środa, 26 stycznia, 2022

KRAB W WARCIE

W naszych wodach kraby wełnistorękie (inna ich nazwa: kraby wełnistoszczypce) rozmnażają się głównie w ujściach rzek w okresie od listopada do lipca, choć czasami samice z jajami spotyka się jeszcze we wrześniu i październiku. Młode, jednoroczne osobniki masowo wędrują w górę do dorzeczy, skąd po upływie 4-5 lat powracają z prądem.

Dziesiątego lipca tego roku Kamil Osak z Kamiennej Góry w rozlewisku Warty i Postomii złowił kraba na pszenicę, podczas łowienia płoci. Był to już taki drugi połów na tym łowisku. Niespełna rok wcześniej kraba o wadze 250 gramów i wymiarze, wraz z rozpostartymi odnóżami, 37 centymetrów złowił na zestaw spławikowy pan Jarosław Kępski. Tym razem krab połakomił się na makaron, a hak utkwił mu głęboko w otworze gębowym.

Złowione kraby należą do gatunku wełnistorękich. Nazwa pochodzi od wełnistych struktur, które porastają mu odnóża. Dla fauny europejskiej jest to gatunek obcy. Pochodzi z południowo-wschodniej Azji, skąd został przywleczony, prawdopodobnie w zbiornikach balastowych statków dalekomorskich.

W Europie krab ten obecny jest od 1912 roku. Na naszym terenie po raz pierwszy zauważono go w roku 1928. Początkowo występował w Zalewie Szczecińskim i dolnej Odrze. W kolejnych latach zasiedlił jej dorzecze poniżej Brzegu, Wisłę poniżej Włocławka, Wartę z całym jej dorzeczem oraz ujścia pozostałych rzek wpływających do Bałtyku. Orientacyjna granica jego występowania przebiega zatem wzdłuż linii Brzeg – Włocławek – Wydminy pod Giżyckiem.

W naszych wodach kraby wełnistorękie (inna ich nazwa: kraby wełnistoszczypce) rozmnażają się głównie w ujściach rzek w okresie od listopada do lipca, choć czasami samice z jajami spotyka się jeszcze we wrześniu i październiku. Młode, jednoroczne osobniki masowo wędrują w górę do dorzeczy, skąd po upływie 4-5 lat powracają z prądem.

Krab wełnistoręki odżywia się wszelką materią organiczną, zarówno roślinną, jak i zwierzęcą, także martwą. Niekiedy zjada także ikrę i narybek, ale zdarza się to rzadko. Potrafi przebywać na głębokości przekraczającej 25 metrów i w odległości 800 metrów od brzegu. Wydaje się więc prawdopodobne, że może zasiedlać również jeziora.

Choć krab wełnistoręki rozprzestrzeniał się bardzo szybko, pod koniec lat trzydziestych z niewiadomych przyczyn ta gwałtowna inwazja niespodziewanie się zakończyła i obecnie notowane są jedynie pojedyncze osobniki.

Jak dotąd, brak skutecznych metod zwalczania tego gatunku. Mimo to należy w krótkim czasie zbadać, jakie są możliwości kontrolowania jego liczebności, ponieważ może on wywierać zły wpływ na nasze gatunki rodzime. Ponadto jest pośrednim żywicielem groźnego pasożyta, przywry płucnej.

Anglicy liczą, że utrzymanie wysokiej liczebności ryb pomoże im w walce z tym niechcianym przybyszem. Nie ma jednak do tej pory żadnych informacji, czy takie postępowanie jest skuteczne. Nie zbadano bowiem, czy występujące w angielskich wodach ryby żerują na tych krabach i czy jest to na tyle powszechne zjawisko, by mogło ograniczyć jego rozprzestrzenienie i liczebność.

Krzysztof Wawer

Krab wełnistoręki złowiony w Warcie 15 września 2003 roku przez pana Jarosława Kępskiego. Ten gatunek jest obcy dla naszej rodzimej fauny. Gdy więc taki krab zostanie u nas złowiony, nie powinien być z powrotem wypuszczany do wody. Ani tam, gdzie go złowiono, ani gdziekolwiek indziej.

Poprzedni artykułCYPADŁO
Następny artykułGOŁO I NIEWESOŁO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments