czwartek, 29 września, 2022

RYBY I BÓL

Ryby, którym podano jad i kwas, zachowywały się nienormalnie – chwiały się i częściej poruszały wieczkami skrzelowymi. Dodatkowo te, którym zaaplikowano kwas octowy, tarły pyskiem o żwir na dnie i o ściany akwarium. Na pewien czas…

Pod takim niepokojącym tytułem w jednym z gazet przedstawiono wyniki badań brytyjskich naukowców, które jakoby dowodzą, że ryby odczuwają ból. Zdaniem dziennikarzy jest to zła wiadomość dla rybaków i wędkarzy, bo stawia przed nimi poważny dylemat moralny. My mamy dobrą wiadomość. Wspomniane badania spotkały się z poważną krytyką i wcale nie dowodzą, że ryby są zdolne do odczuwania bólu. Niestety, o tym „Gazeta” już nie wspomniała.

Trójka badaczy z Roslin Institute i Uniwersytetu w Edynburgu pod kierownictwem dra Lynne‘a Sneddona wykryła na głowie pstrągów tęczowych 58 receptorów (ciałek czuciowych), które są wrażliwe na bodźce bólowe (wysoką temperaturę, nacisk i szkodliwe substancje chemiczne). Próg wrażliwości tych receptorów na temperaturę jest podobny jak u ludzi, jednak są znacznie wrażliwsze na nacisk. Takie wnioski wyciągnęli owi naukowcy badając mózgi pstrągów poddawanych odpowiednim eksperymentom i uprzednio uśpionych.

Druga część badań dotyczyła ryb aktywnych. Jednym pstrągom wpuszczano do pyska jad pszczeli, drugim roztwór kwasu octowego, jeszcze innym roztwór soli. Wcześniej wszystkie przyzwyczajono do żerowania w jednym miejscu zbiornika. Ryby, którym podano jad i kwas, zachowywały się nienormalnie – chwiały się i częściej poruszały wieczkami skrzelowymi. Dodatkowo te, którym zaaplikowano kwas octowy, tarły pyskiem o żwir na dnie i o ściany akwarium. Na pewien czas przestawały też żerować. Ponieważ podobnie zachowują się ssaki odczuwające ból, uczeni doszli do wniosku, że ryby także go doznają.

Z tym jednak zupełnie nie zgadza się neurobiolog prof. James D. Rose z University of Wyoming (USA). Podziela on pogląd, że ból jest świadomym doświadczeniem, na które składają się dwa komponenty: zmysłowy i emocjonalny (odczucie cierpienia). Czym innym jest natomiast nieświadome wykrywanie bodźców szkodliwych i odpowiednia na nie reakcja, co nazywane jest nocycepcją. Żeby więc udowodnić, że ryba doświadcza bólu, trzeba by wykazać, że jest ona świadoma. To jednak jest niemożliwe, bo ryby nie mają tych obszarów w mózgu (kory nowej), które są potrzebne, by pojawiła się świadomość.
Poza tym ilość podawanych rybom toksyn była relatywnie bardzo duża, ich organizm musiał więc silnie zareagować.

Mimo to ryby nie schowały się w kryjówkach, a ich aktywność pozostawała na niezmienionym poziomie. Po niecałych trzech godzinach od zadziałania trucizny znów zaczęły żerować (ryby z grupy kontrolnej, które przy karmniku jedynie przestraszono, nie żerowały średnio przez 1,2 godziny). Czasowa utrata równowagi, przy tak dużej ilości trucizny, też nie była niczym dziwnym, a przyspieszone tempo oddychania wynikało najprawdopodobniej z tego, że część toksyny dostała się do skrzeli. W pracy Brytyjczyków pojawiła się też sprzeczność. Ryby przestały na pewien czas żerować dlatego – uznali owi badacze – że bolały ich pyski. W innym jednak miejscu napisali, że ryby pocierały pyskami o żwir, żeby ból złagodzić. Gdy się więc dokładniej przyjrzeć tym badaniom, konkluduje prof. Rose, to się okaże, że dowodzą one czegoś zupełnie innego. Tego mianowicie, że pyski badanych pstrągów były bardzo odporne na duże dawki toksyn. Także inni naukowcy uważają, że praca Sneddona i kolegów zawiera szereg błędów.

Artykuł w gazecie powinien więc mieć tytuł „Nocycepcja na wędce”, ale w tym nie ma nic odkrywczego ani dramatycznego. Każdy organizm, nawet bakteria, musi reagować i bronić się przed szkodliwymi czynnikami, co wcale nie jest równoznaczne z odczuwaniem bólu. Niestety praca ta stała się głośna, wspomniani badacze byli aktywni w różnych mediach. Obrońcy praw zwierząt z pewnością więc włączą ją do swojej argumentacji przeciwko wędkarstwu.

Waldemar Borys

Poprzedni artykułBEZPIECZNE OGNISKO
Następny artykułIMITACJA MINOGA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments