{"id":8345,"date":"2007-04-03T00:27:00","date_gmt":"2007-04-02T22:27:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=8345"},"modified":"2021-11-12T00:29:25","modified_gmt":"2021-11-11T23:29:25","slug":"z-koszyczkiem-po-rzece","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2007\/04\/03\/z-koszyczkiem-po-rzece\/","title":{"rendered":"Z KOSZYCZKIEM PO RZECE"},"content":{"rendered":"\n<p>\u017beby w\u0119dkowa\u0107 z dobrym skutkiem, trzeba mie\u0107 bogate do\u015bwiadczenie. W pojedynk\u0119 zdobywa si\u0119 je latami. Nam, klubowiczom z ul. Wi\u0119ckowskiego, sz\u0142o to znacznie szybciej, bo zawsze \u0142owimy w kilku. Nie mamy przed sob\u0105 \u017cadnych tajemnic, a na \u0142owisku post\u0119pujemy tak, by czas bez bra\u0144 jak najbardziej skr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"547\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8349\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-4.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-4-300x231.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-4-696x537.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-4-544x420.jpg 544w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Zachowanie si\u0119 ryb w rzece zale\u017cy od wielu czynnik\u00f3w. Najwa\u017cniejszy z nich to pora doby. Ryby gdzie indziej przebywaj\u0105 za dnia, gdzie indziej w nocy. W dzie\u0144 s\u0105 zawsze na \u015brodku rzeki. M\u00f3wi\u0105c \u201crzeka\u201d mamy na my\u015bli Odr\u0119. Tu s\u0105 nasze \u0142owiska, tutaj zdobywali\u015bmy do\u015bwiadczenie. Podobnie b\u0119dzie z ka\u017cd\u0105 rzek\u0105, kt\u00f3ra ma tak\u0105 sam\u0105 szeroko\u015b\u0107. Oczywi\u015bcie nie zdo\u0142amy si\u0119gn\u0105\u0107 koszyczkiem \u015brodka Wis\u0142y, ale w zasi\u0119gu rzutu zawsze jest wiele pr\u0105d\u00f3w, kt\u00f3re tworz\u0105 jakby rzek\u0119 w rzece. Je\u017celi s\u0105 one oddalone od brzegu co najmniej o trzydzie\u015bci metr\u00f3w, to w\u0142a\u015bnie tam nale\u017cy w dzie\u0144 szuka\u0107 ryb spokojnego \u017ceru.<\/p>\n\n\n\n<p>Ryby jednak wcale si\u0119 nie trzymaj\u0105 g\u0142\u00f3wnego nurtu, chyba \u017ce p\u0142ynie on \u015brodkiem rzeki. Je\u017celi bije w brzeg, to tam jest najg\u0142\u0119biej. Nazywamy to miejsce rynn\u0105. Wcale to jednak nie znaczy, \u017ce w\u0142a\u015bnie w rynnie czekaj\u0105 na nas ryby. One s\u0105 poza ni\u0105, na \u015brodku rzeki, nawet je\u017celi tam jest znacznie p\u0142ycej.<\/p>\n\n\n\n<p>T\u0119 prawid\u0142owo\u015b\u0107, \u017ce za dnia ryby s\u0105 na \u015brodku rzeki, odkryli\u015bmy po kilku latach wsp\u00f3lnego w\u0119dkowania. Tak\u0105 sam\u0105 drog\u0105 doszli\u015bmy do wiedzy, \u017ce w nocy ryb na \u015brodku rzeki nie ma! Tam, gdzie w dzie\u0144 \u0142owili\u015bmy leszcze, w nocy dawa\u0142 si\u0119 z\u0142owi\u0107 co najwy\u017cej oko\u0144 albo ma\u0142y sum, nigdy leszcz, nigdy p\u0142o\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"592\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8348\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-3.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-3-300x250.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-3-696x581.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-3-503x420.jpg 503w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Teraz \u0142atwo o tym m\u00f3wi\u0107, ale sporo czasu min\u0119\u0142o, nim sta\u0142o si\u0119 to dla nas ca\u0142kiem pewne. Na nocne po\u0142owy wybierali\u015bmy si\u0119 z konieczno\u015bci. W dzie\u0144 wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas pracowa\u0142a, a znajomi si\u0119 chwalili, \u017ce w nocy te\u017c holuj\u0105 bardzo \u0142adne sztuki. S\u0105dzili\u015bmy, \u017ce je\u017celi w dzie\u0144 \u0142owimy gdzie\u015b kilkukilowe leszcze, to noc\u0105 w tym samym miejscu b\u0119d\u0105 bra\u0107 jeszcze wi\u0119ksze. Rzeczywisto\u015b\u0107 okaza\u0142a si\u0119 ca\u0142kiem inna. W nocy du\u017ce ryby spokojnego \u017ceru wyp\u0142ywaj\u0105 na p\u0142ycizny. Je\u017celi za dnia wida\u0107 gdzie\u015b ma\u0142e ryby, to w nocy na pewno b\u0119d\u0105 tam du\u017ce, natomiast ma\u0142e znikn\u0105. Jakby si\u0119 gdzie\u015b schowa\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owienie z koszyczkiem w rzece wymaga du\u017cej precyzji. Wprawdzie brania s\u0105 bardzo dynamiczne, a zaci\u0119cia pewne (je\u017celi si\u0119 trafi w odpowiedni moment), ale owa konieczna precyzja dotyczy n\u0119cenia. Pr\u0105d wody szybko zan\u0119t\u0119 roznosi i \u017ceby by\u0142 z niej po\u017cytek, trzeba j\u0105 podawa\u0107 bardzo dok\u0142adnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak ju\u017c wiemy, budowanie \u0142owiska polega na jego zan\u0119caniu. Najwi\u0119kszym koszyczkiem, czyli tzw. transportem (typy koszyczk\u00f3w pokazane s\u0105 na str. 56) podajemy zan\u0119t\u0119 pi\u0119\u0107 &#8211; sze\u015b\u0107 razy. Rzucamy prostopadle do drugiego brzegu, na godzin\u0119 dwunast\u0105, ale koszyczek musi si\u0119 zatrzyma\u0107 na godzinie pierwszej. Musi. Je\u017celi pod naporem pr\u0105du zacznie sp\u0142ywa\u0107 na godzin\u0119 drug\u0105 lub nawet trzeci\u0105, musimy go zmieni\u0107 i da\u0107 ci\u0119\u017cszy. \u017by\u0142k\u0119 mamy za\u0142o\u017con\u0105 za klips na szpuli. Koszyczek leci za ka\u017cdym razem w tym samym kierunku, w tym samym momencie zatrzymuje si\u0119 w powietrzu, uderza w to samo miejsce na powierzchni wody i w tym samym miejscu opada na dno. Ta powtarzalno\u015b\u0107 jest konieczna. Inaczej nici z \u0142owienia.<br><br>Woda nie mo\u017ce roznosi\u0107 zan\u0119ty daleko, bo ryby si\u0119 rozprosz\u0105. Je\u017celi w koszyczek wci\u015bniemy zan\u0119t\u0119 zbyt such\u0105, to pr\u0105d wyprowadzi j\u0105 poza \u0142owisko, a razem z zan\u0119t\u0105 odp\u0142yn\u0105 ryby.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"266\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8346\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-1.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-1-300x113.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-1-696x261.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowali\u015bmy wielu sposob\u00f3w. Rzucali\u015bmy koszyczek bardziej z pr\u0105dem i bardziej pod pr\u0105d (gdy g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 przekracza\u0142a cztery metry). Nie sprawdzi\u0142o si\u0119 ani jedno, ani drugie. Bez wzgl\u0119du na g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 rzeki i pr\u0119dko\u015b\u0107 nurtu trzeba rzuca\u0107 na godzin\u0119 dwunast\u0105, a koszyczek musi si\u0119 zakotwiczy\u0107 na godzinie pierwszej.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wnie wa\u017cna jest konsystencja zan\u0119ty. W rzece u\u017cywamy zan\u0119t przeznaczonych na wody stoj\u0105ce i kleju do nich nie dodajemy. W\u0142a\u015bciw\u0105 lepko\u015b\u0107 uzyskujemy przez nawil\u017cenie. Zan\u0119ta nie mo\u017ce by\u0107 za sucha, bo du\u017ca jej cz\u0119\u015b\u0107 wysypie si\u0119 ju\u017c wtedy, gdy koszyczek uderzy o wod\u0119, a tak\u017ce p\u00f3\u017aniej, podczas opadania. Lepiej ju\u017c, \u017ceby by\u0142a troch\u0119 przemoczona. Wprawdzie wyp\u0142ukiwanie potrwa d\u0142u\u017cej, ale koszyczek b\u0119dzie ju\u017c le\u017ca\u0142 na dnie. Tam pr\u0105d wody jest s\u0142aby, wi\u0119c drobiny zan\u0119ty zalegn\u0105 w nier\u00f3wno\u015bciach gruntu i nie b\u0119d\u0105 wynoszone poza zasi\u0119g przyponu. A je\u017celi nawet sp\u0142yn\u0105, to w ilo\u015bci niewielkiej, akurat takiej, \u017ceby powsta\u0142a n\u0119c\u0105ca smuga, kt\u00f3ra ryby z dalszej odleg\u0142o\u015bci sprowadzi w \u0142owisko.<\/p>\n\n\n\n<p>Poprzez wielokrotne podanie zan\u0119ty \u0142owisko zosta\u0142o zbudowane, pora zacz\u0105\u0107 \u0142owi\u0107. Zmieniamy koszyczek na mniejszy. Wcze\u015bniej trzeba go sprawdzi\u0107, bo on te\u017c musi si\u0119 zatrzymywa\u0107 na godzinie pierwszej, to znaczy w ju\u017c zan\u0119conym polu. Do zestawu przywi\u0105zujemy przypon. Je\u017celi \u017cy\u0142ka g\u0142\u00f3wna ma \u015brednic\u0119 0,18 mm, to przypon 0,12 b\u0119dzie w sam raz. Jego d\u0142ugo\u015b\u0107 ma wynosi\u0107 oko\u0142o 60 cm. Przypominamy o patencikach z firmy Stonfo. Dzi\u0119ki nim mo\u017cemy wygodnie, nie niszcz\u0105c \u017cy\u0142ki, zawiesza\u0107 na niej koszyczki, przede wszystkim jednak pozwalaj\u0105 one dowolnie wyd\u0142u\u017ca\u0107 przypon (rysunek na str. 51).<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"698\" height=\"445\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-5.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8350\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-5.jpg 698w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-5-300x191.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-5-696x444.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/po-rzece-5-659x420.jpg 659w\" sizes=\"(max-width: 698px) 100vw, 698px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Zaczynamy od przyponu o d\u0142ugo\u015bci 60 cm z haczykiem nr 12, na kt\u00f3ry zak\u0142adamy pi\u0119\u0107 bia\u0142ych robak\u00f3w. Robimy to z wielk\u0105 staranno\u015bci\u0105. Nie byle gdzie i jak popadnie, bo p\u00f3\u017aniej mog\u0105 by\u0107 k\u0142opoty z zaci\u0119ciem. Robaka nabijamy od szerszej strony. Bierzemy go w palce i lekko \u015bciskamy. Na tyle mocno, \u017ceby z korpusu wysz\u0142o co\u015b, co przypomina j\u0119zyczek. W\u0142a\u015bnie w ten ma\u0142y wyrostek wbijamy haczyk. Je\u017celi po kilku rzutach bra\u0144 nie ma, zmniejszamy liczb\u0119 robak\u00f3w na haczyku. By\u0142o pi\u0119\u0107, zostawiamy trzy. P\u00f3\u017aniej dwa. Jest to najlepszy, bo najszybszy spos\u00f3b dochodzenia do tego, co rybom najbardziej odpowiada.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u017celi bra\u0144 nadal nie ma, zaczynamy wyd\u0142u\u017ca\u0107 przypon. Najpierw o po\u0142ow\u0119, to znaczy do 90 cm. Przypominam, \u017ce zawsze \u0142owimy w kilku. Kiedy bra\u0144 nie ma, ka\u017cdy zmienia co\u015b innego. Idzie to szybko, bo chodzi tylko o zestaw i wielko\u015b\u0107 przyn\u0119ty. Jako\u015b\u0107 zan\u0119ty nie ma wi\u0119kszego znaczenia. W rzece ka\u017cda jest dobra, byle \u0142adnie pachnia\u0142a i mia\u0142a odpowiedni\u0105 konsystencj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyd\u0142u\u017caj\u0105c przypon, przyn\u0119ty nie zwi\u0119kszamy. Dok\u0142adniej m\u00f3wi\u0105c, nie zwi\u0119kszamy ilo\u015bci bia\u0142ych robak\u00f3w, co najwy\u017cej mo\u017cemy j\u0105 zmniejsza\u0107 a\u017c do jednego. Na razie jednak to si\u0119 nie op\u0142aca, bo trzeba by przywi\u0105za\u0107 inny, mniejszy haczyk. Po prostu bez interesowania si\u0119 numeracj\u0105 trzymamy si\u0119 zasady, \u017ce rozmiar haczyka powinien pasowa\u0107 do wielko\u015bci przyn\u0119ty.<\/p>\n\n\n\n<p>W kra\u0144cowych przypadkach przypon mo\u017cna wyd\u0142u\u017cy\u0107 nawet do trzech metr\u00f3w. Zdarza\u0142o si\u0119 nam ju\u017c nieraz, \u017ce tylko przy tak d\u0142ugim przyponie leszcze dawa\u0142y si\u0119 z\u0142owi\u0107. Jednak trzymetrowy przypon to skrajno\u015b\u0107. Przewa\u017cnie krok po kroku dochodzimy do przypon\u00f3w, kt\u00f3re maj\u0105 2 lub 2,5 metra. Owe kroki nie przekraczaj\u0105 50 cm.<\/p>\n\n\n\n<p>Tutaj jest okazja odpowiedzie\u0107 na pytanie, dlaczego od razu nie \u0142owimy na d\u0142ugie przypony, skoro przy braku bra\u0144 i tak si\u0119 na tym ko\u0144czy. Ot\u00f3\u017c, kiedy ryby s\u0105 aktywne, skupiaj\u0105 si\u0119 w polu n\u0119cenia. Dok\u0142adnie tam, gdzie na dnie kotwiczy si\u0119 koszyczek. D\u0142ugi przypon wyni\u00f3s\u0142by przyn\u0119t\u0119 poza obszar \u017cerowania ryb. I sytuacja odwrotna. Z tego miejsca, gdzie zatrzymuje si\u0119 koszyczek, cz\u0119\u015b\u0107 zan\u0119ty sp\u0142ywa do jakiej\u015b przeszkody. I w\u0142a\u015bnie za ni\u0105 s\u0105 ryby. Mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce d\u0142ugi przypon sam ich tam szuka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017belazna zasada: rzuca\u0107 dok\u0142adnie w to samo miejsce, a gdy nie ma bra\u0144, wyd\u0142u\u017ca\u0107 przypon skokami po mniej wi\u0119cej p\u00f3\u0142 metra.<br>Kiedy dochodzimy do przyponu d\u0142ugo\u015bci 2,5 metra i bra\u0144 nie ma, przywi\u0105zujemy cie\u0144szy przypon i mniejszy haczyk, pasuj\u0105cy wielko\u015bci\u0105 do jednego bia\u0142ego robaka lub do jednej pinki.<\/p>\n\n\n\n<p>W trakcie wyd\u0142u\u017cania przyponu mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107, \u017ce z wody wyci\u0105gniemy wyssanego robaka. Od tego momentu przyponu ju\u017c nie wyd\u0142u\u017camy, lecz wi\u0105\u017cemy do niego ma\u0142y haczyk na jedn\u0105 pink\u0119. Taki zabieg potrafi wszystko zmieni\u0107. Tam, gdzie na haczyku znajdowali\u015bmy tylko resztki po robaku, na pink\u0119, jeden za drugim, zapinaj\u0105 si\u0119 kilkukilowe leszcze.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy wyd\u0142u\u017caniu przyponu trzeba uwzgl\u0119dni\u0107 bardzo wa\u017cny szczeg\u00f3\u0142. Je\u017celi go pominiemy, ca\u0142y trud zwi\u0105zany z budow\u0105 \u0142owiska p\u00f3jdzie na marne. Ot\u00f3\u017c, gdy zwi\u0119kszamy d\u0142ugo\u015b\u0107 przyponu, musimy tyle samo \u017cy\u0142ki odwin\u0105\u0107 ze szpuli. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce wyd\u0142u\u017cyli\u015bmy przypon z 60 cm do 2,5 metra, czyli o 190 cm. Je\u017celi nie odwiniemy ze szpuli takiej samej ilo\u015bci \u017cy\u0142ki, b\u0119dziemy \u0142owi\u0107 kilka metr\u00f3w bli\u017cej od tego miejsca, w kt\u00f3re na pocz\u0105tku trafia\u0142 koszyczek.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby \u0142atwiej rozpoznawa\u0107 brania, trzeba odpowiednio uk\u0142ada\u0107 i ustawia\u0107 w\u0119dziska. Pr\u00f3bowali\u015bmy r\u00f3\u017cnych sposob\u00f3w, zostali\u015bmy przy jednym. Po zarzuceniu na dwunast\u0105 i gdy koszyczek sp\u0142ynie ju\u017c na pierwsz\u0105, ustawiamy w\u0119dk\u0119 na dw\u00f3ch podp\u00f3rkach prawie r\u00f3wnolegle do wody, \u017ceby szczyt\u00f3wka patrzy\u0142a na godzin\u0119 jedenast\u0105. Jak ju\u017c wspomnieli\u015bmy, brania w rzece s\u0105 bardzo dynamiczne, ale trzeba szybko na nie reagowa\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ryb nim przyn\u0119t\u0119 po\u0142knie, prowadzi z ni\u0105 jak\u0105\u015b gr\u0119 wst\u0119pn\u0105. Szczyt\u00f3wka to sygnalizuje i w tej w\u0142a\u015bnie pozycji robi to najlepiej. Mamy wi\u0119c moment na to, by si\u0119 do zaci\u0119cia przygotowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowali\u015bmy ustawia\u0107 w\u0119dzisko pionowo do g\u00f3ry. S\u0105dzili\u015bmy, \u017ce dzi\u0119ki temu da si\u0119 \u0142owi\u0107 l\u017cejszymi koszyczkami, bo woda b\u0119dzie napiera\u0142a na kr\u00f3tszy odcinek \u017cy\u0142ki. Jako\u015b to nie zadzia\u0142a\u0142o. Lepiej wybra\u0107 na brzegu takie stanowisko, z kt\u00f3rego \u017cy\u0142ka wejdzie w g\u0142\u00f3wny nurt i nie b\u0119dzie si\u0119 moczy\u0107 w innym przybrze\u017cnym pr\u0105dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owienie w rzece w dzie\u0144 to bardzo ci\u0119\u017cka robota. Co par\u0119 minut trzeba daleko rzuca\u0107 i jeszcze si\u0119 przy tym koncentrowa\u0107. W por\u00f3wnaniu do dziennego, \u0142owienie nocne to bajka. Rzuty nie musz\u0105 by\u0107 dalekie, cz\u0119sto wystarczy kilkana\u015bcie metr\u00f3w. Tylko z pocz\u0105tku rzuca si\u0119 du\u017cym koszyczkiem, kt\u00f3ry s\u0142u\u017cy wy\u0142\u0105cznie do podania zan\u0119ty. P\u00f3\u017aniej koszyczki s\u0105 mniejsze ni\u017c za dnia.<\/p>\n\n\n\n<p>Noc\u0105 ryby wp\u0142ywaj\u0105 na p\u0142ycizny i mo\u017cna s\u0105dzi\u0107, \u017ce s\u0105 do tego biologicznie przystosowane. Sami jeste\u015bmy tego najlepszym dowodem. Na brzegu wcale nie zachowujemy si\u0119 przesadnie cicho. Oczywi\u015bcie nikt nie robi zb\u0119dnego ha\u0142asu, ale przecie\u017c trzeba cz\u0119sto wstawa\u0107 z krzese\u0142ka, zarzuca\u0107, ju\u017c nie m\u00f3wi\u0105c o podbieraniu ryb. Tupania przy tym trudno unikn\u0105\u0107. Mo\u017cna by wi\u0119c przypuszcza\u0107, \u017ce te ruchy na brzegu powinny ryby wyp\u0142oszy\u0107. Nic podobnego. S\u0105 w \u0142owisku ca\u0142y czas a\u017c do \u015bwitu, a dok\u0142adniej m\u00f3wi\u0105c do chwili, kiedy na tle nieba mo\u017cna dostrzec wierzcho\u0142ki drzew.<br>Wyt\u0142umaczeniem tego zjawiska wydaj\u0105 si\u0119 same p\u0142ycizny. Przebywa w nich mn\u00f3stwo rozmaitych ma\u0142ych stworze\u0144, aktywnych w godzinach nocnych. W\u0142a\u015bnie wtedy du\u017ce ryby przyp\u0142ywaj\u0105 tam na \u017cer. Jak do szwedzkiego sto\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>Jacek Amerski<br>S\u0142awomir Zieli\u0144ski<br>Notowa\u0142 WD<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u017beby w\u0119dkowa\u0107 z dobrym skutkiem, trzeba mie\u0107 bogate do\u015bwiadczenie. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":8347,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[55],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8345"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8345"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8345\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8351,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8345\/revisions\/8351"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8347"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8345"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8345"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8345"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}