poniedziałek, 27 czerwca, 2022
Strona główna Bez kategorii PSTRĄGI W KWIETNIU

PSTRĄGI W KWIETNIU

Bogate w pokarm są przede wszystkim okolice brzegów, zakola, zalane korzenie, powalone do wody drzewa i rejony, gdzie jest roślinność.

Robi się coraz cieplej. W kwietniu woda w strumieniach ma już od 8 do 12 st. C. Dla pstrągów potokowych to w sam raz. Rozglądają się uważnie za pożywieniem. Muszą teraz dużo jeść, żeby odzyskać to, co straciły na wadze podczas jesiennych godów (zima temu zupełnie nie sprzyjała). Na szczęście w potoku po zimowym ubóstwie pojawia się coraz więcej drobnych zwierząt. Szczególnie dużo przybywa kieł-ży. Co prawda rozmnażają się one przez cały rok, ale zimą znacznie rzadziej. Rośnie także ilość niektórych chruścików, jętek, chrząszczy. W dodatku stworzenia te stają się teraz bardziej ruchliwe. Pstrągi mają więc w czym wybierać.

Chwytają też trochę drobnych ryb, więcej niż w innych porach roku, ale nawet dla dużych pstrągów jest to przeważnie tylko dodatek do diety podstawowej. Najwięcej strzebli, głowaczy i ślizów pada ofiarą pstrągów w maju, gdy te drobne ryby przystępują do tarła.
Żerowanie pstrągów polega głównie na tym, że czekają, aż pokarm przypłynie do nich z prądem. To najbardziej opłacalna strategia odżywiania się, bo własnej energii traci się najmniej. Czasem jednak same płyną tam, gdzie jedzenia jest więcej. Wiosną robią to częściej niż zwykle. Takie wyprawy po łatwiejszą zdobycz mają pewien charakterystyczny schemat, choć trzeba wyraźnie zastrzec, że nie wszystkie pstrągi i nie zawsze się do niego stosują.

Wśród ryb też są przecież indywidualiści. Wiosną pstrągi najaktywniejsze są tuż przed wschodem słońca, o zachodzie słońca, a czasami także w ciągu nocy. Podczas dnia przebywają najczęściej na płaniach, w miejscach o osłabionym nurcie. Wieczorem, tuż po zachodzie słońca, płyną w górę strumienia. Przemierzają jedno bystrze (rzadziej więcej) i zatrzymują się na następnej płani. Dystans pokonany podczas jednej wyprawy wynosi najwyżej kilkadziesiąt metrów. Na dawne miejsce wracają o świcie. Przypuszcza się, że do wycieczek nocnych skłania je większa o tej porze liczba dryfujących (unoszonych z prądem) bezkręgowców. Płyną tam, gdzie mogą ich pochwycić jak najwięcej.

Kwietniowe pstrągi nie unikają już bystrzyn, jak to się działo zimą, ale zaglądają do nich głównie w nocy. Przyciąga je tam właśnie unoszony z prądem wody pokarm. Z innego powodu będą ciągnąć na bystrza w lecie. W wodzie o wyższej temperaturze tlenu jest mniej, ale im przepływ wody jest większy, tym skuteczniejsza jest wymiana tlenu w skrzelach. Wybierając miejsca o szybkim prądzie pstrągi radzą sobie z tą stresową sytuacją.

Czasami wiosenne pstrągi muszą się ruszyć z miejsca także za dnia, choć czynią to rzadko. Powód jest prozaiczny: zwierzęta padające ich ofiarą, zarówno bezkręgowce, jak i ryby, nigdy nie są w strumieniu rozmieszczone równomiernie. Im większy strumień, tym ta nierównomierność też jest większa. Bogate w pokarm są przede wszystkim okolice brzegów, zakola, zalane korzenie drzew i resztki roślinności. Nim się jednak pstrąg na taką wyprawę wybierze, musi skalkulować, czy opuszczenie kryjówki mu się opłaca. Jeśli ofiar jest naprawdę dużo, to podejmie ryzyko. Taka jest bowiem natura tych ryb, że swoje zachowanie dostosowują głównie do liczebności potencjalnej zdobyczy.

WBo

Poprzedni artykułOPAD SYSTEMOWY
Następny artykułPOWOLI I NA CZWORAKACH

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments