{"id":9094,"date":"2008-10-26T02:48:00","date_gmt":"2008-10-26T01:48:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=9094"},"modified":"2021-11-13T02:49:03","modified_gmt":"2021-11-13T01:49:03","slug":"ciezka-gruntowka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2008\/10\/26\/ciezka-gruntowka\/","title":{"rendered":"CI\u0118\u017bKA GRUNT\u00d3WKA"},"content":{"rendered":"\n<p>Wis\u0142a w okolicach Krakowa to znane \u0142owisko leszczy. P\u0142ywaj\u0105 w du\u017cych \u0142awicach, a sztuki przekraczaj\u0105ce wag\u0119 trzech kilogram\u00f3w nie s\u0105 niczym nadzwyczajnym, zw\u0142aszcza gdy si\u0119 stosuje du\u017c\u0105 selektywn\u0105 przyn\u0119t\u0119. Ale gwarancj\u0105 sukcesu nie jest przyn\u0119ta, tylko dobra miejsc\u00f3wka.<\/p>\n\n\n\n<p>Na ryby wybieram si\u0119 zwykle w okolice Nowej Huty, gdzie Wis\u0142a p\u0142ynie dziko. Na uregulowanych odcinkach, tak jak w centrum Krakowa, g\u0142\u00f3wny nurt p\u0142ynie zazwyczaj \u015brodkiem rzeki, co najmniej 50 m od brzegu, i w\u0142a\u015bnie tak daleko \u017cyj\u0105 du\u017ce leszcze. Owszem, da si\u0119 tam \u0142owi\u0107, ale po co si\u0119 m\u0119czy\u0107, skoro w dzikiej Wi\u015ble du\u017ce ryby przebywaj\u0105 bli\u017cej?<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t procent du\u017cych leszczy z\u0142owi\u0142em nie dalej ni\u017c 20 metr\u00f3w od brzegu. Lubi\u0119 takie \u0142owiska, gdzie g\u0142\u00f3wny nurt jest tu\u017c przy brzegu. Ryby, kt\u00f3re za pokarmem w\u0119druj\u0105 w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142 rzeki, musz\u0105 tamt\u0119dy przep\u0142ywa\u0107. Mo\u017cna wi\u0119c by\u0107 pewnym, \u017ce i leszcze pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej znajd\u0105 si\u0119 w pobli\u017cu zarzuconych w\u0119dek, bo to wyznaczona im przez natur\u0119 trasa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0119 je tam u\u017cywaj\u0105c koszyczka zan\u0119towego. Wype\u0142niam go zan\u0119t\u0105 bardzo mocno nasycon\u0105 aromatem. \u015awietnie sprawdza si\u0119 czosnek i melasa, kt\u00f3ra opr\u00f3cz mocnego zapachu ma s\u0142odki smak. Zan\u0119ta z melas\u0105 jest bardziej uniwersalna, bo wabi nie tylko leszcze, ale r\u00f3wnie\u017c karpie, jazie i karasie. Czosnek dzia\u0142a selektywnie, zwabia prawie wy\u0142\u0105cznie leszcze. Po czosnek si\u0119gam zawsze, kiedy stosuj\u0119 s\u0142odk\u0105 zan\u0119t\u0119. Nie dodaj\u0119 go jednak do zan\u0119ty razem z melas\u0105, bo akurat te dwa zapachy nie za dobrze do siebie pasuj\u0105. S\u0105dz\u0119 zreszt\u0105, \u017ce w \u0142owisku liczy si\u0119 nie tyle konkretny zapach, co silna smuga zapachowa wytwarzana przez jaki\u015b sk\u0142adnik koszyczkowej zan\u0119ty. W szybko p\u0142yn\u0105cej i do tego niezbyt czystej wodzie mocny aromat niesie rybom bardziej wyra\u017any sygna\u0142 o miejscu, gdzie le\u017cy \u0142atwo dost\u0119pny pokarm.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0105c w rynnie pos\u0142uguj\u0119 si\u0119 ci\u0119\u017ck\u0105 grunt\u00f3wk\u0105 i stosuj\u0119 du\u017ce przyn\u0119ty, bo lubi\u0105 je du\u017ce leszcze \u0142owione w g\u0142\u0119bokim nurcie. Trzy albo cztery dendrobeny na haczyku nr 4 to szansa na du\u017cego leszcza. Zak\u0142adam te\u017c na haczyk makaron gwiazdki. Maj\u0105 w \u015brodku otw\u00f3r i mo\u017cna ich du\u017co naniza\u0107 na haczyk nr 4 z wyd\u0142u\u017conym trzonkiem. Na taki haczyk wchodzi kilkadziesi\u0105t gwiazdek. Nie spadaj\u0105 podczas wyrzutu ani nie zrywa ich pr\u0105d, kiedy le\u017c\u0105 na dnie. Cho\u0107 na dendrobeny \u0142owi si\u0119 wygodniej ni\u017c na makaron, to czasami ich stosowanie jest nieetyczne. Wtedy mianowicie, kiedy na robaki masowo bior\u0105 ma\u0142e sandaczyki albo sumy. Wol\u0119 si\u0119 troch\u0119 pom\u0119czy\u0107 z szykowaniem i zak\u0142adaniem makaronu ni\u017c mordowa\u0107 cenny rybi drobiazg.<\/p>\n\n\n\n<p>Stosuj\u0119 przypon o d\u0142ugo\u015bci zaledwie 10 cm, bo wtedy przyn\u0119ta znajduje si\u0119 na dnie blisko koszyczka zan\u0119towego. Poza tym leszcze w nurcie bior\u0105 zawsze bardzo agresywnie. Zreszt\u0105 musz\u0105 tak bra\u0107, bo w szybko p\u0142yn\u0105cej wodzie jedzenie szybko ucieka i nie ma czasu na delikatne pr\u00f3bowanie ka\u017cdego k\u0105ska. Dzi\u0119ki kr\u00f3tkiemu przyponowi takie energiczne branie bardzo cz\u0119sto ko\u0144czy si\u0119 tym, \u017ce ryba zacina si\u0119 sama. Oczywi\u015bcie jest to mo\u017cliwe tylko wtedy, gdy haczyki s\u0105 bardzo ostre.<\/p>\n\n\n\n<p>Przypony robi\u0119 z \u017cy\u0142ki 0,18 lub 0,20. Cie\u0144sze wcale nie zwi\u0119kszaj\u0105 ilo\u015bci bra\u0144, natomiast znacznie wi\u0119cej ryb zrywa si\u0119 ju\u017c przy zaci\u0119ciu. Przypon grubszy ni\u017c 0,20 mm jest ju\u017c z kolei zbyt sztywny i ilo\u015b\u0107 bra\u0144 spada.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby po\u0142o\u017cy\u0107 zestaw na dnie w szybkim nurcie, trzeba u\u017cy\u0107 ci\u0119\u017carka o wadze od 100 do 200 g. Nawet najbardziej doci\u0105\u017cone koszyczki s\u0105 zbyt lekkie. Dlatego na \u017cy\u0142k\u0119 g\u0142\u00f3wn\u0105 zak\u0142adam p\u0142aski przelotowy ci\u0119\u017carek, a powy\u017cej niego koszyczek ju\u017c bez doci\u0105\u017caj\u0105cego o\u0142owiu. Chocia\u017c zestaw jest ci\u0119\u017cki, a w \u0142owisku du\u017co zaczep\u00f3w, zwykle u\u017cywam \u017cy\u0142ki o grubo\u015bci 0,25 mm. Cie\u0144sza jest ju\u017c zbyt s\u0142aba, grubsza stawia w wodzie zbyt du\u017cy op\u00f3r, co powoduje, \u017ce zestaw jest przez pr\u0105d znoszony.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119kszym utrudnieniem jest zielsko oplataj\u0105ce \u017cy\u0142k\u0119. Kiedy w Krakowie kosz\u0105 nadrzeczne bulwary, to poni\u017cej Nowej Huty \u0142owi\u0107 si\u0119 nie da, bo niesiona z wod\u0105 trawa ca\u0142kiem to uniemo\u017cliwia. Czasami trwa to kilka dni. Wtedy przechodz\u0119 na drugi typ moich wi\u015blanych leszczowych \u0142owisk. S\u0105 to zatoki albo wyrwy w brzegu ze wstecznym pr\u0105dem, ale znajduj\u0105ce si\u0119 blisko g\u0142\u00f3wnego nurtu. Za najlepsze miejsce uwa\u017cam jamy wymyte na ko\u0144cu ka\u017cdej opaski. To naturalne \u017cerowiska leszczy, kt\u00f3re wyjadaj\u0105 pokarm osadzaj\u0105cy si\u0119 na skraju nurtu i stoj\u0105cej wody. W takich miejscach n\u0119c\u0119 obficie.<\/p>\n\n\n\n<p>Stosuj\u0119 g\u0142\u00f3wnie grub\u0105 zan\u0119t\u0119 sk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 z gotowanego p\u0119czaku, makaronu oraz p\u0142atk\u00f3w owsianych. Sypkiej zan\u0119ty daj\u0119 tyle, \u017ceby w po\u0142\u0105czeniu ze sk\u0142adnikami grubymi mo\u017cna by\u0142o z nich ulepi\u0107 kule. Oczywi\u015bcie lepiszczem jest nie tylko sypka zan\u0119ta, ale r\u00f3wnie\u017c solidna porcja melasy. Czasami zamiast melasy zaprawiam zan\u0119t\u0119 czosnkiem. Mieszanka, z kt\u00f3rej lepi\u0119 kule do \u0142owienia w spokojnych miejscach, jest o wiele mniej aromatyczna od tej, kt\u00f3ra jest przeznaczona do koszyczk\u00f3w, ale i tak pachnie mocniej ni\u017c kupowane zan\u0119ty na wody stoj\u0105ce. Na pocz\u0105tek wrzucam nawet 2\/3 ca\u0142ej przygotowanej porcji, a reszt\u0119 przeznaczam na don\u0119canie. Zazwyczaj w trakcie kilku godzin w\u0119dkowania zu\u017cywam wiaderko zan\u0119ty. Im wi\u0119cej, tym lepiej. Wis\u0142y nie da si\u0119 przen\u0119ci\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u017celi przep\u0142ywaj\u0105ce stado leszczy trafi na kilka kilogram\u00f3w takiej zan\u0119ty, to zazwyczaj si\u0119 przy niej zatrzymuje, czasem nawet na godzin\u0119. Nie zra\u017cam si\u0119, je\u017celi w \u0142owisku leszcze si\u0119 sp\u0142awiaj\u0105. Skoro zatrzyma\u0142y si\u0119 w zan\u0119cie, to znaczy, \u017ce przynajmniej cz\u0119\u015b\u0107 z nich \u017ceruje. Opowie\u015bci, \u017ce jak si\u0119 leszcze sp\u0142awiaj\u0105, to nie bior\u0105, zapewne powsta\u0142y na nie najlepiej n\u0119conych \u0142owiskach.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pograniczu nurtu stosuj\u0119 przyn\u0119ty mniejsze. Na haczyk nr 6 &#8211; 8 &#8211; 10 zak\u0142adam p\u0119czek bia\u0142ych, czasami kilka czerwonych robak\u00f3w lub cztery ziarenka p\u0119czaku. M\u00f3wi\u0105, \u017ce kiedy brania s\u0105 mizerne, trzeba zak\u0142ada\u0107 przyn\u0119ty jeszcze mniejsze. Tymczasem przekona\u0142em si\u0119 wielokrotnie, \u017ce gdy si\u0119 \u0142owi w Wi\u015ble, lepiej w takiej sytuacji u\u017cy\u0107 du\u017cych przyn\u0119t. Najlepiej takich samych, jak w szybkim nurcie.<\/p>\n\n\n\n<p>W zestawach do \u0142owienia na pograniczu nurtu stosuj\u0119 przypony o d\u0142ugo\u015bci 35 &#8211; 40 cm i ci\u0119\u017carki 15 lub 30 g, zale\u017cnie od warunk\u00f3w na \u0142owisku.<br><br>Gdy zaczynam \u0142owi\u0107, zwykle na jednym zestawie mam wi\u0119kszy haczyk z robakami, a na drugim mniejszy z przyn\u0119t\u0105 ro\u015blinn\u0105 lub kanapk\u0105. W ten spos\u00f3b \u0142atwiej mi odkry\u0107, jakie przyn\u0119ty s\u0105 tego dnia bardziej dla leszczy atrakcyjne. Je\u017celi bra\u0144 nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107, to w jednym zestawie haczyk i przyn\u0119t\u0119 jeszcze bardziej zmniejszam, a w drugim zwi\u0119kszam. Nigdy nie ma pewno\u015bci, co si\u0119 w ko\u0144cu oka\u017ce skuteczne. Dotychczas najwi\u0119kszego leszcza, o wadze 4,2 kg, z\u0142owi\u0142em na cztery ziarenka p\u0119czaku za\u0142o\u017cone na haczyku nr 10.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017an\u0105 wiosn\u0105 i latem niezast\u0105pion\u0105 przyn\u0119t\u0105 na leszcze jest makaron. Potrafi zdzia\u0142a\u0107 cuda. Nigdy nie wybieram si\u0119 nad wod\u0119 bez makaronu, ale te\u017c nigdy nie bior\u0119 go jako jedynej przyn\u0119ty. Zawsze mam jeszcze bia\u0142e i czerwone robaki albo dendrobeny. Im bli\u017cej jesieni, tym ch\u0119tniej leszcze zjadaj\u0105 mi\u0119so. We wrze\u015bniu i pa\u017adzierniku podstawow\u0105 leszczow\u0105 przyn\u0119t\u0105 staj\u0105 si\u0119 czerwone robaki i dendrobeny.<br>Ci\u0119\u017cka grunt\u00f3wka to metoda idealna do \u0142owienia leszczy w du\u017cej rzece. Jest prosta, przez to ma\u0142o zawodna, i pozwala poda\u0107 przyn\u0119t\u0119 nawet w g\u0142\u0119bokim nurcie. A Wis\u0142a potrafi za to odp\u0142aci\u0107 rekordowymi okazami.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142awomir Seraczyn<br>Krak\u00f3w<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wis\u0142a w okolicach Krakowa to znane \u0142owisko leszczy. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":9095,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[55],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9094"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9094"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9094\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9096,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9094\/revisions\/9096"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9095"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9094"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9094"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9094"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}