{"id":9861,"date":"2009-12-14T00:42:00","date_gmt":"2009-12-13T23:42:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=9861"},"modified":"2021-11-14T00:44:32","modified_gmt":"2021-11-13T23:44:32","slug":"drapieznik-na-szczycie-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2009\/12\/14\/drapieznik-na-szczycie-2\/","title":{"rendered":"DRAPIE\u017bNIK NA SZCZYCIE"},"content":{"rendered":"\n<p>Od kiedy cz\u0142owiek zacz\u0105\u0142 zmienia\u0107 przyrod\u0119, najwi\u0119kszym drapie\u017cnikom nie wiedzie si\u0119 najlepiej. Za spraw\u0105 pierwotnych my\u015bliwych wygin\u0119\u0142o wiele l\u0105dowych drapie\u017cnych ssak\u00f3w. W czasach ju\u017c historycznych z Europy znikn\u0105\u0142 lew, kt\u00f3rego spotykali jeszcze staro\u017cytni Grecy. Swoje obszary znacznie ograniczy\u0142y wilki, nied\u017awiedzie i kilka gatunk\u00f3w or\u0142\u00f3w. W\u015br\u00f3d ryb podobnie sta\u0142o si\u0119 z g\u0142owacic\u0105, najwi\u0119kszym przedstawicielem \u0142ososiowatych. Obszar jej wyst\u0119powania zosta\u0142 niepokoj\u0105co ograniczony.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"886\" height=\"86\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NA-SZCZYT-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9863\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NA-SZCZYT-2.jpg 886w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NA-SZCZYT-2-300x29.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NA-SZCZYT-2-768x75.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NA-SZCZYT-2-696x68.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 886px) 100vw, 886px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Pierwotnie gatunek ten zasiedla\u0142 wy\u0142\u0105cznie \u015brodkowy i g\u00f3rny Dunaj oraz jego do p\u0142ywy. Na skutek nadmiernych po\u0142ow\u00f3w, zabudowy hydrotechnicznej rzek i wylesiania ich zlewni zajmowany przez g\u0142owacic\u0119 obszar zmniejszy\u0142 si\u0119 a\u017c o dwie trzecie. Na Czerwonej Li\u015bcie Mi\u0119dzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) g\u0142owacica zosta\u0142a uznana za gatunek zagro\u017cony (endangered), co oznacza, \u017ce ryzyko jej wymarcia w naturze, i to w nieodleg\u0142ej przysz\u0142o\u015bci, jest bardzo wysokie. Naturalne populacje g\u0142owacicy s\u0105 chronione r\u00f3wnie\u017c przez Dyrektyw\u0119 Siedliskow\u0105 UE oraz Konwencj\u0119 Berne\u0144sk\u0105. Oba te dokumenty k\u0142ad\u0105 nacisk na ochron\u0119 gatunk\u00f3w wraz z ich siedliskami.<\/p>\n\n\n\n<p>W Polsce g\u0142owacica w swoich naturalnych siedliskach ju\u017c nie wyst\u0119puje. W powojennych granicach kraju \u017cy\u0142a tylko w dw\u00f3ch niewielkich rzekach nale\u017c\u0105cych do dorzecza Dunaju (Czarna Orawa z dop\u0142ywami i potok Czadeczka). Jej liczebno\u015b\u0107 w obu tych rzekach by\u0142a niewielka i w latach 50. zacz\u0119\u0142a si\u0119 jeszcze zmniejsza\u0107. Zanikaj\u0105c\u0105 populacj\u0119 pr\u00f3bowano utrzyma\u0107 poprzez zarybienia, ale nie przynios\u0142o to oczekiwanego rezultatu. Gdy na skutek wybudowania zapory we W\u0142oc\u0142awku do g\u00f3rnych dop\u0142yw\u00f3w Wis\u0142y przesta\u0142y dociera\u0107 na tar\u0142o \u0142ososie i trocie, pod koniec lat 60. zdecydowano si\u0119 wprowadzi\u0107 tam g\u0142owacice. Odpad\u0142o bowiem zagro\u017cenie, \u017ce mi\u0119dzy tymi gatunkami dojdzie do jakich\u015b niekorzystnych oddzia\u0142ywa\u0144. Najpierw uda\u0142o si\u0119 wprowadzi\u0107 g\u0142owacic\u0119 do Dunajca i Popradu, p\u00f3\u017aniej zarybiano ni\u0105 San, So\u0142\u0119, Skaw\u0119, Rab\u0119, B\u00f3br i Gwd\u0119. Jednak stabilne liczebnie i samorozradzaj\u0105ce si\u0119 populacje s\u0105 dzi\u015b tylko w Dunajcu, Popradzie, Sanie i Bobrze. Ocenia si\u0119, \u017ce w tych rzekach \u017cyje od 1500 do 2000 doros\u0142ych osobnik\u00f3w. Wydaje si\u0119, \u017ce to ma\u0142o, ale wielkich drapie\u017cnik\u00f3w, kt\u00f3re stoj\u0105 na szczycie piramidy pokarmowej, zawsze jest niewiele. W okresie ostatnich kilkudziesi\u0119ciu lat podejmowano wiele pr\u00f3b wsiedlenia g\u0142owacicy do rzek Europy, Ameryki, a nawet Afryki. Nigdzie jednak bez sta\u0142ych dorybie\u0144 nie uda\u0142o si\u0119 utrzyma\u0107 jej d\u0142u\u017cej i wytworzy\u0107 populacji mog\u0105cej istnie\u0107 samodzielnie. Uratowanie populacji g\u0142owacicy w Polsce jest wi\u0119c du\u017cym osi\u0105gni\u0119ciem. Wyhodowany u nas wyl\u0119g i narybek by\u0142 ju\u017c kilka razy przekazywany do kraj\u00f3w naddunajskich.<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142owacice, w odr\u00f3\u017cnieniu od wi\u0119kszo\u015bci ryb \u0142ososiowatych, dobrze znosz\u0105 wody nieco cieplejsze, w kr\u00f3tkich okresach toleruj\u0105 nawet temperatur\u0119 22 &#8211; 26 st. C oraz spadek natlenienia do 5 mg\/l. Wyst\u0119puj\u0105 w du\u017cych g\u00f3rskich i podg\u00f3rskich rzekach (200 &#8211; 600 m npm), okre\u015blanych mianem krainy lipienia lub brzany. Zajmuj\u0105 w nich najg\u0142\u0119bsze odcinki o ch\u0142odnej, dobrze natlenionej wodzie i kamienistym lub \u017cwirowym dnie. Mo\u017cna je spotka\u0107 w jamach poni\u017cej naturalnych wodospad\u00f3w lub sztucznych prog\u00f3w, w spokojnych odcinkach na granicy nurtu, poni\u017cej most\u00f3w, cz\u0119sto przy filarach i izbicach (lodo\u0142amach). Ch\u0119tnie przebywaj\u0105 w pobli\u017cu podmytych brzeg\u00f3w na \u0142uku rzeki, tu\u017c pod i tu\u017c nad uj\u015bciami wi\u0119kszych dop\u0142yw\u00f3w, za naturalnymi przeszkodami (g\u0142azami, zwalonymi drzewami), w zag\u0142\u0119bieniach dna. O wyborze okre\u015blonych siedlisk decyduj\u0105 r\u00f3\u017cne czynniki. Na przyk\u0142ad podczas podwy\u017cszonych stan\u00f3w wody i powodzi g\u0142owacice trzymaj\u0105 si\u0119 bli\u017cej brzeg\u00f3w. Za dnia przebywaj\u0105 w miejscach najg\u0142\u0119bszych, rankiem i wieczorem przenosz\u0105 si\u0119 w p\u0142ytsze partie rzeki. Latem, gdy w wodzie jest mniej tlenu, gromadz\u0105 si\u0119 poni\u017cej szypot\u00f3w i w pobli\u017cu uj\u015b\u0107 zimnych dop\u0142yw\u00f3w (podobnie jak to czyni\u0105 pstr\u0105gi i lipienie). Jesie\u0144 i zim\u0119 sp\u0119dzaj\u0105 w miejscach g\u0142\u0119bszych i spokojniejszych. M\u0142ode g\u0142owacice zajmuj\u0105 troch\u0119 inne siedliska. Przebywaj\u0105 w p\u0142ytkich (0,15 &#8211; 0,30 m), przybrze\u017cnych partiach rzek, cz\u0119sto w ich odnogach z wolno p\u0142yn\u0105c\u0105 wod\u0105, gdzie dno jest \u017cwirowate, ale mo\u017ce by\u0107 nawet muliste.<\/p>\n\n\n\n<p>Z powodu dosy\u0107 ma\u0142ej wra\u017cliwo\u015bci na wysok\u0105 temperatur\u0119 i niskie natlenienie g\u0142owacice zagl\u0105daj\u0105 r\u00f3wnie\u017c do zbiornik\u00f3w zaporowych na rzekach g\u00f3rskich, wol\u0105 w nich jednak odcinki przyuj\u015bciowe. W Polsce spotyka si\u0119 je w zbiornikach Ro\u017cnowskim, Czchowskim, Czorszty\u0144skim i Soli\u0144skim.<br>Doros\u0142e g\u0142owacice to prawie wy\u0142\u0105cznie rybo\u017cercy. Jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 ryb \u0142ososiowatych, s\u0105 tzw. oportunistami, co oznacza, \u017ce zjadaj\u0105 ten pokarm (w ich przypadku ryby), kt\u00f3rego w danym miejscu i czasie jest najwi\u0119cej. W Dunajcu na przyk\u0142ad przewa\u017cnie po\u017ceraj\u0105 ryby karpiowate: brzanki, kie\u0142bie, klenie i ukleje, poza tym brzany, p\u0142ocie, jelce, \u015bwinki, strzeble potokowe, szczupaki i g\u0142owacze, w niewielkich ilo\u015bciach pstr\u0105gi potokowe i lipienie, a tak\u017ce \u017caby, ale tylko w okresie ich w\u0119dr\u00f3wek. Wielko\u015b\u0107 zjadanych ryb zale\u017cy od d\u0142ugo\u015bci drapie\u017cnika. Du\u017ce g\u0142owacice (powy\u017cej 70 cm) po\u017ceraj\u0105 g\u0142\u00f3wnie brzanki, klenie i \u015bwinki maj\u0105ce 20 &#8211; 30 cm, cho\u0107 zdarza si\u0119, \u017ce i wi\u0119ksze. Najcz\u0119\u015bciej w \u017co\u0142\u0105dku maj\u0105 jedn\u0105 ryb\u0119. U jednej z badanych sztuk znaleziono ich a\u017c dziewi\u0119\u0107, ale wszystkie by\u0142y ma\u0142e (ukleje i kie\u0142bie).<\/p>\n\n\n\n<p>Sezonowe r\u00f3\u017cnice w intensywno\u015bci \u017cerowania s\u0105 u g\u0142owacic bardzo wyra\u017ane. Najwi\u0119kszy apetyt maj\u0105 one pod koniec jesieni i zim\u0105 (od ko\u0144ca pa\u017adziernika do ko\u0144ca stycznia, na ten okres przypada oko\u0142o 70% ca\u0142orocznych po\u0142ow\u00f3w). W tym czasie \u017ceruj\u0105 prawie ca\u0142y dzie\u0144, cho\u0107 najsilniej ko\u0142o po\u0142udnia i p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem. Waga zjedzonego pokarmu w stosunku do wagi cia\u0142a, tzw. wska\u017anik nape\u0142nienia, wynosi w\u00f3wczas \u015brednio 5,1%. Latem \u017ceruj\u0105 znacznie s\u0142abiej, stosunkowo najlepiej zaraz po wschodzie s\u0142o\u0144ca i po zmroku. Zdarza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce du\u017ce sztuki (tzw. medalowe) \u0142owiono w s\u0142o\u0144cu i upale. O tej porze roku \u017cerowaniu sprzyja szybki spadek ci\u015bnienia (letnie burze), pochmurne niebo oraz opadaj\u0105ca i oczyszczaj\u0105ca si\u0119 woda.<\/p>\n\n\n\n<p>Doros\u0142e g\u0142owacice s\u0105 rybami terytorialnymi (broni\u0105 obszaru, kt\u00f3ry uzna\u0142y za sw\u00f3j), jednak rzadko wyst\u0119puj\u0105 samotnie. Ta sprzeczno\u015b\u0107 jest pozorna. W miejscach, kt\u00f3re z jakich\u015b powod\u00f3w im odpowiadaj\u0105, mo\u017cna spotka\u0107 obok siebie nawet kilka osobnik\u00f3w, ale zachowuj\u0105 one mi\u0119dzy sob\u0105 pewien dystans. Niewielkie skupienia, sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 z pary ryb lub samicy i kilku samc\u00f3w, formuj\u0105 tak\u017ce podczas tar\u0142a. Ciekawe, \u017ce stowarzyszaj\u0105 si\u0119 ze sob\u0105 jeszcze przed rozpocz\u0119ciem w\u0119dr\u00f3wki tar\u0142owej i do celu p\u0142yn\u0105 ju\u017c razem. Tar\u0142o najcz\u0119\u015bciej odbywa si\u0119 w po\u0142owie kwietnia, gdy woda osi\u0105gnie temperatur\u0119 7 &#8211; 8 st. C. Termin ten ma \u015bcis\u0142y zwi\u0105zek ze sp\u0142ywem w\u00f3d roztopowych, w\u0119dr\u00f3wka rozpoczyna si\u0119 2 &#8211; 3 tygodnie po nim.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0119dr\u00f3wki w g\u00f3r\u0119 rzeki, najcz\u0119\u015bciej do jej mniejszych dop\u0142yw\u00f3w, gdzie woda jest z regu\u0142y nieco cieplejsza, nie s\u0105 dalekie. G\u0142owacice pokonuj\u0105 najwy\u017cej 25 km. P\u0142yn\u0105 g\u0142\u00f3wnie noc\u0105. Na tarliskach jako pierwsze pojawiaj\u0105 si\u0119 osobniki najwi\u0119ksze i najstarsze, najpierw pojedyncze samce, p\u00f3\u017aniej pary. Za nimi p\u0142yn\u0105 sztuki coraz mniejsze i m\u0142odsze, a na ko\u0144cu zn\u00f3w pojedyncze samce i samice. W\u015br\u00f3d tarlak\u00f3w zaznacza si\u0119 &#8211; tak jest np. w Dunajcu &#8211; pewna przewaga samc\u00f3w. Nie jest to zjawisko naturalne, obie p\u0142cie powinny raczej wyst\u0119powa\u0107 w r\u00f3wnej liczbie. Przyczyniaj\u0105 si\u0119 do tego prawdopodobnie w\u0119dkarze. W okresie najlepszych po\u0142ow\u00f3w tych ryb, czyli p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105 i zim\u0105, u samic gwa\u0142townie rozwijaj\u0105 si\u0119 gonady (gruczo\u0142y rozrodcze, tutaj &#8211; jajniki, produkuj\u0105ce ikr\u0119). W tym czasie i z tej przyczyny \u017ceruj\u0105 one intensywniej od samc\u00f3w, s\u0105 wi\u0119c cz\u0119\u015bciej \u0142owione. Jest te\u017c inny pow\u00f3d przewagi samc\u00f3w: dojrzewaj\u0105 one o rok wcze\u015bniej od samic, w wieku 3 &#8211; 4 lat (maj\u0105 wtedy 54 &#8211; 64 cm). Samice osi\u0105gaj\u0105 dojrza\u0142o\u015b\u0107 p\u0142ciow\u0105, gdy maj\u0105 4 &#8211; 5 lat i d\u0142ugo\u015b\u0107 63 &#8211; 67 cm.<\/p>\n\n\n\n<p>Tar\u0142o jest przewa\u017cnie kr\u00f3tkie, trwa kilka dni i ko\u0144czy si\u0119 pod koniec kwietnia, gdy jednak wiosna jest zimna, mo\u017ce trwa\u0107 p\u00f3\u0142tora miesi\u0105ca<br>i przeci\u0105gn\u0105\u0107 si\u0119 do po\u0142owy maja. G\u0142\u0119boko\u015b\u0107 wody na tarliskach si\u0119ga od 0,3 do 1,2 m, ich dno jest \u017cwirowate. Samiec i samica wsp\u00f3lnie wygrzebuj\u0105 gniazdo ogonami, cho\u0107 samica ma w tym wi\u0119kszy udzia\u0142. Samce s\u0105 natomiast bardziej agresywne, zw\u0142aszcza wobec innych samc\u00f3w, ale tak\u017ce innych ryb, kt\u00f3re pojawiaj\u0105 si\u0119 w pobli\u017cu. Gniazda maj\u0105 1,2 &#8211; 2 m d\u0142ugo\u015bci, ich szeroko\u015b\u0107 jest o po\u0142ow\u0119 mniejsza. S\u0105 te\u017c dosy\u0107 p\u0142ytkie (0,3 &#8211; 0,5 m). Samica sk\u0142ada ikr\u0119 do gniazda kilkakrotnie, za ka\u017cdym razem j\u0105 zasypuje i przesuwa si\u0119 nieco w g\u00f3r\u0119 strumienia. W sumie w gnie\u017adzie zostaje do 30 tys. ziaren ikry w kolorze pomara\u0144czy i o \u015brednicy od 3,6 do 6,0 mm. M\u0142ode g\u0142owacice wyl\u0119gaj\u0105 si\u0119 pod koniec maja lub na pocz\u0105tku czerwca. Przez pierwsze dwa tygodnie pozostaj\u0105 nieruchome.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszym roku g\u0142owacice rosn\u0105 bardzo szybko, osi\u0105gaj\u0105 8 &#8211; 10 cm. W pi\u0105tym maj\u0105 ju\u017c ok. 60 cm. Polskie g\u0142owacice rosn\u0105 dosy\u0107 szybko, bo nasze rzeki s\u0105 czyste i \u017cyje w nich sporo ryb karpiowatych. Trudno ustali\u0107, do jakich rozmiar\u00f3w te ryby mog\u0105 dorosn\u0105\u0107. W Dunaju ko\u0142o miejscowo\u015bci Tulln w Austrii z\u0142owiono w 1873 r. g\u0142owacic\u0119, kt\u00f3ra mia\u0142a 183 cm i wa\u017cy\u0142a 60 kg. Obecnie tak du\u017cych osobnik\u00f3w ju\u017c si\u0119 nie spotyka. W europejskich rzekach do\u017cywaj\u0105 one wieku 20 lat i osi\u0105gaj\u0105 wag\u0119 25 &#8211; 30 kg. Prawdopodobnie jednak mo\u017cliwo\u015bci maj\u0105 wi\u0119ksze. Wskazuj\u0105 na to rozmiary tajmienia, kt\u00f3ry przez niekt\u00f3rych naukowc\u00f3w uwa\u017cany jest za podgatunek g\u0142owacicy. Najwi\u0119kszy tajmie\u0144 mia\u0142 210 cm i wa\u017cy\u0142 105 kg.<\/p>\n\n\n\n<p>(AW)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od kiedy cz\u0142owiek zacz\u0105\u0142 zmienia\u0107 przyrod\u0119, najwi\u0119kszym drapie\u017cnikom nie wiedzie si\u0119 najlepiej. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":9862,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[51],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9861"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9861"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9861\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9864,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9861\/revisions\/9864"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9862"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9861"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9861"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9861"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}