{"id":8699,"date":"2007-10-04T18:27:00","date_gmt":"2007-10-04T16:27:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=8699"},"modified":"2021-11-12T18:28:18","modified_gmt":"2021-11-12T17:28:18","slug":"pomyslalem-ze-to-przypadek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2007\/10\/04\/pomyslalem-ze-to-przypadek\/","title":{"rendered":"POMY\u015aLA\u0141EM, \u017bE TO PRZYPADEK"},"content":{"rendered":"\n<p>By\u0142o to kilka lat temu. Czerwiec, pocz\u0105tek sandaczowego sezonu na zbiorniku zaporowym. Od \u015bwitu sumiennie ob\u0142awiam sprawdzone miejsc\u00f3wki. Wyniki s\u0105 marne. Dwa kr\u00f3tkie sandacze i kilka pukni\u0119\u0107. Razem du\u017co, ale w \u0142\u00f3dce tyle co nic.<\/p>\n\n\n\n<p>Oko\u0142o po\u0142udnia, \u017ceby nie wr\u00f3ci\u0107 o kiju, p\u0142yn\u0119 pod brzeg, gdzie jest du\u017co zalanych krzak\u00f3w. O sandaczach ju\u017c nie my\u015bl\u0119, ale mo\u017ce z\u0142owi\u0119 jakiego\u015b szczupaka? Wody jest nieco ponad metr, wi\u0119c zak\u0142adam p\u0142ywaj\u0105cego, p\u0142ytko schodz\u0105cego woblera i rzucam obok wystaj\u0105cych z wody ga\u0142\u0119zi. Mocne uderzenie, kr\u00f3tki hol i \u2026 zdziwienie, bo przy podbieraku, zamiast spodziewanego szczupaka, chlapie si\u0119 dorodny trzykilowy sandacz. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce to przypadek, ale kilkana\u015bcie minut p\u00f3\u017aniej spod innego krzaka wyci\u0105gam drugiego sandacza, podobnej wielko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka dni p\u00f3\u017aniej znowu jestem na tym \u0142owisku i historia si\u0119 powtarza. Zamiast szczupak\u00f3w wyci\u0105gam na woblery dwa sandacze. Ludzie m\u00f3wi\u0105, \u017ce nic si\u0119 nie zdarza przypadkowo dwa razy, a ja dwa razy z\u0142owi\u0142em \u0142adne sandacze w p\u0142ytkiej wodzie w samo po\u0142udnie s\u0142onecznego dnia.<\/p>\n\n\n\n<p>K\u0142ad\u0119 je na dnie \u0142odzi, \u017ceby sfotografowa\u0107. S\u0105 podobnej wielko\u015bci, ale znacznie r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 kolorem. Jeden jest jasnooliwkowy, a drugi ciemnozielony. Od razu wida\u0107, \u017ce jasny sandacz przez d\u0142ugi czas przebywa\u0142 na p\u0142yci\u017anie, a ciemniejszy przyp\u0142yn\u0105\u0142 z g\u0142\u0119bokiej wody na polowanie.<br><br>Dla mnie to by\u0142y cenne informacje. Dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce niekt\u00f3re sandacze zostaj\u0105 po tarle na p\u0142yciznach, a inne przyp\u0142ywaj\u0105, bo mog\u0105 tu znale\u017a\u0107 po\u017cywienie. Na og\u00f3\u0142 jest przecie\u017c tak, \u017ce tarliskowych miejsc sandaczy trzymaj\u0105 si\u0119 ma\u0142e okonie.<\/p>\n\n\n\n<p>Od tego czasu cz\u0119sto poluj\u0119 na sandacze w \u0142owiskach p\u0142ytkich i nie narzekam. Najlepsze wyniki mam na pocz\u0105tku sezonu. Po\u0142owom sprzyja podwy\u017cszona o tej porze roku woda, kt\u00f3ra zalewa przybrze\u017cne krzaki. Potem woda stamt\u0105d sp\u0142ywa, ale w zbiornikach zaporowych p\u0142ycizn jest przecie\u017c wiele. Trzeba tylko znale\u017a\u0107 tak\u0105, w kt\u00f3rej le\u017c\u0105 zatopione drzewa, ga\u0142\u0119zie lub kamienie. Sandacze te\u017c tam na pewno b\u0119d\u0105. P\u0142ycizny maj\u0105 jeszcze t\u0119 zalet\u0119, \u017ce w\u0119dkarze je omijaj\u0105, bo \u0142owienie wcale tam \u0142atwe nie jest.<\/p>\n\n\n\n<p>Najcz\u0119\u015bciej \u0142owi\u0119 na woblery p\u0142ywaj\u0105ce, kt\u00f3re nawet w czasie szybkiego prowadzenia nie zejd\u0105 g\u0142\u0119biej ni\u017c metr pod powierzchni\u0119. Najwi\u0119cej bra\u0144 mam na dwa modele. S\u0105 to 11-centymetrowy Robinson GoodFish Bleak i 8-centymetrowy Salmo Perch. Najskuteczniejsze s\u0105 woblery pomalowane tak, \u017ceby przypomina\u0142y uklej\u0119, okonia i szczupaka (na te ryby sandacze poluj\u0105). Na p\u0142yciznach gumy daj\u0105 mi gorsze wyniki, mo\u017ce dlatego, \u017ce trzeba je szybciej prowadzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Woblery prowadz\u0119 agresywnie. Poci\u0105gni\u0119cia w\u0119dziskiem sprawiaj\u0105, \u017ce wobler podskakuje. Wykonuj\u0119 te\u017c kr\u00f3tkie i mocne szarpni\u0119cia szczyt\u00f3wk\u0105. Wtedy wobler wyk\u0142ada si\u0119 raz w jedn\u0105, raz w drug\u0105 stron\u0119. Po kilku metrach takiego prowadzenia na chwil\u0119 zostawiam go w bezruchu, \u017ceby si\u0119 wynurza\u0142, a po minucie zaczynam od nowa. Przy szarpaniu szczyt\u00f3wk\u0119 mam skierowan\u0105 w d\u00f3\u0142, \u017ceby si\u0119 wobler zatopi\u0142. Sandacze atakuj\u0105 go najcz\u0119\u015bciej wtedy, kiedy jest nieruchomy i kiedy si\u0119 wynurza.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandacze atakuj\u0105 gwa\u0142townie, uderzenia s\u0105 wyj\u0105tkowo mocne. Po\u0142ow\u0119 bra\u0144 stanowi\u0105 pot\u0119\u017cne kopni\u0119cia, kt\u00f3re wyrywaj\u0105 kij z r\u0119ki. Nie ma \u017cadnych skubni\u0119\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W p\u0142ytkiej wodzie sandacze s\u0105 bardzo ostro\u017cne, \u0142atwo mo\u017cna je sp\u0142oszy\u0107. Dlatego kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w od \u0142owiska wy\u0142\u0105czam silnik i na \u0142owisko wp\u0142ywam rozp\u0119dem, a je\u015bli trzeba, pomagam sobie wios\u0142ami.<\/p>\n\n\n\n<p>Sprz\u0119t: w\u0119dzisko 2,1 m wyrzut do 40 g, plecionka 0,12-0,15 mm i obowi\u0105zkowo wolframowy przypon, bo cz\u0119stym przy\u0142owem s\u0105 szczupaki.<\/p>\n\n\n\n<p>Tomasz Kurnik<br>K\u0119dzierzyn-Ko\u017ale<\/p>\n\n\n\n<p>(WS)<\/p>\n\n\n\n<p>Mam dw\u00f3ch przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rzy razem \u0142owi\u0105 sandacze. Jeden z nich jest bardzo uparty, trzyma si\u0119 sprawdzonych miejsc jak rzep psiego ogona. Je\u017celi gdzie\u015b trafi na sandacze, to tam tylko p\u0142ywa i nie spos\u00f3b go nam\u00f3wi\u0107 na \u017cadn\u0105 zmian\u0119. Kilka lat temu w czerwcu razem \u0142owili sandacze w karczach. Wody by\u0142o tam wtedy ponad trzy metry, ale z czasem jej poziom si\u0119 obni\u017ca\u0142. W pa\u017adzierniku by\u0142o tylko p\u00f3\u0142tora metra, a w grudniu niewiele ponad metr. Mimo to nadal je\u017adzili tam dwa razy w tygodniu i zawsze wracali z sandaczami. Do ko\u0144ca wrze\u015bnia sandacze bra\u0142y przez ca\u0142y dzie\u0144. Potem przenios\u0142y si\u0119 na g\u0142\u0119bsz\u0105 wod\u0119, ale na p\u0142yci\u017anie nadal pojawia\u0142y si\u0119 par\u0119 razy dziennie. Bra\u0142y przez kilka minut, a potem by\u0142a przerwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142o to kilka lat temu. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":8700,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8699"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8699"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8699\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8701,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8699\/revisions\/8701"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8700"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8699"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8699"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8699"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}