{"id":9567,"date":"2008-12-01T19:47:00","date_gmt":"2008-12-01T18:47:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=9567"},"modified":"2021-11-13T19:48:58","modified_gmt":"2021-11-13T18:48:58","slug":"bolen-8-kg","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2008\/12\/01\/bolen-8-kg\/","title":{"rendered":"BOLE\u0143 8 KG"},"content":{"rendered":"\n<p>By\u0142 ciep\u0142y, s\u0142oneczny i bezwietrzny ostatni dzie\u0144 pa\u017adziernika. W gara\u017cowym zaciszu struga\u0142em woblerka, kiedy zadzwoni\u0142 telefon i us\u0142ysza\u0142em pytanie kumpla: Lecisz na okonie? Odpowied\u017a mog\u0142a by\u0107 tylko jedna: Oczywi\u015bcie!<\/p>\n\n\n\n<p>Oko\u0142o trzynastej wodowali\u015bmy, na \u017cwirowni w Czernicy, \u0142\u00f3d\u017a, kt\u00f3rej w\u0142a\u015bcicielem jest Piotrek Fedorowicz. Za\u0142o\u017cenia taktyczne mieli\u015bmy proste. Boczny trok z paproszkami z \u0142odzi, a je\u017celi ta metoda po\u0142owu nie przyniesie skutku, to troling male\u0144kimi woblerkami. Zacz\u0119li\u015bmy od przeczesywania paproszkami okoniowych miejsc\u00f3wek. Po efektach wida\u0107 by\u0142o, \u017ce dzisiaj okonie nie by\u0142y zainteresowane miniaturowymi gumkami. Nie poddawali\u015bmy si\u0119 i \u0142owili\u015bmy male\u0144kimi woblerami Sendala, na kt\u00f3re siadaj\u0105 ka\u017cde ryby. Ale i tu bez widocznego skutku.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"459\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9568\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-1.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-1-300x194.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-1-696x451.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-1-649x420.jpg 649w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Poziom wody si\u0119 obni\u017ca\u0142, to cz\u0119ste zjawisko na Odrze, \u017ce poziom wody si\u0119 zmienia w ci\u0105gu godziny, postanowili\u015bmy wyp\u0142yn\u0105\u0107 ze \u017cwirowni na rzek\u0119 i tam troch\u0119 potrolingowa\u0107. \u017beby dotrze\u0107 na Odr\u0119, trzeba si\u0119 \u015bluzowa\u0107, a to zabiera sporo czasu, wi\u0119c wci\u0105gn\u0119li\u015bmy \u0142\u00f3dk\u0119 na przyczep\u0119 i co ko\u0144 mechaniczny wyskoczy pognali\u015bmy nad rzek\u0119. Oko\u0142o pi\u0119tnastej p\u0142ywali\u015bmy ju\u017c po odrza\u0144skich miejsc\u00f3wkach, lecz i tutaj nie by\u0142o \u015bladu po pasiastych drapie\u017cnikach. Zupe\u0142nie jakby si\u0119 rozpu\u015bci\u0142y w wodzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c nasz optymizm nieco os\u0142ab\u0142, no i zacz\u0119\u0142y si\u0119 kombinacje z przyn\u0119tami. Piotrek pr\u00f3bowa\u0142 ratowa\u0107 honor du\u017cymi Sendalami i g\u0142\u0119boko schodz\u0105cymi Rapalami, ja natomiast penetrowa\u0142em to\u0144 wody sze\u015bciocentymetrowymi sandaczowymi woblerkami w\u0142asnej roboty, kt\u00f3re maj\u0105 akcj\u0119 niezbyt agresywn\u0105. P\u0142ywali\u015bmy ci\u0105gn\u0105c za \u0142\u00f3dk\u0105 przyn\u0119ty i tylko cieszyli\u015bmy si\u0119 z wy\u015bmienitej pogody odpowiadaj\u0105cej w\u0119dkarzom, a nie rybom. Patrzy\u0142em w kierunku Ratowic i my\u015bla\u0142em o struganiu wobler\u00f3w, gdy poczu\u0142em op\u00f3r, zobaczy\u0142em wyginaj\u0105cy si\u0119 kij i us\u0142ysza\u0142em d\u017awi\u0119k hamulca. Pomy\u015bla\u0142em sobie, \u017ce to zaczep i \u017ce to nie\u017ale, bo dzisiaj dopiero pierwszy. A z ka\u017cdym zaczepem jest przecie\u017c problem. Trzeba zatrzyma\u0107 \u0142\u00f3dk\u0119, zawr\u00f3ci\u0107 j\u0105 i podp\u0142yn\u0105\u0107 nad zaczep, a dopiero p\u00f3\u017aniej stara\u0107 si\u0119 uwolni\u0107 przyn\u0119t\u0119. Jeszcze nie czu\u0142em ryby, wi\u0119c nadal spokojnie dzioba\u0142em ziarnka s\u0142onecznika i patrzy\u0142em jak Piotrek wychyla rumpel w prawo, by zawr\u00f3ci\u0107 \u0142\u00f3dk\u0119 nad zaczep.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdziwi\u0142em si\u0119 dopiero, kiedy u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce \u0142\u00f3dka zawraca, a hamulec ko\u0142owrotka nadal gra. Przyci\u0105\u0142em z czuciem, bo kij mia\u0142em delikatny, okoniowy i za wiele si\u0142y w nim nie by\u0142o. Po tym lekkim zaci\u0119ciu hamulec zagra\u0142 w szybszym rytmie. Teraz ju\u017c by\u0142em pewny, \u017ce to nie jest zaczep. S\u0142onecznik wypad\u0142 mi z r\u0119ki. Odpu\u015bci\u0142em lekko hamulec, chwyci\u0142em w\u0119dzisko obur\u0105cz i poczu\u0142em jakby kto\u015b do kija dowi\u0105za\u0142 ci\u0119\u017ckie kowad\u0142o. Ryba teraz rozp\u0119dza si\u0119, ci\u0105gn\u0105c przy dnie pod pr\u0105d. Po pierwszym przystopowaniu zawr\u00f3ci\u0142a i ruszy\u0142a jak szalona z pr\u0105dem, wprost na \u0142\u00f3d\u017a. Ma\u0142o brakowa\u0142o i straci\u0142bym z ni\u0105 kontakt. B\u0142yskawicznie zwija\u0142em \u017cy\u0142k\u0119 i dopiero si\u0119 uspokoi\u0142em, gdy wybra\u0142em lu\u017an\u0105 \u017cy\u0142k\u0119 i gdy hamulec znowu zacz\u0105\u0142 terkota\u0107 miarowym rytmem. Rybka min\u0119\u0142a \u0142\u00f3d\u017a i odjecha\u0142a z pr\u0105dem rzeki na jakie\u015b pi\u0119\u0107dziesi\u0105t metr\u00f3w. By\u0142o dla mnie jasne, \u017ce mam na w\u0119dce suma. Piotrek te\u017c, bo nawet wygrzeba\u0142 r\u0119kawice do podbierania sum\u00f3w za szcz\u0119k\u0119. Przygotowywa\u0142 si\u0119 do ksi\u0105\u017ckowego podbierania suma, kt\u00f3rych kilka w lipcu i sierpniu z\u0142owili\u015bmy.<\/p>\n\n\n\n<p>Przygotowuj\u0105c si\u0119, zacz\u0105\u0142 si\u0119 na g\u0142os dziwi\u0107, \u017ce sum wzi\u0105\u0142 o takiej porze. By\u0142a przecie\u017c p\u00f3\u017ana jesie\u0144. Ryb\u0119 mia\u0142em na ultradelikatnej wklejance Team Dragon o ci\u0119\u017carze wyrzutu 1-7 gr. Wi\u0119c zacz\u0105\u0142em delikatnie i mozolnie pompowa\u0107 ryb\u0119 do siebie. Odjazd\u00f3w by\u0142o wiele, nawet takich na czterdzie\u015bci, pi\u0119\u0107dziesi\u0105t metr\u00f3w. Ryba zawsze ucieka\u0142a z pr\u0105dem wody, ale przysz\u0142a chwila, \u017ce przymurowa\u0142a pod \u0142\u00f3dk\u0105. Obserwowa\u0142em okoniow\u0105 plecionk\u0119 Invisible Braid o \u015brednicy 0,08 mm i wytrzyma\u0142o\u015bci 5,25 kg, kt\u00f3ra znalaz\u0142a si\u0119 niebezpiecznie blisko \u0142odzi. Ryba mocno napiera\u0142a. W pewnym momencie szczyt\u00f3weczka w\u0119dziska pow\u0119drowa\u0142a do wody. Zacz\u0105\u0142em przerzuca\u0107 w\u0119dk\u0119 z jednej burty \u0142odzi na drug\u0105, \u017ceby nie przetrze\u0107 o burt\u0119 plecionki.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy hamulec ko\u0142owrotka ucich\u0142, zacz\u0105\u0142em pompowa\u0107 spory ci\u0119\u017car ku powierzchni. Wpatrywa\u0142em si\u0119 w to\u0144 wody. Jakie\u017c by\u0142o moje i kolegi zdziwienie kiedy, jakie\u015b p\u00f3\u0142tora metra pod powierzchni\u0105, ujrzeli\u015bmy metrowe, srebrne, owalne cielsko. M\u00f3j towarzysz zdj\u0105\u0142 r\u0119kawiczk\u0119 i zacz\u0105\u0142 rozk\u0142ada\u0107 podbierak, a rybka w tym czasie znowu zakotwiczy\u0142a na dnie. Trzy razy unosi\u0142em bolenia pod powierzchni\u0119 i trzy razy murowa\u0142 do dna. Za czwartym razem bole\u0144 wy\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na boku tu\u017c pod powierzchni\u0105. Patrz\u0105c na niego, zacz\u0105\u0142em si\u0119 zastanawia\u0107, kt\u00f3ry z nas jest bardziej zm\u0119czony. Kumpel w tym czasie jednym zgrabnym ruchem podebra\u0142 rybk\u0119. Teraz dopiero mia\u0142em okazj\u0119 zobaczy\u0107, \u017ce to jednak ja by\u0142em bardziej zm\u0119czony. Bole\u0144 w podbieraku szala\u0142. M\u00f3j towarzysz zachowa\u0142 zimn\u0105 krew i \u0142api\u0105c szybko za siatk\u0119 podbieraka, zamkn\u0105\u0142 ryb\u0119 w saku. Solidna, metalowa rama podbieraka zmieni\u0142a si\u0119 w kawa\u0142ek powyginanego, aluminiowego z\u0142omu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"368\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9569\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-2.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-2-300x156.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BOLEN-1-2-696x361.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Gdy wci\u0105gn\u0105\u0142 bolenia do \u0142odzi, oniemieli\u015bmy z wra\u017cenia. Mieli\u015bmy przed sob\u0105 srebrnie po\u0142yskuj\u0105c\u0105 ryb\u0119 wielko\u015bci, jakiej nie widuje si\u0119 na co dzie\u0144. Dr\u017c\u0105cymi r\u0119koma wypi\u0105\u0142em z dolnej wargi grot kotwiczki. Ucieszy\u0142em si\u0119 jeszcze bardziej, gdy dotar\u0142o do mnie, \u017ce w r\u0119kach trzymam w\u0142asnor\u0119cznie wykonany sandaczowy woblerek. Podp\u0142yn\u0119li\u015bmy do brzegu, by och\u0142on\u0105\u0107. Podbieg\u0142 do nas jaki\u015b w\u0119dkarz, kt\u00f3ry obserwowa\u0142 moje zmagania z ryb\u0105 od samego pocz\u0105tku. Zwa\u017cyli\u015bmy rybk\u0119 przy nim w \u0142odzi. Wskaz\u00f3wka mechanicznej wagi Rapali przekroczy\u0142a 8 kg, a skala miarki na ogonie pokaza\u0142a 90 cm. Wiedzia\u0142em, \u017ce jest to bole\u0144 na z\u0142oty medal, ale o tym, \u017ce pobi\u0142em rekord Polski, dowiedzia\u0142em si\u0119 du\u017co p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Hol bolenia trwa\u0142 od 40 do 45 minut. Z\u0142owi\u0142em go na odcinku Odry, wij\u0105cym si\u0119 zakolami, w pobli\u017cu wsi Ratowice oko\u0142o jednego kilometra poni\u017cej jazu. Dno w tym miejscu ma zr\u00f3\u017cnicowan\u0105 g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 i \u015brednio jest tu oko\u0142o trzech metr\u00f3w. M\u00f3j ton\u0105cy woblerek zapi\u0105\u0142em na agrafce z kr\u0119tlikiem Spinwal i ci\u0105gn\u0105\u0142em go jakie\u015b 25 m za \u0142odzi\u0105. Wobler p\u0142yn\u0105\u0142 na g\u0142\u0119boko\u015bci oko\u0142o dw\u00f3ch metr\u00f3w, a miejsce, w kt\u00f3rym bole\u0144 go zaatakowa\u0142, mia\u0142o g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 oko\u0142o trzech metr\u00f3w. Trolingowali\u015bmy w nurcie p\u0142yn\u0105c pod pr\u0105d.<\/p>\n\n\n\n<p>Bolenia z\u0142owi\u0142em 31 pa\u017adziernika o godz.15.20. Dzie\u0144 by\u0142 bezwietrzny i bardzo ciep\u0142y, jak na t\u0119 por\u0119 roku. Temperatura wynosi\u0142a 17 stopni Celsjusza. Bolenia zwa\u017cy\u0142em dwukrotnie. Na wadze elektronicznej mia\u0142 8,05 kilograma, d\u0142ugo\u015b\u0107 mierzona od pocz\u0105tku pyska do kra\u0144ca p\u0142etwy ogonowej to 90 centymetr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142owi\u0142em go na w\u0142asnor\u0119cznie wystrugany wobler, kt\u00f3ry powstawa\u0142 z my\u015bl\u0105 o sandaczach. To sze\u015bciocentymetrowy ton\u0105cy wobler o wadze 6 gr, uzbrojony w dwie kotwice Mustada nr 4, ze sztucznymi, srebrnymi, tr\u00f3jwymiarowymi oczami o \u015brednicy 5 mm. Ster z poliw\u0119glanu, kt\u00f3ry ma wypolerowane kraw\u0119dzie. Schodzi na g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 oko\u0142o dw\u00f3ch metr\u00f3w i ma s\u0142ab\u0105, wr\u0119cz gasn\u0105c\u0105 akcj\u0119. W malowaniu grzbietu uzyska\u0142em efekt rozmytego mysiego koloru przez przypadek. Woblery wykonuj\u0119 z drewna lipowego, wzoruj\u0105c si\u0119 na woblerach pana J\u00f3zefa Sendala z O\u0142awy. Akurat ten ton\u0105cy woblerek nie by\u0142 moim ulubionym egzemplarzem ze wzgl\u0119du na s\u0142ab\u0105 prac\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Jaros\u0142aw Skibi\u0144ski<br>Jelcz &#8211; Laskowice<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ta historia ma kilka dobrych lat, ale warto j\u0105 sobie przypomnie\u0107&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":9570,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9567"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9567"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9567\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9571,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9567\/revisions\/9571"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9570"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9567"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9567"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9567"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}