niedziela, 23 stycznia, 2022

MORSKI WAMPIR

Atakuje różne ryby: rekiny, jesiotry, dorsze, łososie, a nawet śledzie. U łososi wyżera najczęściej partie brzuszne, tam, gdzie skóra jest stosunkowo cienka, a powłoki ciała miękkie.

Złowiliśmy coś dziwnego! Ma dziewięć dziur po bokach głowy i straszne zęby w pysku! Nikt czegoś takiego tu nie widział! – Tak mniej więcej brzmiała telefoniczna opowieść pana Aleksandra Goli ze Swarzewa, którą odebrałem 14 lutego 2002 r. Na miejsce dotarłem dopiero późno wieczorem. Monstrum już nie żyło. W ciemnej piwniczce, na ławce, leżał gigantyczny, prawie metrowy, minóg morski. Złowili go panowie Stanisław i Jan Pieperowie, swarzewscy rybacy z łodzi SWA 4. Minóg wpadł im w zastawione niedaleko od brzegu sieci na okonie. Łowią tu od lat, a jednak tego dnia Zatoka Pucka zaskoczyła ich okazem, jakiego w tej wiosce jeszcze nie widziano. W piwniczce zrobiło się rojno, z sąsiedztwa przychodzili ci, którzy też chcieli to dziwadło zobaczyć.

Morski minóg to niezwykła rzadkość w naszych wodach. W świeżo wydanej Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt prof. Andrzej Witkowski z Uniwersytetu Wrocławskiego podaje, że w ostatnich 50. latach minoga morskiego odnotowano w Polsce w sposób udokumentowany zaledwie cztery razy. Dlatego zalicza się go do najbardziej zagrożonych wymarciem kręgowców. Najczęściej widywano go w rejonie Zalewu Wiślanego, ale był też w Motławie w Gdańsku i Jeziorze Dąbie koło Szczecina. W XIX wieku odnotowano go kilkanaście razy w rzekach przymorskich, a także w Bugu, Narwi, Wieprzu, Pilicy, Bzurze i Drwęcy.

W latach czterdziestych był także w Odrze.
To dziwne zwierzę jest ponoć monogamiczne i wędrowne. Jak podają niektórzy autorzy, osobniki żyjące w Ameryce tarło odbywają w rzece i tylko raz w życiu. Samce wykopują gniazda, do których z pewnym opóźnieniem przybywają samice i składają około 200 tys. sztuk niewielkiej ikry. Po kilku dniach od rozrodu oboje rodzice giną. Młode – larwy, zwane z powodu braku oczu ślepicami – po paru dniach spędzonych w gnieździe spływają w dół rzeki, poszukując odpowiedniego podłoża, by się zagrzebać. Spędzą tak od 6 do 8 lat, po czym udadzą się do morza, aby tam wieść dorosłą część życia.

Inni twierdzą, że morskie minogi rozmnażają się przed ujściami rzek, na piaszczystym dnie i prawdopodobnie więcej niż raz w życiu. Gromadzą się w grupy nie większe niż kilka sztuk.

Gdy przechodzą do morskiego trybu życia, ich bezzębna dotąd przyssawka zostaje potężnie uzbrojona w pierścienie ostrych, spiczastych zębów. Minóg jest wtedy gotowy do polowania na ryby, a czasami i morskie ssaki. Przyssany do ofiary pływa razem z nią, często aż do jej śmierci. Atakuje różne ryby: rekiny, jesiotry, dorsze, łososie, a nawet śledzie. U łososi wyżera najczęściej partie brzuszne, tam, gdzie skóra jest stosunkowo cienka, a powłoki ciała miękkie. Gdy w Ameryce Północnej, kopiąc kanał, niechcący wpuszczono ten gatunek do systemu Wielkich Jezior, połowy tamtejszej troci spadły w ciągu 20 lat z 6.810 do 136 ton. Straty w całym rybostanie jezior oceniono na milion ton. Walka z intruzem kosztowała rząd USA 50 mln dolarów!

Inna sytuacja jest w Europie. Tu morski minóg jest ogromną rzadkością i chroni go prawo. Larwy rzecznych minogów spełniają bardzo pożyteczną rolę w ekosystemie. Przetwarzają organiczne cząstki mułu, w którym żyją, same zaś stają się ulubionym pokarmem wielu ryb cennych gospodarczo.

Swarzewski minóg dotarł do Stacji Morskiej UG w Helu prawie w nocy. Tu go zmierzono i zważono, zrobiono dokumentację fotograficzną i wykonano wstępne czynności, aby zabezpieczyć okaz w postaci tzw. mokrego preparatu. Jego całkowita długość wynosiła 90 cm, a waga 1,42 kg.

dr Krzysztof E. Skóra
Stacja Morska
Uniwersytetu Gdańskiego w Helu

Poprzedni artykułSHAD I PERCH
Następny artykułSITA A ZANĘTA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments