czwartek, 27 stycznia, 2022
Strona główna Kupuj z głową SUCHO, BEZPIECZNIE, WYGODNIE

SUCHO, BEZPIECZNIE, WYGODNIE

Podczas wędkowania z łodzi, przez nieuwagę lub lekkomyślność tracimy wiele cennych rzeczy. Pod wodę idą najczęściej wędki, siatki, podbieraki, sadze z żywcami, także aparaty fotograficzne, klucze, dokumenty i pieniądze. W ostatnich latach wędkarze nagminnie topią również telefony komórkowe. A można takich wypadków uniknąć.

Kajakarze i żeglarze dobrze znają tzw. suche worki. Przed rejsem wkładają do nich różne przedmioty i ubranie na zmianę. Worek po zamknięciu jest hermetyczny, więc chroni zawartość przed deszczem lub niespodziewaną kąpielą (można go przypiąć lub przywiązać np. do dulki). W wodzie utrzymuje się na powierzchni, zatem nie ma obawy, że zatonie.

Prezentowany na zdjęciu suchy worek w wersji mobil ma powłokę dwuwarstwową (miękkie PCV i syntetyczny jedwab), odporną na rozerwanie lub przetarcie. Można w nim trzymać telefon komórkowy i prowadzić rozmowy wcale go nie wyjmując. W sprzedaży (w sklepach żeglarskich i alpinistycznych) są worki o pojemności od 15 do 75 litrów, kosztują od 50 do 100 zł.

Klucze do samochodu (inne zresztą też) lubią wypaść z kieszeni kurtki wprost do wody. Uchronimy się przed taką przykrą niespodzianką, zawieszając je na pływającym breloczku. Niektórzy producenci takie breloczki rozdają (umieszczają na nich swoją reklamę), ale można też je kupić lub zrobić samemu z żywcowego spławika. Breloczek z odpowiednio wypornym spławikiem uratuje nam też wiele innych przedmiotów: nożyczki, cążki, wypychacze, podręczną miarkę itp. Do grubszego sprzętu (podbierak, siatka, koniec linki cumowniczej) warto doczepić nieco większe kawałki styropianu.

Poza możliwością utopienia cennego sprzętu wędkowanie z łodzi związane jest z hałasem wywoływanym stukaniem w dno. Żeby temu zapobiec, w sklepach z wykładzinami można kupić matę, którą się kładzie na podłodze w łazience. Metr bieżący wykładziny kosztuje kilkanaście złotych, a jest na tyle szeroka, że się nią pokryje dno dużej łodzi. Warto to zrobić, żeby nam pod kratę podłogową w łodzi nie wpadały różne drobiazgi, a także drobne ryby. Jeżeli nie mamy maty, połóżmy gumowy dywanik samochodowy. On też wygłuszy wszelkie stuki i nie będziemy się ślizgać na mokrej podłodze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments