czwartek, 29 września, 2022
Strona główna Łowisko JEZIORO BLIZNO

JEZIORO BLIZNO

Blizno, przepięknie położone jezioro na skraju Puszczy Augustow skiej, jeszcze kilkanaście lat temu było zapomniane. Bardziej znane i popularne wśród wędkarzy stało się za sprawą rozwoju agroturystyki. Ongiś flagowymi rybami tego jeziora były okonie, szczupaki i leszcze (widziałem leszcze mierzące po 70 cm). Żeby złowić ówczesny komplet szczupaków (cztery sztuki) wielkości 50-70 cm, wystarczyło trzy godziny łowić na obrotówkę lub zupełnie tu wówczas nieznanego woblera. Lata minęły, ryb ubyło, lecz nadal jest to łowisko bardzo atrakcyjne, zwłaszcza poza sezonem turystycznym. Tylko w lipcu i sierpniu nad brzegami Blizna panuje wzmożony ruch. Cała północna strona jeziora jest zapchana domkami i pomostami, przy których wre wczasowe życie, nie zawsze sprzyjające wędkowaniu. Na szczęście jezioro objęte jest strefą ciszy, więc nie wolno używać spalinowych silników. Od hałasu można uciec na południową część jeziora, która styka się z Puszczą Augustowską.

Blizno ma dosyć regularny, wydłużony kształt i słabo rozwiniętą linię brzegową. Jego powierzchnia wynosi 240 ha, długość 4,9 km, szerokość maksymalna około 600 m, największa głębokość 28 m (w środku zbiornika). Na jeziorze są dwie wyspy. Jego brzegi porasta szeroki pas trzcin i sitowia, co uniemożliwia połowy z brzegu. Tuż za pasem trzcin dość obficie rośnie wywłócznik kłosowy, moczarka, lilie wodne oraz rdestnice. Oba końce jeziora są płytsze i tam występuje najwięcej roślinności zanurzonej.

Ta część jeziora, z której wypływa rzeczka Blizna (szlak kajakowy prowadzący do Rospudy), to dobre, zwłaszcza wiosną, łowisko szczupaków, okoni i linów. Ponadto w jeziorze są płocie, krąpie, leszcze, wzdręgi, okonie, węgorze, a po przeprowadzonych przed paru laty zarybieniach także troć jeziorowa. Ponieważ z brzegu do wody sięgnąć nie można, trzeba wędkować z łodzi lub pontonu. Latem najlepiej przywieźć je ze sobą, poza sezonem wakacyjnym łódź można wypożyczyć w Atenach i Danowskich.

Sezon wędkarski można tu rozpocząć już 1 maja od połowu szczupaka i troci jeziorowej. Trzeba jednak pamiętać, że to zimny rejon kraju, więc zasada, że wiosną szczupaki łowi się na wygrzanych płyciznach, tutaj nie zawsze się sprawdza. Generalnie zaś najlepsze łowiska szczupaków znajdują się we wschodniej, płytszej części jeziora, na odcinku od Danowskich do Aten, oraz przy wypływie rzeki Blizny. Na płyciznach szukamy szczupaków tylko po kilku ciepłych dniach z wyrównanym ciśnieniem. Kiedy pogoda jest kapryśna, radzę – jak to robią tutejsi spiningiści – poszukać ich na głębokości około 3 – 4 metrów, gdzie mają bardziej stałe warunki niż na płyciznach. Najpewniejsze przynęty to średniej wielkości rippery, perłowe i białe. Skuteczne są też, jak niemal w każdym jeziorze, wahadłówki podciągane na dystansie kilku metrów, a potem opuszczane na napiętej żyłce. Na żywca łowi tu nieliczne grono stałych, starszych wiekiem wędkarzy. Swoje wędki, z małymi żywcami, stawiają na spadach za trzcinami i pasem podwodnej roślinności, jakieś 20 metrów od brzegu, na głębokości 4 – 5 m. Żywcem jest najczęściej płoć, ukleja, krąp lub okoń. Czasami jest to jedyna metoda, która pozwala złowić szczupaka lub okazałego okonia.

Koniec kwietnia i początek maja to okres intensywnego żerowania wpuszczonej tu kilka lat temu troci jeziorowej. Miarowych sztuk jeszcze nie ma, ale należy oczekiwać, że w tym roku już swój wymiar osiągną.

Na tych samych płyciznach warto wiosną poszukać lina. Ładne ich okazy wielokrotnie widywałem przy wypływie Blizny. I tylko żałować, że jezioro często jest obstawione sieciami przez rybaka pracującego dla PZW (bez komentarza, bo szkoda nerwów). Liny są również w płytkiej zachodniwej części jeziora. Jest ona obficie zarośnięta nenufarami, dlatego na pewno spotkamy tam również inne gatunki ryb. Jeżeli założymy na haczyk rosówkę lub czerwonego robaka, częstym przyłowem będzie okoń lub tłusta krasnopióra. Okoni jest dość dużo. Tym, które żerują na wypłyceniach, bardzo odpowiada wolno prowadzony ondex w rozmiarze 2 lub 3. Jest to skuteczna przynęta na spore patelniaki. Miejscowi wędkarze łowią okonie prawie wyłącznie na żywca. Na haczyk najbardziej lubią zakładać kiełbiki, których sporo jest w pobliskiej Bliźnie.

Kto się tu wybierze latem, niech nie zapomni zabrać bata o długości 5 -7 metrów. Takim kijem uzbrojonym w delikatny zestaw spawikowy nałowi się bez liku płotek i krasnopiórek. Dużo jest ich tuż przy trzcinach i w kapelonach, a w słoneczne dni biorą bez przerwy. Od czasu do czasu na haczyku zawiśnie nawet półkilogramowa sztuka. Krasnopiórki biorą również na małe obrotówki, a sporo emocji dostarcza łowienie ich z łódki popychanej wiatrem. Leszcze trzeba przez parę dni nęcić. Letni dzień dla spiningisty to raczej tylko okonie. Jeżeli ktoś ma ochotę na szczupaka, powinien wstać bardzo wcześnie, jeszcze przed świtem, i powiosłować w pobliże pomostów.

Najlepszym wędkarskim miesiącem jest tu jednak wrzesień. Dobrze się wtedy łowi białą rybę, zwłaszcza leszcza, zaczynają się też ruszać drapieżniki. No i jest wreszcie cisza i spokój. Jeżeli we wrześniu zawodzi spining, biorę się do wioseł i zaczynam trolingować. Sprawdzone przynęty to duże woblery (15 – 20 cm) kolorami przypominające okonie. Za łódką przeciągam też gumy, również duże, ale w kolorze białej perły lub żółte. Na troling łowi się spore okonie, ale szczupaki nie przekraczają 70 centymetrów.

Do zobaczenia nad wodą.
Andrzej Radaszkiewicz

Informacje
Jako punkty dojazdowe proponuję wybrać Ateny leżące po północnej stronie jeziora lub Upustek tuż przy wypływie Blizny. Z drogi nr 8 Suwałki – Augustów w miejscowości Nowinka skręcamy na wschód w lokalną asfaltową drogę do Bryzgla. Mijamy miejscowość Podnowinka, przejeżdżamy przez tory kolejowe i skręcamy w prawo, w leśną drogę. Po przejechaniu 3 km i mostku na Bliźnie jesteśmy w Upustku. Po lewej stronie w dawnej leśniczówce mieszkają państwo Czepowie, którzy są jedynymi stałymi mieszkańcami tego pięknego zakątka. Można tam zwodować łódź, rozbić namiot, zostawić samochód, oczywiście uzgadniając to wcześniej z gospodarzem, który lubi ciszę i spokój. W Atenach są kwatery agroturystyczne. Uwaga: jezioro jest objęte strefą ciszy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments