{"id":7431,"date":"2006-04-06T03:18:00","date_gmt":"2006-04-06T01:18:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=7431"},"modified":"2021-11-08T03:20:04","modified_gmt":"2021-11-08T02:20:04","slug":"nie-boje-sie-zaczepow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2006\/04\/06\/nie-boje-sie-zaczepow\/","title":{"rendered":"NIE BOJ\u0118 SI\u0118 ZACZEP\u00d3W"},"content":{"rendered":"\n<p>Pstr\u0105gi \u0142owi\u0119 w zaczepach, bo im pod wod\u0105 wi\u0119cej patyk\u00f3w, tym wi\u0119ksza szansa na z\u0142owienie ryby. Cz\u0119sto ko\u0144czy si\u0119 to na jednym przepuszczeniu przyn\u0119ty po kt\u00f3rym mam albo branie, albo zaczep.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"800\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7434\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-3.jpg 800w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-3-300x244.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-3-768x624.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-3-696x566.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-3-517x420.jpg 517w\" sizes=\"(max-width: 800px) 100vw, 800px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Najpierw podchodz\u0119 pod pr\u0105d. Z ka\u017cdego nowego stanowiska rzucam kilka razy, a wiosn\u0105 jeszcze cz\u0119\u015bciej, \u017ceby dno dok\u0142adnie przeora\u0107. Zaczep\u00f3w si\u0119 nie boj\u0119. W dziewi\u0119ciu przypadkach na dziesi\u0119\u0107 przyn\u0119t\u0119 udaje mi si\u0119 uwolni\u0107 znanymi sposobami. Podszarpuj\u0119 szczyt\u00f3wk\u0105 albo strzelam naci\u0105gni\u0119t\u0105 \u017cy\u0142k\u0105. Je\u017celi to nie pomaga, si\u0119gam po odczepiacz. Oczywi\u015bcie p\u0142osz\u0119 przy tym wszystkie pstr\u0105gi, ale za to poznaj\u0119 nowe stanowisko, do kt\u00f3rego za jaki\u015b czas wr\u00f3c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Nowe miejsce ob\u0142awiam nawet przez p\u00f3\u0142 godziny i przy tym kilka razy zmieniam przyn\u0119ty. Najcz\u0119\u015bciej s\u0105 to ton\u0105ce woblery. Wiosn\u0105, nawet gdy \u0142owi\u0119 w ma\u0142ej rzeczce, stosuj\u0119 zazwyczaj modele o d\u0142ugo\u015bci od 7 do 10 cm. Pstr\u0105g mo\u017ce uzna\u0107, \u017ce taki du\u017cy wobler to albo pokarm, albo intruz. Tak czy owak jest to na wiosn\u0119 najskuteczniejsza przyn\u0119ta. Co prawda swojego rekordowego pstr\u0105ga z\u0142owi\u0142em na woblera o d\u0142ugo\u015bci 2,5 cm, ale by\u0142o to w lipcu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"607\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7433\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-2.jpg 607w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-2-280x300.jpg 280w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-2-392x420.jpg 392w\" sizes=\"(max-width: 607px) 100vw, 607px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W czystej wodzie \u0142owi\u0119 woblerami w kolorach naturalnych. Przewa\u017cnie s\u0105 to imitacje strzebli, uklejek i ciernik\u00f3w. Je\u017celi pstr\u0105gi ich nie bior\u0105, zak\u0142adam woblery pomalowane fantazyjnie. Zwykle ciemne, nawet czarne. Kiedy woda jest podniesiona i zm\u0119tnia\u0142a, si\u0119gam po woblery ubarwione jaskrawo. Skuteczna jest wtedy zw\u0142aszcza krwista imitacja ciernika z mocno czerwonym brzuszkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Si\u0119gam tak\u017ce po gumy i koguty o d\u0142ugo\u015bci od 5 do 7,5 cm na 10-gramowych g\u0142\u00f3wkach. Ci\u0119\u017ckimi przyn\u0119tami \u0142atwo zej\u015b\u0107 do dna nawet w g\u0142\u0119bokich do\u0142ach. Koguty s\u0105 najcz\u0119\u015bciej mojej w\u0142asnej roboty. Wi\u0105\u017c\u0119 je na d\u017cigowych g\u0142\u00f3wkach. Wystarczy troch\u0119 nici i kilka pi\u00f3rek w stonowanych barwach, najlepiej z kury perliczki lub kaczki krzy\u017c\u00f3wki. Przekona\u0142em si\u0119, \u017ce naj\u0142owniejsze s\u0105 te, kt\u00f3re maj\u0105 cho\u0107by jedno bia\u0142e pi\u00f3ro. Gumy mog\u0105 mie\u0107 rozmaite barwy, ale na pocz\u0105tku zawsze jest u mnie motor-oil.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"708\" height=\"481\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7432\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-1.jpg 708w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-1-300x204.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-1-696x473.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-NIESIE-1-618x420.jpg 618w\" sizes=\"(max-width: 708px) 100vw, 708px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Gdy zaczynam \u0142owi\u0107, id\u0119 w g\u00f3r\u0119, pod pr\u0105d. P\u00f3\u017aniej przechodz\u0119 na drugi brzeg i ob\u0142awiam te same miejsca, ale z pr\u0105dem. Teraz \u0142owi\u0119 przewa\u017cnie p\u0142ywaj\u0105cym woblerem. Szczeg\u00f3lnie du\u017co czasu po\u015bwi\u0119cam miejscom, w kt\u00f3rych pokaza\u0142 mi si\u0119 pstr\u0105g. Tam zatrzymuj\u0119 woblera w nurcie i pozwalam mu swobodnie pracowa\u0107 nawet przez kilka minut. Brania jednak nast\u0119puj\u0105 niekoniecznie w tych w\u0142a\u015bnie miejscach. Nieraz wobler schodzi na skraj p\u0142ycizny i dopiero tam jest atakowany. W ten spos\u00f3b z\u0142owi\u0142em swojego najwi\u0119kszego pstr\u0105ga. Wa\u017cy\u0142 blisko 3 kg, by\u0142 d\u0142ugi na 65,5 cm,<br>a wzi\u0105\u0142 na p\u00f3\u0142metrowej wodzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Andrzej D\u0105browski, Le\u017cajsk<br>Notowa\u0142 Jaros\u0142aw Kurek<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pstr\u0105gi \u0142owi\u0119 w zaczepach, bo  im pod wod\u0105 wi\u0119cej patyk\u00f3w,  tym wi\u0119ksza szansa na z\u0142owienie ryby.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":7435,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7431"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7431"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7431\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7436,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7431\/revisions\/7436"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7435"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7431"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7431"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7431"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}