{"id":9271,"date":"2008-06-08T16:20:00","date_gmt":"2008-06-08T14:20:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=9271"},"modified":"2021-11-13T16:25:03","modified_gmt":"2021-11-13T15:25:03","slug":"nysa-luzycka-od-olszyny-do-leknicy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2008\/06\/08\/nysa-luzycka-od-olszyny-do-leknicy\/","title":{"rendered":"NYSA \u0141U\u017bYCKA OD OLSZYNY DO \u0141\u0118KNICY"},"content":{"rendered":"\n<p>Zn\u00f3w jestem nad Nys\u0105 \u0141u\u017cyck\u0105. Kt\u00f3ra to ju\u017c wyprawa? Chyba trzecia, a mo\u017ce czwarta, licz\u0105c tylko ostatnich par\u0119 lat. Poprzednio w\u0119drowa\u0142em jej polskim brzegiem od Gubina na po\u0142udnie, do drogi A4. My\u015bla\u0142em, \u017ce po tym, co wtedy zobaczy\u0142em, nigdy mnie ju\u017c nie zdziwi ma\u0142a ilo\u015b\u0107 w\u0119dkarzy i niedost\u0119pno\u015b\u0107 terenu. Myli\u0142em si\u0119. Na kolejnym odcinku, od A4 do \u0141\u0119knicy, w\u0119dkarzy nie ma w og\u00f3le, a co do terenu\u2026<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"756\" height=\"582\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-10.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9281\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-10.jpg 756w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-10-300x231.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-10-696x536.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-10-546x420.jpg 546w\" sizes=\"(max-width: 756px) 100vw, 756px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Nad brzeg Nysy \u0141u\u017cyckiej w rejonie przej\u015bcia graniczne go w Olszynie wiedzie w zasadzie tylko jeden trakt. Jad\u0105c w kierunku Niemiec, przed mostem drogowym nad autostrad\u0105, znajdziemy drog\u0119 skr\u0119caj\u0105c\u0105 w prawo. Z pocz\u0105tku jest asfaltowa, potem polna. Jedziemy ni\u0105 nieca\u0142y kilometr. Skr\u0119camy w pierwsz\u0105, r\u00f3wnie\u017c poln\u0105 drog\u0119 prowadz\u0105c\u0105 w lewo. Po prostu robimy podkow\u0119 i pokonujemy wa\u0142 przeciwpowodziowy, by si\u0119 znale\u017a\u0107 pod mostem.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim tam zjecha\u0142em, porozmawia\u0142em ze spotkanymi \u017co\u0142nierzami ze Stra\u017cy Granicznej. Bardzo dobrze znaj\u0105 odcinek do \u0141\u0119knicy. Uprzedzili mnie, \u017ce wzd\u0142u\u017c rzeki nie da si\u0119 przejecha\u0107 nawet samochodem terenowym. Oni, kiedy jeszcze niedawno obserwowali granic\u0119 za dnia i w nocy, tylko do niekt\u00f3rych miejsc nad rzek\u0105 doje\u017cd\u017cali swoimi terenowymi mercedesami. Prawie ca\u0142y odcinek patrolowali z motocykli.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"780\" height=\"500\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9275\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-4.jpg 780w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-4-300x192.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-4-768x492.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-4-696x446.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-4-655x420.jpg 655w\" sizes=\"(max-width: 780px) 100vw, 780px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Motocykla nie mam, zreszt\u0105 nie umiem nim je\u017adzi\u0107, wi\u0119c ruszy\u0142em w drog\u0119 samochodem z nap\u0119dem na cztery ko\u0142a. Niestety, wzd\u0142u\u017c rzeki rzeczywi\u015bcie nie da\u0142o si\u0119 jecha\u0107. Wprawdzie nadbrze\u017cne \u0142\u0105ki znajduj\u0105 si\u0119 znacznie wy\u017cej, ale s\u0105 pofa\u0142dowane i w nieckach trzymaj\u0105 wod\u0119, bo grunt jest ma\u0142o przepuszczalny. Nawet gdy wody nie ma, to ziemia jest mi\u0119kka, a miejscami grz\u0105ska. Nigdzie nie wida\u0107 podw\u00f3jnego \u015bladu k\u00f3\u0142, jest najwy\u017cej \u015bcie\u017cka. Polna droga, rozje\u017cd\u017cona przez maszyny rolnicze, biegnie za wa\u0142em. Bodaj na drugim kilometrze od mostu na A4 gruntowa droga, wij\u0105ca si\u0119 mi\u0119dzy uprawnymi polami, odbiega gdzie\u015b w las. Na pewno mo\u017cna ni\u0105 tu dojecha\u0107, ale nie wiadomo sk\u0105d, bo na mapie jej nie ma.<br><br>Jest nas trzech. Zatrzymujemy si\u0119 co kilometr, nawet cz\u0119\u015bciej. Idziemy w pojedynk\u0119 nad rzek\u0119, \u017ceby szuka\u0107 w\u0119dkarskich \u015blad\u00f3w i ocenia\u0107 \u0142owiska. \u015alad\u00f3w po w\u0119dkarzach jednak nie znajdujemy. Nigdzie nie ma puszek po piwie, plastikowych pude\u0142ek po robakach ani karbowanych puszek po kukurydzy. Wszystko to znajdziemy nieco dalej, ale o tym za chwil\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj rzek\u0119 trudno oceni\u0107, o \u0142owieniu nie ma mowy. Po kilkudniowych opadach idzie woda wysoka i br\u0105zowa. Pod nadbrze\u017cnymi krzakami i pod korzeniami drzew wida\u0107 jednak \u0142adne i zapewne g\u0142\u0119bokie podmycia. Rzeka g\u0119sto meandruje. Nawet teraz, przy wysokiej wodzie, mo\u017cna oczami wyobra\u017ani zobaczy\u0107 miejsca, w kt\u00f3re zarzuci\u0142oby si\u0119 w\u0119dk\u0119 r\u00f3wnie\u017c w \u015brodku lata, kiedy b\u0119dzie ni\u017c\u00f3wka, co si\u0119 od kilku lat regularnie zdarza.<br><br>Jak daleko spojrze\u0107, wsz\u0119dzie te wysokie brzegi, jakby si\u0119 rzeka zapad\u0142a. Wygl\u0105da to dosy\u0107 nienaturalnie. \u017beby tak mocno si\u0119 w grunt wer\u017cn\u0119\u0142a? Ale tak jest, a to dla w\u0119dkarza du\u017ce utrudnienie. Wreszcie wwindowali\u015bmy si\u0119 na ten wysoki brzeg i jad\u0105c patrzymy na rzek\u0119 z g\u00f3ry. Ona za\u015b ci\u0105gle wygl\u0105da tak samo: po kilku kr\u00f3tkich meandrach prosty odcinek. Im dalej od A4, tym wi\u0119cej drzew na brzegach, nawet po niemieckiej stronie. Natomiast nigdzie nie ma dojazd\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"779\" height=\"575\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-6.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9277\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-6.jpg 779w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-6-300x221.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-6-768x567.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-6-696x514.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-6-569x420.jpg 569w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-6-80x60.jpg 80w\" sizes=\"(max-width: 779px) 100vw, 779px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Za drzewami widzimy jakie\u015b zabudowania, ale przed nosem mamy g\u0142\u0119boki jar z wezbranym dop\u0142ywem, a po lewej zaorane pole. Musimy si\u0119 cofn\u0105\u0107 wi\u0119cej ni\u017c kilometr, by trafi\u0107 na poln\u0105 drog\u0119, ale nie dla osobowego samochodu. \u015alizgaj\u0105c si\u0119, czasami jad\u0105c bokiem, bo ko\u0142a nieudacznie chwyci\u0142y koleiny, docieramy do resztek asfaltu tu\u017c przed elektrowni\u0105 we wsi Siedlec.<\/p>\n\n\n\n<p>Schodzimy nad wod\u0119. Tu w\u0119dkarze potwierdzili swoj\u0105 obecno\u015b\u0107, ale ich samych nie ma, chocia\u017c jest niedziela i \u015bwieci s\u0142o\u0144ce. Ponad sto metr\u00f3w od zrzutu wody z elektrowni s\u0105 dwa wydeptane stanowiska, trzecie i czwarte sto metr\u00f3w dalej. Przez t\u0119 elektrowni\u0119 idzie ca\u0142a Nysa \u0141u\u017cycka. W g\u0142\u0119bi, par\u0119set metr\u00f3w dalej, wida\u0107 zapor\u0119, przez kt\u00f3r\u0105 woda ledwie si\u0119 s\u0105czy. Rozwidlona Nysa tworzy du\u017c\u0105 wysp\u0119. Prowadzi na ni\u0105 most, ale wej\u015b\u0107 nie mo\u017cna. Co u kaduka? Od przeciwnego brzegu rzeki Niemcy buduj\u0105 drugi most. Jest ju\u017c tak zaawansowany, \u017ce niebawem b\u0119dziemy przez niego swobodnie przeje\u017cd\u017ca\u0107 bez \u017cadnej kontroli. Tymczasem przed naszym mostem druciana brama z k\u0142\u00f3dk\u0105 i tablice z licznymi zakazami. Na jednej z nich umieszczono wizyt\u00f3wk\u0119 autora. Jest nim Zarz\u0105d Wodnych Elektrowni w Dychowie, w\u0142a\u015bciciel elektrowni na Nysie \u0141u\u017cyckiej. Na te tablice z zakazami i k\u0142\u00f3dk\u0119 na bramie, panom od elektrowni odpowiadam tak: Guzik wam do tego, czy b\u0119d\u0119 si\u0119 k\u0105pa\u0142 w rzece, czy nie. Nic wam do zakazu \u0142owienia ryb, bo nie s\u0105 one wasze. Zabierzcie k\u0142\u00f3dk\u0119 i bram\u0119 broni\u0105c\u0105 wej\u015bcia na wysp\u0119, bo nie do was ona nale\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"674\" height=\"561\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9280\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9.jpg 674w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9-300x250.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9-505x420.jpg 505w\" sizes=\"(max-width: 674px) 100vw, 674px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Przy bramie \u017cywego ducha, wzd\u0142u\u017c kana\u0142u chaszcze, \u017ce na kilka metr\u00f3w nic nie wida\u0107, jedziemy wi\u0119c asfaltem do wsi, szuka\u0107 objazdu. W jednej z pobliskich zagr\u00f3d spotykamy gospodarza. Niewiele wie o w\u0119dkarzach, bo go nie interesuj\u0105. Czasami ich widzi, ale niewielu. Kiedy go pytam o bram\u0119, zakazy i k\u0142\u00f3dk\u0119, odpowiada: \u201cA to tak z przyzwyczajenia\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyzwyczajenia s\u0105 pono\u0107 dla cz\u0142owieka drug\u0105 natur\u0105, ale przyzwyczajenia bywaj\u0105 r\u00f3\u017cne. Jedne nale\u017cy szanowa\u0107, bo wynikaj\u0105 z dobrych obyczaj\u00f3w, inne trzeba pi\u0119tnowa\u0107. Do nich nale\u017c\u0105 posocjalistyczne przyzwyczajenia polegaj\u0105ce na terroryzowaniu ludzi licznymi nakazami i zakazami, tak\u017ce bezprawnymi, jak cho\u0107by owa brama i tablice przy mo\u015bcie w Siedlcu nad Nys\u0105 \u0141u\u017cyck\u0105.<br><br>S\u0105 jeszcze inne z\u0142e przyzwyczajenia, z kt\u00f3rymi walka jest trudna, ale trzeba j\u0105 podejmowa\u0107 z pe\u0142n\u0105 determinacj\u0105. Chodzi o za\u015bmiecanie brzeg\u00f3w. Tutaj mam okazj\u0119 odpowiedzie\u0107 tym Czytelnikom, kt\u00f3rzy si\u0119 dopominaj\u0105, by w ka\u017cdym numerze \u201cWP\u201d tych w\u0119dkarzy brudas\u00f3w pi\u0119tnowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"408\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-11.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9282\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-11.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-11-300x173.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-11-696x401.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Cz\u0119sto podejmujemy tematy, og\u00f3lnie m\u00f3wi\u0105c, ekologiczne. Zgadzam si\u0119 jednak, \u017ce o tych, co nad wod\u0105 \u015bmiec\u0105, piszemy za ma\u0142o. Za ka\u017cdym razem by\u0142oby to bowiem zbyt og\u00f3lnikowe, a za brud nale\u017cy pi\u0119tnowa\u0107 konkretne osoby. Wtedy publikacja przyniesie korzy\u015bci, bo w opisanym \u015brodowisku si\u0119 zagotuje. Jestem \u015bwi\u0119cie przekonany, \u017ce ci, kt\u00f3rzy czytaj\u0105, nie \u015bmiec\u0105. Takie czasy. Gazety, czasopisma i ksi\u0105\u017cki kupuj\u0105 ludzie wychowani w kulturze s\u0142owa drukowanego. Maj\u0105 potrzeb\u0119 ci\u0105g\u0142ej edukacji, zdobywania wiedzy rozszerzaj\u0105cej umys\u0142owe horyzonty. Oni nie brudz\u0105. Powiem wi\u0119cej, to w\u0142a\u015bnie oni zbieraj\u0105 cudze \u015bmieci i pal\u0105 je albo wywo\u017c\u0105 do miasta i wrzucaj\u0105 do \u015bmietnik\u00f3w. S\u0105 ju\u017c wystarczaj\u0105co wzburzeni nisk\u0105 kultur\u0105 innych w\u0119dkarzy, a my mamy ich jeszcze j\u0105trzy\u0107 opisuj\u0105c bezimiennych brudas\u00f3w? Ale trafia si\u0119 okazja, \u017ceby za \u015bmiecenie napi\u0119tnowa\u0107 nie og\u00f3lnie, lecz prawie po imieniu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"745\" height=\"584\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-8.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9279\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-8.jpg 745w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-8-300x235.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-8-696x546.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-8-536x420.jpg 536w\" sizes=\"(max-width: 745px) 100vw, 745px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Asfaltow\u0105 drog\u0105 przejechali\u015bmy przez wie\u015b, potem skr\u0119cili\u015bmy w prawo, w pierwsz\u0105 poln\u0105 drog\u0119, kt\u00f3ra zaprowadzi\u0142a nas nad pi\u0119knie po\u0142o\u017cone i ogromne rozlewisko. To cofka elektrowni otoczona \u0142adnym i g\u0119stym lasem mieszanym. Do wody dojecha\u0107 nie mo\u017cna, poszli\u015bmy wi\u0119c spacerkiem w kierunku wyspy. Tej, do kt\u00f3rej dost\u0119p grodzi brama i zakazy. Od razu wida\u0107, \u017ce w\u0119dkarzy tu wi\u0119cej. Butelki i puszki po piwie, worki po zan\u0119tach, pude\u0142ka po bia\u0142ych robakach walaj\u0105 si\u0119 w\u015br\u00f3d drzew i w rowie, kt\u00f3ry kiedy\u015b by\u0142 wojskow\u0105 transzej\u0105. Docieramy do kilku stanowisk, kt\u00f3re, jak podpowiada do\u015bwiadczenie, na sto procent zrobili miejscowi, wi\u0119c na pewno s\u0105 tu znani. Ziemia wydeptana, tkwi w niej kilka wide\u0142ek pod w\u0119dki, gruby powalony konar s\u0142u\u017cy za siedzisko.<\/p>\n\n\n\n<p>Obok, pod suchymi ga\u0142\u0119ziami, plastikowe torby, kilkadziesi\u0105t zardzewia\u0142ych puszek po kukurydzy, worki po zan\u0119tach, kartony po winku i butelki po piwie. Zastanawiamy si\u0119, jak ta \u015bwinia &#8211; Bo\u017ce bro\u0144, bym chcia\u0142 to zwierz\u0119 obrazi\u0107 &#8211; mo\u017ce przesiadywa\u0107 z w\u0119dk\u0105 ko\u0142o takiego \u015bmietnika. Kim jest ten kto\u015b, skoro nie chce mu si\u0119 zabra\u0107 \u015bmieci, kt\u00f3re, gdy je tu z zawarto\u015bci\u0105 przynosi\u0142, wa\u017cy\u0142y kilkaset razy wi\u0119cej? Prawd\u0119 powiedziawszy, nie musz\u0119 wiedzie\u0107, kim on jest z nazwiska. Jestem natomiast pewien, \u017ce on i jemu podobni z s\u0105siednich stanowisk s\u0105 dobrze znani w miejscowym kole PZW. Tutaj przecie\u017c nie ma anonimowych w\u0119dkarzy.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"674\" height=\"561\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9280\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9.jpg 674w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9-300x250.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-9-505x420.jpg 505w\" sizes=\"(max-width: 674px) 100vw, 674px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Cofka jest rozleg\u0142a. Od czasu, gdy jeste\u015bmy w strefie Schengen, mo\u017cna j\u0105 penetrowa\u0107 z \u0142\u00f3dki lub pontonu bez pytania i nawet przez ca\u0142\u0105 noc. P\u0142ywaj\u0105 w niej sandacze i sporo szczupak\u00f3w, s\u0105 te\u017c karpie. Przez wod\u0119 powiedzieli nam o nich Niemcy, kt\u00f3rzy od dw\u00f3ch dni biwakowali na drugim brzegu. Z\u0142owili ju\u017c sporo karpi wa\u017c\u0105cych po kilkana\u015bcie kilogram\u00f3w. Twierdz\u0105, \u017ce s\u0105 r\u00f3wnie\u017c ci\u0119\u017csze sztuki.<\/p>\n\n\n\n<p>Od miejsca, gdzie na brzegu tyle \u015bmieci, a tak ma\u0142o ludzi, gdzie dr\u00f3g prawie nie ma, gdzie na polach wida\u0107 sporo dzikiej zwierzyny, a na pograniczu lasu s\u0105 takie buchtowiska, jakby je co najmniej sto dzik\u00f3w w jednej chwili rozry\u0142o &#8211; wi\u0119c od tego miejsca droga na jaki\u015b czas odchodzi od rzeki. Owszem, by\u0142y jakie\u015b zjazdy, ale strach w nie wjecha\u0107, cho\u0107 nap\u0119dy s\u0105 wbite we wszystkie cztery ko\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Po dw\u00f3ch kilometrach zn\u00f3w przybli\u017camy si\u0119 do rzeki. P\u0142ynie w\u015br\u00f3d las\u00f3w. Jest dziko. Jedziemy drog\u0105 rozje\u017cd\u017con\u0105 przez transport le\u015bny i maszyny rolnicze. Zje\u017cd\u017camy z wysokiej skarpy. Najpierw widzimy w\u0119dkarza, p\u00f3\u017aniej mi\u0119dzy drzewami prze\u015bwituj\u0105 jakie\u015b budowle. \u00d3w w\u0119dkarz m\u00f3wi, \u017ce dzisiaj kiepsko, bo woda m\u0119tna i wysoka. Liczy\u0142 na klenie, bo w Nysie ich du\u017co, a z\u0142owi\u0142 tylko par\u0119 p\u0142otek. W\u0119dkuje na cyplu ko\u0144cz\u0105cym wysp\u0119. Na jego przed\u0142u\u017ceniu woda \u0142adnie wiruje, strategiczna miejsc\u00f3wka. W lewej odnodze, od niemieckiego brzegu, woda ledwo p\u0142ynie, przy naszym brzegu rwie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"541\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-12.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9283\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-12.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-12-300x229.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-12-696x531.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-12-550x420.jpg 550w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NysaLeknica-22-12-80x60.jpg 80w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Jedziemy dalej. Po dwustu metrach wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 ruiny przemys\u0142owych budowli. Z mapy wynika, \u017ce to wie\u015b \u017barki Wielkie. Jedyny zadbany k\u0105t to elektrownia. To w\u0142a\u015bnie z niej rwie tyle wody. Nikogo nie ma, wi\u0119c po ca\u0142kiem porz\u0105dnym mo\u015bcie i drodze z granitowej kostki wje\u017cd\u017camy na wysp\u0119, \u017ceby pozwiedza\u0107 ruiny.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna by w tych ruinach kr\u0119ci\u0107 filmy o zdobywaniu Berlina w czterdziestym pi\u0105tym. Mury jeszcze ca\u0142e, ale nie ma bram, drzwi ani okien, na ziemi pe\u0142no gruzu. &#8211; Zobaczcie &#8211; m\u00f3wi\u0119 do koleg\u00f3w, wskazuj\u0105c na dwie ogromne zwalone \u015bciany. &#8211; Tak Sowieci wyci\u0105gali maszyny. Nie rozbierali ich, tylko burzyli \u015bciany i w ca\u0142o\u015bci \u0142adowali na wagony. Wie\u017ali do Baranowicz, bo tam si\u0119 ko\u0144czy\u0142y europejskie tory \u2013 chwal\u0119 si\u0119 znajomo\u015bci\u0105 historii.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zamocowanej na murze drabinie wszed\u0142em na dach trzypi\u0119trowego przemys\u0142owego budynku, by rozezna\u0107 si\u0119 po okolicy i zrobi\u0107 par\u0119 zdj\u0119\u0107. Wyje\u017cd\u017caj\u0105c z ruin, t\u0105 sam\u0105 drog\u0105, spotkali\u015bmy pracownika elektrowni. Okaza\u0142 si\u0119 w\u0119dkarzem, ale ca\u0142a rozmowa zesz\u0142a nam na gadaniu nie o rybach.<\/p>\n\n\n\n<p>Zak\u0142ad po wojnie ocala\u0142. Przez kilka lat by\u0142a to papiernia, p\u00f3\u017aniej przerobiono j\u0105 na prz\u0119dzalni\u0119, bawe\u0142n\u0119 sprowadzano z Kazachstanu. Fabryka pracowa\u0142a pe\u0142n\u0105 par\u0105 jeszcze kilka lat temu, a\u017c kto\u015b &#8211; nie wiem, jak go nazwa\u0107, bo przecie\u017c nie tylko jedna osoba musia\u0142a macza\u0107 w tym palce &#8211; za bankow\u0105 po\u017cyczk\u0119 zak\u0142ad kupi\u0142 i w tej samej chwili go zamkn\u0105\u0142. Ludzi zwolni\u0142, maszyny wywi\u00f3z\u0142 i sprzeda\u0142. Przez bodaj dwa lata kupowa\u0142 w Czechach plastikowe rury do wody, zdrapywa\u0142 z nich nazw\u0119 producenta i nakleja\u0142 w\u0142asn\u0105. Ale i to si\u0119 sko\u0144czy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Dzisiaj u nas ma\u0142o w\u0119dkarzy \u2013 m\u00f3wi\u0105 pracownicy elektrowni. &#8211; Kiedy zak\u0142ad by\u0142 czynny, ludzie \u017cyli spokojniej i popo\u0142udniami chodzili na ryby. Teraz rozjechali si\u0119 za prac\u0105 i ma\u0142o kto w\u0119dkuje. Troch\u0119 jest przyjezdnych, ale tylko w weekendy.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Odsy\u0142aj\u0105 nas z powrotem na wysp\u0119. M\u00f3wi\u0105, \u017ce ma sze\u015b\u0107 hektar\u00f3w, a na jej pocz\u0105tku jest nowa zapora, kt\u00f3ra dzieli rzek\u0119 na stare koryto i kana\u0142 dla elektrowni.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedziemy. Droga wyje\u017cd\u017cona, a po bokach busz. Doje\u017cd\u017camy do l\u015bni\u0105cej nowo\u015bci\u0105 zapory. R\u00f3\u017cnica poziomu wody ponad cztery metry. Powy\u017cej zapory du\u017ca cofka. W\u015br\u00f3d zesz\u0142orocznych, dzisiaj z\u017c\u00f3\u0142k\u0142ych trzcinowisk raptem kilka stanowisk. To po naszej stronie. Na niemieckim brzegu nie wida\u0107 \u017cadnego. Do rozlewiska dojecha\u0107 nie mo\u017cna. Wzd\u0142u\u017c brzegu biegnie tylko \u015bcie\u017cka, w wielu miejscach podmok\u0142a, grz\u0105ska. Droga gruntowa jest od Nysy \u0141u\u017cyckiej oddalona, ale w elektrowni nie radz\u0105 jecha\u0107 ni\u0105 do \u0141\u0119knicy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak jedziemy. Na ko\u0144cu wsi g\u0142\u0119bokie dziury zasypane pot\u0142uczonymi kaflami. Stercz\u0105 ostre od\u0142amki. To nie jest droga na s\u0142abe opony. Wje\u017cd\u017camy w las. Po zrywce pozosta\u0142y tu dziury na p\u00f3\u0142 metra. Objecha\u0107 ich nie mo\u017cna, bo z obu stron drzewa.<\/p>\n\n\n\n<p>Droga nas podnios\u0142a. Cz\u0119sto si\u0119 zatrzymujemy i z wysokiej skarpy schodzimy nad brzeg rzeki, nawet po kilkaset metr\u00f3w, bo dojazd\u00f3w nie ma. Nysa \u0141u\u017cycka jest pi\u0119kna i dzika, po obu brzegach otulona lasem. Cz\u0142owieka ani \u015bladu, gdzieniegdzie tylko poletko z le\u015bnymi sadzonkami, okolone wysok\u0105 siatk\u0105. To ochrona przed sarenkami, kt\u00f3re lubi\u0105 obskubywa\u0107 m\u0142ode p\u0119dy.<\/p>\n\n\n\n<p>Zje\u017cd\u017camy z wysokiej skarpy. Radykalna zmiana otoczenia. Znika g\u0119sty las iglasty poprzeszywany brzozami, a bli\u017cej rzeki olchami. Pojawiaj\u0105 si\u0119 leciwe buki i wi\u0105zy. To chyba park, o kt\u00f3rym nam opowiadano przy elektrowni, a my nie wiedzieli\u015bmy, o co chodzi. Przy drodze dok\u0142adna tablica informacyjna. Dowiadujemy si\u0119 z niej, \u017ce Park Mu\u017cakowski rozci\u0105ga si\u0119 po obu stronach Nysy \u0141u\u017cyckiej. Zaznaczone s\u0105 drogi. Trzymamy si\u0119 tej, kt\u00f3ra jest bli\u017cej rzeki. Najpierw grz\u0105ska z g\u0142\u0119bokimi koleinami, potem utwardzona, wysypana drobnym \u017c\u00f3\u0142tym t\u0142uczniem. Bajka po tym, co\u015bmy niedawno prze\u017cyli.<\/p>\n\n\n\n<p>Doje\u017cd\u017camy do pozosta\u0142o\u015bci po mo\u015bcie. Tu\u017c przy nich kilka w\u0119dkarskich stanowisk. Ni\u017cej brzeg p\u0142aski i podmok\u0142y, wi\u0119c i stanowisk nie ma.<br>Jeste\u015bmy w \u0141\u0119knicy. Czujemy si\u0119 troch\u0119 nieswojo, bo jedziemy jakby parkow\u0105 alejk\u0105. Mijaj\u0105 nas rowerzy\u015bci, niemal sami Niemcy. Napotkanego przechodnia pytamy, czy po tych alejkach mo\u017cna je\u017adzi\u0107 samochodem. Odpowiada, \u017ce Stra\u017c Graniczna je\u017adzi. Pchamy si\u0119 wi\u0119c dalej.<br>Rzeka w oczach marnieje. Coraz p\u0142ytsza, na \u015brodku zaro\u015bni\u0119te wiklin\u0105 wysepki. To za spraw\u0105 tamy, kt\u00f3ra w t\u0119 odnog\u0119 wody nie przepuszcza, lecz kieruje j\u0105 na niemieck\u0105 elektrowni\u0119. Poni\u017cej tamy plastikowy \u015bmietnik i rowek ze \u015bmierdz\u0105c\u0105 wod\u0105 wyp\u0142ywaj\u0105c\u0105 z oczyszczalni \u015bciek\u00f3w. Na wprost plecy blaszanych bud przygranicznego targowiska, a na prawo, ju\u017c za tam\u0105, kilku w\u0119dkarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Teren przy rzece przygotowany do budowy alejek, ale blisko wody porz\u0105dek. Nie ma brudu, na stojakach worki na \u015bmieci.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0119dkarze m\u00f3wi\u0105, \u017ce dzisiaj jest ich ma\u0142o, bo sezon si\u0119 jeszcze na dobre nie zacz\u0105\u0142. \u0141owi\u0105 karpie, kt\u00f3rych Niemcy du\u017co wpuszczaj\u0105 do Nysy \u0141u\u017cyckiej. Co jaki\u015b te\u017c czas na o\u015bcie\u017c otwieraj\u0105 \u015bluzy przy elektrowniach (potwierdza to wiele os\u00f3b w r\u00f3\u017cnych miejscowo\u015bciach). Wtedy cofki pustoszej\u0105 i tylko \u015brodkiem s\u0105czy si\u0119 troch\u0119 wody. Pono\u0107 robi\u0105 to, \u017ceby odmuli\u0107 zbiornik. U nas takie praktyki s\u0105 niedopuszczalne, bo przynosz\u0105 szkod\u0119 \u015brodowisku.<\/p>\n\n\n\n<p>Dowiadujemy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c, \u017ce ma\u0142o kto z \u0142\u0119knickich w\u0119dkarzy zapuszcza si\u0119 nad rzek\u0119 poni\u017cej miasta. Wcze\u015bniej nios\u0142a sporo \u015bciek\u00f3w, teraz jest czy\u015bciej, ale nie ma \u017cadnych dojazd\u00f3w, nawet dla rower\u00f3w. W g\u00f3r\u0119 jest sporo rybnych \u0142owisk, ale tam dotrzemy p\u00f3\u017aniej.<br><br>W samej \u0141\u0119knicy i powy\u017cej miasta ryby s\u0105 takie jak w innych odcinkach rzeki, to znaczy sandacze, brzany, klenie, no i sporo niemieckich karpi. W\u0119dkarze to niemal w stu procentach gruntowcy.<\/p>\n\n\n\n<p>Na odcinku od Gozdnicy a\u017c do uj\u015bcia Nysa \u0141u\u017cycka jest we w\u0142adaniu zielonog\u00f3rskiego PZW. To dobry gospodarz, tak twierdz\u0105 wszyscy bez wyj\u0105tku spotkani w\u0119dkarze. Uczestniczyli w zarybieniach lub o nich s\u0142yszeli i s\u0105 one widoczne na w\u0119dkach. Rzek\u0119 zarybiaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c Niemcy. Raz nawet zrobili pokaz\u00f3wk\u0119, do Nysy \u0141u\u017cyckiej trafi\u0142o w\u00f3wczas du\u017co wyro\u015bni\u0119tych pstr\u0105g\u00f3w potokowych. By\u0142a to niew\u0105tpliwie pokaz\u00f3wka, bo nie mo\u017cna inaczej nazwa\u0107 zarybiania tego samego akwenu karpiem i pstr\u0105giem potokowym. Zw\u0142aszcza gdy towarzyszy temu odmulanie cofek, po kt\u00f3rym to zabiegu mu\u0142 sp\u0142ywa do rzeki i zatyka rybom skrzela.<\/p>\n\n\n\n<p>PZW Zielona G\u00f3ra zarybia Nys\u0119 \u0141u\u017cyck\u0105, i to w niema\u0142ych ilo\u015bciach, tylko rybami pr\u0105dolubnymi. Do wody trafiaj\u0105 certy, pstr\u0105gi potokowe, lipienie i brzany. Rzek\u0119 zarybia si\u0119 tylko w miejscach, do kt\u00f3rych jest dojazd, wi\u0119c przy elektrowniach, ale to w niczym nie przeszkadza, bo ryby szybko zmieniaj\u0105 sobie adresy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wies\u0142aw D\u0119bicki<\/p>\n\n\n\n<p>KRAJOBRAZOWY PARK MU\u017bAKOWSKI<br>(oko\u0142o tysi\u0105ca hektar\u00f3w) rozci\u0105ga si\u0119 wzd\u0142u\u017c Nysy \u0141u\u017cyckiej po obu stronach polsko- niemieckiej granicy. Jego projektanci i budowniczowie po mistrzowsku wykorzystali naturalne ukszta\u0142towanie terenu w malowniczej pradolinie, kt\u00f3ra w najszerszym miejscu ma p\u00f3\u0142tora kilometra. Na terenie parku jest wiele budowli, kt\u00f3re zosta\u0142y doskonale wkomponowane mi\u0119dzy stare d\u0119by, jeziorka i kana\u0142y. Dla uatrakcyjnienia parku wykopano nawet sztuczn\u0105 odnog\u0119 rzeki. Park zwiedza si\u0119 pieszo, rowerem lub konno. Jego najciekawsze elementy mo\u017cna podziwia\u0107 z licznych punkt\u00f3w widokowych.<\/p>\n\n\n\n<p>Historia parku<br>Pomys\u0142odawc\u0105 utworzenia parku by\u0142 niemiecki arystokrata, uznany teoretyk i praktyk ogrodnictwa krajobrazowego, zarazem w\u0142a\u015bciciel tutejszych d\u00f3br, Hermann von Puckler. 1 maja 1815 roku wystosowa\u0142 list otwarty do mieszka\u0144c\u00f3w miasta Muskau (nazwa polska Mu\u017cak\u00f3w, \u0142u\u017cycka Mu\u017eakow), w kt\u00f3rym oficjalnie poinformowa\u0142 ich o swoim pomy\u015ble. Urz\u0105dzanie parku zacz\u0119\u0142o si\u0119 w roku 1815 i trwa\u0142o 30 lat. Na dalsze prace zabrak\u0142o pieni\u0119dzy i park zosta\u0142 sprzedany, kupi\u0142 go ksi\u0105\u017c\u0119 Fryderyk Niderlandzki. Pod koniec XIX w. park przeszed\u0142 w r\u0119ce hrabiowskiego rodu von Arnim\u00f3w i tak zosta\u0142o a\u017c do roku 1945. W tym czasie centralna cz\u0119\u015b\u0107 parku zosta\u0142a wydzielona i powsta\u0142 tam rezerwat przyrody pod nazw\u0105 Park Muskau. Podczas II wojny \u015bwiatowej wi\u0119kszo\u015b\u0107 budowli parkowych zosta\u0142a zniszczona. Po wojnie park przedzieli\u0142a polsko-niemiecka granica. Cz\u0119\u015b\u0107 zachodnia zosta\u0142a w\u0142\u0105czona do miasta Bad Muskau, cz\u0119\u015b\u0107 wschodnia do \u0141\u0119knicy. Od ko\u0144ca lat osiemdziesi\u0105tych XX wieku park jest obj\u0119ty polsko-niemieckim projektem rewaloryzacji. Na razie jest to jedyny w Europie przyk\u0142ad wsp\u00f3\u0142pracy dw\u00f3ch pa\u0144stw na rzecz ochrony i konserwacji krajobrazu kulturowego (czekamy na dogadanie si\u0119 z Bia\u0142orusi\u0105 w sprawie Kana\u0142u Augustowskiego). 2 lipca 2004 roku Park Mu\u017cakowski zosta\u0142 uznany za pomnik historii i wpisany na list\u0119 \u015awiatowego Dziedzictwa UNESCO.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A wi\u0119c zn\u00f3w jestem nad Nys\u0105 \u0141u\u017cyck\u0105. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":9274,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9271"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9271"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9271\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9284,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9271\/revisions\/9284"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9274"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9271"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9271"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9271"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}