czwartek, 30 czerwca, 2022
Strona główna Łowisko UJŚCIE ROPY I JASIÓŁKI

UJŚCIE ROPY I JASIÓŁKI

Choć z mapy wynika, że Ropa jest lewobrzeżnym dopływem Wisłoki, wypadałoby raczej powiedzieć, że to Wisłoka wpada do Ropy. Na przedmieściach Jasła, gdzie obie rzeki się łączą tworząc literę Y, Ropa jest znacznie szersza, głębsza i niesie więcej wody.

Ropa wypływa z Beskidu Niskiego w okolicy wsi Blecharka. Ma 79 km długości. W górnym biegu jest rzeką górską, w dolnym ma charakter rzeki nizinnej. Przy ujściu płynie uregulowanym korytem szerokości 20 m i głębokości do 2 m. Dno Ropy jest kamienisto-żwirowate, miejscami muliste, nurt rzeki bardzo wolny.

Zupełnie inny charakter ma Wisłoka. Powyżej połączenia z Ropą przypomina górski strumień. Ma około 15 m szerokości i płynie rwąco płytkim kamienistym korytem.

Na pęczek białych lub czerwonych robaków można tam złowić płocie, okonie, klenie i brzany. Często trafiają się też kilowe karpie – uciekinierzy ze stawów. W marcu i kwietniu masowo łowi się świnki, które ciągną na tarło do Wisłoki. Wszystkie te ryby, oprócz świnek, można też łowić w Ropie powyżej ujścia, ale wędkarze z cypla mają z reguły lepsze wyniki, bo ryby wabi tam czysta i dobrze natleniona woda Wisłoki. W Wisłoce powyżej połączenia z Ropą można trafić na klenia, a czasem na pstrąga potokowego. Złowienie potokowca w ujściu Ropy zdarza się bardzo rzadko, zwykle przy bardzo dużym zmętnieniu Wisłoki.

Kilka kilometrów poniżej połączenia z Ropą, niemal w centrum Jasła, do Wisłoki uchodzi z prawej strony rzeka Jasiołka. Bierze ona swój początek koło Przełęczy Dukielskiej. Ma 54 km długości. W górnym biegu jest rzeczką pstrągową, w dolnym była do niedawna niemal kanałem ściekowym. W ostatnich latach jakość wody w Jasiołce znacznie się poprawiła. Jasiołka przy ujściu ma 15 – 20 metrów szerokości i do metra głębokości.

Płynie uregulowanym korytem. Dno ma kamieniste, nurt wolny. Lewy brzeg jest wysoki, umocniony kamienną opaską. Prawy, niski i piaszczysty, schodzi łagodnie do wody. Jasiołka uchodzi w miejscu, gdzie Wisłoka zatacza łuk w lewo. Nurt podmył kilkudziesięciometrowy odcinek brzegu powyżej ujścia i uszkodził część opaski na lewym brzegu Jasiołki. Kamienie ze zniszczonej opaski utworzyły próg. Przelewający się przez niego nurt Wisłoki wyżłobił dół o średnicy kilkunastu i głębokości blisko trzech metrów. Przy niskim i średnim stanie rzek woda w dole prawie stoi, a tuż za nim środkiem Wisłoki płynie główny nurt.
W kwietniu i maju atrakcją tego miejsca są leszcze, które grupują się przed tarłem u ujścia Jasiołki. Od czasu do czasu w krążących po dole wstecznych nurtach pojawia się wyrośnięty szczupak. Tutejsi wędkarze podrzucają mu na wędce ze spławikiem żywą płoć lub kiełbia.

Spiningiści u ujścia Jasiołki łowią przeważnie na jasne twistery. Zaczynają od dalekich rzutów w nurt w poszukiwaniu bolenia i klenia, a kończą na dokładnym przeczesaniu dołu, gdzie zdobyczą może być szczupak albo okoń. Chcąc złowić bolenia warto także obrzucać obszerną płań powyżej ujścia. W głębokiej rynnie przy zarwanym prawym brzegu Wisłoki trzyma się płoć, a za nią podchodzi szczupak i gruby okoń.

Jarosław Kurek

Poprzedni artykułODLEGŁOŚCIÓWKA Z PIOTREM RAKSIMOWICZEM
Następny artykułPORĄBKA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments