sobota, 29 stycznia, 2022
Strona główna Łowisko WDA W BORACH TUCHOLSKICH

WDA W BORACH TUCHOLSKICH

Największym walorem Wdy, zwanej również Czarną Wodą, jest niezmieniona w wielu jej partiach przyroda. Dzikość i pewną tajemniczość wdeckiej doliny podkreśla zielona otulina Borów Tucholskich, bogaty świat zwierząt, różnorodna szata roślinna oraz niewielkie zaludnienie.

Na obszarze Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego i Parku Narodowego Bory Tucholskie, przez które przepływa Wda, występuje blisko 150 gatunków ptaków i 45 gatunków ssaków. Całą zlewnię rzeki, którą stanowi ponad 100 jezior połączonych dziesiątkami dopływów, zasiedla 25 gatunków ryb, w tym pstrągi potokowe, pstrągi tęczowe, lipienie oraz endemiczna (występująca tylko tutaj) odmiana troci.

Dawniej, gdy Wda była drożna na całej długości, jej nurtem spławiano z Borów do Wisły, i dalej do Gdańska, pnie buków, dębów i świerków, z których wykonywano okrętowe maszty i słynne gdańskie meble. Wiślane trocie i łososie docierały tu bez przeszkód. To zapewne z nich wywodzi się osiadły gatunek troci jeziorowej żyjącej we Wdzydzach. Zbagrowanie odcinków tarliskowych w górnej Wdzie i Trzebiosze, kłusownictwo oraz choroby smoltów przetrzebiły stado wdzydzkiej troci. Zmalała jego liczebność, pogorszyła się ogólna kondycja ryb. Do tarła przystępują teraz osobniki o wadze 2 – 3 kg. Po ostatniej wojnie odławiane tarlaki osiągały wagę 8 – 10 kg.

Wda jest rzeką jakby stworzoną do wędkowania muchowego. Atrakcyjna dla muszkarzy staje się za wsią Borsk, po wyjściu z jeziora Wdzydze. Część jej wód zabiera kanał o długości 20 km, który prowadzi je niemal równolegle do rzeki, nawadniając rozległe połacie łąk na skraju Borów Tucholskich. Wda płynie urozmaiconym, żwirowo-piaszczystym łożyskiem w stronę Wojtala, gdzie znajduje się największy na Pomorzu ośrodek przemysłowego tuczu pstrąga tęczowego. W okolicach Miedzna warto, zwłaszcza wiosną, zapolować ze streamerem na pstrąga potokowego (w czerwcu skuteczniejsza będzie imitacja jętki majowej).
We wsi Odry godny obejrzenia jest rezerwat Kręgi Kamienne, zespół kultowych głazów z okresu neolitu (kilka tysięcy lat p.n.e.).

Poniżej Wojtala nad rzeką rozłożyły się kolejne tuczarnie tęczaków. Zepsuły nie tylko harmonijny nadrzeczny krajobraz, ale także samą rzekę, bo zmieniły naturalną temperaturę wody i silnie ją eutrofizują (przeżyźniają). Latem koryto rzeki silnie zarasta roślinnością zanurzoną, co spowalnia spływ wody. Na odcinkach łąkowych, które się łatwiej nagrzewają, gęste warkocze roślinności wypełniają dwie trzecie koryta. Muszkarzom bardzo to utrudnia prowadzenie przynęt, a wędkowanie na spining jest wręcz niemożliwe. Ma to jednak także pewne dobre strony – ryby znajdują wśród roślin schronienie i obfitość pokarmu. Gdy nie przejawiają aktywności, trudno je wywabić z ukrycia nawet sprawdzonymi imitacjami owadów.

Co roku wpuszcza się do Wdy 10 – 20 tys. sztuk wylęgu i narybku pstrąga potokowego. Parę razy zarybiono ją również podrośniętym lipieniem, ale materiału zarybieniowego zwykle było zbyt mało. W ostatnich bowiem latach wędkarze mają coraz większy apetyt na tutejsze lipienie. Nad Wdą robi się tłoczno, zwłaszcza jesienią. Zawody muchowe różnej rangi rozgrywają tu nie tylko wędkarze z Trójmiasta, Bydgoszczy, Słupska, Koszalina i Olsztyna, ale nawet z Białegostoku. Z jednej strony świadczy to o wciąż utrzymującej się atrakcyjności tej rzeki, z drugiej jednak o mizernym stanie innych naszych lipieniowych łowisk. Na szczęście dla wdeckich lipieni znaczna część muszkarzy wypuszcza swoją zdobycz, a zawody rozgrywane są „na żywej rybie”.

Więcej lipieni pojawia się poniżej Wiecka. Skąpe w ostatnich latach jesienne wyrójki owadów powodują, że ryb trzeba najczęściej szukać blisko dna, metodą dolnej nimfy. W cieplejsze jesienne lub zimowe dni, podczas odwilży i przebłysków słońca, pojedyncze lipienie podnoszą się do rojących się małych, szarych jętek, a muszkarz, który się wtedy znajdzie w odpowiednim miejscu, będzie miał swoją godzinę lub nawet dwie. Większe ryby, kardynały, zajmują najgłębsze rynny, zakola i zagłębienia dna za przeszkodami i rzadko żerują przy powierzchni. Ale nawet one lubią czasem zmienić menu. Najczęściej zdarza się to w czerwcu, podczas rójki jętki majowej.

Właśnie wtedy doświadczeni muszkarze zaliczają najgrubsze pstrągi i lipienie. Gdy Wda minie Czarną Wodę, rozlewa się szerzej, meandrując wśród łąk i pastwisk. Brzegi ma tu twarde, miejscami silnie zadrzewione lub obramowane trzcinowiskami. Do miejscowości Zimne Zdroje płynie korytem urozmaiconym, przyspiesza nad kamienistymi partiami dna i zwalnia na pokrytych dywanami roślin płaniach. Za tą osadą, nad pstrągowym dopływem, znajduje się wędkarsko- rybackie gospodarstwo nestora gdańskich muszkarzy Edmunda Antropika. Dla wędkarzy drzwi jego domostwa są zawsze otwarte. U Mundzia można się zaopatrzyć w muchy, obejrzeć hodowane lipienie, wypić szklankę herbaty, a nawet przenocować.

Za Bukowcem rzeka wcina się w rozległe obszary Borów Tucholskich. Po drodze tworzy wiele uroczysk ze zwałami pni i konarów w nurcie oraz stanowiskami bobrów. Sporo nadrzecznych łączek jest w okolicach Wdy (nazwa osady) i Smolnik. Są tam dogodne odcinki do połowu na suchą i mokrą muchę. To wciąż jest kraina lipienia, który występuje, choć tylko punktowo, aż do miejscowości Tleń. Pstrąg potokowy nie jest zbyt liczny, chociaż trafiają się okazy, przybywa natomiast szczupaków, okoni i kleni.

W pobliżu Błędna Wda wieloma meandrami mija rezerwat leśny Krzywe Koło. Dalej płynie w stronę Starej Rzeki przez najbardziej dziki i bezludny obszar Borów. Ostre zakola, głębokie doły, wysokie zalesione skarpy, powalone przez wichury i bobry drzewa – wszystko to tworzy niezwykłą scenerię, pośród której można się całkowicie zrelaksować i zapomnieć o cywilizacji.

Przedstawiony tu odcinek środkowej Wdy to blisko sto kilometrów ciekawej, zmiennej i miejscami wciąż rybnej rzeki, zaliczanej do najcenniejszych tworów polskiej przyrody. Jej walory od lat doceniają wędkarze, kajakarze i turyści.

Robert Tracz
zdj. Tomasz Leroch

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments