{"id":8762,"date":"2007-11-02T21:09:00","date_gmt":"2007-11-02T20:09:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=8762"},"modified":"2021-11-12T21:10:04","modified_gmt":"2021-11-12T20:10:04","slug":"sudor","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2007\/11\/02\/sudor\/","title":{"rendered":"SUDOR"},"content":{"rendered":"\n<p>Mam kilka miejsc w Odrze, kt\u00f3re regularnie n\u0119c\u0119. Nieprzypadkowo rok temu w jednym z nich z\u0142owi\u0142em ponaddwudziestopi\u0119ciokilogramowego karpia, a mniejszych okaz\u00f3w nie zg\u0142asza\u0142em. Sezon zaczynam w kwietniu, kiedy stan wody w Odrze ustabilizuje si\u0119 po zimowych roztopach. Systematycznie n\u0119c\u0119 \u0142owisko kukurydz\u0105 i od razu w\u0119dkuj\u0119. 30 czerwca nam\u00f3wi\u0142em \u017con\u0119 na nocn\u0105 zasiadk\u0119, dzie\u0144 wcze\u015bniej wybrane miejsce zan\u0119ci\u0142em kukurydz\u0105 i kulkami proteinowymi w\u0142asnej roboty. By\u0142a pe\u0142nia, wi\u0119c liczy\u0142em na wi\u0119ksz\u0105 sztuk\u0119, z do\u015bwiadczenia wiem, \u017ce w tej fazie ksi\u0119\u017cyca najcz\u0119\u015bciej trafiaj\u0105 si\u0119 okazy. O godzinie 22 odezwa\u0142 si\u0119 sygnalizator, a ja zaci\u0105\u0142em. Po kilku odjazdach, po pi\u0119tnastominutowym holu, przyci\u0105gn\u0105\u0142em ryb\u0119 do brzegu. Chocia\u017c by\u0142a pe\u0142nia, to niebo by\u0142o zachmurzone, nie widzia\u0142em, gdzie jest ryba, wi\u0119c poprosi\u0142em \u017con\u0119 o pomoc. Razem wyj\u0119li\u015bmy karpia wa\u017c\u0105cego 12,6 kg, kt\u00f3ry mia\u0142 86 cm d\u0142ugo\u015bci. Z\u0142owi\u0142em go na 18-mm kulk\u0119 o zapachu scopexu.<\/p>\n\n\n\n<p>11 sierpnia \u0142owi\u0142em po d\u0142u\u017cszej przerwie, dzie\u0144 wcze\u015bniej solidnie zan\u0119ci\u0142em \u0142owisko kukurydz\u0105 i kulkami. Mia\u0142a to by\u0107 kr\u00f3tka zasiadka, ju\u017c mia\u0142em wraca\u0107 do domu, kiedy przyszed\u0142 kolega, z kt\u00f3rym si\u0119 zagada\u0142em a\u017c do zmroku. Kilka minut po godzinie 21 odezwa\u0142 si\u0119 sygnalizator i nast\u0105pi\u0142o mocne uderzenie, a\u017c si\u0119 zgi\u0119\u0142o w\u0119dzisko na podp\u00f3rkach. Po zaci\u0119ciu nast\u0105pi\u0142 ostry odjazd, dokr\u0119ci\u0142em hamulec i podj\u0105\u0142em walk\u0119. O sprz\u0119t si\u0119 nie ba\u0142em, bo by\u0142 wielokrotnie sprawdzony. Hol trwa\u0142 trzydzie\u015bci minut. Kolega czeka\u0142, \u017ceby podebra\u0107 zdobycz i sprawnie wyj\u0105\u0142 ogromnego karpia, 20,2 kg i 91 cm. Z\u0142owi\u0142em go na trzy surowe ziarna kukurydzy za\u0142o\u017cone na w\u0142os. Sprz\u0119t to karpi\u00f3wki Dragona, ko\u0142owrotki Tica z wolnym biegiem szpuli, plecionka o wytrzyma\u0142o\u015bci 20 funt\u00f3w (oko\u0142o 9 kg), przypon i haczyk nr 1\\0. Po zmierzeniu, zwa\u017ceniu i zrobieniu zdj\u0119\u0107 wypu\u015bci\u0142em karpia do Odry.<\/p>\n\n\n\n<p>Roman Sudorowski<br>Wroc\u0142aw<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"354\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8764\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-1.jpg 354w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-1-163x300.jpg 163w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-1-229x420.jpg 229w\" sizes=\"(max-width: 354px) 100vw, 354px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W tym roku wyj\u0105tkowo dosta\u0142em trzytygodniowy urlop. Od po\u0142owy sierpnia, przed jego rozpocz\u0119ciem, kilka razy obficie zan\u0119ci\u0142em \u0142owisko w jeziorze Stara Dobrzyca. Co dwa, trzy dni do wody w\u0119drowa\u0142y dwa wiadra gotowanej kukurydzy zmieszanej z pszenic\u0105. Pocz\u0105tek urlopu i wielkie nadzieje na du\u017ce ryby. Je\u017adzi\u0142em codziennie wcze\u015bnie rano i \u0142owi\u0142em do godziny dziesi\u0105tej. Przed rozpocz\u0119ciem don\u0119ca\u0142em trzema kilogramami kukurydzy z pszenic\u0105, a co trzy dni wrzuca\u0142em do wody dziesi\u0119\u0107 kilogram\u00f3w tej samej mieszanki. W pierwszym tygodniu z\u0142owi\u0142em sporo leszczy, ale ma\u0142ych od 0,5 do 1,3 kg, kt\u00f3re z powrotem wr\u00f3ci\u0142y do wody. Opr\u00f3cz nich z\u0142owi\u0142em dwa 2-kg liny, 4-kg karpia i 41-cm okonia. \u0141owi\u0142em z gruntu ze spr\u0119\u017cyn\u0105 zan\u0119tow\u0105. Dwa pierwsze du\u017ce leszcze z\u0142owi\u0142em 27 sierpnia mi\u0119dzy godzin\u0105 5.30 a 6.30. Wi\u0119kszy leszcz mia\u0142 69 cm d\u0142ugo\u015bci i wa\u017cy\u0142 4,5 kg. Od tego dnia wyniki si\u0119 poprawi\u0142y. 3 wrze\u015bnia z\u0142owi\u0142em cztery du\u017ce leszcze o wadze od 3,6 do 4,83 kg, 71 cm i by\u0142 to m\u00f3j najlepszy dzie\u0144. W tym roku du\u017co eksperymentowa\u0142em z przyn\u0119tami, \u0142owi\u0142em na ros\u00f3wki, makaron, ziemniaki, ale najskuteczniejsza by\u0142a kanapka z\u0142o\u017cona z kukurydzy i bia\u0142ych robak\u00f3w. Najlepsze wyniki mia\u0142em przy ciep\u0142ej, pochmurnej pogodzie i wietrze z po\u0142udniowego wschodu. Okaza\u0142ego leszcza 5,25 kg, 73 cm i okonia 39 cm razem ze mn\u0105 sfotografowa\u0142 w\u0119dkarz ze Szczecina, ale do tej pory nie otrzyma\u0142em zdj\u0119\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"393\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8765\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-2.jpg 393w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-2-181x300.jpg 181w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/pr-2-254x420.jpg 254w\" sizes=\"(max-width: 393px) 100vw, 393px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Stanis\u0142aw Adamcewicz<br>Resko<\/p>\n\n\n\n<p>Po udanym sobotnim grzybobraniu razem z kolegami zaplanowa\u0142em wyjazd na ryby. Zdecydowali\u015bmy si\u0119 na Nys\u0119 \u0141u\u017cyck\u0105 i zg\u0142osili\u015bmy wopistom w\u0119dkowanie na rzece granicznej. 9 wrze\u015bnia \u0142owi\u0142em ko\u0142o Strzegowa. Woda by\u0142a bardzo niska, przeszed\u0142em oko\u0142o sze\u015b\u0107set metr\u00f3w zanim znalaz\u0142em dogodne miejsce do w\u0119dkowania. Za krzakiem by\u0142 60-centymetrowy do\u0142ek, a za nim woda wyp\u0142yca\u0142a si\u0119 do 40 cm. Nie do\u015b\u0107, \u017ce woda by\u0142a niska, to jeszcze m\u0119tna, nie napawa\u0142o to optymizmem. Wrzuci\u0142em w \u0142owisko kilka kul zan\u0119ty z bia\u0142ymi robakami. Na haczyk za\u0142o\u017cy\u0142em flagowca, dwa bia\u0142e robaki, w tym jeden zabarwiony na czerwono. Zestaw sp\u0142yn\u0105\u0142 dziesi\u0119\u0107 metr\u00f3w, nast\u0105pi\u0142o przytrzymanie, zaci\u0105\u0142em i wyj\u0105\u0142em 30-cm p\u0142o\u0107. Drugi rzut i mam 28-cm p\u0142o\u0107. Potem kilka pustych rzut\u00f3w, z wyj\u0105tkiem podskubywa\u0144 drobnicy. Zmiana przyn\u0119ty na dwa bia\u0142e robaki zabarwione na czerwono. Drugie przepuszczenie i naprzeciwko mnie, metr od brzegu, sp\u0142awik si\u0119 zatrzymuje i powoli odje\u017cd\u017ca w bok. Zacinam i czuj\u0119 silny op\u00f3r. Pierwsza my\u015bl, \u017ce to brzana, ale spos\u00f3b walki wskazuje na inn\u0105 ryb\u0119. Przytrzymuj\u0119 mocniej i widz\u0119 ogromn\u0105 p\u0142o\u0107. Hol trwa\u0142 bardzo kr\u00f3tko, oko\u0142o minuty. W tym miejscu brania si\u0119 sko\u0144czy\u0142y. Obszed\u0142em jeszcze kilka innych \u0142owisk, w kt\u00f3rych dosta\u0142em kilka \u0142adnych p\u0142oci, dwa 40-cm klenie i pi\u0119knego, ponad 30-cm jelca. Koledzy nam\u00f3wili mnie, \u017ceby zg\u0142osi\u0107 p\u0142o\u0107 do \u201cParady Rekord\u00f3w\u201d, elektroniczna waga pokaza\u0142a 1,22 kg, a miarka 43 cm. \u0141owi\u0142em 6-metrow\u0105 bolonk\u0105, przypon 0,14 mm, haczyk nr 16, 5 kg zan\u0119ty Traper na wody bie\u017c\u0105ce i p\u00f3\u0142 litra bia\u0142ych robak\u00f3w. Zachmurzenie by\u0142o ca\u0142kowite, wia\u0142 p\u00f3\u0142nocno-zachodni wiatr, temperatura 14 stopni.<\/p>\n\n\n\n<p>Leszek Bachurek<br>Lubsko<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam kilka miejsc w Odrze, kt\u00f3re regularnie n\u0119c\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":8763,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8762"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8762"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8762\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8766,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8762\/revisions\/8766"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8763"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8762"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8762"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8762"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}