{"id":9059,"date":"2008-10-01T02:37:00","date_gmt":"2008-10-01T00:37:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=9059"},"modified":"2021-11-13T02:39:34","modified_gmt":"2021-11-13T01:39:34","slug":"udany-hol","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2008\/10\/01\/udany-hol\/","title":{"rendered":"UDANY HOL"},"content":{"rendered":"\n<p>W\u0119dkarsk\u0105 wypraw\u0119 planujemy d\u0142ugo, sporo czasu przeznaczamy na przygotowania. Wreszcie zarzucamy w\u0119dk\u0119 i cierpliwie czekamy na branie. Jest!<br>Ryba walczy, w r\u0119kach czujemy pulsuj\u0105cy ci\u0119\u017car. Dzielnie nasz\u0105 zdobycz podci\u0105gamy\u2026 i nagle wszystko si\u0119 ko\u0144czy, na w\u0119dce mamy sm\u0119tny luz.<\/p>\n\n\n\n<p>Hol ryby jest najbardziej emocjonuj\u0105c\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 w\u0119dkarskiej wyprawy. Je\u017celi w trakcie holu pope\u0142nimy jaki\u015b b\u0142\u0105d i stracimy ryb\u0119, ale wyci\u0105gniemy z tego odpowiednie wnioski, to korzy\u015b\u0107 b\u0119dzie taka, \u017ce wi\u0119cej tego b\u0142\u0119du nie powinni\u015bmy pope\u0142ni\u0107. Gorzej, je\u017celi o przyczynie tego niepowodzenia nie mamy poj\u0119cia. Czasami jest to wina wadliwego sprz\u0119tu, bywa jednak, \u017ce to w\u0119dkarzowi zabrak\u0142o do\u015bwiadczenia i znajomo\u015bci rybich zwyczaj\u00f3w. Wiadomo, \u017ce niekt\u00f3re gatunki s\u0105 bardziej waleczne od innych, ale stawiany podczas holu op\u00f3r ryby zale\u017cy od jej wielko\u015bci i kondycji.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zaci\u0119ciu szczupaka nale\u017cy od razu pokaza\u0107, kto tu rz\u0105dzi. Starajcie si\u0119, oczywi\u015bcie je\u017celi sprz\u0119t na to pozwoli, zatrzyma\u0107 szczupaka na ma\u0142ej przestrzeni lub, je\u017celi zaci\u0119cie nast\u0105pi\u0142o blisko brzegu, nie pozw\u00f3lcie mu na d\u0142ugi odjazd. Zaraz po zaci\u0119ciu szczupak nie walczy zbyt gwa\u0142townie. Je\u017celi nad nim zapanujemy, mo\u017cemy zacz\u0105\u0107 hol.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"535\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9062\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-3.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-3-300x226.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-3-696x525.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-3-557x420.jpg 557w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-3-80x60.jpg 80w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tajmy, \u017ce zbyt twardo holowany szczupak jest sk\u0142onny do wyskok\u00f3w. S\u0105 one co prawda widowiskowe, ale koniec jest cz\u0119sto taki, \u017ce nasza zdobycz spada nam z haczyka. Niekt\u00f3rzy w\u0119dkarze holuj\u0105 szczupaki trzymaj\u0105c szczyt\u00f3wk\u0119 w wodzie, moim jednak zdaniem wcale to szczupaka do wyskok\u00f3w nie zniech\u0119ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c w tej fazie musimy sobie zaplanowa\u0107, jak nasza zdobycz zostanie podebrana, bo na improwizacj\u0119 nie b\u0119dzie czasu. Szczupak, kt\u00f3ry blisko brzegu wyczuje, \u017ce w\u0119dkarz jest niezdecydowany, b\u0119dzie si\u0119 stara\u0142 za wszelk\u0105 cen\u0119 walczy\u0107, nawet ostatkiem si\u0142. Szczupaki niezbyt du\u017ce podbieramy r\u0119k\u0105 lub podbierakiem, powinno to si\u0119 uda\u0107 ju\u017c przy pierwszej pr\u00f3bie. Wi\u0119ksza sztuka zdo\u0142a zapewne 2-3 razy odjecha\u0107. Je\u017celi hamulec ko\u0142owrotka b\u0119dzie ustawiony nieco poni\u017cej wytrzyma\u0142o\u015bci \u017cy\u0142ki, nie powinno to nam stwarza\u0107 problem\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy mamy szczupaka w nurcie rzeki, starajmy si\u0119, \u017ceby ko\u0144cowa faza holu odbywa\u0142a si\u0119 w spokojniejszym miejscu. Bardziej do\u015bwiadczeni w\u0119dkarze wykorzystuj\u0105 si\u0142\u0119 nurtu do podebrania zdobyczy. Szczupak prowadzony p\u0142ynnie z nurtem zazwyczaj nie walczy, ale mamy tylko jedn\u0105 szans\u0119, \u017ceby go wyci\u0105gn\u0105\u0107 z wody. Mo\u017cemy podj\u0105\u0107 t\u0119 pr\u00f3b\u0119 wtedy, kiedy jest blisko. Je\u017celi nas minie i potem spr\u00f3bujemy go zawr\u00f3ci\u0107, nurt stanie si\u0119 jego sprzymierze\u0144cem. Najbezpieczniej jest zm\u0119czy\u0107 szczupaka i podci\u0105ga\u0107 go z \u0142bem nad powierzchni\u0105. W ostatniej fazie albo uchwyci\u0107 go za kark, albo w\u0142o\u017cy\u0107 do podbieraka.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 zaci\u0119tych sandaczy pocz\u0105tkowo nie stawia zbyt du\u017cego oporu. Jednak im bli\u017cej brzegu lub \u0142odzi, tym ten op\u00f3r narasta i dopiero w ko\u0144cowej fazie holu rozgrywa si\u0119 prawdziwa walka. Dlatego hol sandacza powinien by\u0107 bardzo zdecydowany, a w\u0119dkarz musi mie\u0107 pod r\u0119k\u0105 r\u0119kawice lub podbierak. Je\u017celi sandacze (a tak\u017ce szczupaki) \u0142owimy z brzegu i mamy sprzyjaj\u0105ce warunki, najlepiej wyci\u0105ga\u0107 je wy\u015blizgiem. Oczywi\u015bcie na tyle szybko, na ile pozwala wytrzyma\u0142o\u015b\u0107 sprz\u0119tu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"459\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9061\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-2.jpg 459w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-2-212x300.jpg 212w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/hol-udany-2-297x420.jpg 297w\" sizes=\"(max-width: 459px) 100vw, 459px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Okonie holujemy mi\u0119kko, bez zryw\u00f3w i przy\u015bpiesze\u0144. Maj\u0105 one dooko\u0142a warg cienkie b\u0142ony i to w\u0142a\u015bnie w nich najcz\u0119\u015bciej tkwi\u0105 haczyki. B\u0142ona jest delikatna, wi\u0119c ju\u017c po kr\u00f3tkim holu w miejscu, gdzie jest wbity haczyk, robi si\u0119 w niej bardzo du\u017ca dziura. Okonie zwykle spadaj\u0105 w ostatniej fazie holu, kiedy zaczynaj\u0105 sw\u00f3j taniec przy powierzchni.<\/p>\n\n\n\n<p>Okonie najlepiej wk\u0142ada\u0107 do podbieraka, ale wielu w\u0119dkarzy bierze je na tak zwanego balona, czyli wyci\u0105ga na kiju. \u017beby to si\u0119 uda\u0142o, trzeba najpierw okoniowi wyj\u0105\u0107 z wody g\u0142ow\u0119, u\u0142amek sekundy odczeka\u0107 i dopiero wtedy p\u0142ynnym ruchem go wyci\u0105ga\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kle\u0144 jest mistrzem udanych ucieczek. Zaraz po zaci\u0119ciu szuka okazji, by owin\u0105\u0107 \u017cy\u0142k\u0119 o cokolwiek i j\u0105 zerwa\u0107. Nasze zadanie jest wi\u0119c takie, \u017ceby jak najszybciej odci\u0105gn\u0105\u0107 go od zaczepu. Czasem trzeba to zrobi\u0107 si\u0142owo. Dlatego cho\u0107 klenie s\u0105 bardzo ostro\u017cne, nie radz\u0119 \u0142owi\u0107 ich na bardzo cienkie \u017cy\u0142ki.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u017celi wygramy pierwsz\u0105 faz\u0119 holu, nie czujmy si\u0119 jeszcze zwyci\u0119zcami, bo kle\u0144 nie kapituluje do ostatniej chwili. Tam jednak, gdzie w wodzie nie ma zaczep\u00f3w, jego szanse znacznie malej\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Klenie do\u015b\u0107 pewnie po\u0142ykaj\u0105 sztuczne przyn\u0119ty, jazie wprost przeciwnie. Dlatego musimy je holowa\u0107 ca\u0142kiem inaczej. Zaci\u0119ty ja\u017a zazwyczaj ucieka ku powierzchni. Tam od razu zaczyna m\u0142ynkowa\u0107 i chlapa\u0107. Najcz\u0119\u015bciej w\u0142a\u015bnie wtedy jazie si\u0119 odpinaj\u0105. W\u0119dkarzowi pozostaje jedynie kontrolowa\u0107 napi\u0119cie \u017cy\u0142ki i jak najszybciej zdobycz podebra\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>O wiele \u0142atwiej holuje si\u0119 jazie na w\u0119dziskach o akcji parabolicznej ni\u017c na kijach sztywnych. Jazie spadaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce w wielu firmowych woblerkach s\u0105 zbyt ma\u0142e kotwiczki. Wtedy zamiast dw\u00f3ch kotwiczek warto za\u0142o\u017cy\u0107 jedn\u0105 wi\u0119ksz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Bole\u0144 po zaci\u0119ciu gwa\u0142townie odje\u017cd\u017ca na \u015brodek rzeki. W tej fazie holu mo\u017cemy co najwy\u017cej regulowa\u0107 hamulec ko\u0142owrotka. Nale\u017cy to robi\u0107 z umiarem, bo je\u017celi przesadzimy, to drugiej fazy mo\u017ce ju\u017c nie by\u0107. Bole\u0144 bowiem cz\u0119\u015bciej zrywa \u017cy\u0142k\u0119 ni\u017c si\u0119 wypina.<br>Druga faza polega na spokojnym pompowaniu. Pod brzegiem bole\u0144 zn\u00f3w podejmuje kr\u00f3tk\u0105, ale dosy\u0107 energiczn\u0105 walk\u0119. Cz\u0119sto si\u0119 zdarza, \u017ce uderzy w \u017cy\u0142k\u0119 dobrze umi\u0119\u015bnionym ogonem. Dlatego w ko\u0144cowej fazie nie warto dokr\u0119ca\u0107 hamulca \u201cna beton\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Karpie walcz\u0105 dzielnie i uparcie, cho\u0107 ma\u0142o widowiskowo. Pierwszy odjazd du\u017cego karpia jest gwa\u0142towny i zazwyczaj w kierunku \u015brodka akwenu. Kolejne odjazdy s\u0105 coraz kr\u00f3tsze, najcz\u0119\u015bciej r\u00f3wnolegle do brzegu, raz w lewo, raz w prawo. W ko\u0144cu podprowadzona do powierzchni ryba zach\u0142ystuje si\u0119 powietrzem i przez chwil\u0119 le\u017cy spokojnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatni etap holu jest zn\u00f3w gwa\u0142towny. Karp za wszelk\u0105 cen\u0119 pr\u00f3buje unikn\u0105\u0107 podbieraka i cz\u0119sto mu si\u0119 to udaje, je\u017celi w\u0119dkarz zbyt szybko uwierzy w sukces. Gdy nie mamy odpowiednio du\u017cego podbieraka, trzeba karpia zm\u0119czy\u0107 i podbiera\u0107 go r\u0119k\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W \u0142owiskach komercyjnych karpie, kt\u00f3re po z\u0142owieniu s\u0105 wypuszczane, p\u00f3\u017aniej po zaci\u0119ciu nie walcz\u0105. Nauczy\u0142y si\u0119, \u017ce w\u0119dkarze daruj\u0105 im \u017cycie i na darmo nie trac\u0105 energii.<\/p>\n\n\n\n<p>Leszcze nie maj\u0105 opini ryb gwa\u0142townie walcz\u0105cych, nie znaczy to jednak, \u017ce ich hol jest pozbawiony emocji. Po zaci\u0119ciu leszcza nale\u017cy jak najszybciej podci\u0105gn\u0105\u0107 go do powierzchni wody. Kiedy \u0142yknie powietrza, nieco si\u0119 uspokaja, nie trwa to jednak d\u0142ugo. Je\u017celi nie podbierzemy go p\u0142ynnie za pierwszym razem, na pewno zacznie si\u0119 chlapa\u0107, a wtedy wszystko zale\u017cy od elastyczno\u015bci w\u0119dziska i wytrzyma\u0142o\u015bci przyponu. Nigdy nie chwytajcie za \u017cy\u0142k\u0119, bo rzucaj\u0105cy si\u0119 leszcz zerwie przypon.<\/p>\n\n\n\n<p>Lin po zaci\u0119ciu zawsze ucieka do swojej kryj\u00f3wki. Dlatego gdy \u0142owi\u0119 liny w mocno zaro\u015bni\u0119tych miejscach, zawsze dokr\u0119cam hamulec. Dopiero gdy odci\u0105gn\u0119 go od kryj\u00f3wki, hamulec nieco luzuj\u0119 i kontroluj\u0119 zrywy. Du\u017cy lin cz\u0119sto nurkuje i uderza ogonem w \u017cy\u0142k\u0119. Na jego nieszcz\u0119\u015bcie pysk ma na tyle mi\u0119sisty, \u017ce rzadko si\u0119 spina. Nie pr\u00f3bujmy podbiera\u0107 lina r\u0119k\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo emocjonuj\u0105cy jest hol brzany. W pierwszej fazie muruje i szoruje pyskiem po dnie, chce w ten spos\u00f3b pozby\u0107 si\u0119 haczyka. Wtedy rola w\u0119dkarza ogranicza si\u0119 do tego, \u017ceby odda\u0107 jak najmniej \u017cy\u0142ki. W prze\u0142omowym momencie brzana zaczyna traci\u0107 kontakt z dnem i wtedy rozpoczynamy zdecydowany, cho\u0107 mozolny hol. Brzana zapewne jeszcze nie- raz nam odjedzie, ale te odjazdy b\u0119d\u0105 coraz kr\u00f3tsze. Je\u017celi to mo\u017cliwe, nie zwlekajmy z podebraniem. Brzana ma tward\u0105 nasad\u0119 p\u0142etwy grzbietowej, kt\u00f3r\u0105 cz\u0119sto przecina przypon. Zwykle dzieje si\u0119 tak w ostatniej fazie holu.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119cej pstr\u0105g\u00f3w spada podczas holu, gdy\u017c nie ma ryby bardziej sk\u0142onnej do wyskok\u00f3w nad powierzchni\u0119. Niestety, niewiele mo\u017cna na to poradzi\u0107, oczywi\u015bcie poza kontrol\u0105 napi\u0119cia \u017cy\u0142ki. Ogromn\u0105 rol\u0119 spe\u0142nia tu sprz\u0119t. Nie ma w\u0119dziska, z kt\u00f3rego ryby nie spadaj\u0105, ale s\u0105 takie, z kt\u00f3rych spadaj\u0105 znacznie rzadziej. Na dobrej pstr\u0105gowej w\u0119dce nie warto wi\u0119c oszcz\u0119dza\u0107, chyba \u017ce mieszkamy w Finlandii albo Szwecji, gdzie pstr\u0105g\u00f3w jest pod dostatkiem, a w\u0119dkarzy jak na lekarstwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy holowaniu pstr\u0105ga trzeba pami\u0119ta\u0107 o dw\u00f3ch w\u0142a\u015bciwo\u015bciach naszego sprz\u0119tu, kt\u00f3re nale\u017cy bezwzgl\u0119dnie wykorzysta\u0107. Chodzi o elastyczno\u015b\u0107 w\u0119dziska i hamulec ko\u0142owrotka. To nasze jedyne atuty w pierwszej fazie walki. P\u00f3\u017aniej pstr\u0105g troch\u0119 si\u0119 uspokaja, ale jest nieobliczalny, chocia\u017cby dlatego, \u017ce wykorzystuje ka\u017cdy wir i pr\u0105d, \u017ceby wzi\u0105\u0107 z nich dla siebie chocia\u017c troch\u0119 si\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>W w\u0119dkarstwie najpi\u0119kniejsze jest to, \u017ce ryby s\u0105 nieprzewidywalne. Nie ma dw\u00f3ch takich samych sytuacji i zawsze co\u015b nas zaskakuje. Nie popadajmy wi\u0119c w rutyn\u0119 i nie holujmy ryby nonszalancko, b\u0105d\u017amy maksymalnie skupieni. W czasie holu musimy obmy\u015bla\u0107 spos\u00f3b jego zako\u0144czenia. Kiedy ryba jest przy brzegu, nie czas na improwizacj\u0119 i niezdecydowanie. Nie zapominajmy, \u017ce ryba walczy o swoje \u017cycie i godnie traktujmy swojego przeciwnika. W miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci dobierzmy sprz\u0119t tak, \u017ceby hol nie przed\u0142u\u017ca\u0142 si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dariusz Borkowski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0119dkarsk\u0105 wypraw\u0119 planujemy d\u0142ugo, sporo czasu przeznaczamy na przygotowania. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":9060,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[54],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9059"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9059"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9059\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9063,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9059\/revisions\/9063"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9060"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9059"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9059"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9059"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}