{"id":8875,"date":"2007-12-09T00:51:00","date_gmt":"2007-12-08T23:51:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=8875"},"modified":"2021-11-13T00:54:19","modified_gmt":"2021-11-12T23:54:19","slug":"z-propaganda-na-ryby","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2007\/12\/09\/z-propaganda-na-ryby\/","title":{"rendered":"Z PROPAGAND\u0104 NA RYBY"},"content":{"rendered":"\n<p>\u017beby zwabi\u0107 leszcze w \u0142owisko, trzeba je systematycznie n\u0119ci\u0107 przez tydzie\u0144 albo d\u0142u\u017cej. Taka jest regu\u0142a, ale jak wiadomo, od regu\u0142 zawsze s\u0105 wyj\u0105tki. Nie mam cierpliwo\u015bci, wi\u0119c d\u0142ugie n\u0119cenie mnie m\u0119czy. Lubi\u0119 \u0142owi\u0107 aktywnie i czekanie przez kilka dni na ryb\u0119 to ju\u017c zupe\u0142nie nie dla mnie. Dlatego szuka\u0142em sposobu, \u017ceby \u0142owi\u0107 leszcze z marszu, bez d\u0142ugotrwa\u0142ego n\u0119cenia.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"296\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-10.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8885\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-10.jpg 296w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-10-137x300.jpg 137w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-10-191x420.jpg 191w\" sizes=\"(max-width: 296px) 100vw, 296px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Moim \u0142owiskiem jest jezioro Sasek Wielki ko\u0142o Szczytna. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce tutejsze leszcze znacznie cz\u0119\u015bciej s\u0105 w toni ni\u017c przy dnie. Z dna pobieraj\u0105 pokarm, ale zwykle przebywaj\u0105 tam kr\u00f3tko. Kiedy si\u0119 najedz\u0105, to podnosz\u0105 si\u0119 do toni, a tutaj te\u017c mo\u017cna je \u0142owi\u0107 na sp\u0142awik\u00f3wk\u0119. \u0141owi\u0142em je tak przez wiele lat, ale zawsze z poczuciem niepewno\u015bci. Nie wiedzia\u0142em bowiem, czy leszcze w og\u00f3le s\u0105 w \u0142owisku. Nie s\u0105 do niego przywi\u0105zane, tak jak do karmy po\u0142o\u017conej na dnie, wi\u0119c ich \u0142awice mog\u0105 si\u0119 w toni przemieszcza\u0107 po ca\u0142ym jeziorze.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"485\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-11.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8886\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-11.jpg 485w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-11-224x300.jpg 224w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-11-313x420.jpg 313w\" sizes=\"(max-width: 485px) 100vw, 485px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Poza tym trzeba im poda\u0107 przyn\u0119t\u0119 dok\u0142adnie na tej g\u0142\u0119boko\u015bci, na kt\u00f3rej si\u0119 znajduj\u0105. Jest to kolejny problem, bo cz\u0119sto j\u0105 zmieniaj\u0105, o czym te\u017c si\u0119 wiele razy przekona\u0142em. Na przyk\u0142ad wieczorem \u0142owi\u0142em leszcze trzy metry pod powierzchni\u0105 wody, a na drugi dzie\u0144 rano by\u0142y kilka metr\u00f3w ni\u017cej, dwa metry nad dnem. \u017beby na nie trafi\u0107, co pi\u0119\u0107 minut zwi\u0119ksza\u0142em grunt o p\u00f3\u0142 metra, a\u017c zacz\u0119\u0142y si\u0119 brania. Ale i tak mia\u0142em szcz\u0119\u015bcie, \u017ce je znalaz\u0142em. Najcz\u0119\u015bciej bowiem ich nie \u0142owi\u0142em, tylko szuka\u0142em. Obserwowa\u0142em wod\u0119, gruntowa\u0142em, zmienia\u0142em przyn\u0119ty, zapami\u0119tywa\u0142em, gdzie i kiedy by\u0142y brania. Wreszcie uda\u0142o mi si\u0119 odkry\u0107 spos\u00f3b szybkiego znajdowania leszczy w toni jeziora. U\u017cywam do tego w\u0119dziska typu drgaj\u0105ca szczyt\u00f3wka (m\u00f3j ulubiony model to Robinson Titanium) i zestawu z bocznym trokiem (rys. 1) z pi\u0119ciogramowym ci\u0119\u017carkiem. Kiedy zestaw uderzy w wod\u0119, zamykam kab\u0142\u0105k i obserwuj\u0119 szczyt\u00f3wk\u0119. Jest tak dobrana, \u017ce kiedy zestaw opada, ona si\u0119 lekko wygina. Tak wygi\u0119ta szczyt\u00f3wka mnie informuje, \u017ce zestaw jest napi\u0119ty i \u017ce nic si\u0119 z nim nie dzieje. Kiedy ryba chwyci przyn\u0119t\u0119, szczyt\u00f3wka si\u0119 prostuje, a ja natychmiast zacinam. Za chwil\u0119 bowiem leszcz poczuje szarpni\u0119cie ci\u0119\u017carka i mo\u017ce przyn\u0119t\u0119 zostawi\u0107. To po prostu nic innego jak \u0142owienie z opadu, z t\u0105 tylko r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce leszcze inaczej pobieraj\u0105 pokarm ni\u017c okonie i dlatego, gdy zauwa\u017c\u0119 branie, musz\u0119 inaczej reagowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"583\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8882\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-7.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-7-300x247.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-7-696x572.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-7-511x420.jpg 511w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>U\u017cywam sporych przyn\u0119t (najcz\u0119\u015bciej jest to kawa\u0142ek ros\u00f3wki), \u017ceby nie da\u0142y im rady p\u0142ocie, kt\u00f3rych zwykle w \u0142owisku jest pe\u0142no. P\u0142ocie bior\u0105 inaczej ni\u017c leszcze, raz lub dwa razy szybko pukaj\u0105 w przyn\u0119t\u0119, na chwil\u0119 zostawiaj\u0105 j\u0105 w spokoju, ale p\u0142yn\u0105 za ni\u0105 w d\u00f3\u0142. Obecno\u015b\u0107 p\u0142oci w \u0142owisku jest dla mnie bardzo korzystna. Kiedy jest ich du\u017co, pod wod\u0105 dochodzi do konkurencji pokarmowej i kr\u0119c\u0105ce si\u0119 przy przyn\u0119cie p\u0142ocie prowokuj\u0105 leszcze do wy\u015bcigu o pokarm. Zawsze, kiedy w \u0142owisku by\u0142y p\u0142ocie, \u0142owi\u0142em wi\u0119cej leszczy ni\u017c w\u00f3wczas, kiedy p\u0142oci nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zarzuceniu, kiedy nie mam bra\u0144 w toni, a zestaw ju\u017c opadnie na dno, zaraz go z wody wyci\u0105gam. Statystycznie na dziesi\u0119\u0107 leszczy z\u0142owionych t\u0105 metod\u0105, tylko jeden bierze z dna. Jest jeszcze jedna ciekawostka. Jak ju\u017c wspomina\u0142em, \u0142owi\u0119 na kawa\u0142ki ros\u00f3wek. Kiedy w \u0142owisku nie ma p\u0142oci, a s\u0105 tylko leszcze, to na haczyk zak\u0142adam ja\u015bniejsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ros\u00f3wki. Brania s\u0105 wtedy pewne i cz\u0119ste. W tym samym czasie na ciemn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 robaka s\u0105 najwy\u017cej skubni\u0119cia.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"158\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-8.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8883\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-8.jpg 158w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-8-73x300.jpg 73w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-8-102x420.jpg 102w\" sizes=\"(max-width: 158px) 100vw, 158px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Leszcze \u0142owi\u0119 na stromych stokach podwodnych g\u00f3rek. Zwykle s\u0105 na nich racicznice i zapewne to one przytrzymaj\u0105 tam \u0142awice leszczy. Ale gdy leszcze s\u0105 w toni, to rzadko przebywaj\u0105 nad stokami g\u00f3rek. Zwykle s\u0105 kilka metr\u00f3w ni\u017cej, gdzie dno \u0142\u0105czy si\u0119 ze stokiem podwodnej g\u00f3rki.<br><br>T\u0105 metod\u0105 \u0142owi\u0142em leszcze w r\u00f3\u017cnych warstwach wody. W Sasku najlepsze wyniki mam na g\u0142\u0119boko\u015bci od dziesi\u0119ciu do czternastu metr\u00f3w. Najch\u0119tniej \u0142owi\u0119 tam, gdzie na dnie le\u017c\u0105 du\u017ce kamienie. Rybacy ze swoimi sieciami skrz\u0119tnie te miejsca omijaj\u0105. Leszcze dobrze o tym wiedz\u0105 i ch\u0119tnie tam przebywaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8879\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-4.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-4-300x275.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-4-696x638.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-4-458x420.jpg 458w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Zdarza mi si\u0119, i to nierzadko, \u017ce leszcze w \u0142owisku s\u0105, ale bra\u0107 nie maj\u0105 ochoty. Wtedy stosuj\u0119 sztuczk\u0119. Wrzucam w \u0142owisko, jak to nazywam, gar\u015b\u0107 propagandy, czyli kul\u0119 zan\u0119ty, w kt\u00f3rej jest du\u017co konserwowej kukurydzy i posiekanych czerwonych robak\u00f3w. Leszcze nie schodz\u0105 do dna za rzuconym pokarmem. Trzymaj\u0105 si\u0119 tylko kilka metr\u00f3w nad zan\u0119t\u0105, jakby jej pilnowa\u0142y, ale ju\u017c nie s\u0105 takie niemrawe i daj\u0105 si\u0119 \u0142owi\u0107 na m\u00f3j zestaw.<br><br>Na t\u0119 sam\u0105 w\u0119dk\u0119 i podobny zestaw \u0142owi\u0119 okonie. Przyn\u0119t\u0105 s\u0105 o\u015bmio- a nawet dziesi\u0119ciocentymetrowe uklejki. Ale okonie rzadko chwytaj\u0105 rybki opadaj\u0105ce w toni, najcz\u0119\u015bciej bior\u0105 z dna. Po zarzuceniu zestawu napinam \u017cy\u0142k\u0119, \u017ceby szczyt\u00f3wka lekko si\u0119 wygi\u0119\u0142a. Na jeziorze \u0142\u00f3dka nigdy nie stoi spokojnie, zawsze si\u0119 ko\u0142ysze. Kij mam oparty o burt\u0119. Ruch \u0142\u00f3dki sprawia, \u017ce szczyt\u00f3wka raz si\u0119 mocniej ugina, a zaraz potem prostuje, gdy \u017cy\u0142ka nabiera luzu. Przenosi si\u0119 to na przyn\u0119t\u0119 i \u015bwietnie prowokuje okonie. Bra\u0144 jest dziesi\u0119\u0107 razy wi\u0119cej ni\u017c na taki sam zestaw trzymany w r\u0119ce lub spokojnie le\u017c\u0105cy na podp\u00f3rce, bo zdarza mi si\u0119 te\u017c \u0142owi\u0107 z brzegu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"227\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-5.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8880\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-5.jpg 227w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-5-105x300.jpg 105w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-5-147x420.jpg 147w\" sizes=\"(max-width: 227px) 100vw, 227px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Uklejk\u0119 zbroj\u0119 za pyszczek bardzo ma\u0142\u0105 kotwiczk\u0105. Wyci\u0105gam wtedy kilka razy wi\u0119cej okoni ni\u017c na rybki uzbrojone w taki sam spos\u00f3b pojedynczym haczykiem. Ukleje cz\u0119sto zmieniam. Na \u015bwie\u017c\u0105 przyn\u0119t\u0119 bra\u0144 jest znacznie wi\u0119cej. Je\u017celi wi\u0119c zestaw le\u017cy na dnie przez trzy do pi\u0119ciu minut i brania nie ma, wyci\u0105gam go i zak\u0142adam \u015bwie\u017c\u0105 i \u017cwaw\u0105 uklejk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Okonie \u0142owi\u0119 na twardych, stromych stokach podwodnych g\u00f3rek. Najpierw rzucam na wod\u0119 o g\u0142\u0119boko\u015bci do pi\u0119ciu metr\u00f3w. Po kilku zmianach uklejek schodz\u0119 coraz g\u0142\u0119biej. Nie ma cud\u00f3w, w ko\u0144cu trafiam na okonie, czasami dopiero na kilkunastu metrach, u nasady podwodnego wzniesienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Opr\u00f3cz okoni w Sasku Wielkim s\u0105 jeszcze inne drapie\u017cniki. Najwi\u0119cej jest sandaczy, sporo szczupak\u00f3w, z rzadka trafiaj\u0105 si\u0119 sumy, kt\u00f3rymi od kilku lat jezioro jest zarybiane. Cz\u0119sto przy \u0142owieniu okoni mam kontakt z sandaczami, ale rzadko je wyci\u0105gam, bo \u017ceby z\u0142owi\u0107 okonia, zacinam od razu, tymczasem sandacz chwyta przyn\u0119t\u0119 i odp\u0142ywa z ni\u0105 kilka metr\u00f3w. Ten czas nale\u017cy przeczeka\u0107 i dopiero w\u00f3wczas zacina\u0107. Przedwczesnym zaci\u0119ciem wyrywamy sandaczowi rybk\u0119 z pyska i zamiast zdobyczy, zwykle ogl\u0105damy pokaleczon\u0105 z\u0119bami przyn\u0119t\u0119.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"692\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8877\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-2.jpg 692w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-2-300x282.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-2-447x420.jpg 447w\" sizes=\"(max-width: 692px) 100vw, 692px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Kiedy ju\u017c poluj\u0119 celowo na sandacze, szukam ich w tych samych \u0142owiskach co okoni. W czerwcu na przybrze\u017cnych spadach, a potem zwykle na p\u0142askim dnie, gdzie le\u017cy ju\u017c troch\u0119 mu\u0142u, tyle \u017ce te miejsca musz\u0105 s\u0105siadowa\u0107 ze stromymi i twardymi partiami dna. Sandacze \u0142owi\u0119 na przeci\u0105\u017cony i przegruntowany zestaw ze sp\u0142awikiem (rys. 2). Gruntuj\u0119 go tak, \u017ceby o\u0142\u00f3w dotyka\u0142 dna, inaczej sp\u0142awik pogr\u0105\u017cy si\u0119 w wodzie. Dzi\u0119ki temu \u017cywiec zawsze p\u0142ywa p\u00f3\u0142 metra nad dnem. Sandacze te\u017c \u0142owi\u0119 aktywnie. Co trzy minuty przesuwam zestaw o kilka metr\u00f3w. Po braniu oddaj\u0119 sandaczowi kilkana\u015bcie metr\u00f3w \u017cy\u0142ki, \u017ceby po\u0142kn\u0105\u0142 przyn\u0119t\u0119. Zacinam, kiedy ruszy z drugiego przystanku. Najlepsz\u0105 por\u0105 na sandacze w Sasku jest czerwiec. Drugi okres dobrych po\u0142ow\u00f3w zaczyna si\u0119 pod koniec wrze\u015bnia lub w pa\u017adzierniku i trwa do listopada.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"507\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8878\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-3.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-3-300x215.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-3-696x498.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-3-587x420.jpg 587w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Szczupak\u00f3w w Sasku jest coraz wi\u0119cej. Od kilku lat jezioro jest nimi regularnie zarybiane. Najpewniejsze \u0142owiska znajduj\u0105 si\u0119 na podwodnych \u0142\u0105kach o g\u0142\u0119boko\u015bci czterech metr\u00f3w, ale im woda zimniejsza, tym cz\u0119\u015bciej schodz\u0105 g\u0142\u0119biej. Nawet na dziesi\u0119\u0107 metr\u00f3w. W\u015br\u00f3d miejscowych w\u0119dkarzy najpopularniejsz\u0105 metod\u0105 jest \u017cywiec, ja wol\u0119 spining. Najlepsze wyniki zapewniaj\u0105 mi wahad\u0142\u00f3wki. W ich ponownym odkryciu pom\u00f3g\u0142 przypadek. Nad innym jeziorem moi znajomi prowadz\u0105 gospodarstwo agroturystyczne. Pewnego razu zadzwonili do mnie po pomoc: \u201cAntoni ratuj, mamy go\u015bci z Austrii, zapalonych w\u0119dkarzy, a w naszym jeziorze nie ma ryb\u201d. Zaprosi\u0142em ich na w\u0119dkowanie do siebie, a tu jak na z\u0142o\u015b\u0107 drapie\u017cniki kompletnie nie \u017cerowa\u0142y. Op\u0142yn\u0119li\u015bmy najlepsze miejsc\u00f3wki, sprawdzili\u015bmy wszystkie przyn\u0119ty i nic. W ko\u0144cu Austriak wygrzeba\u0142 z torby srebrn\u0105 wahad\u0142\u00f3wk\u0119 podobn\u0105 do naszej Algi. Rzuci\u0142 trzy razy i z\u0142owi\u0142 trzy szczupaki. Za czwartym razem do \u0142odzi odprowadzi\u0142 j\u0105 szczupak jak k\u0142oda, maj\u0105cy dobrze ponad metr d\u0142ugo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Antoni \u015awietlikowski<br>Trelk\u00f3wko ko\u0142o Szczytna<\/p>\n\n\n\n<p>Lubi\u0119 ryby \u0142owi\u0107 i lubi\u0119 je je\u015b\u0107.<br>Korzystam z okazji i zdradzam, jak je z \u017con\u0105 Jadwig\u0105 przyrz\u0105dzamy<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"554\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8876\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-1.jpg 554w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-1-256x300.jpg 256w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-na-ryby-1-358x420.jpg 358w\" sizes=\"(max-width: 554px) 100vw, 554px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Kotlety<br>Z drobnych ryb zwykle robimy kotlety. Do zimnej wody wk\u0142adam oczyszczone ryby, gotuj\u0119, a\u017c mi\u0119so zrobi si\u0119 mi\u0119kkie, usuwam p\u0142etwy, kr\u0119gos\u0142upy i grubsze o\u015bci. Chwil\u0119 czekam, a\u017c przestygnie, i miel\u0119 w maszynce. Na patelni podsma\u017cam drobno posiekan\u0105 cebulk\u0119 i dodaj\u0119 do zmielonego mi\u0119sa razem z zielon\u0105 pietruszk\u0105, koperkiem, jajkiem i tart\u0105 bu\u0142k\u0105. \u015awietnym dodatkiem jest gotowany seler, kt\u00f3ry wch\u0142ania zapach ryby. Ca\u0142o\u015b\u0107 miel\u0119 drugi raz, wtedy mam pewno\u015b\u0107, \u017ce \u017cadna, nawet najdrobniejsza o\u015b\u0107 si\u0119 nie przemkn\u0119\u0142a. Potem formuj\u0119 kulki, panieruj\u0119 i sma\u017c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Pulpety<br>W podobny spos\u00f3b robi\u0119 pulpety. Nie sma\u017c\u0119 ich jednak, tylko uformowane kulki wk\u0142adam do roso\u0142u z ryb z dodatkiem warzyw i \u017celatyny, na ma\u0142ym ogniu gotuj\u0119 przez dziesi\u0119\u0107 minut i zostawiam, \u017ceby zastyg\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Ryb\u0119 po grecku<br>Najlepsza jest z filet\u00f3w okoni. Najpierw sma\u017c\u0119 filety. Potem przesma\u017cam cebul\u0119 z surow\u0105 czerwon\u0105 papryk\u0105. Nast\u0119pnie dodaj\u0119 seler, por, pietruszk\u0119, marchew (wszystkie warzywa s\u0105 poci\u0119te w drobn\u0105 kostk\u0119) i dusz\u0119, a\u017c zmi\u0119kn\u0105. Na ko\u0144cu dodaj\u0119 ketchup i przecier pomidorowy. Wszystko to k\u0142ad\u0119 na wcze\u015bniej usma\u017cone filety.<\/p>\n\n\n\n<p>Troch\u0119 o jeziorze<br>Sasek Wielki znajduje si\u0119 dziesi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w na p\u00f3\u0142noc od Szczytna, przy drodze nr 57, kt\u00f3ra prowadzi do Bartoszyc. Powierzchnia lustra wody wynosi 869,3 ha, \u015brednia g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 8,1 m, maksymalna 38 metr\u00f3w. Jest to typowe jezioro rynnowe, ci\u0105gnie si\u0119 z p\u00f3\u0142nocy na po\u0142udnie. Ma 12,5 km d\u0142ugo\u015bci i 2,5 km szeroko\u015bci. Dno jest bardzo urozmaicone, jest na nim ponad dwadzie\u015bcia podwodnych g\u00f3rek na g\u0142\u0119boko\u015bci od jednego do dziewi\u0119ciu metr\u00f3w. Wszystkie g\u00f3rki znaj\u0105 tylko nieliczni w\u0119dkarze, bo na planie batymetrycznym zaznaczono tylko kilka. S\u0105 te\u017c dwie wyspy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsza, poro\u015bni\u0119ta olch\u0105 i trzcinami, najcz\u0119\u015bciej zalana wod\u0105, ma prawie p\u00f3\u0142 hektara i znajduje si\u0119 w \u015brodkowej cz\u0119\u015bci jeziora. Druga wyspa, pag\u00f3rkowata, niezadrzewiona i dwa razy wi\u0119ksza, w cz\u0119\u015bci p\u00f3\u0142nocnej. Z p\u00f3\u0142nocnego kra\u0144ca jeziora wyp\u0142ywa rzeka Saska, a zasila je struga z Jeziora Szczepankowskiego i kilka row\u00f3w \u0142\u0105cz\u0105cych to jezioro z okolicznymi akwenami.<\/p>\n\n\n\n<p>Brzegi s\u0105 przewa\u017cnie zaro\u015bni\u0119te i trudno dost\u0119pne. Wzd\u0142u\u017c zalesionego zachodniego brzegu ci\u0105gn\u0105 si\u0119 bagna i torfowiska. Dogodne warunki do \u0142owienia z brzegu s\u0105 od strony kolonii Linowo i od D\u017awierzut, gdzie dno jest twarde i kamieniste. \u0141\u00f3dk\u0119 mo\u017cna zwodowa\u0107 na przystani w Trelk\u00f3wku.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b by\u0142o to jezioro sielawowe, teraz jego woda jest zaliczana do trzeciej klasy czysto\u015bci, ma niewielk\u0105 przezroczysto\u015b\u0107 (oko\u0142o 70 cm). Jest tu strefa ciszy, mo\u017cna u\u017cywa\u0107 tylko silnik\u00f3w elektrycznych. Sasek Wielki nale\u017cy do okr\u0119gu mazowieckiego PZW.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u017beby zwabi\u0107 leszcze w \u0142owisko, trzeba  je systematycznie n\u0119ci\u0107 przez tydzie\u0144 albo d\u0142u\u017cej.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":8881,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8875"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8875"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8875\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8887,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8875\/revisions\/8887"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8881"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8875"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8875"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8875"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}