{"id":7697,"date":"2006-08-06T01:54:00","date_gmt":"2006-08-05T23:54:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=7697"},"modified":"2021-11-11T01:56:00","modified_gmt":"2021-11-11T00:56:00","slug":"biebrzanskie-liny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2006\/08\/06\/biebrzanskie-liny\/","title":{"rendered":"BIEBRZA\u0143SKIE LINY"},"content":{"rendered":"\n<p>Zasiadka na lina bardzo relaksuje. C\u00f3\u017c bowiem przyjemniejszego ni\u017c patrze\u0107 na sp\u0142awik w b\u0142\u0119kitnym oczku otoczonym zewsz\u0105d zieleni\u0105. No i to oczekiwanie, a\u017c sp\u0142awik zata\u0144czy, gdy tylko lin zacznie si\u0119 bawi\u0107 przyn\u0119t\u0105. Branie tej ryby to pi\u0119kne widowisko.<\/p>\n\n\n\n<p>Miejsc\u00f3wki<br>Sta\u0142y problem ka\u017cdego w\u0119dkarza: czy w tym \u0142owisku s\u0105 akurat te ryby, kt\u00f3re on postanowi\u0142 \u0142owi\u0107? W przypadku Biebrzy i lin\u00f3w ten problem nie istnieje, bo Biebrza w liny obfituje.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"786\" height=\"558\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-3-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7701\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-3-2.jpg 786w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-3-2-300x213.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-3-2-768x545.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-3-2-696x494.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-3-2-592x420.jpg 592w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-3-2-100x70.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 786px) 100vw, 786px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W biebrza\u0144skich \u0142owiskach liny wyst\u0119puj\u0105 prawie wsz\u0119dzie. S\u0142owo \u201cprawie\u201d nale\u017cy traktowa\u0107 dos\u0142ownie, gdy\u017c z linem mo\u017cna si\u0119 spotka\u0107 w wi\u0119kszo\u015bci miejsc, kt\u00f3re mog\u0105 na jego obecno\u015b\u0107 wskazywa\u0107. Jednak to \u201cprawie\u201d oznacza r\u00f3wnie\u017c, \u017ce liny, cho\u0107 to tutaj gatunek pospolity, wcale nie s\u0105 wsz\u0119dobylskie. Bardzo trudno je spotka\u0107 w \u0142owiskach kleniowo-jaziowych i boleniowo-kleniowych. Wniosek nasuwa si\u0119 sam: lin nie przepada za bystrzami i piaszczystym, kamienistym dnem.<\/p>\n\n\n\n<p>Paradoksalnie, w starorzeczach, gdzie pod\u0142o\u017ce jest przewa\u017cnie mi\u0119kkie, a nawet muliste, sukces osi\u0105gnie w\u0142a\u015bnie ten w\u0119dkarz, kt\u00f3ry znajdzie dno twarde, piaszczyste, gliniaste albo nawet kamieniste. Znam w biebrza\u0144skich starorzeczach miejsca, w kt\u00f3rych niegdy\u015b moczono len, nim go wys\u0142ano do roszarni. Wi\u0105zki lnu, po zanurzeniu w wodzie, trzeba by\u0142o przycisn\u0105\u0107 kamieniami, \u017ceby stale by\u0142y pod wod\u0105. \u00d3w rytua\u0142 powtarzany przez wiele lat w jednym miejscu &#8211; bo by\u0142 tam \u0142atwy dost\u0119p do wody &#8211; sprawi\u0142, \u017ce na dnie niekt\u00f3rych starorzeczy powsta\u0142y \u201cbruk\u00f3wki\u201d zachowane do dzi\u015b. To moje najlepsze, ulubione \u0142owiska lin\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"756\" height=\"421\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-4-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7698\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-4-2.jpg 756w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-4-2-300x167.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-4-2-696x388.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-4-2-754x420.jpg 754w\" sizes=\"(max-width: 756px) 100vw, 756px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Je\u017celi kto\u015b chcia\u0142by szuka\u0107 w starorzeczach miejsc\u00f3wek linowych, a bruk\u00f3wek nie zna lub nawet o nich nie s\u0142ysza\u0142, to wystarczy, \u017ce poszuka innych kawa\u0142k\u00f3w twardego dna. Najlepiej to robi\u0107 z pontonu i pomaga\u0107 sobie przy tym d\u0142ug\u0105 tyczk\u0105. Ale i to nie jest konieczne. Mo\u017cna przecie\u017c w\u0119dk\u0105 z dosy\u0107 ci\u0119\u017ckim o\u0142owiem troch\u0119 poszorowa\u0107 po dnie. Tym sposobem te\u017c si\u0119 trafi na twarde kawa\u0142ki.<\/p>\n\n\n\n<p>Sprz\u0119t<br>Liny \u0142owi\u0119 bolonkami o d\u0142ugo\u015bci pi\u0119ciu lub sze\u015bciu metr\u00f3w. Najcz\u0119\u015bciej u\u017cywam sp\u0142awik\u00f3w trzygramowych, o kszta\u0142tach owalnych lub bary\u0142kowatych, z kr\u00f3tk\u0105 i grub\u0105 antenk\u0105. \u017by\u0142ka g\u0142\u00f3wna ma \u015brednic\u0119 0,18, przypon 0,16 mm. Mniej wi\u0119cej 20 lat temu \u017cy\u0142k\u0119 na przypony do po\u0142owu lina barwi\u0142o si\u0119 w herbacianej esencji, \u017ceby uzyska\u0142a ciep\u0142\u0105 barw\u0119 zbli\u017con\u0105 do koloru wody w starorzeczach i torfowych bajorkach. Dzi\u015b tego problemu nie ma, gdy\u017c w\u0119dkarski rynek proponuje nam \u017cy\u0142ki w ca\u0142ej gamie barw.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"777\" height=\"618\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-1-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7699\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-1-4.jpg 777w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-1-4-300x239.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-1-4-768x611.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-1-4-696x554.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-BIEBRZA-1-4-528x420.jpg 528w\" sizes=\"(max-width: 777px) 100vw, 777px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Na marginesie dodam, \u017ce gdy \u0142owi\u0119 liny, staram si\u0119 unika\u0107 wszelkich jaskrawo\u015bci. I tych nad wod\u0105 (chodzi mi tutaj o kolor ubioru i sp\u0142awik\u00f3w), jak i tych pod wod\u0105. Stosuj\u0119 wi\u0119c \u017cy\u0142ki, kt\u00f3re sw\u0105 barw\u0105 przypominaj\u0105 wod\u0119, ciemne matowe haczyki i u\u017cywane, te\u017c ju\u017c troch\u0119 zmatowia\u0142e, o\u0142owiane ci\u0119\u017carki.<\/p>\n\n\n\n<p>Najlepsza pogoda i pora<br>Stara to prawda, \u017ce liny bior\u0105 najlepiej, kiedy jest duszno i bezwietrznie, kiedy czu\u0107, \u017ce burza wisi w powietrzu. Takie w\u0142a\u015bnie dni, gdy w po\u0142udnie nie ma czym oddycha\u0107, a ulg\u0119 i orze\u017awienie nios\u0105 tylko poranki i wieczory, s\u0105 \u015bwietn\u0105 por\u0105 na liny. W miejscach, gdzie n\u0119c\u0119 i \u0142owi\u0119 liny ca\u0142e lato, bior\u0105 one systematycznie, a\u017c do po\u0142owy listopada. W\u0119dkarze, kt\u00f3rych u siebie goszcz\u0119, przyjmuj\u0105 to zawsze z wielkim zdziwieniem. Gdy na prze\u0142omie pa\u017adziernika i listopada proponuj\u0119 im zasiadk\u0119 na lina, cz\u0119sto s\u0142ysz\u0119: \u201cNa lina? Czemu nie, ale o tej porze?\u201d A w\u0142a\u015bnie, \u017ce tak. W miejscach systematycznie n\u0119conych liny bior\u0105 tak d\u0142ugo, a\u017c woda zamarznie.<\/p>\n\n\n\n<p>N\u0119cenie<br>Opieram si\u0119 g\u0142\u00f3wnie na swoich produktach. Kupowanej zan\u0119ty lin-kara\u015b dodaj\u0119 nie wi\u0119cej ni\u017c 10% i to tylko po to, \u017ceby by\u0142 jaki\u015b zapach. N\u0119c\u0119 gotowanymi ziemniakami z tart\u0105 bu\u0142k\u0105, kukurydz\u0105 oraz bia\u0142ymi i czerwonymi robakami, kt\u00f3re zbieram na biebrza\u0144skich \u0142\u0105kach. Nazywamy je tu torfiarzami. Wybieram je ze szcz\u0105tk\u00f3w gnij\u0105cych ro\u015blin lub zaleg\u0142ego, dawno skoszonego siana. Na liny s\u0105 niezast\u0105pione.<br><br>Zebrane robaki wrzucam do dw\u00f3ch pojemnik\u00f3w. \u0141adne do jednego, b\u0119d\u0119 je zak\u0142ada\u0142 na haczyk. Gorsze, uszkodzone lub ma\u0142e, do drugiego. Te s\u0105 przeznaczone na zan\u0119t\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Na dwa &#8211; trzy dni przed planowan\u0105 zasiadk\u0105 n\u0119c\u0119 tylko torfiarzami. Jednak nie wrzucam ich do wody luzem. Kiedy\u015b zagniata\u0142em je w kule ulepione z gliny i linowej zan\u0119ty. Znalaz\u0142em jednak spos\u00f3b, \u017ceby liny nie wyjada\u0142y ich tak szybko jak z rozmywanych kul. Na \u0142\u0105ce wycinam 4 &#8211; 6 kawa\u0142k\u00f3w darni. Traw\u0119 obskubuj\u0119 lub \u015bcinam tu\u017c przy ziemi. Nast\u0119pnie dar\u0144 uk\u0142adam w drewnianej skrzynce, kt\u00f3r\u0105 wcze\u015bniej wy\u015bcieli\u0142em foli\u0105. Wrzucam do niej znaczn\u0105 porcj\u0119 robak\u00f3w i pozostawiam w piwnicy na noc. Rano dar\u0144 jest naszpikowana torfiarzami. Jej plastry, kt\u00f3re s\u0105 nieco wi\u0119ksze od d\u0142oni, wrzucam w \u0142owisko. Robaki powoli uwalniaj\u0105 si\u0119 z darni, liny te\u017c j\u0105 troch\u0119 podskubuj\u0105. Jest ruch pod wod\u0105, a to podnosi skuteczno\u015b\u0107 \u0142owienia.<\/p>\n\n\n\n<p>W wodzie torfiarze \u017cyj\u0105 d\u0142ugo i ca\u0142y czas pozostaj\u0105 bardzo ruchliwe. S\u0105 do tego naturalnie przystosowane. Biebrza\u0144skie \u0142\u0105ki s\u0105 bowiem regularnie podtapiane. Poza tym s\u0105 to stworzenia dobrze rybom znane i nie budz\u0105 ich podejrze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyn\u0119ta<br>Pierwsze miejsce na li\u015bcie przyn\u0119t bezdyskusyjnie zajmuj\u0105 torfiarze. S\u0105 niezast\u0105pione i rewelacyjne. Mo\u017cna je stosowa\u0107 pojedynczo, a je\u017celi s\u0105 drobne, zak\u0142ada\u0107 na haczyk w p\u0119czkach. Dobr\u0105 przyn\u0119t\u0105 jest te\u017c p\u0119czek okaza\u0142ych bia\u0142ych robak\u00f3w. Czasami dobrze dzia\u0142a na liny kanapka z\u0142o\u017cona z ziarna kukurydzy konserwowej i jednego lub kilku bia\u0142ych robak\u00f3w. A gdy liny ju\u017c na nic nie maj\u0105 ochoty, to pozostaje jeszcze gotowany ziemniak. Kawa\u0142ek wielko\u015bci kostki cukru obtoczony w firmowej zan\u0119cie to k\u0105sek bardzo \u0142akomy. Tak\u0105 przyn\u0119t\u0119 stosuj\u0119, gdy na liny wyruszam niespodziewanie i wcze\u015bniej nie zan\u0119ca\u0142em \u0142owiska torfiarzami.<\/p>\n\n\n\n<p>Krzysztof \u017bukowski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zasiadka na lina bardzo relaksuje. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":7700,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[55],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7697"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7697"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7697\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7702,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7697\/revisions\/7702"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7700"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7697"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7697"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7697"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}