{"id":7948,"date":"2006-11-03T13:34:00","date_gmt":"2006-11-03T12:34:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=7948"},"modified":"2021-11-22T22:17:31","modified_gmt":"2021-11-22T21:17:31","slug":"ten-sam-ale-nie-taki-sam","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2006\/11\/03\/ten-sam-ale-nie-taki-sam\/","title":{"rendered":"TEN SAM, ALE NIE TAKI SAM"},"content":{"rendered":"\n<p>Ka\u017cdy poprzedni Spining Bugu by\u0142 inny. I mog\u0142o by si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce nic nas ju\u017c nie mo\u017ce zaskoczy\u0107. Mieli\u015bmy Bug w pra\u017c\u0105cym s\u0142o\u0144cu i w ulewnym deszczu, kt\u00f3remu towarzyszy\u0142y wichury. \u0141owili\u015bmy w przejrzystej wodzie podczas ni\u017c\u00f3wek oraz m\u0119tnej i wysokiej podczas przybor\u00f3w. Biegali\u015bmy za rybami w upale i w czasie takiego zimna, \u017ce przy zawi\u0105zywaniu przyn\u0119ty zgrabia\u0142e palce odmawia\u0142y pos\u0142usze\u0144stwa. Ale na jubileuszowy, dziesi\u0105ty Spining Bugu, na kt\u00f3ry zjecha\u0142o dziewi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu w\u0119dkarzy, ta pi\u0119kna dzika rzeka zrobi\u0142a kolejn\u0105 niespodziank\u0119. I to niema\u0142\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"519\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-11.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7951\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-11.jpg 519w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-11-240x300.jpg 240w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-11-335x420.jpg 335w\" sizes=\"(max-width: 519px) 100vw, 519px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Hrubieszowskie mady niemal zawsze plonuj\u0105 wspaniale, ale w tym roku zbiory zapowiada\u0142y si\u0119 rewelacyjnie. W innych cz\u0119\u015bciach kraju susza wypala\u0142a zbo\u017ca, a w hrubieszowskiej pradolinie Bugu by\u0142o tyle wody, \u017ce wszystko ros\u0142o jak na dro\u017cd\u017cach. Ju\u017c miano zacz\u0105\u0107 \u017cniwa, a tu od ukrai\u0144skiej strony chlusn\u0119\u0142o wod\u0105. Pozalewa\u0142o uprawy, a tocz\u0105ca si\u0119 po rzece fala zalewa\u0142a nadbu\u017ca\u0144skie \u0142\u0105ki. Nikt nie pami\u0119ta\u0142, by kiedykolwiek o tej porze roku stan Bugu by\u0142 tak wysoki. Utrzymywa\u0142 si\u0119 przez kilka tygodni, a by\u0142 spowodowany raptownym spuszczeniem wody ze zbiornik\u00f3w zaporowych.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"583\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-10.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7950\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-10.jpg 583w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-10-269x300.jpg 269w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-10-377x420.jpg 377w\" sizes=\"(max-width: 583px) 100vw, 583px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Kiedy przyjechali\u015bmy nad Bug w pi\u0105tek 22 wrze\u015bnia by\u0142 on dost\u0119pny tylko tam, gdzie wznosi\u0142 si\u0119 wysoki brzeg. Do wielu rewir\u00f3w nie mo\u017cna by\u0142o dotrze\u0107, bo na \u0142\u0105kach pozosta\u0142y grz\u0119zawiska, a polne drogi dojazdowe zosta\u0142y poprzerywane. Samochody pozostawiano wi\u0119c daleko od \u0142owiska i &#8211; jak to si\u0119 m\u00f3wi &#8211; dawano z buta. Jedyn\u0105 pociech\u0105 i wr\u00f3\u017cb\u0105, \u017ce w\u0119dkowanie b\u0119dzie udane, by\u0142a dosy\u0107 du\u017ca przejrzysto\u015b\u0107 wody.<br><br>Regulamin pozwala\u0142 porusza\u0107 si\u0119 po ca\u0142ym granicznym Bugu, byle tylko dotrze\u0107 do wagi na oznaczon\u0105 godzin\u0119. W praktyce by\u0142o tak, \u017ce \u0142owili\u015bmy od mostu w Kukurykach do Janowa Podlaskiego. Nie warto by\u0142o szuka\u0107 miejsc, do kt\u00f3rych \u017caden w\u0119dkarz przed nami nie dotar\u0142. Gdy ju\u017c si\u0119 kto\u015b do rzeki przedosta\u0142, to i tak na pewno by\u0142 pierwszy. No, mo\u017ce drugi. W poprzednim tygodniu woda by\u0142a wysoka. Dopiero na nasz przyjazd zacz\u0119\u0142a powoli opada\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wysoki poziom Bugu z wielkim zadowoleniem przyj\u0119li ci zawodnicy, kt\u00f3rzy \u0142owili tu rzadko lub nawet po raz pierwszy. Nasze szanse wzros\u0142y, m\u00f3wili, bo miejscowi w\u0119dkarze zostali odci\u0119ci od swoich miejsc\u00f3wek. I rzeczywi\u015bcie. Wszyscy szukali nowych \u0142owisk i tam \u0142owili ryby. Miejsc\u00f3wki stanowi\u0142y wyj\u0105tek.<\/p>\n\n\n\n<p>Przybrze\u017cne trawy by\u0142y zalane. Nie trzeba wi\u0119c by\u0142o wielkiego fachowca, \u017ceby zawyrokowa\u0107, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 drapie\u017cnik\u00f3w tam w\u0142a\u015bnie przebywa. Do takiego przekonania dochodzi\u0142o si\u0119 tym \u0142atwiej, \u017ce przy ka\u017cdym zamy\u0142ku lub wi\u0119kszej k\u0119pie p\u0142ywa\u0142y ukleje wielkie jak \u015bledzie. Wi\u0119c po pierwszym dniu, kiedy pytali\u015bmy zawodnik\u00f3w, w jakich okoliczno\u015bciach z\u0142owili swoje ryby, niemal wszyscy odpowiadali: \u201cNiedaleko brzegu\u201d albo \u201cPrzy samym brzegu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Okaza\u0142o si\u0119 przy tym, jak bardzo nietypowo zachowywa\u0142y si\u0119 bolenie. Sta\u0142y w miejscach, kt\u00f3re wed\u0142ug wszelkich zasad nale\u017ca\u0142oby przypisa\u0107 szczupakom: na p\u0142yciznach, za pniami stoj\u0105cych w wodzie drzew. Atakowa\u0142y drobnic\u0119 tak jak szczupaki. Jeden skok, bez raptownego podp\u0142ywania i otumaniania drobiazgu wywo\u0142anym przez siebie wirem wody. W og\u00f3le o tym Spinigu Bugu trzeba by powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142y to zawody w szukaniu ryb.<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142owili\u015bmy ich bardzo ma\u0142o. \u0141\u0105cznie 53 kilogramy, z czego 35 kg pierwszego dnia, bo w sobot\u0119 ryby \u017cerowa\u0142y jeszcze nie\u017ale. Z\u0142owiono ma\u0142o, ale na kijach by\u0142o ich sporo. Gryz\u0142y jednak s\u0142abo, mo\u017cna powiedzie\u0107: skuba\u0142y. Tote\u017c wiele drapie\u017cnik\u00f3w, i to du\u017cych, spina\u0142o si\u0119 w trakcie holu lub tu\u017c przed podebraniem. Spotykali\u015bmy nad wod\u0105 w\u0119druj\u0105cych koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy m\u00f3wili, \u017ce mieli na haku szczupaki i sandacze, albo \u017ce mieli wyra\u017ane brania. Zostawiali te miejsc\u00f3wki w spokoju na kilka godzin po to, by wr\u00f3ci\u0107 p\u00f3\u017aniej i pr\u00f3bowa\u0107 te namierzone ryby z\u0142owi\u0107. Niestety, prawie w ka\u017cdym ze znanych nam przypadk\u00f3w bra\u0144 ju\u017c nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>To si\u0119 zdarzy\u0142o m.in. kolegom z Ostro\u0142\u0119ki i z Buska-Zdroju. Wymacali nowe piaszczyste przykosy, \u0142owili przy nich ryby i liczyli, \u017ce r\u00f3wnie\u017c nast\u0119pnego dnia tam po\u0142owi\u0105. Tutaj nale\u017cy si\u0119 informacja, kt\u00f3ra by\u0107 mo\u017ce w przysz\u0142o\u015bci pomo\u017ce nam w nietypowych sytuacjach lokalizowa\u0107 ryby. \u0141owiska, o kt\u00f3rych mowa, znajdowa\u0142y si\u0119 w rejonie wsi \u0141\u0119gi. Na przytulonych do tej wsi nadrzecznych \u0142\u0105kach spotka\u0142em miejscowego w\u0119dkarza. Nie \u0142owi\u0142, tylko przygl\u0105da\u0142 si\u0119 naszym. Kiedy wda\u0142em si\u0119 z nim w rozmow\u0119, opowiedzia\u0142 mi, \u017ce s\u0105 to miejsca bardzo rybne, ale nie przy tym stanie wody. Gdy jednak woda w Bugu jest normalna lub jest jej bardzo ma\u0142o, to kto chce z\u0142owi\u0107 ryb\u0119, w\u0142a\u015bnie tam si\u0119 wybiera i rzuca pod bia\u0142oruski brzeg, gdzie jest uj\u015bcie ma\u0142ej rzeczki. W pobli\u017cu jest te\u017c na \u015brodku koryta gliniano-kamienista przykosa. Ryby siedz\u0105 u jej podstawy, wi\u0119c mo\u017cna si\u0119 do nich dobra\u0107 tylko bardzo ci\u0119\u017ck\u0105 blach\u0105, i to przy ni\u017c\u00f3wce.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"529\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-12.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7952\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-12.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-12-300x207.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-12-218x150.jpg 218w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-12-696x479.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-12-610x420.jpg 610w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-12-100x70.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>To jest jednak dobre, kiedy do \u0142owiska da si\u0119 dojecha\u0107 rowerem. Ot, jest troch\u0119 wolnego czasu, to skoczy si\u0119 na rybki. Ale kiedy si\u0119 przyje\u017cd\u017ca z daleka, trzeba wykorzysta\u0107 ka\u017cd\u0105 chwil\u0119. I tu si\u0119 okazuje, \u017ce rewiry, w kt\u00f3rych ryby \u0142owi si\u0119 zawsze, s\u0105 dobre r\u00f3wnie\u017c w sytuacjach nietypowych, np. gdy poziom wody jest bardzo podniesiony. Wtedy, rzecz jasna, ryby nie zawsze b\u0119d\u0105 bra\u0142y zdecydowanie, na przyk\u0142ad dlatego, \u017ce poprowadzimy nasze przyn\u0119ty innym torem ni\u017c p\u0142yn\u0105 ma\u0142e rybki, ich naturalny pokarm. Jest jednak tak, \u017ce gwarantowana miejsc\u00f3wka silniej wyzwala w\u0119dkarsk\u0105 pomys\u0142owo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed naszym przyjazdem woda ci\u0105gle opada\u0142a. Przez tydzie\u0144 uby\u0142o jej oko\u0142o p\u00f3\u0142 metra. Ale kiedy nad brzegiem Bugu stan\u0119li\u015bmy w niedziel\u0119, mokry \u015blad wskazywa\u0142, \u017ce przez noc opad\u0142o jej a\u017c dwadzie\u015bcia centymetr\u00f3w. Spu\u015bcili\u015bmy nosy, bo wiadomo, \u017ce czego\u015b takiego ryby spokojnie nie prze\u017cywaj\u0105. I rzeczywi\u015bcie. Tego dnia przyniesiono do wagi niewiele ponad dwadzie\u015bcia kilogram\u00f3w ryb. I tylko kilka sztuk \u015bwiadomie z\u0142owiono w wybranym miejscu. A w zasadzie wym\u0119czono. W wi\u0119kszo\u015bci by\u0142a to zdobycz przypadkowa. Tego dnia bra\u0142y ju\u017c dalej od brzegu, r\u00f3wnie\u017c na \u015brodku rzeki.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"490\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7959\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-3.jpg 490w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-3-226x300.jpg 226w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-3-317x420.jpg 317w\" sizes=\"(max-width: 490px) 100vw, 490px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Zapewne przynie\u015bliby\u015bmy do wagi znacznie wi\u0119cej ryb, ale wymiar dla szczupaka, sandacza i bolenia podnie\u015bli\u015bmy do pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu centymetr\u00f3w. To sprawi\u0142o, \u017ce kilkana\u015bcie boleni, kt\u00f3rym do p\u00f3\u0142 metra brakowa\u0142o centymetra lub dw\u00f3ch, trafi\u0142o z powrotem do wody. Wi\u0119kszy wymiar uratowa\u0142 \u017cycie r\u00f3wnie\u017c licznym szczupakom i kilku sandaczom. Do pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu kilogram\u00f3w ryb zwa\u017conych trzeba wi\u0119c doda\u0107 30 &#8211; 40 kilogram\u00f3w takich, kt\u00f3re normalnie te\u017c by tam trafi\u0142y. Wynik niez\u0142y, ale i tak nie oddaje on w\u0119dkarskich umiej\u0119tno\u015bci zawodnik\u00f3w i mo\u017cliwo\u015bci rzeki.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"456\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-8.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7964\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-8.jpg 456w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-8-210x300.jpg 210w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-8-295x420.jpg 295w\" sizes=\"(max-width: 456px) 100vw, 456px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W tym kr\u00f3tkim podsumowaniu jubileuszowych zawod\u00f3w Spining Bugu musi si\u0119 znale\u017a\u0107 obserwacja, kt\u00f3ra spiningist\u00f3w powinna sk\u0142oni\u0107 do zadumy. \u0141owi\u0105 przecie\u017c ryby, kt\u00f3rych wcze\u015bniej nie n\u0119c\u0105, i zdani s\u0105 nie tylko na w\u0142asne umiej\u0119tno\u015bci i sprz\u0119t, ale r\u00f3wnie\u017c na niezale\u017cne od nich chimery natury.<\/p>\n\n\n\n<p>Uda\u0142o si\u0119 nam kiedy\u015b w kilku s\u0142owach, ale trafnie, opisa\u0107 rzek\u0119, kt\u00f3ra jest miejscem naszych zmaga\u0144. Napisali\u015bmy tak: Bug wi\u0119cej obiecuje ni\u017c daje. Bo gdziekolwiek si\u0119 stanie, w kt\u00f3r\u0105kolwiek stron\u0119 spojrzy, wsz\u0119dzie nawet oko m\u0142odego w\u0119dkarza dostrze\u017ce stanowisko drapie\u017cnika. Mo\u017cna wi\u0119c zapyta\u0107, dlaczego tak ma\u0142o ryb \u0142owimy, skoro tu\u017c pod w\u0119dk\u0105 s\u0105 zawady, spowolnienia nurtu, wymia\u0142y, przykosy, powalone drzewa. Odpowied\u017a jest prosta. W Bugu \u0142owi si\u0119 ryby, kt\u00f3re same daj\u0105 si\u0119 z\u0142owi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przekonali\u015bmy si\u0119 o tym obserwuj\u0105c miejscowych w\u0119dkarzy. \u0141owi\u0105 \u015bwietnie. Rzucaj\u0105 nie tylko wcze\u015bniej wypr\u00f3bowanymi, \u0142ownymi przyn\u0119tami. W rozmaitych \u0142owiskach podaj\u0105 je najlepiej jak tylko mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107. \u015awietnie wybieraj\u0105 stanowiska, a gdy ju\u017c w nich stan\u0105, to nie poprzestaj\u0105 na jednej przyn\u0119cie i jednym sposobie prowadzenia. Miejsc\u00f3wk\u0119 ob\u0142awiaj\u0105 systematycznie i dok\u0142adnie. W ich \u0142owieniu jest jaki\u015b du\u017cy spok\u00f3j, kt\u00f3ry, jak si\u0119 wydaje, nie wynika tylko z opanowania i do\u015bwiadczenia. Raczej chyba z przekonania, \u017ce nie z\u0142owi si\u0119 ryby, je\u017celi ona nie chce z w\u0119dkarzem wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>WYNIKI<br>1 dzie\u0144 34,59 kg, 2 dzie\u0144 18,90 kg.<br>\u0141\u0105cznie 53,49 kg ryb.<\/p>\n\n\n\n<ol><li>Marian Mak\u00f3wka Boles\u0142awiec 4.89 kg<\/li><li>Wojciech Bernaszuk Jan\u00f3w Podlaski 4.74 kg<\/li><li>Miros\u0142aw W\u0142odarczak Zaniemy\u015bl 4.44 kg<\/li><li>Piotr Zoellner Nowa D\u0119ba 3.78 kg<\/li><li>Krzysztof Peciak W\u0119gr\u00f3w 3.25 kg<\/li><li>Waldemar Wawryniuk Plater\u00f3w 2.98 kg<\/li><li>Jacek Urba\u0144ski P\u0142ock 2.98 kg<\/li><li>Marek Samosiuk Kode\u0144 2.87 kg<\/li><li>Wies\u0142aw Witkowicz Kode\u0144 2.63 kg<br>10.Marek Kulesza Ostro\u0142\u0119ka 2.60 kg<\/li><li>Ireneusz Miechowicz S\u0142awacinek Stary 2.36 kg<\/li><li>Andrzej Maj Lublin 1.71 kg<\/li><\/ol>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119ksze ryby<\/p>\n\n\n\n<p>Szczupak Marian Mak\u00f3wka 3,62 kg<br>Sum Marek Samosiuk 2,87 kg<br>Bole\u0144 Jacek Urba\u0144ski 2,09 kg<br>Oko\u0144 Waldemar Wawryniuk 0,50 kg<br>Kle\u0144 Tomasz Zoellner 0,22 kg<br>Wzdr\u0119ga Wojciech Bernaszuk 0,11 kg<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"294\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-13.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7953\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-13.jpg 294w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-13-136x300.jpg 136w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-13-190x420.jpg 190w\" sizes=\"(max-width: 294px) 100vw, 294px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Marian Dacewicz<br>ze Starego Paw\u0142owa<\/p>\n\n\n\n<p>W zawodach startowa\u0142em pi\u0119\u0107 razy. Biega\u0142em z w\u0119dk\u0105, \u0142owi\u0142em. Teraz r\u00f3wnie\u017c bior\u0119 w nich udzia\u0142, ale tylko na papierze. W rzeczywisto\u015bci jestem pilotem tych, kt\u00f3rzy rzek\u0119 znaj\u0105 s\u0142abo. Przed zawodami rozpoznaj\u0119 \u0142owiska i zajmuj\u0119 si\u0119 pracami przygotowawczymi.<br>Spining Bugu by\u0142 pierwsz\u0105 w\u0119dkarsk\u0105 imprez\u0105 o znaczeniu og\u00f3lnopolskim, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w Janowie Podlaskim. Kiedy jednak zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 przygl\u0105da\u0107 rzece na ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci tego jej odcinka, kt\u00f3ry jest granic\u0105 pa\u0144stwa, to si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce nigdzie tam takiej imprezy nie by\u0142o. St\u0105d pomys\u0142 w\u0119drownego Spiningu Bugu. Jan\u00f3w jest baz\u0105 i tu spotykamy si\u0119 co dwa lata, natomiast zawody urz\u0105dzamy gdzie indziej. By\u0142 ju\u017c Hrubiesz\u00f3w, dwa razy byli\u015bmy w Neplach, raz w Kodniu.<br>To wymaga du\u017cych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 organizacyjnych. Wspomagam w nich redakcj\u0119 \u201cWP\u201d, a mnie wspomagaj\u0105 koledzy w\u0119dkarze. \u0141\u0105czy nas wielkie umi\u0142owanie Bugu. Jednak dopiero w ci\u0105gu tych kilku lat zobaczyli\u015bmy, jak wielkie s\u0105 tu mo\u017cliwo\u015bci, a jak niewiele dotychczas zrobiono. Wszystko, co tutaj powsta\u0142o, to inicjatywa samych mieszka\u0144c\u00f3w. My\u015bl\u0119, \u017ce nadal tak b\u0119dzie. Dlatego na bazie Spiningu Bugu b\u0119dziemy tworzy\u0107 pozarz\u0105dow\u0105 organizacj\u0119 skupiaj\u0105c\u0105 w swoich szeregach w\u0119dkarzy &#8211; mam nadziej\u0119, \u017ce nie tylko ich \u2013 kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 chcieli promowa\u0107 nasz region, popularyzowa\u0107 jego walory w\u0119dkarskie i turystyczne, a przede wszystkim chroni\u0107 przyrod\u0119 przed dewastacj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"488\" height=\"608\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-15.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7955\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-15.jpg 488w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-15-241x300.jpg 241w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-15-337x420.jpg 337w\" sizes=\"(max-width: 488px) 100vw, 488px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Andrzej \u015awierczewski<br>z Warszawy<br>uczestniczy\u0142 w ka\u017cdej z dziesi\u0119ciu edycji SPININGU BUGU<br>Spining Bugu traktuj\u0119 bardzo ekologicznie. W trakcie dziesi\u0119ciu imprez z\u0142owi\u0142em i przynios\u0142em do wagi jednego szczupaka, ale zrobi\u0142em to pod naporem koleg\u00f3w. Dwa lata wcze\u015bniej z\u0142owi\u0142em du\u017cego okonia, kt\u00f3rego wypu\u015bci\u0142em, \u017ceby nie psu\u0107 statystyki swoich zerowych po\u0142ow\u00f3w. Bo na Spining Bugu, tak sobie obieca\u0142em, przyje\u017cd\u017cam dla jego uczestnik\u00f3w. To postanowienie powzi\u0105\u0142em po spotkaniu ze Zbyszkiem Borowskim ze Szlichtyngowej.<br>By\u0142o to na pierwszym Spiningu. Podczas zestawiania par los w\u0142a\u015bnie jego mi przydzieli\u0142. Widzia\u0142em jak si\u0119 cieszy\u0142, \u017ce b\u0119dzie mia\u0142 za partnera kogo\u015b miejscowego. Przyjecha\u0142 z zachodniej Polski i pierwszy raz widzia\u0142 tak du\u017c\u0105 i dzik\u0105 rzek\u0119. My\u015bla\u0142 wi\u0119c, \u017ce b\u0119d\u0119 doskona\u0142ym pilotem. Za grosz nie chcia\u0142 wierzy\u0107, \u017ce ryby \u0142owi\u0119 bardzo kiepsko, a spiningu w og\u00f3le nie uprawiam. Uwierzy\u0142 dopiero w\u00f3wczas, kiedy zobaczy\u0142, jak zarzucam. Od tego momentu przez dwa dni \u2013 tyle trwa\u0142y zawody &#8211; uczy\u0142 mnie, w jaki spos\u00f3b i gdzie rzuca\u0107, i jak prowadzi\u0107 przyn\u0119ty. Zrezygnowa\u0142 na moj\u0105 rzecz z \u0142owienia i walki o dobre miejsca, a w\u0119dkarzem by\u0142 \u015bwietnym. Ca\u0142y Zbyszek. Wspominam go ze wzruszeniem i dla takich ludzi zawsze b\u0119d\u0119 na Spining Bugu przyje\u017cd\u017ca\u0142.<br>(Zbyszek Borowski nie \u017cyje. Na Odrze, w okolicach wsi Ciechan\u00f3w, koledzy organizuj\u0105 memoria\u0142 jego imienia. W tym roku odb\u0119dzie si\u0119 po raz dziesi\u0105ty. Redakcja.)<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"517\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7957\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-1.jpg 517w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-1-239x300.jpg 239w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-1-334x420.jpg 334w\" sizes=\"(max-width: 517px) 100vw, 517px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Marian Mak\u00f3wka<br>Zwyci\u0119zca zawod\u00f3w Spining Bugu<\/p>\n\n\n\n<p>W ubieg\u0142ym roku, w tym samym miejscu, r\u00f3wnie\u017c z\u0142owi\u0142em du\u017cego szczupaka. To bardzo ciekawy fragment rzeki, przez miejscowych nazywany Ko\u0142tunem. Bug jest tutaj szeroki, a od naszej strony ma jakby dwa brzegi. Ten drugi jest pod wod\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Podczas ubieg\u0142orocznego Spiningu Bugu wszystko w tym miejscu wygl\u0105da\u0142o zupe\u0142nie inaczej. Poziom wody w rzece by\u0142 bardzo niski, ods\u0142oni\u0119te by\u0142y ogromne po\u0142acie koryta. W miejscu, gdzie w tym roku z\u0142owi\u0142em szczupaka, chodzi\u0142em such\u0105 nog\u0105. Jad\u0105c na tegoroczne zawody, wiedzia\u0142em, \u017ce woda jest wysoka, bo ca\u0142y czas by\u0142em w kontakcie z miejscowymi w\u0119dkarzami. Przygotowa\u0142em wiele ci\u0119\u017ckich przyn\u0119t, g\u0142\u00f3wnie wahad\u0142\u00f3wek znitowanych po dwie sztuki. Ale kiedy z tymi przyn\u0119tami stan\u0105\u0142em na brzegu, zw\u0105tpi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>W ubieg\u0142ym roku z\u0142owi\u0142em szczupaka w miejscu, gdzie teraz by\u0142o oko\u0142o siedmiu metr\u00f3w wody i ci\u0105gn\u0105\u0142 spory pr\u0105d. Wtedy sta\u0142em niedaleko grani, za kt\u00f3r\u0105 by\u0142a cztero-, a mo\u017ce nawet pi\u0119ciometrowa \u015bciana. U jej podn\u00f3\u017ca sta\u0142y szczupaki. Teraz nad grani\u0105 by\u0142o najwy\u017cej trzy metry wody. Zanim wi\u0119c zacz\u0105\u0142em \u0142owi\u0107, poszed\u0142em szuka\u0107 innych stanowisk. Niestety, znalaz\u0142em niewiele. By\u0142y to stanowiska jednego, najwy\u017cej dw\u00f3ch rzut\u00f3w. W dodatku, aby do nich dotrze\u0107, trzeba si\u0119 by\u0142o przedziera\u0107 przez g\u0119ste chaszcze. Kilka miejsc ob\u0142owi\u0142em. Z\u0142owi\u0142em nawet jednego szczupaczka, ale niewymiarowego, i wr\u00f3ci\u0142em na Ko\u0142tun.<\/p>\n\n\n\n<p>Od brzegu, na kt\u00f3rym sta\u0142em, do grani by\u0142o oko\u0142o dwudziestu metr\u00f3w. Musia\u0142em wi\u0119c rzuca\u0107 pod pr\u0105d i to bardzo daleko, \u017ceby blacha dop\u0142yn\u0119\u0142a chocia\u017c do po\u0142owy wysoko\u015bci tej kilkumetrowej \u015bciany znajduj\u0105cej si\u0119 za grani\u0105 od strony nurtu. Sta\u0142em w jednym miejscu i ca\u0142y czas rzuca\u0142em coraz to bardziej pod pr\u0105d. Chcia\u0142em nie tylko przyn\u0119t\u0105 dotrze\u0107 jak najg\u0142\u0119biej, ale r\u00f3wnie\u017c zorientowa\u0107 si\u0119, gdzie s\u0105 zaczepy. Za nimi przecie\u017c stoj\u0105 drapie\u017cniki.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0142em tak kilka godzin. Kilka razy mi si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce jaka\u015b ryba pukn\u0119\u0142a w przyn\u0119t\u0119, ale porz\u0105dnego brania nie mia\u0142em. Zniech\u0119cony postanowi\u0142em, \u017ce dam odpocz\u0105\u0107 rybom w g\u0142\u0119binie, i wzi\u0105\u0142em do r\u0119ki okoni\u00f3wk\u0119. Pomi\u0119dzy grani\u0105 a mn\u0105 by\u0142a patelnia. Na jej zr\u00f3\u017cnicowanym dnie by\u0142y zalane trawy i sporo ga\u0142\u0119zi. By\u0142o te\u017c g\u0142\u0119boko, przy brzegu oko\u0142o p\u00f3\u0142tora metra, a nad grani\u0105 trzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiedzia\u0142em ju\u017c, \u017ce ryby \u017ceruj\u0105 bardzo s\u0142abo, wi\u0119c trzeba im da\u0107 prowokuj\u0105c\u0105 przyn\u0119t\u0119, najlepiej obrot\u00f3wk\u0119. Za grani\u0105 nie mog\u0142em ni\u0105 \u0142owi\u0107, bo nawet gdyby by\u0142a bardzo ci\u0119\u017cka, pr\u0105d wody by j\u0105 wynosi\u0142. Tu jednak, bli\u017cej brzegu, by\u0142o to mo\u017cliwe. Za\u0142o\u017cy\u0142em dw\u00f3jk\u0119 Glan. Ta obrot\u00f3wka doskonale spisuje si\u0119 w nurcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dorzuci\u0142em ni\u0105 do grani i kilka sekund czeka\u0142em, \u017ceby si\u0119 utopi\u0142a. Kiedy oceni\u0142em, \u017ce jest ju\u017c niedaleko dna, zacz\u0105\u0142em j\u0105 \u015bci\u0105ga\u0107. Po kilku obrotach korbki poczu\u0142em delikatne pukni\u0119cie. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce to oko\u0144, i przez chwil\u0119 \u017ca\u0142owa\u0142em, \u017ce nie zacz\u0105\u0142em wcze\u015bniej tak \u0142owi\u0107, bo do tej pory mia\u0142bym ju\u017c troch\u0119 ryb. Rzuci\u0142em drugi raz tak samo i po \u015bci\u0105gni\u0119ciu obrot\u00f3wki na dystansie mo\u017ce dw\u00f3ch metr\u00f3w nast\u0105pi\u0142o branie. By\u0142o mocne i niespodziewane. Przecie\u017c to nie oko\u0144 &#8211; pomy\u015bla\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Na kiju poczu\u0142em ci\u0119\u017ck\u0105 ryb\u0119. Przytrzymywa\u0142em j\u0105, \u017ceby nie posz\u0142a za gra\u0144, bo ci\u0105gn\u0119\u0142a w tamtym kierunku. Do walki mia\u0142em sporo miejsca, ale si\u0119 ba\u0142em, \u017ceby szczupak &#8211; bo ju\u017c po chwili wiedzia\u0142em, \u017ce z nim mam do czynienia &#8211; nie wszed\u0142 w zatopione korzenie tu\u017c przy brzegu. Ale mia\u0142em podbierak i mo\u017cliwo\u015b\u0107 pomocy, bo obok mnie zjawi\u0142 si\u0119 w\u0119dkarz z Bia\u0142ej. By\u0142 te\u017c m\u00f3j brat. Szczupak szybko znalaz\u0142 si\u0119 na brzegu. Nie wiem, czy by\u0142 na grani przez ca\u0142y czas, czy z g\u0142\u0119biny wyci\u0105gn\u0119\u0142a go ciekawo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej do\u0142owi\u0142em jeszcze jednego wymiarowego szczupaka. Drugiego dnia w tym samym miejscu z\u0142owi\u0142em jeszcze jednego miarowego szczupaka i okonia, a ponadto dwa szczupaki niewymiarowe. Oba mia\u0142y powy\u017cej 45 cm, ale mniej ni\u017c 50.<\/p>\n\n\n\n<p>Ryby przez ca\u0142y czas \u017cerowa\u0142y s\u0142abo i tylko w kr\u00f3tko trwaj\u0105cych cyklach. Pierwszy zaczyna\u0142 si\u0119 o dziewi\u0105tej, drugi w samo po\u0142udnie, a trzeci po czternastej. Ten trwa\u0142 najd\u0142u\u017cej, ale nie wi\u0119cej ni\u017c godzin\u0119. W tym czasie mia\u0142em brania, ale wielu z nich nie uda\u0142o mi si\u0119 zaci\u0105\u0107. Uwa\u017cam, \u017ce osi\u0105gni\u0119te na zawodach wyniki s\u0105 bardzo dobre. \u0141owi\u0142em dzie\u0144 wcze\u015bniej i nie mia\u0142em nawet kontaktu z ryb\u0105. Nie widzia\u0142em te\u017c, \u017ceby \u017cerowa\u0142y. Przed zawodami \u0142owili r\u00f3wnie\u017c inni i te\u017c byli, jak to si\u0119 m\u00f3wi, zerowi. Na szcz\u0119\u015bcie w sobot\u0119 zacz\u0119\u0142o si\u0119 \u017cerowanie (cho\u0107 s\u0142abe), ale w niedziel\u0119, drugiego dnia, ryby tak pozamyka\u0142y pyski, \u017ce te swoje z\u0142owi\u0142em chyba cudem.<\/p>\n\n\n\n<p>Wojciech Bernaszuk<br>Jan\u00f3w Podlaski, 2. miejsce<br>Bug znam jak w\u0142asn\u0105 kiesze\u0144, ale przed zawodami zastanawia\u0142em si\u0119, czy nie zrezygnowa\u0107 ze startu. Powodem by\u0142a wyj\u0105tkowo wysoka woda. Nawet dla mnie by\u0142a kompletnie nieczytelna. Na dodatek do wielu miejsc\u00f3wek nie mo\u017cna by\u0142o doj\u015b\u0107.<br>W pierwszym dniu pojecha\u0142em na uj\u015bcie Krzny do Bugu. W czasie wysokiej wody ryby ch\u0119tnie do niej wchodz\u0105, ale teraz ich nie by\u0142o. Przenios\u0142em si\u0119 wi\u0119c na Bug i ob\u0142awia\u0142em spokojne miejsca tu\u017c przy brzegu, bo przy wysokiej i szybkiej wodzie s\u0105 one najpewniejsze. \u0141owi\u0142em za zawadami, tam gdzie jest spokojna, prawie stoj\u0105ca woda. Nie dalej jak metr od brzegu, tu\u017c przy zalanych trawach z\u0142owi\u0142em przyzwoitego szczupaka. Uderzy\u0142 z opadu w du\u017ce per\u0142owe kopyto za\u0142o\u017cone na 15-g g\u0142\u00f3wk\u0119. Wi\u0119cej bra\u0144 nie mia\u0142em, wi\u0119c na boczny trok zacz\u0105\u0142em \u0142owi\u0107 okonie. Szuka\u0142em ich w podobnych \u0142owiskach co szczupaki, czyli spowolnieniach nurtu za zatopionymi krzakami. W zestawie mia\u0142em 4,5-g ci\u0119\u017carek i paproszek w kolorze motor-oil. Wyj\u0105\u0142em osiem kr\u00f3tkich okoni i jednego wymiarowego. Wszystkie wzi\u0119\u0142y w trawach blisko brzegu.<br>W drugim dniu tak\u017ce pojecha\u0142em na Krzn\u0119, ale nieco wy\u017cej, kilka kilometr\u00f3w od uj\u015bcia do Bugu. Nam\u00f3wi\u0142 mnie kolega, kt\u00f3ry twierdzi\u0142, \u017ce \u0142owi\u0142 tam szczupaki. Przez ca\u0142y dzie\u0144 \u0142owi\u0142em ci\u0119\u017cko na 20-g g\u0142\u00f3wk\u0119 i du\u017ce jasne kopyto. Na \u015brodku rzeki zobaczy\u0142em wystaj\u0105cy z wody krzak. By\u0142a ta najlepsza miejsc\u00f3wka na d\u0142ugim odcinku rzeki. Czu\u0142em, \u017ce w\u0142a\u015bnie ko\u0142o tego krzaka musia\u0142 sta\u0107 szczupak, innego wyj\u015bcia nie mia\u0142. Dok\u0142adnie ob\u0142awia\u0142em to miejsce. Przez kilkana\u015bcie minut bez efektu. Ca\u0142y czas zmienia\u0142em stanowiska, \u017ceby podawa\u0107 przyn\u0119t\u0119 pod innym k\u0105tem. Cierpliwo\u015b\u0107 si\u0119 op\u0142aci\u0142a. Z krzaka wyskoczy\u0142 3-kg szczupak i kiedy per\u0142owe kopyto mija\u0142o krzak, paln\u0105\u0142. Na t\u0119 sam\u0105 przyn\u0119t\u0119 z\u0142owi\u0142em jeszcze niewymiarowego 47-cm szczupaczka, ale ju\u017c w innym miejscu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"558\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-9.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7949\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-9.jpg 558w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-9-258x300.jpg 258w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-9-361x420.jpg 361w\" sizes=\"(max-width: 558px) 100vw, 558px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Miros\u0142aw W\u0142odarczak<br>Zaniemy\u015bl 3. miejsce<br>Mieszkam w okolicach Poznania. Nad Bug przyjecha\u0142em pierwszy raz i nie \u017ca\u0142uj\u0119. Warto by\u0142o przejecha\u0107 szmat drogi, \u017ceby zobaczy\u0107 pi\u0119kne krajobrazy, dzik\u0105 rzek\u0119, nad kt\u00f3r\u0105 jest ma\u0142o ludzi i ma\u0142o \u015bmieci. Wysoka woda sprawi\u0142a, \u017ce Bug by\u0142 nieczytelny. Nie by\u0142o wida\u0107, gdzie ko\u0144czy si\u0119 brzeg i zaczyna \u0142\u0105ka. Dlatego nastawi\u0142em si\u0119 na szczupaki i bolenie, kt\u00f3re w takich warunkach da si\u0119 jeszcze znale\u017a\u0107. Chodzi\u0142em z dwiema w\u0119dkami. Z samego rana dopisa\u0142o mi szcz\u0119\u015bcie i z\u0142owi\u0142em bolenia. Wzi\u0105\u0142 w klasycznym dla tego gatunku miejscu, warkoczu za zwalonym do wody drzewem. Uderzy\u0142 w 7-cm bezsterowy wobler Yo-Zuri pomalowany jak ukleja, kt\u00f3ry by\u0142 uwi\u0105zany na \u017cy\u0142ce. W przejrzystej wodzie, a taki by\u0142 Bug pomimo swojego wysokiego stanu, plecionka jest zbyt dobrze widoczna i moim zdaniem p\u0142oszy bolenie.<br>P\u00f3\u017aniej zacz\u0105\u0142em chodzi\u0107 za szczupakami. Przez d\u0142ugi czas mia\u0142em problem z dobraniem ci\u0119\u017caru g\u0142\u00f3wki do szybko\u015bci nurtu, \u0142owi\u0142em za ci\u0119\u017cko i du\u017co rwa\u0142em. W ko\u0144cu metod\u0105 pr\u00f3b i b\u0142\u0119d\u00f3w dopasowa\u0142em odpowiednie przyn\u0119ty, kt\u00f3re z g\u0142\u00f3wkami od 18 do 22 g mog\u0142em prowadzi\u0107 przy dnie, a pr\u0105d wody przenosi\u0142 je nad zaczepami. Znalaz\u0142em pi\u0119kne miejsce mi\u0119dzy dwoma zwalonymi drzewami. Pomi\u0119dzy nimi by\u0142o ze trzy metry wolnej wody i a\u017c pachnia\u0142o szczupakiem. W\u0119ch mnie nie myli\u0142 bo ju\u017c w drugim rzucie, po poderwaniu przyn\u0119ty z dna, poczu\u0142em uderzenie. 2,5- kg szczupak zaatakowa\u0142 du\u017ce \u017c\u00f3\u0142te kopyto Relaxa. Pr\u00f3bowa\u0142 uciec w zatopione ga\u0142\u0119zie, ale na plecionce bez problemu go zatrzyma\u0142em.<br>W drugim dniu posz\u0142o mi znacznie gorzej. Mia\u0142em tylko jeden pewny kontakt. A kilka szczupak\u00f3w wysz\u0142o mi do przyn\u0119ty, ale nie z ch\u0119ci \u017cerowania, zrobi\u0142y to z ciekawo\u015bci. Jeden z nich nawet chwyci\u0142 gum\u0119, ale pu\u015bci\u0142 j\u0105 zanim zd\u0105\u017cy\u0142em go zaci\u0105\u0107. Pod nogami mia\u0142em tak\u017ce sporego bolenia, kt\u00f3ry odprowadzi\u0142 wobler. Zabrak\u0142o mi dos\u0142ownie dw\u00f3ch metr\u00f3w na przy\u015bpieszenie \u015bci\u0105gania.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotr Zoellner<br>Nowa D\u0119ba<br>Znalaz\u0142em wysepk\u0119, kt\u00f3r\u0105 omywa\u0142 szybki nurt Bugu. W trzecim rzucie na 5-cm bia\u0142ego rippera dosta\u0142em bolenia. Mia\u0142em przy tym du\u017co szcz\u0119\u015bcia. Tylko przyn\u0119ta uderzy\u0142a w powierzchni\u0119, bole\u0144 ju\u017c j\u0105 mia\u0142 w pysku. Przy tej samej wysepce z\u0142owi\u0142em jeszcze cztery spore okonie. Sta\u0142y przy dnie na \u015brodku nurtu op\u0142ywaj\u0105cego wysepk\u0119. Dosta\u0142em je na jasnego rippera, takiego samego na jakiego z\u0142owi\u0142em bolenia. Okonie bra\u0142y bardzo delikatnie. Musia\u0142em powoli wlec gumk\u0119 po dnie i czeka\u0107 na mocniejsze wygi\u0119cie szczyt\u00f3wki. Inne \u0142owienie by\u0142o nieskuteczne. W tym samym miejscu, ale ju\u017c bli\u017cej brzegu, z\u0142owi\u0142em te\u017c kilogramowego szczupaka na Storma pomalowanego tak jak oko\u0144.<br>W drugim dniu by\u0142o s\u0142abo. Pocz\u0105tkowo chodzi\u0142em za szczupakiem, bo wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce jest naj\u0142atwiejszy do z\u0142owienia, a ja chcia\u0142em utrzyma\u0107 wysokie miejsce, kt\u00f3re zajmowa\u0142em po pierwszym dniu. P\u00f3\u0142 dnia \u0142owi\u0142em bez skutku. Przerzuci\u0142em si\u0119 wi\u0119c na okonie. Znalaz\u0142em je w podobnym miejscu, takim jak wczoraj. By\u0142y przy dnie, kilkana\u015bcie metr\u00f3w od brzegu. Na 5-cm per\u0142owoczarnego rippera Relax za\u0142o\u017conego na 5-g g\u0142\u00f3wk\u0119, z\u0142owi\u0142em cztery wymiarowe okonie. \u0141owi\u0142em tak samo jak dzie\u0144 wcze\u015bniej, to znaczy powoli wlok\u0142em gumk\u0119 po dnie.o<\/p>\n\n\n\n<p>Tomasz Zoellner<br>Nowa D\u0119ba<br>Pod powierzchni\u0105 wody zobaczy\u0142em ukleje. Nic nie bra\u0142o, wi\u0119c postanowi\u0142em si\u0119 nimi zaj\u0105\u0107. Zmieni\u0142em \u017cy\u0142k\u0119 na dwunastk\u0119 i wygrzeba\u0142em z pude\u0142ka mormyszk\u0119 swojej roboty, na kt\u00f3r\u0105 za\u0142o\u017cy\u0142em najmniejszy jasny twisterek. Ukleje bra\u0142y znakomicie. Bi\u0142y z opadu. Branie mia\u0142em prawie w ka\u017cdym rzucie. W ci\u0105gu godziny z\u0142owi\u0142em 40 sztuk, szkoda, \u017ce wcze\u015bniej nie zacz\u0105\u0142em ich \u0142owi\u0107, bo przez dwa dni na\u0142owi\u0142bym ich kilkana\u015bcie kilogram\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"524\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7963\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-7.jpg 524w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-7-242x300.jpg 242w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-7-339x420.jpg 339w\" sizes=\"(max-width: 524px) 100vw, 524px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Krzysztof Peciak<br>W\u0119gr\u00f3w<br>Jest to m\u00f3j debiut w zawodach, a w og\u00f3le spininguj\u0119 dopiero drugi rok. Oba szczupaki z\u0142owi\u0142em w tym samym miejscu. By\u0142o tu spokojnie. Woda za zwalonym drzewem wyhamowa\u0142a i lekko kr\u0119ci\u0142a. By\u0142o tam oko\u0142o dw\u00f3ch metr\u00f3w g\u0142\u0119boko\u015bci. Pierwszy szczupak wzi\u0105\u0142 blisko powierzchni na 12-cm wobler Sting firmy Salmo. Prowadzi\u0142em go bardzo wolno. Drugiego z\u0142owi\u0142em przy dnie. Waln\u0105\u0142 w zielone kopyto w ciemne paski, kt\u00f3re za\u0142o\u017cy\u0142em na 15-g g\u0142\u00f3wk\u0119. Pierwsze branie mia\u0142em o 7.30, a drugie dwie godziny p\u00f3\u017aniej i na tym brania si\u0119 sko\u0144czy\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Kamil Pliszka<br>Pratulin<br>Szczupaka z\u0142owi\u0142em w spokojnej wodzie tu\u017c przy brzegu na bia\u0142oczerwon\u0105 gum\u0119 Sandra. W tym miejscu, w normalnych warunkach, jest brzeg, a teraz by\u0142o ponad metr wody.<\/p>\n\n\n\n<p>Jacek Urba\u0144ski<br>P\u0142ock<br>Z my\u015bl\u0105 o zawodach kupi\u0142em boleniowy wobler. Okaza\u0142 si\u0119 dobr\u0105 przyn\u0119t\u0105. Z\u0142owi\u0142em na niego 2-kg bolenia i mia\u0142em jeszcze kilka wyj\u015b\u0107, wszystkie z samego rana. Dosta\u0142em go w klasycznym boleniowym miejscu. W warkoczu utworzonym za zwalonym drzewem. \u0141owi\u0142em na \u017cy\u0142k\u0119 o \u015brednicy 0,20 mm, uwa\u017cam, \u017ce w przejrzystej wodzie plecionka jest z\u0142a na bolenie.o<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"379\" height=\"468\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7960\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-4.jpg 379w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-4-243x300.jpg 243w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-4-324x400.jpg 324w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-4-340x420.jpg 340w\" sizes=\"(max-width: 379px) 100vw, 379px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Jacek Wargocki<br>Sochaczew<br>Oba szczupaki z\u0142owi\u0142em na woblery Bonito. Bo i na co innego mia\u0142em \u0142owi\u0107, kiedy jestem producentem tych wobler\u00f3w. W zasadzie tutaj na Bugu pierwszy raz sprawdza\u0142em swoje nowe woblery. Pozna\u0142y one wcze\u015bniej wiele innych \u0142owisk, najlepiej Bzur\u0119 i Wis\u0142\u0119, bo na tych rzekach je testuj\u0119. Ale tamte rzeki nie dor\u00f3wnuj\u0105 r\u00f3\u017cnorodno\u015bci Bugu. Co metr inne warunki i inna g\u0142\u0119boko\u015b\u0107. Rewelacyjne miejsca do testowania i do \u0142owienia.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"654\" height=\"556\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-5.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7961\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-5.jpg 654w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-5-300x255.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-5-494x420.jpg 494w\" sizes=\"(max-width: 654px) 100vw, 654px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ireneusz Miechowicz<br>S\u0142awacinek Stary<br>Na Spining Bugu przyjecha\u0142em z Anglii, specjalnie, tak jak w poprzednich latach. Nastawi\u0142em si\u0119 na szczupaki, bo przy wysokiej wodzie to najpewniejsza zdobycz. W pierwszym dniu nie mia\u0142em kontaktu z rybami, cho\u0107 objecha\u0142em wszystkie najlepsze, jakie tylko zna\u0142em, miejsca. Ale upar\u0142em si\u0119 na ryb\u0119. \u0141owi\u0142em tradycyjnie, po bu\u017ca\u0144sku. Gnomem 3 pod ruskim brzegiem. Zmienia\u0142em go czasami na gumy na bardzo ci\u0119\u017ckich g\u0142\u00f3wkach, ale tylko kiedy ob\u0142awia\u0142em jak\u0105\u015b przykos\u0119. Dopiero na drugi dzie\u0144 z\u0142owi\u0142em ponad 2-kg suma.o<\/p>\n\n\n\n<p>Wies\u0142aw Witkowicz<br>Kode\u0144<br>Ju\u017c dawno nie naje\u017adzi\u0142em si\u0119 tyle nad Bugiem. By\u0142em prawie wsz\u0119dzie, gdzie kiedy\u015b z\u0142owi\u0142em jakie\u015b ryby. Teraz nie mog\u0142em w tych miejscach doj\u015b\u0107 do wody.<br>Nastawi\u0142em si\u0119 na szczupaki, szuka\u0142em ich w g\u0142\u0119bokiej i spokojnej wodzie przy brzegu. W\u0142a\u015bnie w takim miejscu, za zwalonym drzewem z\u0142owi\u0142em szczupaka. By\u0142 to lepszy cwaniak, bra\u0142 trzy razy, zanim go wyprowadzi\u0142em na powietrze. Najpierw si\u0119 pokaza\u0142, w drugim rzucie pukn\u0105\u0142 w gumk\u0119 i dopiero po kilku kolejnych rzutach pewnie j\u0105 zaatakowa\u0142.o<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"468\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7958\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-2.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-2-300x183.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-2-696x424.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-2-689x420.jpg 689w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Waldemar Wawryniuk<br>Plater\u00f3w<br>Rano do per\u0142owego rippera wyszed\u0142 mi du\u017cy garbus. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce to okoniowy dzie\u0144 i zacz\u0105\u0142em chodzi\u0107 za nimi. Mia\u0142em kilka bra\u0144, ale z\u0142owi\u0142em tylko jednego, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 najwi\u0119kszym okoniem zawod\u00f3w. Wa\u017cy\u0142 r\u00f3wne p\u00f3\u0142 kilograma. Z\u0142owi\u0142em go metr od brzegu w zalanych wod\u0105 trawach. Uderzy\u0142 w przyn\u0119t\u0119 w opadzie, w twister motor-oil za\u0142o\u017cony na 12-g g\u0142\u00f3wk\u0119. W podobnym miejscu, to znaczy blisko traw, w wodzie po kolana, z\u0142owi\u0142em szczupaka, ale ten zaatakowa\u0142 jasn\u0105 gum\u0119.o<\/p>\n\n\n\n<p>Marek Samosiuk<br>Kode\u0144<br>Suma z\u0142owi\u0142em w samo po\u0142udnie nie dalej jak metr od brzegu w g\u0142\u0119bokim na trzy metry miejscu. Uderzy\u0142 w opadaj\u0105cy 15-cm ripper Sharq Relaxa za\u0142o\u017cony na 20-g g\u0142\u00f3wk\u0119. Na t\u0119 sam\u0105 przyn\u0119t\u0119 mia\u0142em jeszcze dwa sandacze, ale by\u0142y odrobin\u0119 za kr\u00f3tkie. Mia\u0142y po 48 cm, a wi\u0119c brakowa\u0142o im po dwa centymetry do ustalonego wymiaru.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"427\" height=\"604\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-6.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7962\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-6.jpg 427w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-6-212x300.jpg 212w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-bUG-NIE-BYLO-6-297x420.jpg 297w\" sizes=\"(max-width: 427px) 100vw, 427px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Andrzej Maj<br>Lublin<br>Na po\u0142\u0105czeniu Bugu ze starorzeczem jakie\u015b ryby gania\u0142y drobnic\u0119. S\u0105dzi\u0142em, \u017ce to bolenie, ale pomy\u015bla\u0142em, \u017ce pod nimi mog\u0105 by\u0107 tak\u017ce okonie i na bocznym troku podrzuci\u0142em im gumk\u0119. Branie mia\u0142em ju\u017c w drugim rzucie, ale zamiast spodziewanego okonia wyci\u0105gn\u0105\u0142em ponad 1,5 kg bolenia. Nam\u0119czy\u0142em si\u0119 z nim w czasie holu, bo mia\u0142em \u017cy\u0142k\u0119 o \u015brednicy 0,12 mm. P\u00f3\u017aniej zacz\u0105\u0142em \u0142owi\u0107 na specjalistyczny boleniowy wobler, kt\u00f3ry dosta\u0142em od Darka Mleczki. Poszed\u0142 za nim du\u017cy bole\u0144, ze dwa razy wi\u0119kszy od tego, kt\u00f3rego z\u0142owi\u0142em, ale ju\u017c pod moimi nogami, w ostatniej chwili, si\u0119 rozmy\u015bli\u0142 i zrezygnowa\u0142 z ataku.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy poprzedni  Spining Bugu by\u0142 inny. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":7954,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[46],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7948"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7948"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7948\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7965,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7948\/revisions\/7965"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7954"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7948"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7948"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7948"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}