{"id":9915,"date":"2009-11-21T01:51:00","date_gmt":"2009-11-21T00:51:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=9915"},"modified":"2021-11-14T01:52:34","modified_gmt":"2021-11-14T00:52:34","slug":"tylko-liny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2009\/11\/21\/tylko-liny\/","title":{"rendered":"TYLKO LINY"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie wiem dok\u0142adnie, ile lin\u00f3w \u0142owi\u0119. Nie licz\u0119 ich, bo nawet gdy powiem, to i tak nikt mi nie uwierzy. W sezonie jest to na pewno kilkaset. M\u00f3j rekord dzienny to 23 sztuki. Mam te\u017c drugi rekord: dziewi\u0119\u0107 lin\u00f3w, jeden po drugim, z jednego \u0142owiska w dwie godziny. \u0141owienie lin\u00f3w \u0142atwo nie przychodzi. Na wyniki trzeba zapracowa\u0107. W linowym sezonie, kt\u00f3ry na moim \u0142owisku trwa od czerwca do po\u0142owy sierpnia, nad wod\u0105 jestem codziennie.<\/p>\n\n\n\n<p>Moim \u0142owiskiem jest zalew na rzece Udal, 30 km na wsch\u00f3d od Che\u0142ma, w pobli\u017cu miejscowo\u015bci Husynne. Zbiornik jest p\u0142ytki. \u015arednia g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 si\u0119ga p\u00f3\u0142tora metra, a dno jest mocno poro\u015bni\u0119te osok\u0105 aloesowat\u0105. Kiedy jest bardzo ciep\u0142o, ro\u015bliny pokrywaj\u0105 prawie ca\u0142\u0105 powierzchni\u0119 w niekt\u00f3rych partiach zbiornika. W takich warunkach liny czuj\u0105 si\u0119 doskonale. Jest ich bardzo du\u017co, ale trudno je z\u0142owi\u0107, bo cho\u0107 kryj\u00f3wek maj\u0105 pod dostatkiem, s\u0105 ostro\u017cne i kapry\u015bne.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"654\" height=\"456\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/liny-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9917\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/liny-1.jpg 654w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/liny-1-300x209.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/liny-1-602x420.jpg 602w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/liny-1-100x70.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 654px) 100vw, 654px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0119 z \u0142\u00f3dki w oczkach mi\u0119dzy ro\u015blinami. Sezon zaczynam dosy\u0107 p\u00f3\u017ano, bo dopiero w czerwcu. Wielu w\u0119dkarzy uwa\u017ca, \u017ce najlepszym miesi\u0105cem do \u0142owienia lin\u00f3w jest maj. Mo\u017ce gdzie indziej, ale tutaj liny w maju nie \u017ceruj\u0105, bo woda nagrzewa si\u0119 w\u0142a\u015bnie o miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej. Wtedy liny zaczynaj\u0105 porz\u0105dnie \u017cerowa\u0107. W maju ro\u015bliny s\u0105 ju\u017c rozwini\u0119te i s\u0142o\u0144ca do wody nie dopuszczaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W ci\u0105gu dnia najlepsze wyniki mam w ma\u0142ych oczkach, do kt\u00f3rych dociera niewiele s\u0142o\u0144ca. Na \u0142owisku jestem przed \u015bwitem. Dobre brania trwaj\u0105 do sz\u00f3stej, a przy dobrym \u017cerowaniu do si\u00f3dmej. Woda w zbiorniku ma pierwsz\u0105 klas\u0119 czysto\u015bci i jest bardzo przezroczysta. Kiedy s\u0142o\u0144ce zaczyna mocniej \u015bwieci\u0107, liny chowaj\u0105 si\u0119 w cieniu g\u0119sto rosn\u0105cych wodnych ro\u015blin. \u0141owi\u0119 wi\u0119c najwy\u017cej do si\u00f3dmej, potem id\u0119 do pracy (w Che\u0142mie prowadz\u0119 zak\u0142ady wulkanizacji i wymiany opon).<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi okres dobrego \u017cerowania zaczyna si\u0119 godzin\u0119 przed zmierzchem i trwa tak d\u0142ugo, a\u017c zapadnie ciemno\u015b\u0107. Wtedy zwijam sprz\u0119t, bo tutaj w nocy z \u0142\u00f3dki \u0142owi\u0107 nie wolno. Niekiedy liny \u017ceruj\u0105 tak\u017ce w samo po\u0142udnie. Bior\u0105 doskonale w pal\u0105cym s\u0142o\u0144cu, kiedy temperatura powietrza przekracza 30 stopni. To si\u0119 jednak zdarza bardzo rzadko. Mam kilka \u0142owisk, kt\u00f3re n\u0119c\u0119 regularnie. S\u0105 to oczka o r\u00f3\u017cnej powierzchni, najmniejsze maj\u0105 wielko\u015b\u0107 sto\u0142u, ale i w takich \u0142owiskach mo\u017cna umie\u015bci\u0107 kilka zestaw\u00f3w. Do n\u0119cenia wybieram takie oczka, kt\u00f3rych dno nie jest zaro\u015bni\u0119te. To mi pozwala sprawdzi\u0107, czy liny wyjadaj\u0105 zan\u0119t\u0119. W przejrzystej wodzie wszystko wida\u0107 jak na d\u0142oni.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b n\u0119ci\u0142em tak\u017ce oczka zaro\u015bni\u0119te, ale przedtem czy\u015bci\u0142em dno. Przesta\u0142em jednak, bo stwierdzi\u0142em, \u017ce po takich zabiegach na pierwsze brania trzeba d\u0142ugo czeka\u0107. N\u0119cenie nie gwarantuje po\u0142ow\u00f3w, bo tutejsze liny s\u0105 bardzo kapry\u015bne. Czasem melduj\u0105 si\u0119 w \u0142owisku ju\u017c w trakcie pierwszego n\u0119cenia, a innym razem trzeba na nie czeka\u0107 kilka dni. Znam i takie oczka, kt\u00f3re n\u0119ci\u0142em przez miesi\u0105c, a z\u0142owi\u0142em w nich tylko jednego lina. Kaprysy lin\u00f3w objawiaj\u0105 si\u0119 tak\u017ce przy innych okazjach, chodzi o czas \u0142owienia w jednym miejscu. W niekt\u00f3rych oczkach \u0142owi\u0119 kilka lat, w innych przez dwa sezony, a s\u0105 takie, z kt\u00f3rych ju\u017c po miesi\u0105cu liny jakby z nich wymiot\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c od kilku lat n\u0119c\u0119 gotowanym grochem. Wcze\u015bniej pr\u00f3bowa\u0142em innych zan\u0119t, ale groch okaza\u0142 si\u0119 zdecydowanie najlepszy. Liny go lubi\u0105, wi\u0119c na razie niczego innego nie szukam. Tutaj grochem n\u0119ci niewielu w\u0119dkarzy, bo jest dosy\u0107 drogi, a przygotowanie zan\u0119ty jest pracoch\u0142onne.<br>Groch mocz\u0119 przez kilka godzin, p\u00f3\u017aniej gotuj\u0119 na niewielkim ogniu tak d\u0142ugo, a\u017c zrobi si\u0119 na tyle mi\u0119kki, \u017ceby da\u0142 si\u0119 nabi\u0107 na haczyk, ale z niego nie spada\u0142. \u017badnych zapach\u00f3w nie dodaj\u0119. Par\u0119 razy spr\u00f3bowa\u0142em, nie sprawdzi\u0142y si\u0119, wi\u0119c podzi\u0119kowa\u0142em. Na jedno w\u0119dkowanie zabieram 5 kg grochu. N\u0119c\u0119 zawsze po \u0142owieniu.<\/p>\n\n\n\n<p>N\u0119c\u0119 kilka \u0142owisk, co najmniej pi\u0119\u0107. Wi\u0119cej tylko wtedy, gdy liny d\u0142ugo kaprysz\u0105. Po w\u0119dkowaniu w jednym lub w dw\u00f3ch oczkach inne \u0142owiska te\u017c podsypuj\u0119. \u017beby liny wiedzia\u0142y, \u017ce o nich pami\u0119tam. Gdy przep\u0142ywam blisko jakiego\u015b oczka, w kt\u00f3rym zamierzam \u0142owi\u0107 na przyk\u0142ad za dwie godziny, to sypi\u0119 garstk\u0119, ale nie wi\u0119cej. Przedtem sprawdzam, czy liny ju\u017c wyjad\u0142y poprzedni groch. Zawsze staram si\u0119 ob\u0142owi\u0107 wszystkie n\u0119cone oczka. W jednym \u0142owi\u0119 p\u00f3\u0142 godziny. Je\u017celi lin\u00f3w nie ma, to p\u0142yn\u0119 do nast\u0119pnego. Mo\u017ce by\u0107 tak, \u017ce nie mam bra\u0144, a grochu na dnie te\u017c nie ma. To dla mnie sygna\u0142, \u017ce musz\u0119 tu zagl\u0105da\u0107 o innej porze, dopasowa\u0107 si\u0119 do lin\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141\u00f3dk\u0119 ustawiam dziesi\u0119\u0107 metr\u00f3w od \u0142owiska. Wypraktykowa\u0142em, \u017ce taka odleg\u0142o\u015b\u0107 jest najlepsza. Je\u015bli stan\u0119 bli\u017cej, to bra\u0144 jest mniej, a jak dalej, to trudno mi trafi\u0107 zestawem w oczko, zw\u0142aszcza podczas wiatru. Ustawiam \u0142\u00f3dk\u0119 tak, bym m\u00f3g\u0142 rzuca\u0107 z wiatrem. Korzy\u015b\u0107 z tego jest jeszcze i taka, \u017ce wiatr nie przesuwa zestawu po \u0142owisku.<\/p>\n\n\n\n<p>Na haczyk zak\u0142adam ziarenko grochu lub 2-3 bia\u0142e robaki. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce rodzaj brania zale\u017cy od przyn\u0119ty. Kiedy na haczyku s\u0105 bia\u0142e robaki, to liny podnosz\u0105 zestaw i sp\u0142awik si\u0119 wyk\u0142ada. Kiedy przyn\u0119t\u0105 jest groch, to sp\u0142awik si\u0119 przytapia. W n\u0119conym \u0142owisku liny nie bawi\u0105 si\u0119 przyn\u0119t\u0105 i brania s\u0105 zwykle zdecydowane. Ledwo sp\u0142awik drgnie, a ju\u017c sunie po wodzie lub si\u0119 wyk\u0142ada. Czasem jednak liny bior\u0105 ostro\u017cnie. Wtedy musz\u0119 kombinowa\u0107, \u017ceby zaci\u0105\u0107 w odpowiednim momencie. Zdarza si\u0119, \u017ce brania prawie nie wida\u0107, tyle \u017ce od sp\u0142awika rozchodz\u0105 si\u0119 po powierzchni s\u0142abo widoczne k\u00f3\u0142ka, takie cykanie. Kiedy\u015b my\u015bla\u0142em, \u017ce to nie branie, tylko \u017ce ryby zamiast w przyn\u0119t\u0119, uderzaj\u0105 w \u017cy\u0142k\u0119. Kiedy jednak wyj\u0105\u0142em zestaw z wody, to na ziarenku grochu zobaczy\u0142em jakie\u015b wgniecenia. Czyli liny s\u0105! Wtedy zarzucam, trzymam kij w r\u0119ku i po cykni\u0119ciu zacinam. W\u0119dka mocno si\u0119 wygina, wyci\u0105gam dorodnego lina, a po nim nast\u0119pne.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej brania ustaj\u0105, wida\u0107 wszyscy amatorzy cykania trafili na haczyk. Kiedy\u015b mia\u0142em zbyt lekki zestaw i wiatr mi go znosi\u0142. Widzia\u0142em delikatne drgania sp\u0142awika, ale s\u0105dzi\u0142em, \u017ce sprawia to napi\u0119ta \u017cy\u0142ka wibruj\u0105ca na wietrze. Kilka razy wyci\u0105ga\u0142em zestaw z wody, zarzuca\u0142em go na \u015brodek oczka, a wiatr ci\u0105gle znosi\u0142 go w bok. W ko\u0144cu co\u015b mnie podkusi\u0142o i zaci\u0105\u0142em w czasie, gdy spychany wiatrem zestaw w\u0119drowa\u0142 po oczku. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em lina, a po nim kilka nast\u0119pnych. Wi\u0119c nie tylko cykanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zaci\u0119ciu lin ucieka w zielsko, dlatego u\u017cywam mocnego zestawu, \u017ceby go na si\u0142\u0119 zatrzyma\u0107. Nie zawsze mi si\u0119 to udaje i lin trafia tam gdzie chcia\u0142. To wcale nie znaczy, \u017ce go straci\u0142em. Je\u015bli na kiju czuj\u0119 drgania, to mam szans\u0119 go wyci\u0105gn\u0105\u0107. Musz\u0119 tylko wytrzyma\u0107 pr\u00f3b\u0119 nerw\u00f3w i nie pr\u00f3bowa\u0107 wyholowa\u0107 go zbyt szybko. Trzymam w\u0119dk\u0119 mocno napi\u0119t\u0105, nie walcz\u0119, nie przyci\u0105gam, tylko silnie trzymam. Lina to m\u0119czy, w ko\u0144cu si\u0119 poddaje i wyp\u0142ywa spo\u015br\u00f3d ro\u015blin. Je\u017celi natomiast d\u0142ugo czuj\u0119 sta\u0142y op\u00f3r, to podczas pr\u00f3by holowania mog\u0119 zerwa\u0107 zestaw i b\u0119dzie po linie. Ciekawe, \u017ce gdy si\u0119 nawet przez d\u0142u\u017cszy czas szarpi\u0119 z ro\u015blinami, to liny si\u0119 nie p\u0142osz\u0105. Od razu jednak uciekaj\u0105, kiedy kt\u00f3ry\u015b z nich spadnie po zaci\u0119ciu. Gdy urwie si\u0119 po d\u0142u\u017cszym holu, to pozosta\u0142ych nie p\u0142oszy. Podobnie jest, gdy z\u0142owionego lina wypuszcz\u0119 w \u0142owisko.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawsze mam przygotowane dwie w\u0119dki. Zestawy na nich s\u0105 podobne, r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 tylko wyporno\u015bci\u0105 sp\u0142awik\u00f3w. Dzi\u0119ki temu mog\u0119 si\u0119 dopasowa\u0107 do r\u00f3\u017cnych warunk\u00f3w pogodowych, g\u0142\u00f3wnie wiatru. \u0141owi\u0119 na zestawy przeci\u0105\u017cone, to znaczy sp\u0142awik tonie, je\u017celi obci\u0105\u017cenie znajdzie si\u0119 przy dnie. Wywa\u017cam wi\u0119c tak, \u017ceby o\u0142\u00f3w dotyka\u0142 dna lub na nim le\u017ca\u0142. W podstawowym zestawie mam 4-gramowy sp\u0142awik i 5-gramow\u0105 oliwk\u0119, a w drugim jest to odpowiednio 6 i 8 g. Sp\u0142awiki maj\u0105 kszta\u0142t wyd\u0142u\u017conej kropelki, \u017cy\u0142ka przechodzi przez korpus i antenk\u0119. Taki sp\u0142awik jest idealny na mocno zaro\u015bni\u0119te \u0142owiska, bo bez zaczep\u00f3w przechodzi przez ro\u015bliny. Kiedy \u0142owi\u0119 w\u015br\u00f3d ro\u015blin, zestawy nie mog\u0105 mie\u0107 s\u0142abych element\u00f3w. U\u017cywam wi\u0119c \u017cy\u0142ki o \u015brednicy 0,25 mm i bez przyponu wi\u0105\u017c\u0119 do niej haczyk. U\u017cywam \u017cy\u0142ek przezroczystych. Kiedy\u015b spr\u00f3bowa\u0142em \u0142owi\u0107 ciemn\u0105 \u017cy\u0142k\u0105 matchow\u0105, ale nawet brania nie mia\u0142em. Kiedy \u017cy\u0142k\u0119 zmieni\u0142em, zacz\u0119\u0142y si\u0119 a\u017c mi\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Andrzej Gula, Che\u0142m<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wiem dok\u0142adnie, ile lin\u00f3w \u0142owi\u0119. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":9918,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[55],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9915"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9915"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9915\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9919,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9915\/revisions\/9919"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9918"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9915"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9915"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9915"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}