{"id":8910,"date":"2007-12-26T00:59:00","date_gmt":"2007-12-25T23:59:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=8910"},"modified":"2021-11-13T01:00:53","modified_gmt":"2021-11-13T00:00:53","slug":"sznur-muchowy-utrudnia-jazde","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2007\/12\/26\/sznur-muchowy-utrudnia-jazde\/","title":{"rendered":"SZNUR MUCHOWY UTRUDNIA JAZD\u0118"},"content":{"rendered":"\n<p>Kilkana\u015bcie lat temu opanowa\u0142em wyj\u0105tkowo skuteczn\u0105 metod\u0119 \u0142owienia na nimf\u0119. Pocz\u0105tkowo nazwano j\u0105 \u017cy\u0142kow\u0105 albo angielsk\u0105, ale od wielu lat znana jest jako metoda wa\u0142brzyska. Cho\u0107 przyczyni\u0142em si\u0119 do jej rozpowszechnienia w Polsce, nie ja j\u0105 wymy\u015bli\u0142em. Nauczy\u0142 mnie tak \u0142owi\u0107 znakomity w\u0119dkarz Marian Kwa\u015bnik z Wilkanowa. On sam twierdzi, \u017ce ten spos\u00f3b podawania nimf podejrza\u0142 podczas mistrzostw \u015bwiata u muszkarzy angielskich.<\/p>\n\n\n\n<p>Z kolegami z okolic Wa\u0142brzycha stosowali\u015bmy j\u0105 z du\u017cym powodzeniem, poniewa\u017c by\u0142a idealnie dostosowana do charakteru naszych rzek. Z czasem si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce mo\u017cna j\u0105 stosowa\u0107 w ka\u017cdej rzece g\u00f3rskiej. Po serii sukces\u00f3w wa\u0142brzyskich muszkarzy nasz lokalny sekret sta\u0142 si\u0119 powszechnie znany w ca\u0142ej Polsce. Kilka lat temu przej\u0105\u0142 j\u0105 i udoskonali\u0142 Piotr Wr\u00f3bel z Krakowa &#8211; trzykrotny mistrz Polski. Ja sam przywyk\u0142em do tej metody tak bardzo, \u017ce bez niej nie ma dla mnie \u0142owienia na much\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Metoda wa\u0142brzyska polega na stosowaniu przyponu \u017cy\u0142kowego na tyle d\u0142ugiego, by sznura u\u017cywa\u0107 jak najmniej, a najlepiej wcale. Podczas \u0142owienia na nimf\u0119 sznur jest nie tylko zb\u0119dny, ale wr\u0119cz utrudnia prawid\u0142owe prowadzenie much. Powodem jest jego ci\u0119\u017car. Sznur muchowy jest ci\u0119\u017cki, \u017ceby mo\u017cna by\u0142o lekkie muchy daleko zarzuca\u0107, a potem, zale\u017cnie od jego p\u0142ywalno\u015bci, prowadzi\u0107 je w okre\u015blonej warstwie wody.<br><br>Te funkcje odpadaj\u0105 jednak, kiedy si\u0119 \u0142owi nimfami, bo s\u0105 one na tyle ci\u0119\u017ckie, \u017ce mo\u017cna je zarzuci\u0107 na odleg\u0142o\u015b\u0107 kilku metr\u00f3w tak\u017ce bez sznura. Z kolei \u2013 je\u017celi b\u0119d\u0105 mia\u0142y odpowiedni\u0105 wielko\u015b\u0107 i obci\u0105\u017cenie, a nimfa prowadz\u0105ca i skoczek zostan\u0105 nale\u017cycie roz\u0142o\u017cone na przyponie &#8211; b\u0119dzie je mo\u017cna dobrze poprowadzi\u0107 w dowolnie wybranej warstwie wody. W tej sytuacji sznur staje si\u0119 pi\u0105tym ko\u0142em u wozu. Po prostu utrudnia jazd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza nielicznymi sytuacjami nie prowadzi si\u0119 przecie\u017c nimf idealnie pod szczytow\u0105 przelotk\u0105, ale nieco dalej. To \u201cnieco\u201d to czasem kilkadziesi\u0105t centymetr\u00f3w, a czasem kilka metr\u00f3w. Je\u017celi mamy standardowy przypon \u017cy\u0142kowy nie d\u0142u\u017cszy od w\u0119dziska, to musimy pewien odcinek sznura wysnu\u0107 poza szczyt\u00f3wk\u0119. Czasem jest to nawet kilka metr\u00f3w, a wtedy sznur zwisa, bo jest ci\u0119\u017cki. Op\u00f3\u017ania to sygnalizacj\u0119 bra\u0144, bo zanim je wyczujemy na w\u0119dzisku, to najpierw sznur musi si\u0119 wyprostowa\u0107. Kiepskie jest te\u017c wyczucie prowadzonych much, bo z takim op\u00f3\u017aniaczem trudno odr\u00f3\u017cni\u0107, czy mamy branie, czy to tylko mucha musn\u0119\u0142a jaki\u015b kamie\u0144. Je\u017celi nawet zatniemy wcze\u015bniej, bo zaalarmowa\u0142 nas prostuj\u0105cy si\u0119 sznur, to zaci\u0119cie i tak b\u0119dzie op\u00f3\u017anione, poniewa\u017c sznur jest bezw\u0142adny. Im dalej chcemy \u0142owi\u0107 i im wi\u0119cej sznura wysnujemy poza szczyt\u00f3wk\u0119, tym wi\u0119kszy b\u0119dzie jego zwis, a to oznacza problemy. Tymczasem bardzo skutecznie mo\u017cna \u0142owi\u0107 nie w oddali, lecz niemal pod samym kijem. St\u0105d zapewne narodzi\u0142 si\u0119 pomys\u0142, aby sznur zast\u0105pi\u0107 \u017cy\u0142k\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"531\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/jazda-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8911\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/jazda-1.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/jazda-1-300x225.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/jazda-1-696x521.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/jazda-1-561x420.jpg 561w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/jazda-1-80x60.jpg 80w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/jazda-1-265x198.jpg 265w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>U\u017cycie \u017cy\u0142ki jako jedynego \u0142\u0105cznika much z w\u0119dziskiem daje ogromne korzy\u015bci. Zwis \u017cy\u0142kowego przyponu jest nieznaczny. Przy odrobinie wprawy mo\u017cna dok\u0142adnie wyczu\u0107, co si\u0119 dzieje z much\u0105. I nie ma takiej mo\u017cliwo\u015bci, \u017ceby nie zauwa\u017cy\u0107 brania albo nie odr\u00f3\u017cni\u0107 go od zaczepu. Szybko\u015b\u0107 i skuteczno\u015b\u0107 zacinania nawet z odleg\u0142o\u015bci kilku metr\u00f3w jest taka sama jak podczas \u0142owienia pod kijem, bo \u017cy\u0142ka prawie nic nie wa\u017cy, wi\u0119c nie jest bezw\u0142adna.<\/p>\n\n\n\n<p>Zgodnie z regulaminem amatorskiego po\u0142owu ryb przypon \u017cy\u0142kowy mo\u017ce by\u0107 najwy\u017cej dwa razy d\u0142u\u017cszy od u\u017cywanego w\u0119dziska. Co prawda podczas zawod\u00f3w ograniczenie to nie obowi\u0105zuje i do sznura muchowego mo\u017cna sobie dowi\u0105za\u0107 nawet stumetrow\u0105 \u017cy\u0142k\u0119, ale w innych okoliczno\u015bciach trzeba tego przepisu przestrzega\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W tej sytuacji mo\u017cliwe s\u0105 dwa rozwi\u0105zania. Pierwsze: trzeba mie\u0107 dostatecznie d\u0142ugie w\u0119dzisko. Regulamin nie ogranicza d\u0142ugo\u015bci w\u0119dziska muchowego, wi\u0119c teoretycznie mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107 nawet much\u00f3wk\u0119 pi\u0119ciometrow\u0105. Co prawda im d\u0142u\u017csze w\u0119dzisko, tym \u0142atwiej podawa\u0107 i prowadzi\u0107 nimfy, ale bez przesady. A\u017c tak d\u0142ugi kij by\u0142by zbyt ci\u0119\u017cki i niepor\u0119czny.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozs\u0105dnym kompromisem wydaje si\u0119 przepis dotycz\u0105cy sportu muchowego. Ogranicza on (ten przepis) d\u0142ugo\u015b\u0107 stosowanego na zawodach w\u0119dziska do 12 st\u00f3p, czyli w przybli\u017ceniu 3,66 m. Zasi\u0119g takiego w\u0119dziska pozwala prowadzi\u0107 nimfy bardzo dok\u0142adnie na siedmiometrowym przyponie. Jednocze\u015bnie mo\u017ce to by\u0107 w\u0119dzisko na tyle lekkie i por\u0119czne, \u017ceby da\u0142o si\u0119 nim wygodnie \u0142owi\u0107 przez wiele godzin. Poniewa\u017c w sklepach nie ma takich much\u00f3wek, wielu zawodnik\u00f3w z krajowej czo\u0142\u00f3wki buduje je samemu.<\/p>\n\n\n\n<p>Sam na co dzie\u0144 pos\u0142uguj\u0119 si\u0119 much\u00f3wk\u0105 trzymetrow\u0105, mog\u0119 wi\u0119c mie\u0107 przypon \u017cy\u0142kowy o d\u0142ugo\u015bci sze\u015bciu metr\u00f3w. W\u0119dzisko o d\u0142ugo\u015bci dziewi\u0119ciu st\u00f3p (2,7 m) mo\u017ce si\u0119 jednak okaza\u0107 za kr\u00f3tkie, zw\u0142aszcza gdy si\u0119 \u0142owi w du\u017cych rzekach.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u017celi kto\u015b uwa\u017ca, \u017ce jego w\u0119dzisko jest zbyt kr\u00f3tkie, mo\u017ce zastosowa\u0107 sznur o mo\u017cliwie najni\u017cszej numeracji AFTM, a wi\u0119c o najmniejszym ci\u0119\u017carze jego pierwszych dziewi\u0119ciu metr\u00f3w. To jest w\u0142a\u015bnie to nast\u0119pne z dw\u00f3ch rozwi\u0105za\u0144, o kt\u00f3rych by\u0142a wcze\u015bniej mowa. Si\u0142a blanku w\u0119dziska jest tu bez znaczenia, bo przy rzutach sznur go nie obci\u0105\u017ca. Chodzi tylko o to, \u017ceby odcinek sznura wysnuty poza przelotki wa\u017cy\u0142 jak najmniej.<br><br>W sklepach bez trudu mo\u017cna kupi\u0107 sznury nr 3. Dw\u00f3jki i jedynki trzeba ju\u017c sprowadza\u0107 na indywidualne zam\u00f3wienia. Warto przy tym pami\u0119ta\u0107, \u017ce sznury typu DT, a wi\u0119c na obu ko\u0144cach zw\u0119\u017cone, bardziej si\u0119 nadaj\u0105 do naszych cel\u00f3w ni\u017c sznury cylindryczne typu L. Maj\u0105c zatem do wyboru sznury DT4 i L3 zdecydowa\u0142bym si\u0119 raczej na ten pierwszy. Jego pocz\u0105tkowy, najbardziej nam potrzebny odcinek, jest cie\u0144szy i l\u017cejszy ni\u017c w sznurze typu L o ni\u017cszej numeracji.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0105c z d\u0142ugim przyponem \u017cy\u0142kowym nale\u017cy dopilnowa\u0107 drobnego na poz\u00f3r szczeg\u00f3\u0142u. Chodzi o jego po\u0142\u0105czenie ze sznurem. Z\u0142\u0105cze musi by\u0107 na tyle cienkie i g\u0142adkie, \u017ceby si\u0119 \u0142atwo prze\u015blizgiwa\u0142o przez przelotki. Najlepiej za pomoc\u0105 ig\u0142y wprowadzi\u0107 przypon w koniec sznura i miejsce po\u0142\u0105czenia zabezpieczy\u0107 omotk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Metoda \u017cy\u0142kowa pozwala nie tylko rozpoznawa\u0107 i zacina\u0107 wi\u0119cej bra\u0144, ale r\u00f3wnie\u017c \u0142owi\u0107 w miejscach, gdzie nimfa podana w tradycyjny spos\u00f3b by\u0142aby ma\u0142o skuteczna. Mam tu na my\u015bli przede wszystkim ma\u0142e i p\u0142ytkie rzeki z bardzo przejrzyst\u0105 wod\u0105. Gdy w takich rzekach w\u0119dkarz podaje nimf\u0119 w tradycyjny spos\u00f3b, ryby si\u0119 od niego odsuwaj\u0105, bo p\u0142oszy je widok sznura. Widzia\u0142em to wiele razy. \u0141owi\u0105c w tych samych miejscach metod\u0105 \u017cy\u0142kow\u0105 mo\u017cna by\u0142o liczy\u0107 na kilkakrotnie wi\u0119ksz\u0105 ilo\u015b\u0107 bra\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Metoda \u017cy\u0142kowa znakomicie nadaje si\u0119 do podawania nimf pod pr\u0105d. D\u0142ugi przypon pozwala bowiem \u015bci\u0105ga\u0107 je dok\u0142adnie z pr\u0119dko\u015bci\u0105 sp\u0142ywaj\u0105cej wody. Ze sznurem bardzo trudno to zrobi\u0107, poniewa\u017c jego wybrzuszenie utrudnia kontakt z nimfami i powoduje, \u017ce \u015bci\u0105ga si\u0119 je zbyt szybko lub nier\u00f3wno. Poza tym metod\u0105 \u017cy\u0142kow\u0105 mo\u017cna ob\u0142owi\u0107 d\u0142u\u017cszy odcinek nurtu.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy si\u0119 \u0142owi w g\u0142\u0119bokiej wodzie, nimfa prowadz\u0105ca musi by\u0107 mocno doci\u0105\u017cona, \u017ceby sprowadzi\u0142a zestaw do dna. Wtedy g\u0142\u00f3wn\u0105 much\u0105 \u0142owi\u0105c\u0105 staje si\u0119 lekki skoczek. Podczas \u0142owienia w wodzie p\u0142ytkiej mo\u017cna zastosowa\u0107 dwie lekkie muchy, jednak ich \u0142\u0105czna waga musi by\u0107 na tyle du\u017ca, \u017ceby \u017cy\u0142ka by\u0142a napi\u0119ta. \u0141atwiej to uzyska\u0107, kiedy si\u0119 zastosuje bardzo cienki przypon, np. 0,12 zamiast 0,16 mm, bo jest on mniej wra\u017cliwy na nap\u00f3r wody. Cienki i d\u0142ugi \u017cy\u0142kowy przypon oddaje tak\u017ce nieocenione us\u0142ugi przy \u0142owieniu w kipieli za progami rzecznymi. Na \u017cy\u0142ce mo\u017cna poda\u0107 nimfy nawet tam, gdzie nap\u00f3r wody na sznur utrudnia\u0142by \u0142owienie lub nawet je uniemo\u017cliwia\u0142. Podczas \u015bci\u0105gania cienki przypon trzeba lekko przytrzymywa\u0107 palcami. Inaczej przy zaci\u0119ciu kijem b\u0119dziemy zrywa\u0107 ryby razem z nimfami.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejna zaleta metody \u017cy\u0142kowej ujawnia si\u0119 podczas zawod\u00f3w. Mog\u0119 wtedy poprowadzi\u0107 nimfy rzucaj\u0105c je w poprzek rzeki nawet na odleg\u0142o\u015b\u0107 dziesi\u0119ciu metr\u00f3w. Podczas prowadzenia wystarczy wysoko podnie\u015b\u0107 szczyt\u00f3wk\u0119, \u017ceby jak najmniejszy odcinek \u017cy\u0142ki le\u017ca\u0142 na wodzie. Dzi\u0119ki temu ob\u0142awiam miejsca, do kt\u00f3rych nie mog\u0119 blisko podej\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedyny problem zwi\u0105zany z metod\u0105 \u017cy\u0142kow\u0105 ujawnia si\u0119 podczas deszczu. Kiedy \u017cy\u0142ka klei si\u0119 do mokrego kija, trudno zarzuci\u0107 nimfy, a o dobrym z nimi kontakcie podczas prowadzenia nie ma nawet mowy. Wtedy z konieczno\u015bci skracam przypon i \u0142owi\u0119 na nimf\u0119 w spos\u00f3b tradycyjny.<\/p>\n\n\n\n<p>Jan Adam\u00f3w<br>Wilkan\u00f3w k. Bystrzycy K\u0142odzkiej<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Metoda wa\u0142brzyska polega na  stosowaniu przyponu \u017cy\u0142kowego na tyle d\u0142ugiego, by sznura u\u017cywa\u0107 jak najmniej, a najlepiej wcale.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":8912,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[45],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8910"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8910"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8910\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8913,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8910\/revisions\/8913"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8912"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8910"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8910"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8910"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}