czwartek, 27 stycznia, 2022

ROK PSTRĄGA

Dla potrzeb tego opracowania wykorzystano dane o 372 pstrągach potokowych złowionych w latach 1992 – 1999. Przeszło 2/3 z nich to okazy rekordowe. Informacje o pozostałych są od zaprzyjaźnionych wędkarzy.

Pstrągowe zagłębia.
Pstrągi dorastają do pokaźnych rozmiarów nawet w najbardziej niepozornych strumieniach, o ile tylko znajdą tam dostatecznie głęboki dołek lub inną kryjówkę. Dlatego wśród miejsc połowu pstrągów ujętych w zestawieniu wymienionych jest kilkadziesiąt rzek, potoków, niewielkich dopływów, a nawet kanałów i rowów melioracyjnych. Niektóre rzeki wymieniane są jednak częściej od innych. Żeby uniknąć zafałszowania obrazu atrakcyjności wód pstrągowych przez dużą ilość drobnych pstrągów złowionych w niektórych rzekach, uwzględniłem tylko duże pstrągi. Jako kryterium przyjąłem długość 50 centymetrów lub wagę jednego kilograma.

Na ogólną liczbę 264 dużych pstrągów, dla których udało się ustalić miejsce połowu, 20% (53 ryby) złowiono w Gwdzie, Bobrze i Brdzie. Dalsze 37% (98 ryb) złowiono w jedenastu rzekach, z których pochodzi od 6 do 11 okazów. 42% pstrągów (110 ryb) złowiono w rzekach, które przyniosły pojedyncze sztuki.

Gwda – 20 szt., Bóbr – 18, Brda – 15, Dunajec – 11, Tanew – 11, Bystra – 11, Pasłęka – 11, Dobrzyca – 10, Bystrzyca – 9, Kwisa – 9, Wieprz – 7, Drawa – 7, Czernica – 6, Rega – 6.

Z wód stojących (z zalewów na rzekach, gdzie występują potokowce) pochodzą zaledwie trzy pstrągi (nieco ponad jeden procent). Nie znaczy to jednak wcale, że potokowce omijają tego typu zbiorniki. Wręcz przeciwnie. Jeżeli tylko woda w zalewie jest czysta i chłodna pstrągi znajdują tam zazwyczaj doskonałe warunki pokarmowe, a uwolnione od ustawicznej walki z nurtem rosną bardzo szybko. Przykładem może tu być zalew na Dłubni w podkrakowskich Zesławicach, gdzie w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych złowiono kilkanaście okazów w granicach od 60 do 74 centymetrów. Wędkarze mieli jednak o tyle ułatwione zadanie, że zbiornik ten miał wówczas powierzchnię zaledwie kilkunastu hektarów, a jego głębokość nie przekraczała czterech metrów. Na dużych zbiornikach zaporowych, takich jak Solina lub Czorsztyn, łowienie pstrągów jest bardzo trudne, bo większość czasu spędzają z dala od brzegów na głębokościach często powyżej dziesięciu metrów.

Jako gatunek łatwo dostosowujący się do warunków otoczenia, pstrągi potokowe w wodach stojących szybko upodobniają się do troci jeziorowych nie tylko zwyczajami i sposobem żerowania, ale też wyglądem. Na przykład w Zalewie Rożnowskim w okresie, kiedy woda ta nie była zarybiana trocią jeziorową, łowiono pstrągi bardzo smukłe, wysrebrzone. Stąd też wielu wędkarzy traktuje dorodne potokowce złowione w wodach stojących jako trocie jeziorowe i tak też są one notowane w statystykach rekordowych połowów.

Równy sezon.
Najlepsze miesiące na złowienie dużego potokowca to kwiecień, maj i sierpień (po 16%). Późną wiosną doskonały apetyt potokowców tłumaczy wzrost temperatury wody i łatwa dostępność pokarmu. Sierpniowe żerowanie to z kolei oznaka zbliżających się godów. Rozwijająca się ikra i mlecz wymagają większej, niż do tej pory, ilości pokarmu, a ponadto tarlaki muszą zgromadzić zapasy tłuszczu przed wędrówką w górę rzeki.

Obiecujący dla wędkarzy jest także początek sezonu, kiedy wycieńczone tarłem pstrągi żerują z dużo większą intensywnością, niż by na to wskazywała niska temperatura wody. W lutym łowionych jest około 15% potokowców. Miesiącem najmniej sprzyjającym łowieniu pstrągów jest lipiec, na który przypada 11% złowionych ryb.

1000 do 1009 hPa.
Prawie połowę pstrągów potokowych złowiono przy ciśnieniu na poziomie pomiędzy 1000 a 1009 hPa. Przy ciśnieniu w granicach 990 – 999 hPa złowiono 37% ryb. Przy ciśnieniu wyższym niż 1009 hPa szanse na branie pstrąga potokowego wynoszą tylko 9%, a przy ciśnieniu niższym niż 990 hPa zaledwie 6%.
Największe szanse na sukces mają wędkarze łowiący w okresie ustabilizowanego ciśnienia. W takich warunkach złowiono 4/5 wszystkich potokowców. Pozostała 1/5 wzięła w okresie wolnych zmian ciśnienia, przy czym wolny spadek ciśnienia wydaje się nieznacznie lepszy, niż jego wolny wzrost. Podobnie, jak inne drapieżniki, potokowce nie znoszą gwałtownych zmian ciśnienia przekraczających 20 hPa.

Zestawiając dane dotyczące ciśnienia uwzględniłem różnice wysokości nad poziom morza i przeliczyłem dane sprowadzając je do ciśnienia mierzonego na wysokości Warszawy.

Pogoda.
Wiosną warto wybrać się na pstrągi w dni pogodne a nawet słoneczne. Im dłuższy okres dobrej pogody, tym lepszych wyników można oczekiwać. Aż do wyraźnego ocieplenia wody, które przypada zwykle w maju, brania zdarzają się przez cały dzień. Poczynając od czerwca, najwięcej pstrągów potokowych łowi się w dni pochmurne, często z mżawką lub przelotnymi opadami deszczu. Obfite połowy trafiają się zwłaszcza w dni burzowe. Potokowce intensywnie żerują wkrótce po przejściu burzy, a najbardziej sprzyjające jest przechodzenie frontu burzowego w najbliższej okolicy. Na dobre brania można też natrafić w ciągu kilku pierwszych pogodnych dni po ustąpieniu długotrwałego niżu (kilkudniowych opadów deszczu). Jeżeli jednak upalna pogoda utrzymuje się przez wiele dni z rzędu, pstrągi w większości rzek tracą apetyt na skutek upałów i związanego z tym niedotlenienia wody. Ich żerowanie jest krótkotrwałe i chimeryczne, przypada głównie na porę świtu i zmierzchu. Dopiero w drugiej połowie sierpnia, kiedy upały nie są już tak dotkliwe, ranne i wieczorne żerowanie pstrągów przedłuża się do kilku godzin, a przy pochmurnej pogodzie zdarza się nawet przez cały dzień.

W ciągu całego sezonu na dobre brania mogą liczyć wędkarze, którzy trafią nad wodę na kilka godzin przed pogorszeniem pogody (przed nadejściem chłodnego frontu atmosferycznego). Pstrągi zaczynają wówczas żerować nawet w upalne lipcowe popołudnie. Im dłuższy był okres stabilnej pogody, tym lepszych brań można się spodziewać.

Na żerowanie pstrągów dodatni wpływ ma też lekko podniesiony poziom wody w rzece (każdy przybór powoduje wymywanie żab, bezkręgowców lądowych i larw owadów żyjących przy dnie). Najlepszych wyników można się spodziewać w okresie opadania wezbranej wody, kiedy stopniowo zwiększa się jej przejrzystość, bo w mętnej wodzie pstrągi mają utrudnioną obserwację otoczenia. Przy podwyższonym poziomie wody łowi się około 1/3 wszystkich potokowców.

Bez względu na pogodę pstrągi żerują też w czasie rójek owadów, choć nastawione są wtedy na zjadanie jednego rodzaju pokarmu i często nie zwracają uwagi na inne przynęty. Największe natężenie rójek przypada zwykle na godziny wieczorne.

Wiatry.
Najwięcej pstrągów potokowych złowiono przy wiatrach wiejących z północnego zachodu (23%), południowego zachodu (17%) oraz północnego wschodu (13%). Przy wiatrach wiejących z pozostałych kierunków brania utrzymywały się na wyrównanym poziomie od 8 do 10%.

Fazy Księżyca.
Brania na poziomie wyższym o około 10% od przeciętnego zdarzają się w okresie I i II kwadry Księżyca. W czasie nowiu aktywność pstrągów potokowych utrzymuje się na średnim poziomie. Najgorszy czas na łowienie pstrągów to pełnia Księżyca (dni cyklu od 14 do 18). W tym czasie przeciętna ilość łowionych pstrągów spada o jedną trzecią, najgorszy jest dzień pełni.

Przynęty.
Ponieważ nie da się porównać liczby spiningistów i muszkarzy łowiących pstrągi, zestawienie ilości ryb złowionych tymi dwoma metodami nie może świadczyć o większej skuteczności jednej z nich. Jedynie, gdy chodzi o liczbę okazów złowionych na spining i muchę, można stwierdzić, że dla dużego pstrąga potokowego błystka i wobler są o wiele bardziej atrakcyjne od sztucznej muchy. Udało się ustalić metody, jakimi zostały złowione 237 ryby spośród 264 dużych pstrągów potokowych ujętych w zestawieniu. Metodą spiningową złowiono 88% (209 ryb), a metodą muchową 12% (28 ryb). Zapewne wynika to zarówno z rosnącego z wiekiem udziału ryb w pożywieniu potokowców, jak i z ograniczeń metody muchowej, którą trudno podawać przynęty w głębokich miejscach zajmowanych zwykle przez duże pstrągi.

Spośród 340 potokowców, 91% złowiono na przynęty spiningowe, a 9% na sztuczne muchy. Z danych wynika, że spośród przynęt spiningowych najskuteczniejsze są błystki obrotowe (45% wszystkich złowionych pstrągów) i woblery (39%). Daleko w tyle pozostają błystki wahadłowe (5%). Przynęty gumowe nie zdobyły sobie jak na razie licznych zwolenników wśród łowców pstrągów, co przy obecnej modzie na miękkie przynęty wydaje się świadczyć o ich niewielkiej skuteczności. Na jigi (koguty) złowiono tylko dwa pstrągi spośród ujętych w zestawieniu. Łącznie na przynęty gumowe i jigi złowiono 2% ryb.

Dla rozstrzygnięcia krążących w literaturze fachowej i wśród wędkarzy opinii o sezonowej skuteczności niektórych typów przynęt pstrągowych, zbadałem również i tę sprawę. Wbrew powszechnym opiniom woblery są skuteczne przez cały sezon, a nie tylko wiosną. Rzeczywiście najwięcej, bo 56% pstrągów, łowi się na tę przynętę w lutym, ale przez następne miesiące skuteczność woblerów utrzymuje się na poziomie około 40% w stosunku do blach (obrotówki i wahadłówki). Jedynym wyjątkiem jest czerwiec, kiedy na woblery łowi się tylko 20% potokowców.

Błystki są mniej skuteczne od woblerów tylko w lutym. W marcu i w maju skuteczność błystek i woblerów jest zbliżona, a przez pozostałe miesiące błystki zdecydowanie górują nad woblerami. W czerwcu na błystki łowi się trzy razy więcej potokowców niż na woblery. Jest to zresztą miesiąc, kiedy skuteczność błystek jest największa, bo sięga 62%. Czerwiec to także miesiąc, kiedy łowi się najwięcej pstrągów metodą muchową. Interesujące wnioski można też wysnuć przyglądając się bliżej poszczególnym rodzajom przynęt.

Błystki obrotowe.
Wielkość obrotówek określono w 80 przypadkach. Na błystki małe (nr 1) złowiono 19% pstrągów, na błystki średnie (nr 2) – 70%, a na „trójki” tylko 11%.
Najskuteczniejsze okazały się obrotówki srebrzyste (75%) i czarne z żółtymi bądź czerwonymi kropkami (20%). Na błystki złociste i miedziane złowiono łącznie 3 pstrągi, co stanowi 5%. Najwięcej pstrągów złowiono na błystki ze skrzydełkami w kształcie agli (43%) i cometa (38%). Na błystki ze skrzydełkiem typu booster złowiono 9% ryb, a ze skrzydełkiem typu aglia long – 3%. Pozostałe 7% (5 pstrągów) złowiono na obrotówki ze skrzydełkami o nietypowych kształtach.
Dwunastu wędkarzy zaznaczyło, że na kotwiczce obrotówki wykonana była sztuczna mucha. Cztery pstrągi złowiono na tandem obrotówki z twisterem bądź gumową rybką.

Woblery.
Wielkość woblerów podano w 71 przypadkach. Na przynęty mniejsze niż 5 centymetrów złowiono 17% pstrągów. Na woblery pięciocentymetrowe – 24%. Na siedmiocentymetrowe – 56%. Na woblery większe niż 7 centymetrów złowiono tylko dwa medalowe pstrągi. 48 woblerów określono jako pływające, a tylko 4 jako tonące. Kolorystykę woblerów podano w 46 przypadkach. Najwięcej sukcesów (78%) przynoszą woblery naśladujące ryby będące pokarmem pstrągów, a zwłaszcza strzeble potokowe. Strzebla – 21 szt., pstrąg – 5, ukleja – 5, ciernik – 5 szt. Jaskrawe kolory „fluo” – 5 szt., czarny – 2 złoty – 2, beżowy – 1 szt.

Sztuczne muszki
Podział much na rodzaje jednocześnie odzwierciedla skuteczność poszczególnych metod muchowych. Z powodu szczupłości danych zestawienie to może nieco odbiegać od rzeczywistości. Suche muchy – 13%, nimfy – 58%, streamery, puchowce, muddlery – 29%

Podsumowanie.
W poszukiwaniu potężnych pstrągów potokowych warto “czesać” małe ciurki, o których się myśli, że nie można w nich spotkać żadnej ryby. Potokowce zapuszczają się do nich na tarło i pozostają do wiosny.

Jarosław Kurek

Poprzedni artykułMOJE LINY
Następny artykułTANDEMY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments