niedziela, 26 czerwca, 2022
Strona główna Przynęta KASZA I GROCH W SKARPECIE

KASZA I GROCH W SKARPECIE

Łowić ryby uczył mnie ojciec. Kilkadziesiąt lat temu wędkowałem z nim w Bugu i jego starorzeczach. Do nęcenia najczęściej używaliśmy kaszy jaglanej lub gryczanej. Kiedy miałem wolną chwilę, wsypywałem kilka garści do lnianego woreczka i gnałem nad Bug. Dobre to były czasy, bo ryb w rzece było mnóstwo. Nikt we wsi nie mówił “idę na ryby”, wszyscy szli po ryby. Rzadko kto miał czas na wędkowanie, bo gospodarze razem z rodzinami musieli pracować w polu. Więc po ryby się szło, kiedy ich zabrakło. Razem z ojcem potrafiłem w ciągu nocy złowić worek leszczy i nie był to jakiś niezwykły wyczyn.

O nęceniu ryb kaszą zapomniałem na wiele lat. Kiedy do niej wróciłem, czekała mnie miła niespodzianka. Ryby nadal bardzo ją lubią, bo ma dużo białka. Do nęcenia używam kaszy gryczanej lub jaglanej. Obie są równie dobre, z tym że płocie wolą jaglaną. Kasza jest tania, prosta w przygotowaniu i można ją kupić w każdym sklepie spożywczym. Kupuję kaszę w woreczkach, bo najwygodniej się ją przyrządza. Zalewam ją wrzącą wodą i zostawiam na kilka minut, aż napęcznieje. Wtedy jest gotowa do nęcenia. Żadnych przypraw nie dodaję.

Kaszą można nęcić w rzekach i jeziorach, ale tylko tam, gdzie woda nie płynie, bo prąd ją daleko poniesie (wrzucam ją luzem). Dlatego zwykle nęcę blisko brzegu, tuż przy trzcinach. Jak bardzo ryby lubią kaszę, można zobaczyć w łowisku, w którym jest dużo drobnicy. Kiedy wrzucę kaszę do wody, to aż się w niej kotłuje. A to, co odpowiada małym rybom, lubią również duże. W rzece wrzucam ją w spokojne miejsca, nie dalej niż pół metra od brzegu. W moich łowiskach kasza najlepiej skutkuje od początku maja do końca sierpnia.

Mam także dobry sposób na gotowanie grochu. Wsypuję go do skarpety (musi być biała, bo w kolorowej sczernieje) dokładnie ją zawiązuję, wkładam do garnka z wodą, doprowadzam do wrzenia i zostawiam na dwie godziny. Przygotowany w skarpecie groch nie rozpada się w czasie gotowania. Jest twardy i można go zakładać na haczyk. Groch przeznaczony do nęcenia gotuję luzem, bo powinien być miękki.

Michał Jan Mielniczuk, Piła

Poprzedni artykułBIEBRZAŃSKA WIOSNA
Następny artykułKUCHNIA MORSKA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments