niedziela, 23 stycznia, 2022
Strona główna Spinning ŻÓŁTOBRZEŻEK DLA WĘDKARZY

ŻÓŁTOBRZEŻEK DLA WĘDKARZY

Żółtobrzeżki, zarówno larwy (osiągają długość 8 centymetrów), jak i dorosłe chrząszcze to bardzo żarłoczne drapieżniki. Polują na liczne zwierzęta wodne. Silnymi żuwaczkami potrafią schwytać nawet młode ryby i gdy występują masowo, mogą narobić dużo szkód.

Prawie we wszystkich wodach stojących, a także w zarośniętych zatokach nizinnych rzek można spotkać dużego chrząszcza długości 3,5 – 4 centymetrów o brązowo-czarnym grzbiecie z charakterystyczną żółtą obwódką. To pływak żółtobrzeżek. Jest doskonale przystosowany do życia w wodzie. Jego ciało ma opływowy kształt, idealnie gładką, natłuszczoną powierzchnię, a tylne nogi są pokryte długimi, szczecinowatymi włosami, przypominającymi wiosła.

Pływak oddycha powietrzem atmosferycznym, dlatego często wypływa na powierzchnię wody. Gdy się zanurza, zapas powietrza zmagazynowany pod pokrywami wypycha go do góry, toteż musi się mocno przytrzymywać roślin. Jest to jeden z powodów, dla których te chrząszcze zamieszkują wody gęsto zarośnięte. Niekiedy pływaki żółtobrzeżki odbywają długie loty. Szukają albo miejsc do złożenia jaj (latem), albo zimowisk (jesienią). Podczas takiej wędrówki przycupną czasem na liściu drzewa lub w trawie.

Żółtobrzeżki, zarówno larwy (osiągają długość 8 centymetrów), jak i dorosłe chrząszcze to bardzo żarłoczne drapieżniki. Polują na liczne zwierzęta wodne. Silnymi żuwaczkami potrafią schwytać nawet młode ryby i gdy występują masowo, mogą narobić dużo szkód. Atakują także robaki zawieszone na haczykach wędek. Same mają stosunkowo mało śmiertelnych wrogów. Są nimi przede wszystkim ryby, a zwłaszcza okonie (w rzekach również pstrągi i klenie).

Od wielu lat jedną z najlepszych błystek na okonie jest znana wszystkim obrotówka black fury (po angielsku czarna jędza) firmy Mepps. Wersja klasyczna to czarna paletka w żółte kropki. Gdy wiruje w wodzie, widać wyraźnie czarną sylwetkę z żółtą obwódką. Zupełnie jak pływak żółtobrzeżek. Czy to przypadek? Sądzę, że ten kto tę błystkę wymyślił, postawił sobie za wzór właśnie tego pospolitego w europejskich wodach chrząszcza wiedząc, że dla niektórych ryb jest on przysmakiem.

„Czarna jędza” doczekała się kilku wersji, wiele firm podobnie maluje swoje obrotówki. Błystki te najlepiej sprawdzają się w płytkiej wodzie. W jeziorach są to przybrzeżne stoki, porośnięte wypłycenia, trzcinowiska, skupiska grążeli. W rzekach warto tą przynętą pomyszkować w faszynie lub kamienistych umocnieniach brzegowych, przy ostrogach, a także w płytkich zatokach i starorzeczach. W takich właśnie miejscach żyją pływaki żółtobrzeżki, dlatego zawsze znajdziemy tam również okonie.

Ernest Kozioł

Poprzedni artykułGÓRNA RADEW
Następny artykułKRĄPIE NA SPRĘŻYNĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Recent Comments