wtorek, 3 lutego, 2026
Strona głównaŁowiskoSOŁA W OKOLICACH WIEPRZA

SOŁA W OKOLICACH WIEPRZA

Nad Sołę wyprawia się sporo amatorów lipieni. Ci, którym za daleko nad San, przyjeżdżają do Żywca. Zwykle udają się na pięciokilometrowy odcinek w okolicach wsi Wieprz, bo uchodzi za najładniejszy, a ryby mają tam sporo kryjówek. Rozciąga się on od boiska sportowego w Cięcinie aż do browaru na przedmieściach Żywca.

Atrakcyjne są zwłaszcza obszerne i głębokie płanie. Najciekawsza z nich znajduje się poniżej mostu drogowego w Wieprzu. Pozostaje niezmieniona od czasów wielkiej powodzi w 1997 r. Na wlewie jest tam dwa i pół metra wody. Za głazami trafiają się spore pstrągi i lipienie, jednak trudno się do nich dobrać. Średnia głębokość w miejscach, gdzie woda płynie spokojnie, wynosi 90 cm. Są tam zatopione pnie drzew oraz stare i rozmyte umocnienia brzegowe, a oprócz pstrągów i lipieni także świnki, klenie, okonie, nawet szczupaki. Trafiają się też pojedyncze tęczaki.

Do końca października lipienie stoją w prądach. Tylko podczas rójek przenoszą się tam, gdzie nurt wpada do płani albo z niej wypływa, w takich bowiem miejscach łatwiej im wychwytywać spływające owady. Gdy woda się już wychłodzi, to zajmują stanowiska mniej więcej od środka aż do końca płani. Czasami ustawiają się w wodzie o bardzo małym uciągu.

Idąc z biegiem nurtu podobnych płani, choć mniejszych, napotkamy wiele. Na obłowienie wszystkich nie starczy dnia. Czasami przedzielają je bystrza, czasem jedna płań łagodnie przechodzi w drugą. Jednak na każdej zawsze najciekawszy jest wlew, bo tam są głębokie rynny z głazami i pojedyncze zatopione drzewa.

Ciekawymi łowiskami są też kamienne opaski. U ich podnóża zawsze leży mnóstwo luźnych kamieni. Dla ryb są tam doskonałe kryjówki.

Janusz Kupczak
Cięcina k. Żywca

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments