wtorek, 18 stycznia, 2022
Strona główna Środowisko SZCZUPAKI W ZBIORNIKU

SZCZUPAKI W ZBIORNIKU

Szukajcie roślin i płotek, a znajdziecie szczupaki!

W Polsce już od lat sześćdziesiątych szczupaków jest coraz mniej. Złożyły się na to melioracje rzek, postępująca eutrofizacja jezior, ograniczająca miejsca rozrodu i wzrostu młodych ryb, a także intensywne odłowy dokonywane przez rybaków, wędkarzy i kłusowników. Wytrzebić szczupaki w zbiorniku jest bardzo łatwo, może dojść do tego nawet w ciągu jednego sezonu. W większości naszych wód nie są one już w stanie ograniczyć ilości innych ryb, zwłaszcza płoci, okoni i leszczy. A brak szczupaków w środowisku bardziej szkodzi niż nadmierna ich ilość, bo pod ich nieobecność ryby spokojnego żeru szybko rozradzają się ponad miarę, karłowacieją i stają się podatne na choroby.  

Szczupaki potrzebują roślin. W roślinach przychodzą na świat, wylęgają się przecież z ikry złożonej najczęściej na moczarce kanadyjskiej lub na  zalanych trawach, tataraku, sitowiu. W pierwszym miesiącu życia malutkie szczupaczki przytwierdzają się do listków za pomocą kleistej wydzieliny. Gdyby zabrakło roślin, opadłyby na dno i niechybnie zginęły zagrzebane w mule. Gdy podrosną na tyle, że mają już ząbki i w pełni ukształtowany układ pokarmowy, zaczynają atakować inne ryby. Do zasadzek potrzebują dobrych kryjówek, których najwięcej znajdują w tętniących życiem skupiskach roślin. Bezustannie kręcące się stada drobnicy zapewniają im obfitą i stosunkowo łatwą zdobycz.

Szczupakom najbardziej odpowiadają akweny naturalne, niezbyt głębokie, o średniej przejrzystości wody i mocno zarośnięte (w 50 – 80 procentach). W wodach zanieczyszczonych oraz zbiornikach zaporowych, pozbawionych roślinności i o mętnej wodzie szczupaków jest mało, choć te co są, bywają zazwyczaj duże. Najwyższe odłowy szczupaków, około 6 kg z hektara lustra wody, notuje się w jeziorach linowo-szczupakowych. Drapieżniki te stanowią tam blisko 40 procent masy wszystkich ryb. W jeziorach typu leszczowego szczupaków jest już tylko 10 procent i rybacy łowią ich przeciętnie 2 kilogramy z hektara. Najmniej szczupaków żyje w jeziorach sielawowych i zbiornikach zaporowych; tutaj ich udział spada do 6 procent, a wydajność poniżej 2 kilogramów z hektara. W dodatku te jeziora są najbardziej eksploatowane przez rybaków. Często dochodzi do wyławiania starszych roczników, bo uważa się je za szkodniki wyżerające cenne gatunki ryb.

Pierwszą zdobyczą młodych szczupaków jest wylęg płoci, który wykluwa się z ikry wśród tych samych roślin, ale dwa miesiące później. Dla młodych płotek strefa przybrzeżna będzie również domem, schronieniem i stołówką. Znajdą tu mnóstwo planktonu, larw owadów, smakowitych roślin, małżów i ślimaków, którymi będą się żywiły, gdy osiągną długość 16 centymetrów. Na otwartej wodzie trafiłyby na silną konkurencję ze strony licznych w każdej wodzie leszczy i krąpi, lepiej przystosowanych do wybierania pokarmu z dna.

W taki sposób przyroda skojarzyła szczupaki z barwnymi, ruchliwymi, mało wygrzbieconymi, przez co łatwymi do pożarcia płotkami. Stanowią one blisko 60 procent ich pokarmu. Następne zawsze są okonie. Dopiero gdy brakuje jednych i drugich, szczupaki zjadają jazgarze, krąpie i ukleje, atakując przeważnie młodzież tych gatunków. Wydaje się więc rzeczą zupełnie oczywistą, że im więcej płotek, tym i szczupaków będzie więcej. I odwrotnie. W istocie tak jest, ale w przyrodzie po osiągnięciu stanu równowagi zawsze coś się psuje. To człowiek namiesza, to wda się jakieś choróbsko… Liczebność niektórych zwierząt waha się w regularnych cyklach, a przyczyny tego zjawiska nie zawsze są nam znane. Najczęściej przytaczanym przykładem są lemingi. Co trzy – cztery lata ich liczba ogromnie wzrasta, więc zjadają wszystko, co im da tundra, potem masowo wędrują i napadają na wioski, aż w końcu dochodzą do morza i toną. W tym czasie wzrasta liczebność lisów i sów polarnych, które się nimi żywią. Kiedy lemingów nagle ubywa, to lisy giną, a sowy odlatują  na południe.

Chyba podobnie jest z naszymi płociami. U nich również obserwuje się niewyjaśnione wzloty i upadki, na które szczupaki reagują z rocznym opóźnieniem.

Robert Surmacz

Poprzedni artykułWIĄZANIE HACZYKA
Następny artykułAMORTYZATORY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments