sobota, 22 stycznia, 2022

PRZECZYCE

Zalew na Czarnej Przemszy, zwany Przeczyckim albo Przeczycko-Siewierskim, jest malowniczo położony wśród zalesionych pagórków na skraju Jury Krakowsko-Częstochowskiej, przy trasie Katowice – Częstochowa, w okolicy Siewierza. Powstał w 1961 r. Ma 430 ha. Przy średnim stanie wody jego głębokość waha się od 1 – 2 m przy wpływie Przemszy do 10 – 12 m w okolicy zapory czołowej w Przeczycach.

Zalew masowo odwiedzają wędkarze ze Śląska i Częstochowy, zwłaszcza w okresie wakacji. Z brzegu można wędkować w okolicach Tuliszowa i Boguchwałowic, jednak większe szanse mają wędkarze łowiący z łodzi (dotyczy to szczególnie drapieżników).

Przeczyce dawno już mają za sobą początkowy okres obfitości okoni i szczupaków. Okazałe szczupaki trafiają się jeszcze we wschodniej, płytkiej i zarośniętej części zalewu, wzdłuż starego koryta Przemszy. Łowi się również kilogramowe okonie, głównie spod lodu. Jednak wśród drapieżników zdecydowanie przeważają sandacze. Wiele ich wyłowiono w roku 1995, podczas niskiego stanu wody. Ciągle jeszcze jest ich dużo, ale teraz są to głównie sztuki drobne, ledwo dochodzące do 50 cm. Na piaszczystych górkach w środkowej części zbiornika doskonale biorą na koguty. Sporo ich łowi się też na kamienistych garbach w pobliżu zapory. Sandaczowym i okoniowym matecznikiem jest długa, wąska zatoka koło Boguchwałowic (mylnie nazywana starym korytem), pełna zatopionych karczy i krzaków. Jedyną skuteczną przynętą są tu gumy z antyzaczepami.

Łowcy drapieżników mogą się natknąć na metrowe sumy i kilogramowe jazie, a wędkarze łowiący z gruntu na martwą rybkę lub filet – na kilogramowe węgorze. Gruntowcy zakładają na haczyk przeważnie jazgarza albo filet z leszcza lub płoci, bo uklei w Przeczycach nie ma.

Na Śląsku Przeczyce słyną z okazałych amurów. Częstym przyłowem są kilkukilogramowe karpie z corocznych zarybień. Tzw. karp handlowy jest główną zdobyczą wędkarzy łowiących z brzegów. Rozmnożony ponad wszelką miarę leszcz jest skarlały i 30-centymetrowa „żyletka” uchodzi za okaz. Na szczęście coraz rzadziej spotyka się leszcze zakażone tasiemcem, co jeszcze kilka lat temu było tutaj normą. Powszechnie łowi się średniej wielkości płocie. W płytkich zatoczkach u wlotu Przemszy i na skraju przybrzeżnych roślin jest szansa na przyzwoitego lina lub karasia. Atrakcją zbiornika są tołpygi pstre ze starych zarybień. Ważą po kilkadziesiąt kilogramów. Od czerwca do września utrzymują się zakwity wody, co bardzo utrudnia łowienie białej ryby.

Jarosław Kurek

Zalew Przeczycki leży w trójkącie pomiędzy trasami Katowice – Częstochowa i Tarnowskie Góry – Siewierz. Przez Siewierz przebiega linia kolejowa. Do miejscowości położonych nad zalewem (Tuliszów, Boguchwałowice, Przeczyce) można dojechać autobusami komunikacji śląskiej z Siewierza, Tarnowskich Gór i Będzina. Od kwietnia do października czynne są stanice wędkarskie koło Siewierza i Boguchwałowic. Można tam przenocować i wypożyczyć łodzie. W Boguchwałowicach jest też ośrodek wypoczynkowy oraz pole namiotowe.

Poprzedni artykułWIELE LAT TEMU…
Następny artykułŁOWIMY SANDACZE W ICH DOMACH

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments