środa, 29 czerwca, 2022
Strona główna Środowisko O OBCYCH GATUNKACH I ICH ROZPRZESTRZENIANIU SIĘ NIGDY ZA WIELE

O OBCYCH GATUNKACH I ICH ROZPRZESTRZENIANIU SIĘ NIGDY ZA WIELE

W wędkarskiej prasie amerykańskiej dosyć często ukazują się takie oto komunikaty:
Zatrzymaj rozprzestrzenianie się gatunków inwazyjnych! Inwazyjne gatunki ryb, takie jak żmijogłów (Channa argus), sum płaskogłowy (Pylodictis olivaris), karp Koi (Cyprinus carpio Koi), goldfish (Carrassius auratus) nie mogą być wpuszczane do akwenów, a po złowieniu ponownie wrzucane do wod. Jeśli złowią Państwo takie ryby, to prosimy natychmiast telefonować do Fish and Wildlife (Amerykański urząd konserwatora przyrody).

Przenoszenie jakichkolwiek gatunków ryb z jednego zbiornika wodnego do innego jest nielegalne! Na terenie stanu New Jersey nie wolno wprowadzać do akwenów jakichkolwiek gatunków ryb bez zezwolenia! Rozprzestrzenianie się racicznic zmiennych (Dreissena polymorpha) kosztowało do tej pory już miliony dolarów zarówno posiadaczy łódek, jak i przemysł i miasta regionu Wielkich Jezior.

Osusz wszystkie wiadra na przynętę, oczyść łodzie i przyczepy z wodorostów, sprawdź łodzie i ich silniki w poszukiwaniu racicznic, przed wodowaniem na innym akwenie sprawdź bardzo dokładnie całą łódź.

NIE POZWÓL IM SIĘ ROZPRZESTRZENIAĆ!

Racicznice są jedynymi słodkowodnymi mięczakami, które potrafią na stałe przyczepić się do obiektów takich jak skały, nabrzeża, kadłuby łodzi, pompy wodne etc. Co robić?

  • Zanotuj datę i dokładne miejsce, gdzie znalazłeś racicznice lub ich muszle.
  • Zabierz ze sobą małże (najlepiej kilka), umieszczając je w środku dezynfekującym. Nie wrzucaj ich z powrotem do wody!
  • Natychmiast zadzwoń na podany numer do Dra Michaela Weinsteina z Programu Morskiego New Jersey.

Groźnie brzmi taki komunikat, ale tez bardzo groźne dla przyrody, w gruncie rzecz dla nas, jest rozprzestrzenianie obcych gatunków. Amerykanie, naród praktyczny, oszacowali straty, jakie przyniosły im racicznice. Trzeba przypomnieć, że do Ameryki przywleczone zostały na statkach z Morza Kaspijskiego.

W USA już dawno dostrzeżono i właściwie oceniono skutki rozprzestrzeniania się obcych dla danego środowiska żywych organizmów. A co się u nas robi w tej sprawie? Bo i my będziemy płacili za brak rozwagi. PZW zarybia wody głównie dwoma gatunkami ryb. Są to karp i karaś srebrzysty. Prywatni dzierżawcy też wrzucają do jezior ogromne ilości karpi. W sklepach, jako żywce, sprzedawane są karasie srebrzyste i czebaczki. Można zrozumieć, że właściciel takiego sklepu postępuje tak dlatego, że jest mało wykształcony. Państwo ma jednak różne struktury, które powinny takim przypadkom zapobiegać.

Czy potrzebna będzie przyrodnicza tragedia, żeby zacząć działać?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments