poniedziałek, 27 czerwca, 2022

ŚLEPE RYBY

Wędkarzom zdarza się złowić ślepe szczupaki. Ich charakterystyczną cechą jest bardzo ciemna, czasami nawet czarna barwa skóry. Ryby, których narządy wzroku zostały w jakikolwiek sposób uszkodzone, są zwykle wycieńczone i wygłodzone. W czasie polowania bowiem posługują się wyłącznie zmysłami słuchu (ucho wewnętrzne) i linii bocznej, są więc w tym działaniu mało skuteczne. Atakują wszystko, co się w ich zasięgu porusza, nie bacząc, czy to coś nadaje się do zjedzenia. Nie zachowują też należytej ostrożności.

Większość gatunków sumowatych i sumikowatych jest przystosowana do życia w mętnej wodzie o bardzo niewielkiej przezroczystości. Swoje narządy mają dobrze do takich warunków przystosowane, a są w dobrej kondycji nie dlatego, że zjadają inne gatunki ryb, jak wielu z nas sądzi, lecz osiadłe i wolno się poruszające organizmy denne. Do tego dobra widoczność nie jest potrzebna. Ryby też wchodzą w skład ich diety, nie są jednak ich głównym pokarmem.

Amerykańskie bassy wielkogębowe, dalecy krewni naszych okoni, zostały w latach osiemdziesiątych przebadane pod kątem skuteczności polowania przy bardzo niewielkiej widoczności. Doświadczenia przeprowadzano w nocy w lekko mętnawej wodzie. Niektóre badane ryby miały nie w pełni sprawny wzrok. Okazało się, że bassy, nawet gdy polują po ciemku, używają przede wszystkim wzroku. Dźwięki i wibracje dochodzące od ewentualnej ofiary były dla nich tylko sygnałem, że warto rozpocząć poszukiwania. Ucho wewnętrzne oraz narząd linii bocznej dostarczały im tylko ogólnych informacji o tym, gdzie jest cel, który można by zaatakować. Kiedy jednak bassy nie miały sprawnego wzroku, atakowały bardzo nieprecyzyjnie i musiały chwytać ofiarę po kilka razy.

Ryby widzą w nocy lepiej od nas z dwóch powodów. Po pierwsze, dno ich oka ma szczególną właściwość. Światło odbija się od niego jak od lustra i dodatkowo oświetla komórki światłoczułe. To właśnie powoduje, że oczy sandaczy świecą jakby własnym światłem. Podobne zjawisko występuje także u niektórych ssaków, na przykład u kotów. Drugim powodem jest to, że my, ludzie, od wieków potrafimy się posługiwać sztucznymi źródłami światła (ognisko, świeczka, żarówka). Dlatego utraciliśmy zdolność dobrego widzenia w nocy. Nasz wzrok musi się długo przyzwyczajać do ciemności, zanim ujrzymy choćby zarys jakichkolwiek przedmiotów. Oczy ryb zachowały swoje pierwotne właściwości.

Wyniki badań można pokrótce zinterpretować następująco: Podczas polowania zmysł wzroku ma największe znaczenie. Pozostałe zmysły jedynie go wspomagają.

Gdyby wędkarze, którzy wybierają się nocą na drapieżniki, korzystali z tych ustaleń, powinni używać przynęt o agresywnej akcji i prowadzić je wolniej niż w dzień. Rzecz w tym, że ich osobiste doświadczenia zdobyte nad wodą trochę odbiegają od wyników badań, które były prowadzone w warunkach sztucznych.

Poprzedni artykułPECH
Następny artykułSŁABY PUNKT – ZADZIOR

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments