{"id":8014,"date":"2006-11-17T13:53:00","date_gmt":"2006-11-17T12:53:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=8014"},"modified":"2021-11-11T13:55:27","modified_gmt":"2021-11-11T12:55:27","slug":"najgorsza-znaczy-najlepsza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2006\/11\/17\/najgorsza-znaczy-najlepsza\/","title":{"rendered":"NAJGORSZA ZNACZY NAJLEPSZA"},"content":{"rendered":"\n<p>P\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105, od pocz\u0105tk\u00f3w pa\u017adziernika a\u017c do nastania silnych mroz\u00f3w, sp\u0119dzam razem z koleg\u0105 prawie ka\u017cdy wolny wiecz\u00f3r na mi\u0119tusowym \u0142owisku, najcz\u0119\u015bciej na Dunajcu. Czekali\u015bmy na jak najgorsz\u0105 pogod\u0119, kiedy szala\u0142a \u015bnie\u017cyca, wia\u0142o albo chlapa\u0142o deszczem i \u015bniegiem. Wyniki by\u0142y pewne.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"709\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8019\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-3.jpg 709w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-3-300x275.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-3-696x638.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-3-458x420.jpg 458w\" sizes=\"(max-width: 709px) 100vw, 709px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Najlepiej, kiedy takiej paskudnej pogodzie towarzyszy\u0142a m\u0119tna woda. Mog\u0142o to by\u0107 naturalne zm\u0105cenie po deszczach, ale wod\u0119 mog\u0142y te\u017c m\u0105ci\u0107 pracuj\u0105ce kilka kilometr\u00f3w wy\u017cej spychacze. Wtedy mi\u0119tusy bra\u0142y znakomicie. Du\u017ce znaczenie mia\u0142 te\u017c poziom wody w rzece. Najlepiej, kiedy by\u0142 \u015bredni i stabilny lub gdy bardzo wolno opada\u0142. Je\u017celi poziom by\u0142 wysoki, rzeka przybiera\u0142a, a woda by\u0142a mocno zm\u0105cona, mi\u0119tusy nie bra\u0142y nawet podczas jesiennej szarugi.<\/p>\n\n\n\n<p>Najlepsze brania by\u0142y p\u00f3\u017anym wieczorem. Pierwsze mi\u0119tusy wyci\u0105gali\u015bmy jeszcze przed zmierzchem, a potem \u017cerowanie coraz bardziej si\u0119 nasila\u0142o. Ale nad wod\u0119 wybierali\u015bmy si\u0119 ju\u017c p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem, \u017ceby zawczasu obejrze\u0107 stanowiska, na\u0142owi\u0107 ryb na przyn\u0119t\u0119, naszykowa\u0107 w\u0119dki i przypony. Du\u017ce mi\u0119tusy grasowa\u0142y w \u0142awicach i przeczesywa\u0142y \u0142owisko regularnie co kilkadziesi\u0105t minut. Jest to bardzo widowiskowe. Kilku w\u0119dkarzy \u0142owi obok siebie. Na brzegu ustawili rz\u0119dem sze\u015b\u0107, czasami osiem w\u0119dek. Branie jest najpierw na pierwszej w\u0119dce, potem na drugiej, trzeciej i tak po kolei a\u017c do ostatniej. Czasem w ci\u0105gu jednego wieczoru takie serie bra\u0144 powtarza\u0142y si\u0119 kilka razy. Gdy zapad\u0142y zupe\u0142ne ciemno\u015bci, bra\u0144 by\u0142o ju\u017c mniej. Ustawa\u0142y zwykle oko\u0142o godziny 21.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"353\" height=\"435\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8018\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-2.jpg 353w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-2-243x300.jpg 243w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-2-324x400.jpg 324w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-2-341x420.jpg 341w\" sizes=\"(max-width: 353px) 100vw, 353px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Nie zawsze bra\u0142y du\u017ce mi\u0119tusy. Najwi\u0119cej \u0142owili\u015bmy takich, kt\u00f3re mia\u0142y po mniej wi\u0119cej 40 cm. Te \u017cerowa\u0142y inaczej, nie p\u0142ywa\u0142y te\u017c \u0142awic\u0105. Mo\u017cna to by\u0142o pozna\u0107 po ataku na przyn\u0119ty. Brania by\u0142y pojedyncze i bardzo zdecydowane. Du\u017ce chwyta\u0142y przyn\u0119t\u0119 spokojniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Mi\u0119tusy bra\u0142y zawsze w tych samych miejscach. Najcz\u0119\u015bciej by\u0142y to g\u0142\u0119bokie opaski mi\u0119dzy g\u0142\u00f3wkami, z dnem \u017cwirowym lub kamienistym. Nigdy nie z\u0142owi\u0142em mi\u0119tusa na mule ani na piasku. Najlepsze by\u0142y \u0142owiska pokryte g\u0142azami i pl\u0105tanin\u0105 faszyny. Im wi\u0119cej zaczep\u00f3w, tym lepsza miejsc\u00f3wka. Oczywi\u015bcie rwa\u0142o si\u0119 tam niemi\u0142osiernie. Na jeden wiecz\u00f3r szykowali\u015bmy przynajmniej po dziesi\u0119\u0107 przypon\u00f3w. Po zerwaniu zestawu, a tak\u017ce po wyj\u0119ciu g\u0142\u0119boko zaczepionego mi\u0119tusa, nie tracili\u015bmy czasu na wi\u0105zanie haczyk\u00f3w, tylko zak\u0142adali\u015bmy nowy przypon. Zapas przypon\u00f3w z na\u0142o\u017conymi ju\u017c na haczyki przyn\u0119tami rozk\u0142ada\u0142em na jasnej \u015bcierce tu\u017c obok siebie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"243\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8017\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-1.jpg 243w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-1-112x300.jpg 112w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-tomana-1-1-157x420.jpg 157w\" sizes=\"(max-width: 243px) 100vw, 243px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Stosowali\u015bmy zestawy mo\u017cliwie najprostsze. Gruntowe w\u0119dziska z ko\u0142owrotkami, \u017cy\u0142ki g\u0142\u00f3wne 0,30 mm, kuliste przelotowe ci\u0119\u017carki o wadze 20 &#8211; 50 g i przypony z \u017cy\u0142ki 0,25 mm d\u0142ugo\u015bci od 20 do 50 cm. Kr\u00f3tkie przypony stosowali\u015bmy tam, gdzie by\u0142o bardzo du\u017co zaczep\u00f3w. D\u0142u\u017csze przypony s\u0105 jednak lepsze. Mniej p\u0142osz\u0105 mi\u0119tusy, bo przyn\u0119ta, poruszana nurtem, zachowuje si\u0119 bardziej naturalnie, a w dodatku penetruje wi\u0119kszy obszar dna. Poniewa\u017c stosowali\u015bmy du\u017ce przyn\u0119ty, pasowa\u0142y do nich haczyki od nr. 2 do 2\/0.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyn\u0119t\u0105 by\u0142y przede wszystkim rybki. Uklejki maj\u0105ce po 5 &#8211; 7 cm zak\u0142adali\u015bmy w ca\u0142o\u015bci, wi\u0119ksze ryby ci\u0119li\u015bmy na filety. Filet nie m\u00f3g\u0142 za bardzo wystawa\u0107 poza haczyk, bo wtedy trafia\u0142y si\u0119 puste zaci\u0119cia. Mi\u0119tusom bardzo smakowa\u0142y filety z kleni, ale najlepiej bra\u0142y na kie\u0142bie. Rybki te cz\u0119sto znajdowali\u015bmy w ich \u017co\u0142\u0105dkach.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawsze \u0142owili\u015bmy na ryby \u015bwie\u017co z\u0142owione. Mi\u0119tusy maj\u0105 tak znakomity w\u0119ch, \u017ce nawet lekko podstarza\u0142a przyn\u0119ta ju\u017c ich nie interesuje. Z \u0142atwo\u015bci\u0105 wyczuwa\u0142y te\u017c inne nieprzyjemne zapachy. Poniewa\u017c w tych czasach pali\u0142em papierosy, przed zak\u0142adaniem przyn\u0119ty dok\u0142adnie my\u0142em r\u0119ce wod\u0105 i przeciera\u0142em ziemi\u0105, \u017ceby na przyponie lub haczyku nie zostawia\u0107 zapachu tytoniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Na wypadek, gdyby si\u0119 nie uda\u0142o na\u0142owi\u0107 rybek na przyn\u0119t\u0119, brali\u015bmy ze sob\u0105 ros\u00f3wki, czerwone robaki, wieprzow\u0105 w\u0105tr\u00f3bk\u0119 lub inne tego typu mi\u0119sne smako\u0142yki. Mi\u0119tusy po\u017cera\u0142y dos\u0142ownie wszystko. Nieraz z powodzeniem \u0142owili\u015bmy je na z\u0142apane po drodze \u017caby (w\u00f3wczas jeszcze nie by\u0142y pod ochron\u0105) albo wygrzebane z darni \u015blimaki.<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142owione mi\u0119tusy by\u0142y patroszone, a ich wn\u0119trzno\u015bci, \u0142\u0105cznie z w\u0105tr\u00f3bk\u0105, przeznaczane na przyn\u0119t\u0119 i zan\u0119t\u0119. Razem z czerwonymi robakami siekali\u015bmy je na drobne kawa\u0142ki i wk\u0142adali\u015bmy do obci\u0105\u017conej kamieniem a\u017curowej siatki po owocach. Taka siatka z zan\u0119t\u0105, podrzucona w pobli\u017ce zastawionych w\u0119dek, potrafi\u0142a zdzia\u0142a\u0107 cuda. Mi\u0119tusy zaczyna\u0142y ostro \u017cerowa\u0107 i brania mieli\u015bmy znacznie cz\u0119\u015bciej ni\u017c siedz\u0105cy obok inni w\u0119dkarze.<\/p>\n\n\n\n<p>Pomimo swojej \u017car\u0142oczno\u015bci mi\u0119tusy s\u0105 p\u0142ochliwe. Dlatego chodz\u0105c po brzegu starali\u015bmy si\u0119 st\u0105pa\u0107 cicho i nie \u0142ama\u0107 patyk\u00f3w. Oszcz\u0119dnie u\u017cywali\u015bmy te\u017c latarek. Nie by\u0142o mowy, by \u015bwieci\u0107 na powierzchni\u0119 wody. Je\u017celi palili\u015bmy ognisko, to w zag\u0142\u0119bieniu tak os\u0142oni\u0119tym od strony rzeki, \u017ceby blask ognia nie pada\u0142 na wod\u0119. Nieraz przysz\u0142o nam zmarzn\u0105\u0107 i wr\u00f3ci\u0107 do domu bez ryby, ale urok tych wieczor\u00f3w nad Dunajcem by\u0142 niepowtarzalny. Szkoda, \u017ce coraz trudniej o dobre \u0142owisko na jesienne wieczory.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbigniew Tomana<br>Krak\u00f3w<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim nastan\u0105 przymrozki przekopuj\u0119 ogr\u00f3dek w poszukiwaniu d\u017cd\u017cownic. Te zwyk\u0142e ziemne robaki, blade i niezbyt \u017cywotne, s\u0105 doskona\u0142ymi przyn\u0119tami na mi\u0119tusy. Przez pewien czas \u0142owi\u0142em mi\u0119tusy na p\u0119czki czerwonych robak\u00f3w lub dendrobeny kupione w sklepie. Wyniki mia\u0142em mizerne. Doszed\u0142em do wniosku, \u017ce mi\u0119tusom przeszkadza ostry, nieprzyjemny zapach, jaki one wydzielaj\u0105. Powr\u00f3ci\u0142em wi\u0119c do robak\u00f3w wykopanych w ogr\u00f3dku. Wtedy bra\u0144 mia\u0142em o wiele wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej, w innych porach roku, sprawdza\u0142em, czy ta sama regu\u0142a potwierdzi si\u0119 podczas po\u0142owu innych ryb, np. jazi i okoni. Zawsze robaki wykopane z ziemi by\u0142y zjadane ch\u0119tniej ni\u017c te, kt\u00f3re pochodzi\u0142y z hodowli. Zapas d\u017cd\u017cownic przechowuj\u0119 zim\u0105 w piwnicy, w wiaderku wype\u0142nionym p\u0142atami darni.<\/p>\n\n\n\n<p>Pawe\u0142 Grzesiak<br>Busko-Zdr\u00f3j<\/p>\n\n\n\n<p>W po\u0142owie lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, podczas wyprawy na dunajeckie mi\u0119tusy, spotka\u0142em w Bogumi\u0142owicach w\u0119dkarza, kt\u00f3ry \u0142owi\u0142 inaczej ni\u017c wszyscy. Cz\u0119sto zmienia\u0142 miejsce, a na nowym stanowisku stale przerzuca\u0142 w\u0119dki. Nietypowe w jego \u0142owieniu by\u0142o jeszcze i to, \u017ce n\u0119ci\u0142 mi\u0119tusy wabikiem uwi\u0105zanym na d\u0142ugim kiju.<\/p>\n\n\n\n<p>Z pocz\u0105tku my\u015bla\u0142em, \u017ce na ko\u0144cu sznurka jest umieszczona w siatce w\u0105tr\u00f3bka lub posiekane ros\u00f3wki. Jakie\u017c by\u0142o moje zdziwienie, kiedy zobaczy\u0142em, \u017ce obci\u0105\u017cony o\u0142owiem sznurek jest ubrany, jak choinka, blaszkami, kapslami i kawa\u0142kami mosi\u0119\u017cnych rurek. Wszystko to, przymocowane na kr\u00f3tkich troczkach, przy potrz\u0105saniu w wodzie bardzo g\u0142o\u015bno dzwoni\u0142o i szcz\u0119ka\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdybym by\u0142 ryb\u0105, ucieka\u0142bym przed tym ha\u0142asem na kilometr. A jednak w\u0119dkarz ten mia\u0142 ju\u017c w torbie kilka mi\u0119tus\u00f3w, mimo \u017ce co chwila dzwoni\u0142 tym wabikiem tu\u017c przy zarzuconej w\u0119dce. W dodatku przekonywa\u0142 mnie, \u017ce taki wabik, nazywany przez niego kamarem, doskonale wabi mi\u0119tusy, kiedy one s\u0142abo \u017ceruj\u0105. Twierdzi\u0142, \u017ce w ten spos\u00f3b \u0142owi od lat i prawie zawsze ma lepsze wyniki ni\u017c inni w\u0119dkarze.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbigniew Tomana<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>P\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105, od pocz\u0105tk\u00f3w pa\u017adziernika a\u017c do nastania silnych mroz\u00f3w, sp\u0119dzam razem z koleg\u0105 prawie ka\u017cdy wolny wiecz\u00f3r na mi\u0119tusowym \u0142owisku, najcz\u0119\u015bciej na Dunajcu.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":8016,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[55],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8014"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8014"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8014\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8020,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8014\/revisions\/8020"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8016"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8014"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8014"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8014"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}