{"id":8076,"date":"2007-01-07T20:55:00","date_gmt":"2007-01-07T19:55:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=8076"},"modified":"2021-11-11T20:59:09","modified_gmt":"2021-11-11T19:59:09","slug":"kotomysz-pozniej-kogutem-nazwany","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2007\/01\/07\/kotomysz-pozniej-kogutem-nazwany\/","title":{"rendered":"KOTOMYSZ P\u00d3\u0179NIEJ KOGUTEM NAZWANY"},"content":{"rendered":"\n<p>Du\u017ce ko\u0142o zatoczyli\u015bmy od 1994 roku, kiedy to w czerwcowym wydaniu \u201cWP\u201d, w jednym z artyku\u0142\u00f3w traktuj\u0105cych o \u0142owieniu sandaczy, znalaz\u0142a si\u0119 kr\u00f3tka informacja po\u015bwi\u0119cona kogutowi. Dzisiaj to przyn\u0119ta u\u017cywana niemal powszechnie. W\u00f3wczas dobrze znano j\u0105 w Polsce po\u0142udniowo-zachodniej, a w pozosta\u0142ych regionach te\u017c szybko zdobywa\u0142a popularno\u015b\u0107. Napisali\u015bmy, sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142a i jak na ni\u0105 w\u00f3wczas \u0142owiono.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"334\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8081\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-4.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-4-300x130.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-4-696x303.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Dzisiaj, po kilkunastu latach, kogut nie potrzebuje ju\u017c promocji, ale jego historia ponownie trafia na nasze \u0142amy. Wzbogaca j\u0105 opowie\u015b\u0107 pana Paw\u0142a Fesztera z Piekar \u015al\u0105skich. Bo w Polsce \u0142owienie kogutami w\u0142a\u015bnie od niego si\u0119 zacz\u0119\u0142o. \u201cWielkie szcz\u0119\u015bcie po du\u017cym nieszcz\u0119\u015bciu\u201d &#8211; tak m\u00f3wi o swoim \u017cyciu. Dzisiaj ma 76 lat i, jak ka\u017cdy emeryt, du\u017co obowi\u0105zk\u00f3w i zaj\u0119\u0107. Ale od pocz\u0105tku\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b p. Pawe\u0142 pracowa\u0142 w kopalni. Pod koniec lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych on i kilku jego koleg\u00f3w zatru\u0142o si\u0119 tlenkiem w\u0119gla. Koledzy po kilku latach umarli. Feszter si\u0119 leczy\u0142, z mizernym jednak skutkiem. Zdrowie nie wraca\u0142o. Po szpitalach je\u017adzi\u0142, zalecano mu r\u00f3\u017cne kuracje, ale nie za bardzo mu one pomaga\u0142y. Nadal by\u0142 w kiepskim stanie, a niekt\u00f3re zalecane tabletki wali\u0142y go z n\u00f3g. Upomnia\u0142 si\u0119 o odszkodowanie. Na tamte czasy by\u0142o ono du\u017ce. &#8211; Mo\u017ce dlatego &#8211; m\u00f3wi dzisiaj p. Pawe\u0142 &#8211; moje leczenie sz\u0142o tak kiepsko. Mo\u017ce i mnie chcieli wys\u0142a\u0107 do piachu? Ale trafi\u0142 wreszcie na lekarza, kt\u00f3ry zastosowa\u0142 ca\u0142kiem inny spos\u00f3b leczenia. Mniej wi\u0119cej w tym samym czasie bardzo mu \u017cyczliwy dyrektor kopalni powiedzia\u0142: \u201cTy nie m\u00f3w za du\u017co, a ja troch\u0119 pomog\u0119. Na razie b\u0119dziesz je\u017adzi\u0142 ze sportowcami (kopalnie zatrudnia\u0142y sportowc\u00f3w, kt\u00f3rzy pracowali w niepe\u0142nym wymiarze godzin, ale pensje dostawali za ca\u0142y etat \u2013 przyp. red.), a p\u00f3\u017aniej pomy\u015blimy, co z tob\u0105 zrobi\u0107\u201d. Zje\u017cd\u017ca\u0142 wi\u0119c pod ziemi\u0119 o si\u00f3dmej, pracowa\u0142 do dziesi\u0105tej, a o jedenastej by\u0142 ju\u017c na powierzchni. \u017beby to jednak innych w oczy nie k\u0142u\u0142o, na reszt\u0119 godzin powierzono mu inny obowi\u0105zek. Kazano si\u0119 opiekowa\u0107 przystani\u0105 kajakow\u0105 w parku w \u015awierkla\u0144cu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"381\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-5.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8082\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-5.jpg 381w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-5-176x300.jpg 176w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-5-246x420.jpg 246w\" sizes=\"(max-width: 381px) 100vw, 381px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Pawe\u0142 Feszter opowiada\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>O swoich z\u0142otych latach<br>To by\u0142y moje z\u0142ote lata. Pod ziemi\u0105 si\u0119 nie nam\u0119czy\u0142em, za to du\u017co pracowa\u0142em na \u015bwie\u017cym powietrzu. Pieni\u0119dzy mia\u0142em tyle, co za prac\u0119 pod ziemi\u0105, ale zamiast r\u0105ba\u0107 w\u0119giel, w \u015awierkla\u0144cu budowa\u0142em przysta\u0144 kajakow\u0105. To ju\u017c by\u0142y czasy gierkowskie. U nas, w g\u00f3rnictwie, pieni\u0119dzy by\u0142o du\u017co, wi\u0119c jak potrzebowa\u0142em kilka wywrotek piasku albo troch\u0119 betonowych p\u0142yt do utwardzenia terenu, to wystarczy\u0142 jeden telefon do kopalni.<\/p>\n\n\n\n<p>Przysta\u0144 tak si\u0119 z czasem przyj\u0119\u0142a, \u017ce dano mi tutaj pe\u0142ny etat. A by\u0142o przy czym robi\u0107, bo na przystani trzydzie\u015bci kajak\u00f3w, a co sobot\u0119 i niedziel\u0119 odbywa\u0142y si\u0119 jakie\u015b festyny. Zazdro\u015bcili mi tej pracy, zw\u0142aszcza \u017ce troch\u0119 czasu na rybki zawsze mi zostawa\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>O swoich rybkach (z patelni)<br>Ryby to \u0142owi\u0119 od dziecka. Du\u017co ich wyci\u0105gn\u0105\u0142em z Koz\u0142owej G\u00f3ry (sztuczne jezioro powsta\u0142e po spi\u0119trzeniu Brynicy; inna nazwa: jezioro \u015awierklaniec \u2013 przyp. red.). Teraz mia\u0142em ten zbiornik pod nosem, ledwo dwie\u015bcie metr\u00f3w od mojej przystani. A by\u0107 na rybach par\u0119 razy w tygodniu, to wielka sprawa. Wkr\u00f3tce wszystko o nich wiedzia\u0142em, gdzie s\u0105 i na co bior\u0105. \u0141owi\u0142em du\u017co. I to by\u0142o dla mnie wa\u017cne, bo jak do kopalni przyje\u017cd\u017cali jacy\u015b wa\u017cni go\u015bcie, to od razu mia\u0142em telefon: \u201cFeszter, zr\u00f3b te twoje rybki. B\u0119dzie nas dziesi\u0119ciu\u201d. Trzeba wi\u0119c by\u0142o troch\u0119 rybek na\u0142owi\u0107. Bra\u0142y czy nie bra\u0142y, musia\u0142y by\u0107. A moje rybki to specjalne danie. Troch\u0119 tego przepisu wynios\u0142em z domu, troch\u0119 do\u0142o\u017cy\u0142em nad wod\u0105 (drukujemy ten przepis na str. 38).<\/p>\n\n\n\n<p>Te rybki te\u017c mi du\u017co da\u0142y. Kopalnia pomaga\u0142a mi coraz lepiej wyposa\u017ca\u0107 przysta\u0144 nad stawem w parku, ale mia\u0142em te\u017c sporo materia\u0142u, kt\u00f3ry przeznaczy\u0142em na budow\u0119 w\u0119dkarskiej przystani nad Koz\u0142ow\u0105 G\u00f3r\u0105. Z tego korzystali tak\u017ce inni w\u0119dkarze. Teraz przysta\u0144 ma pod opiek\u0105 ko\u0142o Relaks z Piekar \u015al\u0105skich. \u0141adnie tu, czysto, \u0142\u00f3dki zadbane. Przyjemnie na nie wsiada\u0107 i pop\u0142ywa\u0107 z w\u0119dk\u0105. Rybek jest sporo, ale i tak to nie to, co dawnymi laty.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8078\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-1.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-1-300x254.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-1-696x589.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-1-496x420.jpg 496w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>O go\u015bciach z Chicago<br>Jak ju\u017c m\u00f3wi\u0142em, nad zbiornikiem by\u0142em kilka razy w tygodniu, wi\u0119c dobrze go pozna\u0142em. Koledzy widzieli, jak \u0142owi\u0119 i ile ryb przywo\u017c\u0119. Dla wielu z nich by\u0142em spiningowym autorytetem. Przychodzili po porady, po informacje, gdzie i na co ryby bior\u0105 najlepiej. Niekt\u00f3rzy chcieli, \u017ceby ich w og\u00f3le nauczy\u0107 w\u0119dkowania. Kiedy\u015b na kajakowej przystani zjawili si\u0119 rodzice z kilkunastoletnim synem. Powiedzieli, \u017ce s\u0105 z Chicago i chc\u0105, \u017cebym go nauczy\u0142 \u0142owi\u0107. Sprz\u0119t mia\u0142 taki, \u017ce w oczach wirowa\u0142o. Wtedy dla g\u00f3rnik\u00f3w by\u0142y wydzielone sklepy. Na specjalne ksi\u0105\u017ceczki kupowali\u015bmy w nich towary, kt\u00f3rych gdzie indziej nie by\u0142o. W tych sklepach by\u0142o te\u017c sporo sprz\u0119tu w\u0119dkarskiego, ale takiego, jaki mia\u0142 ten ch\u0142opak, to nawet tam nie widzia\u0142em. Dobre kije, ko\u0142owrotki i \u017cy\u0142ki, a do tego ogromne pud\u0142o pe\u0142ne przyn\u0119t.<br><br>Pop\u0142yn\u0119li\u015bmy na jezioro, uczy\u0142em go jak rzuca\u0107, jak prowadzi\u0107. Nawet mu sz\u0142o, ale ryby to oczywi\u015bcie ja z\u0142owi\u0142em. Bardzo mu si\u0119 to spodoba\u0142o, a szczeg\u00f3lnie te du\u017ce ryby. Dzisiaj ju\u017c nie pami\u0119tam, jakie one by\u0142y, ale chyba sandacze. Poprosi\u0142, \u017cebym mu je da\u0142. W zamian pozwoli\u0142 mi zabra\u0107 ze swojej ogromnej skrzyni tyle przyn\u0119t, ile zechc\u0119. Ani mi to by\u0142o w g\u0142owie, bo p\u00f3\u017aniej mogliby mi m\u00f3wi\u0107, \u017ce ch\u0142opaka ocygani\u0142em. On jednak tak nalega\u0142, \u017ce w ko\u0144cu kilka z nich wzi\u0105\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>O ameryka\u0144skich pi\u00f3ropuszach<br>Spininguj\u0119 niemal wy\u0142\u0105cznie obrot\u00f3wkami, bo uwa\u017cam, \u017ce lepszych przyn\u0119t nie ma. Ch\u0142opak mia\u0142 w pude\u0142ku takie blachy, jakich nigdy przedtem nie widzia\u0142em. Wybra\u0142em jednak jakie\u015b o\u0142owiane g\u0142\u00f3wki, jedne z sier\u015bci\u0105, inne z pi\u00f3rami. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie wiedzia\u0142em, na jakie ryby one by\u0142y przeznaczone, ale wzi\u0105\u0142em, bo mi si\u0119 podoba\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"631\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8084\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-7.jpg 631w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-7-291x300.jpg 291w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-7-408x420.jpg 408w\" sizes=\"(max-width: 631px) 100vw, 631px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej ci go\u015bcie jeszcze kilka razy do mnie przychodzili. Czasami bra\u0142em ch\u0142opaka na \u0142\u00f3dk\u0119, ale cz\u0119\u015bciej jego rodzice zagl\u0105dali po ryby, bo te, kt\u00f3re pierwszy raz dostali, bardzo im smakowa\u0142y. Zawsze dostawa\u0142em od nich troch\u0119 przyn\u0119t. By\u0142y woblery, jakie\u015b gumy, obrot\u00f3wki, no i te pi\u00f3ropusze. W zasadzie to w\u0142a\u015bnie one najbardziej mnie zainteresowa\u0142y. Zacz\u0105\u0142em nimi \u0142owi\u0107. Zarzuca\u0142em i \u015bci\u0105ga\u0142em. I mo\u017ce bym je na z\u0142om wyrzuci\u0142, bo w wodzie si\u0119 nie rusza\u0142y, ale kiedy\u015b zapi\u0105\u0142em ryb\u0119. Jaka to by\u0142a jazda! D\u0142ugo tej mojej zdobyczy nie widzia\u0142em. Po p\u00f3\u0142godzinie si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce to prawie dwudziestokilowy karp zapi\u0119ty pod ogonem. Niebawem z\u0142owi\u0142em drugiego, wprawdzie o po\u0142ow\u0119 mniejszego, ale ten trzyma\u0142 pi\u00f3ropusz w pysku. Przyn\u0119ta mi si\u0119 spodoba\u0142a. Wtedy swoje obrot\u00f3wki odstawi\u0142em na bok.<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142owi\u0142em te\u017c troch\u0119 okoni i sandaczy, ale karpi by\u0142o najwi\u0119cej. P\u00f3\u017aniej wiele razy si\u0119 zastanawia\u0142em, dlaczego w\u0142a\u015bnie tak du\u017co karpi wtedy \u0142owi\u0142em. My\u015bl\u0119, \u017ce by\u0142y dwa powody. Jeden taki, \u017ce kotomyszy (tak na G\u00f3rnym \u015al\u0105sku, ale nie tylko tam, nazywane s\u0105 koguty \u2013 przyp. red.) nie prowadzi\u0142em skokami, tylko ci\u0105gn\u0105\u0142em je r\u00f3wno przy dnie. Drugi pow\u00f3d to \u0142owiska. Cz\u0119sto rzuca\u0142em do r\u00f3\u017cnych do\u0142k\u00f3w i innych zag\u0142\u0119bie\u0144 dna, a tam musia\u0142o by\u0107 du\u017co karpi. Zreszt\u0105 nasz region s\u0142ynie z tego, \u017ce gdzie tylko znajdzie si\u0119 jaki\u015b kawa\u0142ek wody, to od razu wpuszcza si\u0119 tam karpie. Wi\u0119c i w Koz\u0142owej by\u0142o ich bardzo du\u017co. Ale przyn\u0119ta by\u0142a taka, \u017ce nigdy nie by\u0142em pewien, z jak\u0105 ryb\u0105 wr\u00f3c\u0119. Z\u0142owi\u0142em te\u017c na ni\u0105 sporo bardzo du\u017cych leszczy.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-8.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8085\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-8.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-8-300x254.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-8-696x589.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-8-496x420.jpg 496w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>O pierwszych podr\u00f3bkach<br>Coraz bardziej podoba\u0142o mi si\u0119 \u0142owienie na te ameryka\u0144skie pi\u00f3ropusze, niestety szybko ich ubywa\u0142o. W Koz\u0142owej G\u00f3rze jest wiele zaczep\u00f3w. Cz\u0119\u015b\u0107 przyn\u0119t udawa\u0142o mi si\u0119 z nich uwolni\u0107, ale niekt\u00f3re przepada\u0142y. W\u0142a\u015bnie wtedy, a by\u0142 to chyba rok 1973, zacz\u0105\u0142em wykonywa\u0107 moje pierwsze podr\u00f3bki. Nie mia\u0142em takich samych g\u0142\u00f3wek, pi\u00f3r i sier\u015bci, wi\u0119c swoje przyn\u0119ty sporz\u0105dza\u0142em domowym sposobem z w\u0142\u00f3czki, kurzych pi\u00f3r, nici i tych g\u0142\u00f3wek, kt\u00f3re by\u0142y pod r\u0119k\u0105.<br><br>Wtedy te\u017c zn\u00f3w spotka\u0142em tego synka z Chicago. Nie pami\u0119tam, jak mia\u0142 na imi\u0119, ale to by\u0142 fajny ch\u0142opak. I on mi wtedy powiedzia\u0142, \u017ce te przyn\u0119ty si\u0119 prowadzi po dnie skokami. Od tego czasu zacz\u0105\u0142em ich wi\u0119cej urywa\u0107, ale te\u017c \u0142owi\u0142em niemal same sandacze.<\/p>\n\n\n\n<p>O zazdrosnych w\u0119dkarzach<br>Na pewno nie ja nazwa\u0142em te nowe dla nas przyn\u0119ty kotomyszami. To si\u0119 wzi\u0119\u0142o od kogo\u015b innego. Wiedzia\u0142o o nich sporo os\u00f3b, bo nikomu ich nie \u017ca\u0142owa\u0142em. P\u0142ywa\u0142em z r\u00f3\u017cnymi w\u0119dkarzami, mia\u0142em sta\u0142ych kompan\u00f3w. Ale dzisiaj to tak mi si\u0119 widzi, \u017ce kto si\u0119 ode mnie dowiedzia\u0142, jak \u0142owi\u0119 i na co \u0142owi\u0119, to drugiemu ju\u017c nie powiedzia\u0142. Gdyby by\u0142o inaczej, to szybciej by si\u0119 roznios\u0142o. Kilka ameryka\u0144skich orygina\u0142\u00f3w da\u0142em Witoldowi \u0141ukawskiemu, troch\u0119 podarowa\u0142em innym w\u0119dkarzom. Rozdawa\u0142em te\u017c te, kt\u00f3re sam robi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"471\" height=\"604\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8079\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-2.jpg 471w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-2-234x300.jpg 234w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-2-328x420.jpg 328w\" sizes=\"(max-width: 471px) 100vw, 471px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ale sama przyn\u0119ta cud\u00f3w nie czyni. Trzeba wiedzie\u0107, jak ni\u0105 \u0142owi\u0107. Dawa\u0142em innym przyn\u0119ty, m\u00f3wi\u0142em i pokazywa\u0142em jak \u0142owi\u0119, ale i tak nie rozumieli. Mo\u017ce dlatego, \u017ce nie wierzyli. Kilku takich, co na kotomyszy zacz\u0119li \u0142owi\u0107 sandacze, odsun\u0119\u0142o si\u0119 na bok i par\u0119 lat trzymali wszystko w tajemnicy. D\u0142ugi czas by\u0142em nie do pobicia, bo bardzo du\u017co \u0142owi\u0142em i ci\u0105gle poszukiwa\u0142em czego\u015b nowego. Wiele ryb wtedy traci\u0142em. Czu\u0142em, \u017ce mam je na kiju, ale zawsze mi si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce zacinam je za p\u00f3\u017ano. Od czasu, jak szczyt\u00f3wk\u0119 obci\u0105\u0142em o pi\u0119tna\u015bcie cent\u00f3w (na \u015al\u0105sku w \u017cargonie w\u0119dkarskim tak si\u0119 m\u00f3wi na centymetry \u2013 przyp. red.), zacinam ju\u017c ka\u017cdego sandacza.<\/p>\n\n\n\n<p>O rozwodzie z kotomysz\u0105<br>W przyn\u0119tach ameryka\u0144skich dominowa\u0142o pierze bia\u0142e, \u017c\u00f3\u0142te i czarne. W niekt\u00f3rych by\u0142y takie szczub\u0142y (haczyki \u2013 przyp. red.), \u017ce nadawa\u0142yby si\u0119 na morze. Ale wszystkie mia\u0142y haczyki pojedyncze. Na pojedynczych haczykach zacz\u0105\u0142em te\u017c robi\u0107 pierwsze kotomyszy. By\u0142y one jednak troch\u0119 inne ni\u017c przyn\u0119ty ameryka\u0144skie. Bo kiedy \u0142owi\u0142em na blachy i p\u00f3\u017aniej na pi\u00f3ropusze, a jeszcze p\u00f3\u017aniej na w\u0142asne kotomyszy, to zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce ryby bardzo mocno reaguj\u0105 na kolory. Dlatego zanim przymocowa\u0142em pi\u00f3ra do haczyka, na jego trzonku wi\u0105za\u0142em we\u0142n\u0119 w r\u00f3\u017cnych kolorach. Pocz\u0105tkowo najlepiej sprawdza\u0142y si\u0119 kotomyszy, kt\u00f3re mia\u0142y bia\u0142y pi\u00f3ropusz, a na trzonku we\u0142n\u0119 na przemian \u017c\u00f3\u0142t\u0105 i czarn\u0105. Nazywa\u0142em je osami. By\u0142y \u0142owne, ale ryby ich si\u0119 nauczy\u0142y i kolory w\u0142\u00f3czki trzeba by\u0142o zmienia\u0107, a p\u00f3\u017aniej nawet malowa\u0107 g\u0142\u00f3wki, bo inaczej w og\u00f3le nie chcia\u0142y bra\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-9.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8086\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-9.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-9-300x254.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-9-696x589.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-9-496x420.jpg 496w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Z czasem coraz wi\u0119cej ludzi \u0142owi\u0142o na kotomyszy, a \u017ce sporo ich si\u0119 urywa\u0142o, to robili je sami. Z pocz\u0105tku na kotwiczkach. Te\u017c takie robi\u0142em i nimi \u0142owi\u0142em, ale od pewnego czasu z kotomyszami wzi\u0105\u0142em rozw\u00f3d. To by\u0142o dosy\u0107 dawno, na pocz\u0105tku lat osiemdziesi\u0105tych. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em szczupaka, kt\u00f3remu kotomysz rozora\u0142a ca\u0142y bok. To si\u0119 cz\u0119sto zdarza, \u017ce ryby z\u0142owione na kotomysz s\u0105 zahaczone za ogon lub za brzuch, ale ten szczupak zrobi\u0142 na mnie takie wra\u017cenie, \u017ce kotomyszami ju\u017c nie \u0142owi\u0119. Wr\u00f3ci\u0142em do obrot\u00f3wki.<\/p>\n\n\n\n<p>O \u0142owieniu obrot\u00f3wkami<br>Obrot\u00f3wka musi by\u0107 taka, \u017ce jak si\u0119 j\u0105 tylko ruszy, skrzyde\u0142ko musi wirowa\u0107. Obrot\u00f3wki, kt\u00f3re si\u0119 klej\u0105, do niczego si\u0119 nie nadaj\u0105. Za najlepsze uwa\u017cam Veltic Rublexa, ale nie ich podr\u00f3bki. \u0141owi\u0119 te\u017c longami i agliami. M\u00f3j sprz\u0119t nie jest jaki\u015b specjalny ani wyszukany, ale pozwala mi wyczu\u0107, \u017ce blaszka si\u0119 obraca. Czuj\u0119 ka\u017cdy obr\u00f3t skrzyde\u0142ka, a to znaczy, \u017ce \u0142owi\u0119 bardzo powoli. Tak kr\u0119c\u0119 ko\u0142owrotkiem, byle si\u0119 tylko skrzyde\u0142ko obraca\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy woda jest spokojna, \u0142owi\u0119 inaczej ni\u017c wtedy, kiedy wieje i na wodzie jest fala. Przy spokojnej wodzie obrot\u00f3wk\u0119 zarzucam, k\u0142ad\u0119 na dnie i czekam. D\u0142ugo czekam. Nie pal\u0119, ale gdybym mia\u0142 por\u00f3wna\u0107, to nawet na p\u00f3\u0142 papierosa. Potem obrot\u00f3wk\u0119 podrywam. Nie robi\u0119 tego szybko, tylko spokojnie podnosz\u0119 szczyt\u00f3wk\u0119 i zaczynam kr\u0119ci\u0107 korbk\u0105. W tym momencie mo\u017ce by\u0107 uderzenie. Je\u017celi go nie ma, to nadal kr\u0119c\u0119 bardzo powoli i obrot\u00f3wka ca\u0142y czas si\u0119 podnosi. Gdy ju\u017c odejdzie sporo od dna, to znajdzie si\u0119 w po\u0142owie odleg\u0142o\u015bci od \u0142\u00f3dki. Od tej chwili kr\u0119c\u0119 jeszcze wolniej. Wtedy obrot\u00f3wka opada. Oj, jak to lubi\u0105 szczupaki! Staram si\u0119, \u017ceby nie dotkn\u0119\u0142a dna. Tego si\u0119 nie da zobaczy\u0107, trzeba wyczu\u0107, \u017ce jest tu\u017c, tu\u017c nad dnem. Wtedy zaczynam j\u0105 podci\u0105ga\u0107 i te\u017c robi\u0119 to bardzo wolno. Gdy obrot\u00f3wka jest ju\u017c gdzie\u015b w po\u0142owie wody, kr\u0119c\u0119 szybciej.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"750\" height=\"613\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-10.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8087\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-10.jpg 750w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-10-300x245.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-10-696x569.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-FERSTER-10-514x420.jpg 514w\" sizes=\"(max-width: 750px) 100vw, 750px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>O tym, \u017ce ryby nie s\u0105 durne<br>Inaczej \u0142owi\u0119, kiedy jest wiatr i fala. Ryby nie s\u0105 takie durne, \u017ceby w tym czasie siedzie\u0107 przy dnie i czeka\u0107, a\u017c im si\u0119 skrzela piaskiem zapchaj\u0105, wi\u0119c podp\u0142ywaj\u0105 wy\u017cej. Maj\u0105 z tego dodatkow\u0105 korzy\u015b\u0107, bo s\u0105 bli\u017cej uklejek. A jak s\u0105 wysoko, pokazuje mi obrot\u00f3wka. Rzucam j\u0105 z wiatrem i zaczynam \u015bci\u0105ga\u0107. Ca\u0142y czas kr\u0119c\u0119 powoli i z jednakow\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105. Najpierw obrot\u00f3wka stawia du\u017cy op\u00f3r, p\u00f3\u017aniej jest jakby chwila zawahania i op\u00f3r skrzyde\u0142ka bardzo si\u0119 zmniejsza. \u017beby si\u0119 nadal kr\u0119ci\u0142o, musz\u0119 i ja szybciej kr\u0119ci\u0107. Tym sposobem trafiam na pr\u0105dy. Na g\u00f3rze woda p\u0142ynie w tym kierunku, w kt\u00f3rym wieje wiatr, pod ni\u0105 w kierunku przeciwnym, a na styku stoj\u0105 drapie\u017cniki. Gdy wyczuj\u0119 t\u0119 stref\u0119, to ju\u017c tylko w niej \u0142owi\u0119. Raz obrot\u00f3wka p\u00f3jdzie wy\u017cej, raz ni\u017cej, ale zawsze jest tam, gdzie by\u0107 powinna. Tutaj te\u017c, jak przy dnie, nie mo\u017cna \u0142owi\u0107 obrot\u00f3wk\u0105, kt\u00f3rej skrzyde\u0142ko si\u0119 klei. Ono musi si\u0119 obraca\u0107 zawsze, nawet przy bardzo wolnym prowadzeniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Z ka\u017cdego miejsca, w kt\u00f3rym zakotwiczy\u0142em \u0142\u00f3dk\u0119, rzucam po kilka razy w to samo miejsce. P\u00f3\u017aniej zmieniam obrot\u00f3wk\u0119. Dok\u0142adnie m\u00f3wi\u0105c ona mo\u017ce by\u0107 taka sama, ale jej skrzyde\u0142ko musi mie\u0107 inny kolor. Czasami po zmianie obrot\u00f3wki ryba uderza od razu, ale bywa i tak, \u017ce przez ca\u0142y dzie\u0144 skuteczna jest tylko jedna. Dla mnie najlepsze s\u0105 skrzyde\u0142ka zielono -czarno-srebrne. Drugie miejsce zajmuj\u0105 czerwono-czarno-z\u0142ote.<br>Jak ju\u017c m\u00f3wi\u0142em, najwy\u017cej ceni\u0119 sobie weltiki. Innymi obrot\u00f3wkami te\u017c \u0142owi\u0119, ale nie tak samo. Ka\u017cda obrot\u00f3wka wymaga innego kr\u0119cenia. Dlatego, \u017ce ma inny kszta\u0142t skrzyde\u0142ka i \u017ce ka\u017cde skrzyde\u0142ko inaczej wa\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Gumami nie \u0142owi\u0119. Czasami nimi rzucam, ale ich nie czuj\u0119 i nie mam przekonania, \u017ce prowokuj\u0105 ryby tak mocno jak obrot\u00f3wki. Du\u017co sandaczy z\u0142owi\u0142em na kotomyszy, by\u0142o to w czasach, kiedy ta przyn\u0119ta by\u0142a im zupe\u0142nie nieznana. Jako pierwszy mia\u0142em tak\u0105 przyn\u0119t\u0119 na w\u0119dce, ale najwi\u0119cej sandaczy z\u0142owi\u0142em na obrot\u00f3wk\u0119. To najlepsza przyn\u0119ta spiningowa. R\u00f3wno si\u0119 na ni\u0105 \u0142owi szczupaki i okonie te\u017c, ale trzeba do niej cierpliwo\u015bci i wyczucia.<\/p>\n\n\n\n<p>Z Paw\u0142em Feszterem rozmawia\u0142<br>Wies\u0142aw D\u0119bicki<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Du\u017ce ko\u0142o zatoczyli\u015bmy od 1994 roku, kiedy to w czerwcowym wydaniu \u201cWP\u201d, w jednym z artyku\u0142\u00f3w traktuj\u0105cych o \u0142owieniu sandaczy, znalaz\u0142a si\u0119 kr\u00f3tka informacja po\u015bwi\u0119cona kogutowi. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":8079,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8076"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8076"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8076\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8088,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8076\/revisions\/8088"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8079"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8076"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8076"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8076"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}