{"id":9222,"date":"2008-07-04T15:48:00","date_gmt":"2008-07-04T13:48:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=9222"},"modified":"2021-11-13T15:51:28","modified_gmt":"2021-11-13T14:51:28","slug":"wedkarstwo-wedlug-fritza-skowronnka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2008\/07\/04\/wedkarstwo-wedlug-fritza-skowronnka\/","title":{"rendered":"W\u0118DKARSTWO WED\u0141UG FRITZA SKOWRONNKA"},"content":{"rendered":"\n<p>W\u0118GORZ I SUM<br>Niekt\u00f3re ksi\u0105\u017cki o w\u0119dkarstwie obja\u015bniaj\u0105 kr\u00f3tko: W\u0119gorz nie jest \u017cadnym obiektem dla w\u0119dkarza sportu w\u0119dkarskiego. Nie podaje si\u0119 w nich powodu dla takiego twierdzenia. Lecz mo\u017cna go bardzo \u0142atwo znale\u017a\u0107: wi\u0119kszo\u015b\u0107 w\u0119dkarzy w\u0142a\u015bnie nie z\u0142owi\u0142a \u017cadnego w\u0119gorza. Gdyby tak by\u0142o, to wiedzieliby, \u017ce jest to jedna z\u00a0najzabawniejszych afer, kiedy poczuli silnego w\u0119gorza na swojej w\u0119dce. W\u0119dkarze gruntowi z pewno\u015bci\u0105 ju\u017c kiedy\u015b mieli w\u0119gorza na haczyku bez wiedzy o takim zdarzeniu. W takim przypadku sznur \u201cstoi\u201d sztywno w wodzie i nie daje si\u0119 poruszy\u0107, a w\u0119dkarzowi \u015bwita my\u015bl, \u017ce jego przyn\u0119ta przyhaczy\u0142a si\u0119 gdzie b\u0105d\u017a na dnie rzeki. O\u00a0tak, z pewno\u015bci\u0105 zahaczy\u0142a si\u0119\u2026 w pysku du\u017cego w\u0119gorza, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie tylko \u0142eb wysun\u0105\u0142 z piaszczystego gruntu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"186\" height=\"583\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9226\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-4.jpg 186w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-4-96x300.jpg 96w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-4-134x420.jpg 134w\" sizes=\"(max-width: 186px) 100vw, 186px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Kto w\u00f3wczas nie zna tego fortelu, jakim mo\u017cna w\u0119gorza zmusi\u0107 do opuszczenia swojej sta\u0142ej kryj\u00f3wki, ten z pewno\u015bci\u0105 nigdy nie b\u0119dzie si\u0119 m\u00f3g\u0142 poszczyci\u0107 jego zdobyciem. Chcia\u0142bym w tym miejscu zdradzi\u0107 pewien ma\u0142y fortel: tak mocno napr\u0119\u017cy\u0107 sznur, na ile na to pozwala sprz\u0119t, nast\u0119pnie grzbietem sporego scyzoryka lub niezbyt lekk\u0105 lask\u0105 spacerow\u0105, je\u015bli si\u0119 tak\u0105 ma w\u0142a\u015bnie pod r\u0119k\u0105, kilkoma energicznymi razami uderzy\u0107 w w\u0119dzisko. Wstrz\u0105sy te przenosz\u0105 si\u0119 poprzez w\u0119dzisko i sznur a\u017c do haczyka, powoduj\u0105c to, \u017ce w\u0119gorz pocz\u0105tkowo rezygnuje z oporu. Pr\u0119dko\u015bci i energii jego ruch\u00f3w prawie \u017ce nie da si\u0119 por\u00f3wna\u0107 z tymi innej ryby. Dlatego za\u015bmia\u0142em si\u0119 w duchu, kiedy podczas przegl\u0105dania materia\u0142u w og\u00f3le nie znalaz\u0142em w nim niczego o nim jako o dobrej rybie w\u0119dkarskiej. Dla mnie jednak jest warunkiem, \u017ce wszelkie sznury i tzw. pupy, kt\u00f3re stawiane s\u0105 na noc, nie s\u0105 zaliczane do w\u0119dkarstwa i tak zwanego kunsztu \u0142owienia ryb na w\u0119dk\u0119. Przynale\u017c\u0105 one zatem do dzia\u0142u rybactwa. To w\u0142a\u015bnie chcia\u0142bym w tym miejscu wypomnie\u0107 tym autorom podr\u0119cznik\u00f3w, kt\u00f3rzy niefrasobliwie wyliczaj\u0105 wszystkie te metody, kt\u00f3rymi k\u0142usownicy obok niewinnego w\u0119dkowania uprawiaj\u0105 jeszcze ma\u0142o etyczne \u0142owienie ryb drapie\u017cnych. A s\u0105 to metody np. na samo\u0142\u00f3wki i&nbsp;pupy, kt\u00f3re s\u0105 w rzeczy samej uprawnione dla rybak\u00f3w zawodowych, lecz nie dla prawdziwego w\u0119dkarza etycznego.<\/p>\n\n\n\n<p>Kto chce zas\u0142u\u017cy\u0107 sobie na takie miano, ten moim zdaniem powinien osobi\u015bcie r\u0119cznie pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 swoim sprz\u0119tem. W\u0142a\u015bnie przy \u0142owieniu w\u0119gorza zr\u00f3\u017cnicowanie takie zas\u0142uguje szczeg\u00f3lnie na wyr\u00f3\u017cnienie, gdy\u017c zbieranie sznur\u00f3w w\u0119gorzowych i pup oraz samo\u0142\u00f3wek, na kt\u00f3rym to sprz\u0119cie godzinami wisz\u0105 zwierz\u0119ta wyczerpane d\u0142ug\u0105 walk\u0105 o przetrwanie, kt\u00f3re normalnie mo\u017cna samemu bez podbieraka wygodnie przenie\u015b\u0107 do \u0142odzi, to w\u0142a\u015bnie jest \u017caden kunszt! Natomiast rzeczywistym kunsztem jest doprowadzenie w\u0119gorza do brania podczas dnia i na niezbyt mocnej w\u0119dce wyholowanie go. W Berlinie \u017cyje pewna rzesza w\u0119dkarzy, kt\u00f3rzy uprawiaj\u0105 \u0142owienie w\u0119gorzy z nawet dobrym skutkiem. Niekt\u00f3rzy z nich \u0142\u0105cz\u0105 to, co u\u017cyteczne, z tym, co przyjemne, w ten spos\u00f3b, \u017ce ju\u017c w&nbsp;sobot\u0119 wieczorem jad\u0105 nad wod\u0119 i je\u017celi jest to w jakikolwiek spos\u00f3b mo\u017cliwe, w&nbsp;spos\u00f3b zabroniony zak\u0142adaj\u0105 sznury, pupy i samo\u0142\u00f3wki. Mi\u0119dzy nimi jest oczywi\u015bcie pewna liczba etycznych w\u0119dkarzy, kt\u00f3rzy w ci\u0105gu dnia niekiedy \u0142owi\u0105 8&nbsp;czy 10 w\u0119gorzy. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich uprawia \u0142owienie za pomoc\u0105 stacjonarnej w\u0119dki gruntowej, kt\u00f3rej cz\u0119\u015bci musz\u0105 by\u0107 solidnie i mocno ze sob\u0105 po\u0142\u0105czone. Jako przyn\u0119t\u0119 stosuj\u0105 du\u017ce ros\u00f3wki, ma\u0142e rybki i szyjki rak\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewien starszy praktyk, co do jego wiarygodno\u015bci nie mam powodu w\u0105tpi\u0107, opowiada\u0142 kiedy\u015b, \u017ce dawniej na raki pustelniki, kt\u00f3re teraz, co prawda, ju\u017c z trudem mo\u017cna kupi\u0107, uzyskiwa\u0142 wcale poka\u017ane wyniki. Najbardziej korzystn\u0105 por\u0105 do \u0142owienia w\u0119gorzy jest wilgotna, ciep\u0142a, parna pogoda przedburzowa; bierze on tak\u017ce podczas innych dni, lecz trzeba wiedzie\u0107, gdzie s\u0105 jego ulubione miejsca przebywania. Takie miejsca to stanowiska g\u0119stej ro\u015blinno\u015bci wodnej, kt\u00f3ry on tak\u017ce podczas dnia przeszukuje za \u017cywym robactwem.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy braniu sp\u0142awik dr\u017cy, ma\u0142ymi poci\u0105gni\u0119ciami znika w wodzie. Branie jest tak charakterystyczne, \u017ce nie mo\u017cna go pomyli\u0107 z \u017cadnym innym. Dobrym sposobem na w\u0119gorza jest ten, praktykowany w p\u00f3\u0142nocno-zachodnich Niemczech z&nbsp;dobrym wynikiem, polegaj\u0105cy na nawleczeniu kilku ros\u00f3wek na mocn\u0105 ni\u0107 we\u0142nian\u0105. Nast\u0119pnie nale\u017cy j\u0105 zwi\u0105za\u0107 w p\u0119czek, do kt\u00f3rego przywi\u0105zany jest sznur po\u0142owowy. Samo \u0142owienie polega na zatapianiu tego p\u0119czka z brzegu lub \u0142odzi, na w\u0119dzisku lub z&nbsp;wolnej r\u0119ki, i nast\u0119pnie po pewnym czasie na ostro\u017cnym i bez jakichkolwiek szarpni\u0119\u0107 wyci\u0105gni\u0119ciu go z wody. Wed\u0142ug wiarygodnych informacji \u2013 ja sam do chwili obecnej nie wypr\u00f3bowa\u0142em tego sposobu \u2013 miano niekiedy wyj\u0105\u0107 jednocze\u015bnie 2 do 3 w\u0119gorzy, a czasem i wi\u0119cej. Zaczepiaj\u0105 si\u0119 one swoimi z\u0119bami w&nbsp;k\u0142\u0119bku ros\u00f3wek i zr\u0119cznym wymachem mo\u017cna je przetransportowa\u0107 do \u0142odzi. Po\u0142\u00f3w jest przewa\u017cnie wykonywany noc\u0105. Max von dem Borne ko\u0144czy sw\u00f3j opis z&nbsp;nast\u0119puj\u0105c\u0105 uwag\u0105: \u201cW okresie, kiedy w\u0119gorze udaj\u0105 si\u0119 na w\u0119dr\u00f3wk\u0119, spos\u00f3b ten jest bardzo zgodny z zamiarem i cz\u0119sto daje bogaty po\u0142\u00f3w\u201d. W ten spos\u00f3b potwierdza on moje zdanie, podane w innym miejscu, \u017ce tak\u017ce w\u0119gorze gotowe do tar\u0142a, pod\u0105\u017caj\u0105ce do morza, nie gardz\u0105 pokarmem, jak twierdzi si\u0119 z innej strony.<\/p>\n\n\n\n<p>Wraz z kilkoma modyfikacjami mo\u017cna to, co na temat w\u0119gorza wy\u017cej powiedziano, tak\u017ce przenie\u015b\u0107 na suma. Jednak\u017ce w por\u00f3wnaniu do w\u0119gorza, t\u0119 ryb\u0119 mo\u017cna jednak nieco \u0142atwiej zdoby\u0107 w ci\u0105gu dnia, kiedy zna si\u0119 jej stanowisko w&nbsp;wodzie. Mnie samemu w latach m\u0142odo\u015bci zdarzy\u0142a si\u0119 ma\u0142a przygoda, kt\u00f3rej zawdzi\u0119czam interesuj\u0105ce obserwacje. Mia\u0142em w\u00f3wczas mo\u017cliwo\u015b\u0107 mieszkania tu\u017c przy bogatym w rybostan jeziorze, a do kilku innych mog\u0142em dotrze\u0107 po parominutowej w\u0119dr\u00f3wce. Jednak\u017ce od czasu do czasu, wraz ze starszym koleg\u0105, podj\u0105\u0142em w\u0119dr\u00f3wk\u0119 do rzeki odleg\u0142ej oko\u0142o p\u00f3\u0142 mili, by tam pod instrukta\u017cem mojego przyjaciela, kt\u00f3ry wyr\u00f3s\u0142 nad du\u017c\u0105 rzek\u0105 i ca\u0142kiem dobrze zna\u0142 si\u0119 na w\u0119dkowaniu na p\u0142yn\u0105cej wodzie, nauczy\u0107 si\u0119 tak\u017ce tego kunsztu. Pewnego dnia odwiedzi\u0142em moje ulubione stanowisko w\u0119dkarskie: znajdowa\u0142o si\u0119 ono na zakr\u0119cie rzeki, na kt\u00f3rym woda kr\u0119ci\u0142a si\u0119 powolnym zawirowaniem. Pie\u0144 starej wierzby wychyla\u0142 si\u0119 skosem na oko\u0142o 2 metry nad powierzchni\u0119 wody.<\/p>\n\n\n\n<p>Tam w\u0142a\u015bnie sobie siedzia\u0142em i z uciech\u0105 kr\u00f3tk\u0105 w\u0119dk\u0105 moczy\u0142em swoje robaczki z nadziej\u0105 na jak\u0105\u015b bia\u0142\u0105 ryb\u0119, kt\u00f3rych sporo baraszkowa\u0142o w pobli\u017cu mojego sp\u0142awika. Woda by\u0142a wyj\u0105tkowo czysta tak, \u017ce wida\u0107 by\u0142o nawet grunt. Jednak\u017ce jeden ruch przy gruncie zwr\u00f3ci\u0142 moj\u0105 uwag\u0119. Przyjrza\u0142em si\u0119 dok\u0142adniej i zauwa\u017cy\u0142em obrysy du\u017cej ryby, kt\u00f3ra z p\u00f3\u0142otwart\u0105 paszcz\u0105 spoczywa\u0142a bez ruchu. By\u0142 to pot\u0119\u017cny sum, kt\u00f3ry swoimi rybimi w\u0105sami wykonywa\u0142 \u015bmieszne ruchy, jakby si\u0119 nimi bawi\u0142. Wpad\u0142em na pomys\u0142, aby moj\u0105 lekk\u0105 w\u0119dk\u0119 obci\u0105\u017cy\u0107 kilkoma \u015brucinami o\u0142owiu, a na haczyk za\u0142o\u017cy\u0107 \u017cywego robaka. Kilka razy przeprowadza\u0142em moj\u0105 przyn\u0119t\u0119 przed paszcz\u0105 raz w jedn\u0105, raz w drug\u0105 stron\u0119, jednak nie zareagowa\u0142 na moje dra\u017cnienia. Lecz za moim opadaj\u0105cym robakiem pod\u0105\u017ca\u0142a ma\u0142a w\u015bcibska rybka. W tym samym momencie sum zrobi\u0142 ruch, by j\u0105 pochwyci\u0107. Czy uda\u0142o si\u0119 mu j\u0105 z\u0142apa\u0107, tego nie wiem, lecz m\u00f3j haczyk siedzia\u0142 w jego paszczy. W&nbsp;nast\u0119pnej chwili m\u00f3j skr\u0119cany z 6 w\u0142os\u00f3w ko\u0144ski sznur p\u0119k\u0142 jak szk\u0142o. Ob\u0142ok wzbitego mu\u0142u i czego\u015b tam jeszcze oraz du\u017cych p\u0119cherzy powietrza wzbi\u0142y si\u0119 w tym miejscu do lustra wody. Po tym by\u0142 ju\u017c koniec tej historii. By\u0142 to jedyny raz, kiedy dane mi by\u0142o to szcz\u0119\u015bcie zobaczy\u0107 t\u0119 pot\u0119\u017cn\u0105 ryb\u0119 naszych w\u00f3d \u015br\u00f3dl\u0105dowych na swobodzie. Gdybym w\u00f3wczas dysponowa\u0142 mocniejszym sprz\u0119tem, to kto wie, czy uda\u0142oby mi si\u0119 zdoby\u0107 t\u0119 ryb\u0119. Pomimo swojej wielko\u015bci, s\u0105dz\u0119, nie by\u0142oby rzecz\u0105 trudn\u0105 j\u0105 zm\u0119czy\u0107 w tym akurat miejscu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"394\" height=\"629\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-8.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9230\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-8.jpg 394w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-8-188x300.jpg 188w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-8-263x420.jpg 263w\" sizes=\"(max-width: 394px) 100vw, 394px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Pewien dyrektor teatru z Berlina, kt\u00f3rego eldorado w\u0119dkarskie opisa\u0142em w&nbsp;innym miejscu, swojego pierwszego suma o wadze 40 funt\u00f3w, kt\u00f3rego g\u0142ow\u0119 w&nbsp;spirytusie jeszcze dzisiaj przechowuje, z\u0142owi\u0142 w spos\u00f3b nast\u0119puj\u0105cy: W nocy na jego za\u0142o\u017con\u0105 pup\u0119-samo\u0142\u00f3wk\u0119 z\u0142owi\u0142 si\u0119 w\u0119gorz. W\u0119gorz ten z kolei zosta\u0142 pochwycony przez suma, i tak si\u0119 musia\u0142 wywija\u0107 w jego paszczy, \u017ce uda\u0142o mu si\u0119 wy\u015blizgn\u0105\u0107 przez skrzela i nast\u0119pnie owin\u0105\u0107 swojemu du\u017cemu wrogowi wok\u00f3\u0142 jego \u0142ba sznur, na kt\u00f3ry si\u0119 z\u0142apa\u0142. O \u015bwicie m\u00f3j dyrektor pozbiera\u0142 pupy i przy tym odkry\u0142 t\u0119 z podw\u00f3jn\u0105 zdobycz\u0105. Obydwa stworzenia musia\u0142y by\u0107 z pewno\u015bci\u0105 bardzo wyczerpane, gdy\u017c ci\u0119\u017cki sum da\u0142 si\u0119 wlec na stosunkowo cienkim sznurze konopnym za \u0142odzi\u0105 a\u017c do brzegu, gdzie za pomoc\u0105 ch\u0119tnego pomocnika, dyrektor wyci\u0105gn\u0105\u0142 go na brzeg. \u0141atwo mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107 podekscytowanie szcz\u0119\u015bliwego \u0142owcy. Ma\u0142e sumy tak do 6 i 8 funt\u00f3w nierzadko \u0142owi si\u0119 na rzekach, gdzie postawiono w\u0119dki na brzany lub inne ryby. W wodach stoj\u0105cych najcz\u0119\u015bciej przypadkowo udaje si\u0119 z\u0142owi\u0107 suma, gdy\u017c trudno jest ustali\u0107 tam jego stanowisko. Istniej\u0105 jednak wody, gdzie sum wyst\u0119puje nawet w du\u017cych ilo\u015bciach. Najcz\u0119\u015bciej s\u0105 to ma\u0142e jeziora z mi\u0119kkim gruntem, w&nbsp;kt\u00f3rych naturalne przeszkody, jak obumar\u0142e pnie drzew i temu podobne, zastosowanie sieci czyni niemo\u017cliwym. Takie jezioro i swoje przygody na nim opisa\u0142 sam pan Adolf Gutmann, jeden z za\u0142o\u017cycieli Niemieckiego Zwi\u0105zki W\u0119dkarzy w&nbsp;czasopi\u015bmie pod tytu\u0142em \u201cGazeta W\u0119dkarzy\u201d. Za jego zgod\u0105 pragn\u0119 w tym miejscu zrelacjonowa\u0107 kr\u00f3tk\u0105, lecz ciekaw\u0105 histori\u0119:<\/p>\n\n\n\n<p>\u201cPewnego dnia p\u0142yn\u0105\u0142em sobie r\u00f3\u017cnymi kursami po wielkim jeziorze K\u00f6thener See i to ze zmiennym szcz\u0119\u015bciem. Drobiazgu by\u0142o dosy\u0107, p\u0142ocie, leszcze i okonie od czasu do czasu, a nawet tak\u017ce w\u0119gorze i szczupaki, oraz nie brakowa\u0142o funtowych karpi, lecz wszystko to by\u0142o za ma\u0142o, aby zaspokoi\u0107 moje \u017c\u0105dze czynu. I w\u00f3wczas m\u00f3j przyjaciel G\u00e4risch sprawi\u0142 mi nadzwyczajn\u0105 frajd\u0119. Do jego teren\u00f3w dzier\u017cawionych nale\u017ca\u0142o tak\u017ce jezioro Schibingsee, ma\u0142y kawa\u0142ek wody o powierzchni oko\u0142o 75&nbsp;morg\u00f3w. Idyllicznie pi\u0119kne, nieco podobne do jeziora Ukleysee przy miejscowo\u015bci Eutin, le\u017c\u0105ce w \u015brodku lasu, otoczone g\u0119sto zaro\u015bni\u0119tymi zboczami okaza\u0142ych g\u00f3r, g\u0142\u0119boko w kotlinie, tak g\u0142\u0119bokie, \u017ce nawet przy z\u0142ej pogodzie jego wody tylko lekko si\u0119 marszczy\u0142y. Samo jezioro jest trudne do ob\u0142owienia sieciami, gdy\u017c jego brzegi s\u0105 bardzo urwiste i strome, a do tego w wodzie le\u017cy sobie sporo powalonych drzew.<\/p>\n\n\n\n<p>Niezale\u017cnie od tego, jezioro to jest znacznie oddalone od gospodarstwa, a&nbsp;przewiezienie sporej ilo\u015bci sprz\u0119tu rybackiego nadaje si\u0119 do transportu nie inaczej, jak zim\u0105 przy \u015bniegu i lodzie na sankach. Za to w\u00f3wczas po\u0142owy by\u0142y zawsze doskona\u0142e, lecz okazja taka zdarza\u0142a si\u0119 nie rokrocznie. Wszystkie sprawy zwi\u0105zane z&nbsp;jazd\u0105 nad jezioro Schibin przygotowa\u0142 pan G\u00e4risch: dwa gniadosze przed wozem drabiniastym, z za\u0142adowan\u0105 \u0142odzi\u0105, cebrem z kilkoma setkami ma\u0142ych \u017cywczyk\u00f3w, dr\u0105gami pychowymi, w\u0119dkami i pupami w\u0119gorzowymi, i o \u015bwicie nast\u0105pi\u0142 wymarsz. Przybywszy nad jezioro stwierdzono, \u017ce zaro\u015bni\u0119te ro\u015blinno\u015bci\u0105 wodn\u0105 miejsce zdawa\u0142o si\u0119 nam obiecuj\u0105cym, po jego \u015brodku zacumowali\u015bmy \u0142\u00f3d\u017a i czekali\u015bmy na to, co mog\u0142oby si\u0119 zdarzy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie musieli\u015bmy d\u0142ugo czeka\u0107. Po oko\u0142o 5 minutach wyholowa\u0142em 6-cio funtowego suma. Lecz tak\u017ce na w\u0119dce G\u00e4rischa dzia\u0142o si\u0119 co\u015b ekscytuj\u0105cego! Po raz pierwszy mia\u0142 w\u0119dk\u0119 w r\u0119ku, a niezliczone cetnary mia\u0142 ju\u017c w sieci i na sznurach w\u0119gorzowych, za\u015b od w\u0119dkowania nie spodziewa\u0142 si\u0119 \u017cadnej frajdy.<\/p>\n\n\n\n<p>A teraz, kiedy po raz pierwszy spr\u00f3bowa\u0142, zdarzy\u0142 si\u0119 jemu taki olbrzymi sukces! Pot\u0119\u017cny sum wzi\u0105\u0142 jego przyn\u0119t\u0119 i walczy\u0142 z kolosalnym naporem aby uwolni\u0107 si\u0119 od wrogiej si\u0142y. Lecz tato G\u00e4risch trzyma\u0142 go mocno na sznurze i da\u0142 \u015bwiadectwo m\u0119\u017cczyzny! A trwa\u0142 on w pe\u0142nym zrozumieniu tego s\u0142owa tak, \u017ce by\u0142em pe\u0142en strachu i obawy. Wyprostowany w \u0142odzi z szeroko wyprostowanymi ramionami trzyma\u0142 \u017celaznym chwytem w\u0119dk\u0119, a ja obawia\u0142em si\u0119 tej chwili, kiedy musia\u0142aby nast\u0105pi\u0107 wywrotka naszej w\u0105skiej \u0142odzi. Ze wszystkich por\u00f3w jego cia\u0142a wyst\u0105pi\u0142 zimny pot, nawiasem m\u00f3wi\u0105c mnie tak\u017ce, a jego twarz sta\u0142a si\u0119 czerwona jak rak. Jednocz\u0119\u015bciowe w\u0119dzisko bambusowe gi\u0119\u0142o si\u0119 niczym \u0142uk, raz w lewo, raz w prawo i&nbsp;wszystkim tym wychyleniom G\u00e4risch swoimi cetnarami ci\u0119\u017caru cia\u0142a usi\u0142owa\u0142 si\u0119 przeciwstawia\u0107. Wznosz\u0105ce si\u0119 z gruntu p\u0119cherze b\u0142otne wskazywa\u0142y na to, \u017ce mamy do czynienia z bardzo du\u017cym ci\u0119\u017carem, kt\u00f3ry oszacowali\u015bmy na 50 \u2013 60 funt\u00f3w. Na tak\u0105 okoliczno\u015b\u0107 nie by\u0142 jednak nasz sprz\u0119t w\u0119dkarski dostosowany, a niestety zabrak\u0142o w nim ko\u0142owrotka, i nie pozosta\u0142o nam nic innego, co by\u0142o jedyn\u0105 rozs\u0105dn\u0105 rzecz\u0105, zwolnili\u0107 w\u0119dzisko z ryb\u0105 i posz\u0142a, niczym strza\u0142a, jak wiatr! W oka mgnieniu zwolnili\u015bmy \u0142\u00f3d\u017a i dalej\u017ce za ryb\u0105! Nie dzia\u0142o si\u0119 to jednak tak szybko, gdy\u017c zdarzy\u0142o si\u0119 nam, \u017ce zapakowali\u015bmy wszystko, lecz zapomnieli\u015bmy niestety zabra\u0107 ze sob\u0105 wios\u0142a. Deska do siedzenia musia\u0142a je zast\u0105pi\u0107, i tato G\u00e4risch, jako stary wys\u0142u\u017cony marynarz, nie da\u0142 si\u0119 zaskoczy\u0107, ca\u0142y czas za t\u0105 ryb\u0105, wzd\u0142u\u017c i wszerz, raz w lewo, raz w prawo, by\u0142a to pogo\u0144 na \u017cycie i \u015bmier\u0107, lecz ryba zawsze by\u0142a szybsza od nas.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"771\" height=\"398\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9229\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-7.jpg 771w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-7-300x155.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-7-768x396.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-7-696x359.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 771px) 100vw, 771px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Tak po p\u00f3\u0142 godzinie zobaczyli\u015bmy nieruchome w\u0119dzisko, jakby przywi\u0105zane, lecz jego silne ruchy wahad\u0142owe wskazywa\u0142y, \u017ce ryba jeszcze wci\u0105\u017c jest na haku. Nagle jednak w\u0119dzisko uspokoi\u0142o si\u0119 na wodzie, szybko pochwycili\u015bmy je i ja by\u0142em pe\u0142en obaw, \u017ce da\u0142o si\u0119 tak \u0142atwo i bez oporu podnie\u015b\u0107. Jak\u017cesz by\u0142em zez\u0142oszczony i&nbsp;rozgniewany! Na w\u0119dce nic nie siedzia\u0142o, sznur by\u0142 po\u015brodku rozerwany, zapl\u0105ta\u0142 si\u0119 w ga\u0142\u0119ziach olbrzymiego zatopionego drzewa, i \u201cmistrz sum\u201d szarpn\u0105\u0142 i szcz\u0119\u015bliwy znalaz\u0142 si\u0119 na wolno\u015bci. Jak m\u00f3wi stare wojenne przys\u0142owie \u201cTu p\u0142akali wszyscy grenadierzy\u201d, i trwa\u0142o to d\u0142ugo, bardzo d\u0142ugo, zanim och\u0142on\u0119li\u015bmy z&nbsp;szoku, wzburzenia i z\u0142o\u015bci! Tata G\u00e4risch sam by\u0142 ju\u017c niezdolny do dalszego w\u0119dkowania w&nbsp;tym dniu, tak bardzo przej\u0105\u0142 si\u0119 t\u0105 spraw\u0105. Smutny uda\u0142 si\u0119 w drog\u0119 powrotn\u0105 do domu i wraz z posi\u0142kiem obiadowym przes\u0142a\u0142 mi brakuj\u0105ce wios\u0142o. Lecz mimo tego dalej by\u0142 zauroczony tym jeziorem zwanym Schibing. Wieczorem odebra\u0142 mnie furmank\u0105 i&nbsp;bardzo by\u0142 zdumiony moj\u0105 zdobycz\u0105, tylko ci\u0119\u017ckie bra\u0142y mi szczupaki takie do 6&nbsp;funt\u00f3w i sumy takie o wadze do 14 funt\u00f3w. W jednej jedynej godzinie mia\u0142em 10 powa\u017cnych bra\u0144. Lecz na tego rodzaju ryby, nie by\u0142em przygotowany, mia\u0142em porwane sznury a i w\u0119dziska si\u0119 po\u0142ama\u0142y, mia\u0142em tylko dwa urz\u0105dzenia ko\u0142owrotkowe na kt\u00f3rych mog\u0142em polega\u0107, lecz zawsze te najci\u0119\u017csze sztuki bra\u0142y na najs\u0142absze w\u0119dki, i niejeden raz stroi\u0142y sobie ze mnie \u017carty!<\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0144 po dniu byli\u015bmy nad jeziorem Schibing. Tak\u017ce sznury w\u0119gorzowe okaza\u0142y si\u0119 o wiele za s\u0142abe, prawie bez wyj\u0105tku znajdowali\u015bmy je porwane. Na najwi\u0119ksze w\u0119gorze jeziora K\u00e4thner See by\u0142y wystarczaj\u0105ce, lecz na jeziorze Schibing by\u0142y tylko sznurowade\u0142kami. Gdybym by\u0142 cho\u0107 przygotowany i mia\u0142 dostateczny wyb\u00f3r materia\u0142u, to jestem przekonany, \u017ce w przypadku okolic Berlina ustanowi\u0142bym w przeci\u0105gu 14 dni nieosi\u0105galny tam rekord po\u0142owowy. Co by nie by\u0142o, by\u0142em zadowolony ze zdobycia 10 sum\u00f3w o wadze 2 do 14 funt\u00f3w, i wielu szczupak\u00f3w do 6&nbsp;funt\u00f3w. Poniewa\u017c \u0142owi\u0142em wy\u0142\u0105cznie spinningiem lub na \u017cywca, \u0142owi\u0142em tylko ryby drapie\u017cne\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Takie szcz\u0119\u015bcie w\u0119dkarskie bardzo rzadko dane jest cz\u0142owiekowi. Te prze\u017cycia nie zosta\u0142y przecie\u017c opisane jako blaga w\u0119dkarska, kt\u00f3ra przecie\u017c w niczym nie ust\u0119puje fanfaronadzie my\u015bliwskiej. Ja sam w\u0119dkuj\u0119 ju\u017c nie jeden rok z moim przyjacielem G\u00e4rischem i z jego ust sam us\u0142ysza\u0142em potwierdzenie opisanych prze\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017byj\u0105 tak\u017ce w\u0119dkarze, kt\u00f3rzy poluj\u0105 na suma trolingiem przydennym. Do tego w\u0119dkowania potrzebna jest mocna linka konopna, mocny przypon z drutu i specjalnie du\u017ca b\u0142ystka \u0142y\u017ckowa wielko\u015bci d\u0142oni, uzbrojona w dwa du\u017ce haki. Linka musi by\u0107 obci\u0105\u017cona ci\u0119\u017ck\u0105 oliwk\u0105 o\u0142owian\u0105, aby b\u0142ystka by\u0142a wleczona tu\u017c nad dnem wody. \u0141\u00f3d\u017a nie mo\u017ce p\u0142yn\u0105\u0107 zbyt szybko, gdy\u017c sum jest stosunkowo oci\u0119\u017ca\u0142ym stworzeniem, kt\u00f3re jest zbyt leniwe na d\u0142ug\u0105 pogo\u0144 za przyn\u0119t\u0105. Kiedy nast\u0105pi branie nale\u017cy r\u00f3wnomiernie skr\u0119ca\u0107 link\u0119 a kiedy ryba si\u0119 broni, to nale\u017cy j\u0105 popuszcza\u0107 tylko z pewnym oporem. Nale\u017cy unika\u0107 wszelkich pospiesznych reakcji, gdy\u017c si\u0142a du\u017cego suma jest niewiarygodna. Do wyjmowania ryby z wody nale\u017cy mie\u0107 pod r\u0119k\u0105 mocny hak l\u0105downiczy, lub lepiej, dobry o\u015bcie\u0144 szczupakowy. Chcia\u0142bym jednak przestrzec przed tym, co jako dobr\u0105 rad\u0119 podaje dosy\u0107 popularna ksi\u0105\u017cka w\u0119dkarska, by og\u0142usza\u0107 suma przez uderzenie wios\u0142em w jego \u0142eb. Ju\u017c pierwsze uderzenie spowodowa\u0142oby nieoczekiwany skutek. Maj\u0105c ryb\u0119 w \u0142odzi najlepiej u\u015bmierca\u0107 j\u0105 szybko za pomoc\u0105 strza\u0142u z broni palnej w g\u0142ow\u0119, stawiaj\u0105c kres m\u0119czarni ryby.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"550\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-5.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9227\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-5.jpg 550w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-5-254x300.jpg 254w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-5-355x420.jpg 355w\" sizes=\"(max-width: 550px) 100vw, 550px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>OKO\u0143, SANDACZ, SZCZUPAK<br>Te trzy ryby drapie\u017cne zebra\u0142em pod jednym tytu\u0142em, gdy\u017c rzeczywi\u015bcie s\u0105 bardzo ze sob\u0105 spokrewnione i po cz\u0119\u015bci \u0142owione s\u0105 tym samym sprz\u0119tem i tymi samymi sposobami.<\/p>\n\n\n\n<p>Oko\u0144 jest ulubion\u0105 ryb\u0105 wszystkich w\u0119dkarzy. Jest odwa\u017cnym \u015bmia\u0142kiem, kt\u00f3ry z niewiarygodn\u0105 \u017car\u0142oczno\u015bci\u0105 rzuca si\u0119 na przyn\u0119t\u0119 i tak szybko j\u0105 po\u0142yka, \u017ce sam bez ingerencji w\u0119dkarza \u0142apie si\u0119 na haczyku. Mniejsze sztuki zdobywa si\u0119 tam, gdzie oczywi\u015bcie przebywaj\u0105, na robaka bez specjalnego wysi\u0142ku.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnego dnia p\u0142yn\u0105\u0142em lekk\u0105 \u0142odzi\u0105 w\u0119dkarsk\u0105 wzd\u0142u\u017c brzeg\u00f3w jeziora Beldahnsee. By\u0142a wczesna wiosna, woda by\u0142a jeszcze wysoka i cz\u0119\u015bciowo zala\u0142a niski brzeg jeziora. W pewnym miejscu, pomi\u0119dzy cz\u0119\u015bciowo zalanymi krzakami wiklinowymi, przy przep\u0142ywaniu zauwa\u017cy\u0142em spor\u0105 ilo\u015b\u0107 p\u0142ywaj\u0105cych tam ryb. Natychmiast zatrzyma\u0142em \u0142\u00f3d\u017a i pozwoli\u0142em jej powoli sp\u0142ywa\u0107 w poprzek w&nbsp;kierunku tych dw\u00f3ch krzak\u00f3w. Zamocowanie nie by\u0142o potrzebne, poniewa\u017c nap\u00f3r fal pcha\u0142 \u0142\u00f3d\u017a w kierunku brzegu. Na przestrzeni oko\u0142o 3 m2 p\u0142ywa\u0142y sobie prawie bez ruchu setki okonk\u00f3w wielkich jak d\u0142o\u0144, tu\u017c obok siebie, tak na g\u0142\u0119boko\u015bci oko\u0142o p\u00f3\u0142tora stopy. Mia\u0142em przy sobie trzycz\u0119\u015bciow\u0105 w\u0119dk\u0119 rzutow\u0105. Do szczyt\u00f3wki przywi\u0105za\u0142em bardzo kr\u00f3tki sznur z haczykiem \u015bredniej wielko\u015bci, za\u0142o\u017cy\u0142em na nim \u015bredniej wielko\u015bci wij\u0105cego si\u0119 robaka i ten prosty sprz\u0119t powiesi\u0142em po prostu do wody. W tej samej chwili na robaka rzuci\u0142 si\u0119 oko\u0144 a ju\u017c w nast\u0119pnej sekundzie le\u017ca\u0142 w \u0142odzi. I w taki oto spos\u00f3b, w niewiarygodnie kr\u00f3tkim czasie, z\u0142owi\u0142em ponad setk\u0119 okoni, z kt\u00f3rych ka\u017cdy by\u0142 dok\u0142adnie tak d\u0142ugi jak pozosta\u0142e. Ryba ta posiada mianowicie t\u0119 cech\u0119, \u017ce r\u00f3\u017cne klasy wiekowe bardzo \u015bci\u015ble si\u0119 od siebie odgradzaj\u0105. Je\u017celi jednak z\u0142owi si\u0119 w\u015br\u00f3d tych wi\u0119kszych okoni jednego mniejszego, to mo\u017cna by\u0107 pewnym, \u017ce jest w tym samym wieku jak pozosta\u0142e a tylko zdarzy\u0142o mu si\u0119 niedorosn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Okonia mo\u017cna \u0142atwo z\u0142owi\u0107 o ka\u017cdej porze dnia i roku; jedynie silny wiatr z p\u00f3\u0142nocy i&nbsp;ze wschodu zdaj\u0105 si\u0119 zmniejsza\u0107 ich apetyt, lecz nie jest to zupe\u0142nie sta\u0142a regu\u0142a. W&nbsp;niekt\u00f3rych dniach mo\u017cna go znale\u017a\u0107 i tak\u017ce z\u0142owi\u0107 przy brzegu nawietrznym, stosuj\u0105c ma\u0142e karaski za przyn\u0119t\u0119. Wyp\u0142ywaj\u0105c na okonie zawsze mam pod r\u0119k\u0105 du\u017cy zbiornik z wod\u0105 pe\u0142en tych ma\u0142ych \u017cywczyk\u00f3w, z kt\u00f3rych najmniejszy mierzy sobie oko\u0142o 3 \u2013 4 cm. Oko\u0144 bierze najlepiej wczesnym rankiem i w p\u00f3\u017anych godzinach wieczornych, kiedy wi\u0119ksze ryby g\u0142o\u015bno baraszkuj\u0105c goni\u0105 za ma\u0142ymi rybkami. Znam jeziora, na kt\u00f3rych regularnie pod wiecz\u00f3r zaczyna si\u0119 wielki rejwach, zar\u00f3wno przy brzegu jak te\u017c po\u015brodku wody ma\u0142y bia\u0142oryb \u0142awicami, dalekimi susami wyskakuje do przodu z powierzchni wody. Niekt\u00f3re uciekaj\u0105 dalekimi susami do przodu, gdy\u017c za nimi jest oko\u0144, kt\u00f3ry z zapart\u0105 wytrwa\u0142o\u015bci\u0105 potrafi swoj\u0105 zdobycz prze\u015bladowa\u0107 nawet 40 do 50 metr\u00f3w. Du\u017cy oko\u0144 broni si\u0119 odwa\u017cnie na w\u0119dce i z tego powodu dobrze jest kiedy dobrany sprz\u0119t nie jest za s\u0142aby.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"717\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9225\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-3.jpg 717w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-3-300x272.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-3-696x631.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-skowronnek-3-463x420.jpg 463w\" sizes=\"(max-width: 717px) 100vw, 717px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>SANDACZ<br>Kiedy czytam t\u0119 nazw\u0119, zawsze przypominam sobie ma\u0142\u0105 zabawn\u0105 historyjk\u0119 z ksi\u0105\u017cki Fritza Reutersa \u201cJed\u017a do Konstantynopola\u201d, jak to pewien dziedzic, niejaki Groterjan z Meklenburgii w zaje\u017adzie \u201cBia\u0142y Rumak\u201d w Wiedniu, przeczyta\u0142 na karcie da\u0144 nazw\u0119 \u201cFogosch\u201d, co po w\u0119giersku znaczy sandacz, i za rad\u0105 swojej ma\u0142\u017conki kaza\u0142 sobie poda\u0107 to danie narodowe. I kiedy zobaczy\u0142 t\u0119 ryb\u0119 na talerzu przed sob\u0105, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce ma przed sob\u0105 swojego \u201cstarego\u201d poczciwego \u201cSanat\u2019a\u201d (nazwa regionalna), kt\u00f3rego bardzo dobrze zna z Meklemburgii. Zar\u00f3wno \u201cFogas\u201d jak te\u017c \u201cSanat\u201d s\u0105 to nazwy sandacza, kt\u00f3ry poza tym na po\u0142udniu Niemiec nazwany jest \u201cSchill\u201d. Najbardziej poprawne oznaczenie \u201cOkonioszczupak\u201d, kt\u00f3re oznacza jego pozycj\u0119 pomi\u0119dzy tymi dwoma pokrewnymi rodzajami, mo\u017cna teraz znale\u017a\u0107 jedynie w podr\u0119cznikach.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandacz jest ryb\u0105 \u017cyj\u0105c\u0105 na du\u017cych obszarach globu ziemskiego. \u017byje nie tylko w du\u017cych rzekach, lecz tak\u017ce w g\u0142\u0119bokich jeziorach l\u0105dowych o stosunkowo prze\u017aroczystej wodzie. Brakuje go jednak w ca\u0142ej Europie Zachodniej a tak\u017ce w rzece Ren i Weser. Czy uszcz\u0119\u015bliwi\u0142 rzek\u0119 Weser swoj\u0105 obecno\u015bci\u0105, nie jest mi wiadomym; lecz w rzece Rhein uda\u0142o si\u0119 Niemieckiemu Zwi\u0105zkowi W\u0119dkarzy stworzenie ca\u0142kiem znacznego zasobu tych ryb, kt\u00f3rego obecno\u015b\u0107 zosta\u0142a przyjemnie zauwa\u017cona nie tylko przez rybak\u00f3w zawodowych, lecz tak\u017ce przez w\u0119dkarzy. Ju\u017c w tym miejscu chcia\u0142bym zaznaczy\u0107, \u017ce w\u0119dkowanie na sandacza w du\u017cych niezam\u0105conych jeziorach \u015br\u00f3dl\u0105dowych jest z pewno\u015bci\u0105 wyzwaniem dla wysokich umiej\u0119tno\u015bci w\u0119dkarzy, wymaga kunsztu \u0142owienia. Nie znam \u017cadnej innej ryby, kt\u00f3ra by\u0142aby tak wybredna w stosunku do przyn\u0119ty i tak nieufna jak sandacz. Podczas gdy inne \u201c\u0142uskowate\u201d (Schuppentr\u00e4ger \u2013 w j\u0119zyku niemieckim felietonowe okre\u015blenie ryb) w&nbsp;og\u00f3le nie zwracaj\u0105 uwagi na zbli\u017canie si\u0119 \u0142odzi, to sandacz wynosi si\u0119 ju\u017c cichaczem na du\u017c\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107. Z tego powodu nie jest rzecz\u0105 zbyt \u0142atw\u0105 z\u0142owienie sandacza na niew\u00f3d ci\u0105gniony, przy kt\u00f3rym w ka\u017cdym przypadku ju\u017c wcze\u015bniej szuka wolno\u015bci w ucieczce.<\/p>\n\n\n\n<p>Najlepiej bierze na pupy i sznury zak\u0142adane w nocy, to jest wtedy, kiedy b\u0119dzie mu odpowiada\u0142a przyn\u0119ta. \u0141atwiej mo\u017cna go z\u0142owi\u0107 na w\u0119dk\u0119 w&nbsp;pr\u0105dach du\u017cych rzek, lecz tak\u017ce i tutaj w\u0119dkarze narzekaj\u0105 na kapry\u015bno\u015b\u0107 tej ryby, kt\u00f3ra w niekt\u00f3rych dniach ca\u0142kiem nie\u017ale bierze a przy innych znowu ca\u0142kowicie nie zwraca uwagi na najpon\u0119tniejsz\u0105 przyn\u0119t\u0119. Zdaje si\u0119, \u017ce sandacz nie posiada \u017cadnego szczeg\u00f3lnego upodobania co do rodzaju przyn\u0119ty. Ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re w tej sprawie przebada\u0142em, podaj\u0105 prawie wszystkie, \u017ce do dobrej przyn\u0119ty sandaczowej nale\u017cy zaliczy\u0107 d\u017cd\u017cownice i ma\u0142y bia\u0142oryb. Ponadto zaleca si\u0119 tak zwany \u201cfilet przyn\u0119towy\u201d jest to po\u0142\u00f3wka uklejki przeci\u0119tej wzd\u0142u\u017c, pozbawionej kr\u0119gos\u0142upa. Jedynie i&nbsp;wy\u0142\u0105cznie zaleca rzeczony Peter Wessenberg ma\u0142e kr\u0105pie na przyn\u0119t\u0119, z czego wnioskuj\u0119, \u017ce on, pomimo \u017ce nie jest przyjacielem w\u0119dkarstwa gruntowego, potrafi z\u0142owi\u0107 tak\u017ce \u201csanda\u0142a\u201d. Z moich do\u015bwiadcze\u0144 mog\u0119 tak\u017ce stwierdzi\u0107, \u017ce ma\u0142y kara\u015b jest jedyn\u0105 przyn\u0119t\u0105, kt\u00f3rej sandacz nie mo\u017ce si\u0119 oprze\u0107, kt\u00f3rego bierze o ka\u017cdej porze, gdzie by go nie spotka\u0142. Sandacz jest tak\u017ce jedyn\u0105 ryb\u0105, kt\u00f3rej na skutek p\u0142ochliwego zachowania si\u0119, nie wolno poszukiwa\u0107. Nale\u017cy j\u0105 raczej oczekiwa\u0107 w&nbsp;tych miejscach, gdzie ma w zwyczaju przebywa\u0107. Dotyczy to oczywi\u015bcie tylko jezior. Na rzece dobre jest poszukiwanie sandacza w r\u00f3\u017cnych miejscach, gdyby w&nbsp;jednym lub drugim nie mia\u0142 ochoty na branie.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandacz jest ryb\u0105 emocjonuj\u0105cego w\u0119dkowania, gdy\u017c jest ryb\u0105 bardzo waleczn\u0105, kt\u00f3rej z\u0142owienie nie jest rzecz\u0105 \u0142atw\u0105. Z tego powodu nale\u017cy do jego z\u0142owienia stosowa\u0107 stosunkowo mocny sprz\u0119t w\u0119dkarski. Informacja ta powinna na razie wystarczy\u0107, gdy\u017c w innych miejscach tej ksi\u0105\u017cki poda\u0142em wyczerpuj\u0105ce dane do tej sprawy. Nie wypada\u0142oby tutaj decydowa\u0107, czy lepiej jest w\u0119dkowa\u0107 z lub bez p\u0142ywaka. S\u0105 w\u0119dkarze, kt\u00f3rzy bez p\u0142ywaka w og\u00f3le nie mog\u0105 sobie da\u0107 rady, zar\u00f3wno na rzece jak te\u017c jeziorze. Ci raczej powinni post\u0119powa\u0107 ostro\u017cnie i stosowa\u0107 p\u0142ywak korkowy pomalowany niezbyt jaskrawo. Moim zdaniem korzystniej post\u0119puje ten, kto \u0142owi bez sp\u0142awika. \u201cSanda\u0142\u201d przebywa zar\u00f3wno w jeziorze jak te\u017c w pr\u0105dzie rzecznym tu\u017c nad gruntem tak, \u017ce szuka\u0107 go nale\u017cy w takich miejscach. Dla pokonania pr\u0105du rzeki z tego powodu nale\u017cy w\u0119dk\u0119 mocno obci\u0105\u017ca\u0107 czy to oliwk\u0105 o\u0142owian\u0105 lub \u015brucinami o\u0142owianymi, osadzonymi na przyponie. Na jeziora polecam tak zakleszczon\u0105 na przyponie kulk\u0119, by ostatni jego