{"id":7834,"date":"2006-10-05T12:54:00","date_gmt":"2006-10-05T10:54:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=7834"},"modified":"2021-11-11T12:55:37","modified_gmt":"2021-11-11T11:55:37","slug":"lis-jeziorowy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2006\/10\/05\/lis-jeziorowy\/","title":{"rendered":"LIS JEZIOROWY"},"content":{"rendered":"\n<p>Pan Jan Bisikiewicz z\u0142owi\u0142 lina wa\u017c\u0105cego blisko pi\u0119\u0107 kilogram\u00f3w. Jest to niew\u0105tpliwie najwi\u0119kszy lin z\u0142owiony w Polsce na w\u0119dk\u0119. Niebywa\u0142a to rzecz. Uznali\u015bmy zatem, \u017ce poza kr\u00f3tkim zg\u0142oszeniem do \u201cParady rekord\u00f3w\u201d warto dok\u0142adniej opisa\u0107 i \u0142owc\u0119, i \u0142owisko. By\u0107 mo\u017ce pozwoli to tak\u017ce innym naszym czytelnikom odnosi\u0107 podobne sukcesy. Lin nale\u017cy bowiem do takich ryb, kt\u00f3re mo\u017cna zwabi\u0107 (w przeciwie\u0144stwie do drapie\u017cnik\u00f3w).<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"424\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7837\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-3.jpg 424w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-3-196x300.jpg 196w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-3-274x420.jpg 274w\" sizes=\"(max-width: 424px) 100vw, 424px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Jan Bisikiewicz nie ukrywa, \u017ce ten ogromny lin by\u0142 dla niego zaskoczeniem. &#8211; Rekordowy okaz zawsze mo\u017cna z\u0142owi\u0107, je\u017celi pr\u00f3cz w\u0119dkarskich umiej\u0119tno\u015bci ma si\u0119 te\u017c troch\u0119 szcz\u0119\u015bcia \u2013 m\u00f3wi. Pan Jan szcz\u0119\u015bciu pomaga, jak tylko mo\u017ce. Cz\u0119sto jest na rybach, n\u0119ci, wybiera dobre stanowisko, zachowuje si\u0119 na nim cicho, ale przecie\u017c inni w\u0119dkarze, siedz\u0105cy obok niego, robi\u0105 dok\u0142adnie to samo. Tylko \u017ce im zabrak\u0142o w\u0142a\u015bnie szcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n\n\n\n<p>Jezioro Wilczkowo, w kt\u00f3rym p. Jan z\u0142owi\u0142 tego pi\u0119knego lina, znajduje si\u0119 tu\u017c za \u015awidwinem, przy trasie do Drawska. Nale\u017cy do Gospodarstwa Rybackiego w Z\u0142ocie\u0144cu, kt\u00f3re z tutejszymi w\u0119dkarzami zawar\u0142o porozumienie. Jako Spo\u0142eczna Stra\u017c Rybacka pilnuj\u0105 w\u00f3d przed k\u0142usownikami, w zamian zbudowano im k\u0142adki, jezioro si\u0119 zarybia, od\u0142owy s\u0105 niewielkie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"762\" height=\"492\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7836\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-2.jpg 762w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-2-300x194.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-2-696x449.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-2-650x420.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 762px) 100vw, 762px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Miejscowi w\u0119dkarze nazywaj\u0105 Wilczkowo jeziorem emeryckim. Nad jego brzegami bowiem &#8211; a w zasadzie na k\u0142adkach, bo z brzegu dost\u0119p do wody utrudniaj\u0105 trzcinowiska &#8211; rzeczywi\u015bcie zasiadaj\u0105 przewa\u017cnie emeryci i renci\u015bci. Niedaleko od miasta, dojazd dobry, a w jeziorze sporo ryb. W\u0119dkarzy wcale nie tak du\u017co, wi\u0119c ka\u017cdy ma swoj\u0105 ulubion\u0105 k\u0142adk\u0119, najcz\u0119\u015bciej z kilkoma kolegami do sp\u00f3\u0142ki. I nie ma tu zwyczaju, gdzie indziej do\u015b\u0107 powszechnego, \u017ce jak kto\u015b ma k\u0142adk\u0119, to od razu uwa\u017ca, \u017ce tylko jemu wolno z niej \u0142owi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"827\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7835\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-1.jpg 827w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-1-300x236.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-1-768x604.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-1-696x547.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-1-534x420.jpg 534w\" sizes=\"(max-width: 827px) 100vw, 827px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>P. Jan zna to jezioro od lat pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych. Takie, jak je w\u00f3wczas pozna\u0142, pozosta\u0142o do dzisiaj. Okre\u015bla to jednym s\u0142owem: chimeryczne. Ile razy idzie na ryby, nigdy nie wie, jak tam b\u0119dzie. Bywa, \u017ce wszystko jest jak trzeba: ci\u015bnienie stabilne, temperatura od paru dni niezmienna, wiatry z tego samego kierunku, a ryby bra\u0107 nie chc\u0105. I odwrotnie, skok ci\u015bnienia, czego bia\u0142e ryby tak bardzo nie lubi\u0105, bywa has\u0142em do \u017cerowania. &#8211; Trzeba wi\u0119c mie\u0107 cierpliwo\u015b\u0107 i by\u0107 wyrozumia\u0142ym dla samego siebie. Przecie\u017c jednak troch\u0119 si\u0119 umie te rybki \u0142owi\u0107 &#8211; m\u00f3wi p. Jan.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owi du\u017co tak\u017ce w wielu innych wodach. Wiosn\u0119 zaczyna od p\u0142ociowych \u0142owisk w \u015awinie przy Kamieniu Pomorskim. P\u00f3\u017aniej przenosi si\u0119 bli\u017cej \u015awidwina i czasem si\u0119ga po spining. Kiedy\u015b tylko t\u0119 metod\u0119 uznawa\u0142, \u015bcigaj\u0105c po okolicy pstr\u0105gi i szczupaki. Teraz rzuci par\u0119 razy, kiedy w zan\u0119conym \u0142owisku brania nagle znikaj\u0105. Bo najcz\u0119stsz\u0105 tego przyczyn\u0105 jest szczupak, kt\u00f3rego zwabi\u0142a uwijaj\u0105ca si\u0119 w zan\u0119cie drobnica.<\/p>\n\n\n\n<p>W Wilczkowie n\u0119ci ko\u0142o k\u0142adki. G\u0142\u0119boko\u015b\u0107 wynosi tam oko\u0142o trzech metr\u00f3w. Stosuje wypr\u00f3bowan\u0105 przez wiele lat karm\u0119: s\u0142odki \u0142ubin i groch. Przewa\u017ca \u0142ubin, bo jego si\u0119 ma\u0142e ryby nie czepiaj\u0105. Na dzie\u0144 przed w\u0119dkowaniem sypie wiaderko \u0142ubinu wymieszanego z parzonym grochem. P\u00f3\u017aniej, tu\u017c przed \u0142owieniem i po jego zako\u0144czeniu, wrzuca do wody sam \u0142ubin. Przyzwyczaja tym sposobem ryby do miejsca i do tego, \u017ce zawsze znajd\u0105 tam jedzenie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"536\" height=\"511\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-5.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7839\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-5.jpg 536w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-5-300x286.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Lis-5-441x420.jpg 441w\" sizes=\"(max-width: 536px) 100vw, 536px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>P\u0142ocie \u0142owi na drgaj\u0105c\u0105 szczyt\u00f3wk\u0119, liny i leszcze na sp\u0142awik. Rekordowego lina z\u0142owi\u0142 na zestaw lekko przegruntowany. To znaczy taki, w kt\u00f3rym cz\u0119\u015b\u0107 obci\u0105\u017cenia le\u017cy na dnie.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Lin to jeziorowy lis \u2013 m\u00f3wi p. Jan. \u2013 \u017beby zechcia\u0142 wzi\u0105\u0107, wszystko musi by\u0107 idealne. Na brzegu nie mo\u017cna robi\u0107 \u017cadnych zmian, musi by\u0107 spok\u00f3j, a przyn\u0119ta, do kt\u00f3rej lin przywyk\u0142, \u017ce le\u017cy w bezruchu na dnie, nie mo\u017ce si\u0119 po nim przesuwa\u0107. Dlatego obci\u0105\u017cam przypon, \u017ceby za\u0142o\u017conego na haczyk \u0142ubinu nie ci\u0105ga\u0142o po dnie, kiedy sp\u0142awik i \u017cy\u0142k\u0119 spycha wiatr. Przy takim zestawie gry lina nie wida\u0107. Sp\u0142awik albo si\u0119 raptownie przytapia, albo r\u00f3wnie nagle odje\u017cd\u017ca. Jego wyporno\u015b\u0107 wynosi 3,5 g, przypon o d\u0142ugo\u015bci 60 cm ma grubo\u015b\u0107 0,18, \u017cy\u0142ka g\u0142\u00f3wna 0,20. Haczyk zawsze du\u017cy, \u017ceby ziarno \u0142ubinu mocno na nim siedzia\u0142o.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Liny to szczwane sztuki. W \u0142owisku pokazuj\u0105 si\u0119 dopiero w drugim tygodniu n\u0119cenia. Najlepiej bior\u0105, kiedy temperatura wody wynosi od 18 do 20 stopni. Najpierw w \u0142owisko wchodz\u0105 p\u0142ocie, zaraz po nich leszcze i wtedy ma\u0142e p\u0142otki uciekaj\u0105. Pozostaj\u0105 tylko te, kt\u00f3re maj\u0105 po 35 \u2013 40 cm. Ale jak si\u0119 pojawi\u0105 liny, znikaj\u0105 wszystkie. Leszcze pozostaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Najpierw bior\u0105 ma\u0142e liny, wa\u017c\u0105ce mniej ni\u017c kilogram, wyja\u015bnia mi p. Bisikiewicz. &#8211; Kiedy pojawiaj\u0105 si\u0119 wi\u0119ksze, mo\u017ce si\u0119 trafi\u0107 naprawd\u0119 du\u017ca sztuka. Tak w\u0142a\u015bnie by\u0142o z tym moim rekordem. Przez kilka poprzednich dni \u0142owi\u0142em liny wa\u017c\u0105ce powy\u017cej dw\u00f3ch kilogram\u00f3w. W tym samym miejscu i niemal w takich samych okoliczno\u015bciach, my\u015bl\u0119 o n\u0119ceniu, z\u0142owi\u0142em leszcza, kt\u00f3ry wa\u017cy\u0142 nieco ponad siedem kilo. Przy wa\u017ceniu byli \u015bwiadkowie, ale zabrak\u0142o kogo\u015b, kto by zrobi\u0142 zdj\u0119cie.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Notowa\u0142<br>Wies\u0142aw D\u0119bicki<\/p>\n\n\n\n<p>Dorodne p\u0142ocie to efekt po\u0142owu na drug\u0105 w\u0119dk\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a zarzucona z drugiej strony pomostu, te\u017c w n\u0119cone miejsce. Liny bowiem i p\u0142ocie nie s\u0105siaduj\u0105 ze sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy k\u0142adkach trzymaj\u0105 si\u0119 ryby. Nic dziwnego, s\u0105 przecie\u017c n\u0119cone. Ucz\u0105 si\u0119 te\u017c przyp\u0142ywania w konkretnych godzinach, o ile s\u0105 systematycznie n\u0119cone.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pan Jan Bisikiewicz. z\u0142owi\u0142 lina wa\u017c\u0105cego blisko pi\u0119\u0107 kilogram\u00f3w. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":7838,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7834"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7834"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7834\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7840,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7834\/revisions\/7840"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7838"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7834"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7834"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7834"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}