{"id":6980,"date":"2005-09-03T17:06:00","date_gmt":"2005-09-03T15:06:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=6980"},"modified":"2021-11-06T17:09:58","modified_gmt":"2021-11-06T16:09:58","slug":"jezioro-morzycko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2005\/09\/03\/jezioro-morzycko\/","title":{"rendered":"JEZIORO MORZYCKO"},"content":{"rendered":"\n<p>Jezioro Morzycko znajduje si\u0119 kilkadziesi\u0105t kilometr\u00f3w na po\u0142udnie od Szczecina. Jego powierzchnia wynosi ponad 350 hektar\u00f3w. \u0179r\u00f3d\u0142a naukowe podaj\u0105, \u017ce w najg\u0142\u0119bszym miejscu ma 60 metr\u00f3w. W\u0119dkarze jednak twierdz\u0105, \u017ce jest to tylko 58 metr\u00f3w, bo tyle pokazuj\u0105 ich echosondy.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"750\" height=\"582\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6981\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-4.jpg 750w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-4-300x233.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-4-696x540.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-4-541x420.jpg 541w\" sizes=\"(max-width: 750px) 100vw, 750px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b jezioro by\u0142o znane z du\u017cej liczby szczupak\u00f3w i okoni, ale \u2013 zdaniem tutejszych mieszka\u0144c\u00f3w &#8211; rabunkowa gospodarka rybacka sprawi\u0142a, \u017ce z\u0142owienie ryb na w\u0119dk\u0119 sta\u0142o si\u0119 problemem. W\u0119dkarzy zacz\u0119\u0142o ubywa\u0107, a do Morynia, miasteczka malowniczo po\u0142o\u017conego nad brzegami jeziora, przyje\u017cd\u017ca\u0142o coraz mniej turyst\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W swojej d\u0142ugiej historii Mory\u0144 nigdy nie mia\u0142 szcz\u0119\u015bcia. Swoje pocz\u0105tki wi\u0105\u017ce ze s\u0142owia\u0144skim grodem wybudowanym w X w. na jeziorowej wyspie (teraz jest to p\u00f3\u0142wysep). W XIV w. \u00f3wczesna wie\u015b, bo gr\u00f3d uleg\u0142 zniszczeniu, uzyska\u0142a prawa miejskie. Mory\u0144 mia\u0142 r\u00f3\u017cnych w\u0142a\u015bcicieli, w tym r\u00f3wnie\u017c Krzy\u017cak\u00f3w, a po wojnach husyckich na wiele stuleci znowu sta\u0142 si\u0119 wsi\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"728\" height=\"542\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6990\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3.jpg 728w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3-300x223.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3-485x360.jpg 485w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3-696x518.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3-564x420.jpg 564w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3-80x60.jpg 80w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-3-265x198.jpg 265w\" sizes=\"(max-width: 728px) 100vw, 728px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Po ostatniej wojnie nadzieje na trwa\u0142y sukces te\u017c okaza\u0142y si\u0119 z\u0142udne. Mory\u0144, otoczony skolektywizowan\u0105 ziemi\u0105, sta\u0142 si\u0119 dla tutejszej socjalistycznej gospodarki rolnej elementem infrastruktury. Powsta\u0142y o\u015brodki maszynowe, ogromne sto\u0142\u00f3wki, piekarnia, m\u0142yn i wiele innych podobnych plac\u00f3wek. Wszystkie pad\u0142y, kiedy zabrak\u0142o pa\u0144stwowych dotacji. Miasto zacz\u0119\u0142o gasn\u0105\u0107 nawet za przyczyn\u0105 jeziora, kt\u00f3re jeszcze niedawno stanowi\u0142o jego chlub\u0119. Przej\u0105\u0142 je dzier\u017cawca i, jak tu m\u00f3wi\u0105, niemi\u0142osiernie wy\u0142awia\u0142 wszystko, co w nim p\u0142ywa\u0142o. Dopiero od roku na wodach jeziora gospodaruje szczeci\u0144skie PZW. Odbudowane zosta\u0142o tutejsze ko\u0142o. W\u0119dkarze poczuli si\u0119 gospodarzami. Jezioro zarybiono szczupakiem, wprawdzie wyl\u0119giem, ale to te\u017c si\u0119 liczy. Wystarczy nie przeszkadza\u0107 naturze &#8211; m\u00f3wi\u0105 w\u0119dkarze.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"491\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-9.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6986\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-9.jpg 491w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-9-227x300.jpg 227w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-9-317x420.jpg 317w\" sizes=\"(max-width: 491px) 100vw, 491px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Nie s\u0105dzili, \u017ce mimo wszystko po ostatnim dzier\u017cawcy w jeziorze ryb jest jeszcze sporo. Kiedy \u0142owiono je agregatami, odp\u0142yn\u0119\u0142y od brzegu. W toni rybacy nie mogli da\u0107 im rady. W\u0142oki by\u0142y bezu\u017cyteczne, bo jezioro ma zbyt nier\u00f3wne dno, a w sta\u0142e sieci ryby nie za bardzo chcia\u0142y wp\u0142ywa\u0107. Tegorocznej wiosny, kiedy stan wody w jeziorze by\u0142 wysoki, du\u017co ryb wp\u0142yn\u0119\u0142o w przybrze\u017cne trzciny i trawy. Tym razem jednak ich nie od\u0142awiano. Wiosenne wody opada\u0142y powoli, a wraz z nimi narybek odp\u0142ywa\u0142 na g\u0142\u0119bsz\u0105 wod\u0119. Kilka takich lat i sztuczne dorybianie nie b\u0119dzie ju\u017c potrzebne.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"526\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-8.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6985\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-8.jpg 526w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-8-243x300.jpg 243w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-8-324x400.jpg 324w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-8-340x420.jpg 340w\" sizes=\"(max-width: 526px) 100vw, 526px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Prowadzona w ostatnich kilkunastu latach gospodarka, rybacka zapewne te\u017c, spowodowa\u0142a spore zmiany w \u015brodowisku wodnym. Uby\u0142o trzcin i sitowia, a dno przed nimi, kiedy\u015b piaszczysto-kamieniste, zacz\u0119\u0142y porasta\u0107 podwodne ro\u015bliny. W\u0119dkarze kojarz\u0105 to z brakiem ptactwa wodnego, kt\u00f3re wyjada\u0142o wiele ro\u015blin, a kt\u00f3rego w czasie, gdy codziennie odbywa\u0142y si\u0119 od\u0142owy elektrycznymi agregatami, na jeziorze niemal zupe\u0142nie nie by\u0142o. Ale i tutaj przyroda powoli wraca.<\/p>\n\n\n\n<p>Jezioro jest oczkiem w g\u0142owie obecnych w\u0142adz Morynia. Widz\u0105 w nim si\u0142\u0119 nap\u0119dow\u0105 dla miasta. W okolicy s\u0105 przepi\u0119kne tereny na wyprawy piesze i rowerowe. Blisko\u015b\u0107 granicy z bogatym s\u0105siadem, wiele ciekawych obiekt\u00f3w historycznych, coraz wi\u0119cej miejsc wypoczynku letniego o wysokim standardzie \u2013 wszystko to sprawia, \u017ce okolice te staj\u0105 si\u0119 turystycznie coraz bardziej atrakcyjne.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, mo\u017cliwo\u015bci te mog\u0105 zosta\u0107 przekre\u015blone, bo od p\u00f3\u0142nocnej strony jeziora wyrastaj\u0105 domy. A\u017c trudno zrozumie\u0107, jak pa\u0144stwowe urz\u0119dy mog\u0105 dopuszcza\u0107 do tego, \u017ceby nad jeziorem, bli\u017cej ni\u017c sto metr\u00f3w od brzegu, budowano wille. Po\u017cytek dla kilkudziesi\u0119ciu ich posiadaczy zaprzepa\u015bci turystyczn\u0105 atrakcj\u0119 ca\u0142ego regionu. Zarobi kilku \u0142apownik\u00f3w z administracji pa\u0144stwowej, kt\u00f3rzy nie chc\u0105 widzie\u0107 czyjej\u015b samowoli, straci ca\u0142e miasto. Mo\u017ce kto\u015b wreszcie odwr\u00f3ci fatum ci\u0105\u017c\u0105ce nad Moryniem?<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"689\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6988\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-1.jpg 689w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-1-300x283.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Z-MORZYCKO-1-445x420.jpg 445w\" sizes=\"(max-width: 689px) 100vw, 689px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ilekolwiek by jednak z\u0142ych rzeczy dzia\u0142o si\u0119 nad brzegami, to z w\u0119dkarskiego punktu widzenia jezioro si\u0119 odradza.<\/p>\n\n\n\n<p>Janusz Garbacz<br>z Morynia<\/p>\n\n\n\n<p>Dla mnie Mory\u0144 ma inn\u0105 histori\u0119 ni\u017c dla tych w\u0119dkarzy, kt\u00f3rzy ca\u0142y czas siedzieli na miejscu. Wyjecha\u0142em st\u0105d, kiedy mia\u0142em dziewi\u0119tna\u015bcie lat. Za prac\u0105, na G\u00f3rny \u015al\u0105sk. Wr\u00f3ci\u0142em, wyremontowa\u0142em dom, w kt\u00f3rym mieszka\u0142a moja mama. Jestem na emeryturze i mam sporo czasu na ryby.<br>Kiedy mieszka\u0142em na \u015al\u0105sku, nie traci\u0142em kontaktu z Moryniem. Przyje\u017cd\u017ca\u0142em na ryby i po \u015bwie\u017ce powietrze. Zaprasza\u0142em nawet koleg\u00f3w. Kt\u00f3rego\u015b razu go\u015bci\u0142em ich a\u017c dwunastu, ale to ju\u017c by\u0142o w czasach popegeerowskich, kiedy jeziorem w\u0142ada\u0142 dzier\u017cawca. Po kilku dniach powiedzieli mi: \u201cWiesz Jasiu, tutaj jest pi\u0119knie, ale co z tego, kiedy ryb nie ma\u201d. To by\u0142y dla nas, mory\u0144skich w\u0119dkarzy, suche lata. Na szcz\u0119\u015bcie si\u0119 zmieni\u0142o. Powoli przyroda zaczyna si\u0119 regenerowa\u0107, a my troch\u0119 jej w tym pomagamy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0119 leszcze i szczupaki. Tak jak wszyscy leszcze zan\u0119cam pszenic\u0105 i kukurydz\u0105. Szukam tylko troch\u0119 innych \u0142owisk. Jak si\u0119 pop\u0142ynie wzd\u0142u\u017c brzeg\u00f3w, to w wielu miejscach wida\u0107 powbijane w dno ko\u0142ki. Do nich cumuje si\u0119 \u0142odzie i zarzuca w\u0119dk\u0119 w stron\u0119 \u015brodka jeziora. Tak tutaj \u0142owi\u0105 niemal wszyscy. \u0141owiska s\u0105 na r\u00f3\u017cnych g\u0142\u0119boko\u015bciach. Najcz\u0119\u015bciej na pi\u0119ciu lub siedmiu metrach. Rzadko kiedy g\u0142\u0119biej.<\/p>\n\n\n\n<p>Leszczy szukam na spadach g\u00f3rek. Butelk\u0119 uwi\u0105zan\u0105 do sznurka osadzam na dnie kilkana\u015bcie metr\u00f3w od zan\u0119conego miejsca. S\u0142u\u017cy mi wi\u0119c jedynie za punkt orientacyjny i nie przeszkodzi w holowaniu du\u017cej ryby. Jest na tyle daleko, \u017ce \u017cy\u0142ka si\u0119 w ni\u0105 nie zapl\u0105cze. Ilekro\u0107 przyp\u0142ywam na \u0142owisko, zawsze kotwicz\u0119 w takim miejscu, \u017ceby wiatr wia\u0142 mi w twarz. Grunt mam ustawiony na tak\u0105 g\u0142\u0119boko\u015b\u0107, na jakiej le\u017cy zan\u0119ta. Gdy wiatr zepchnie w\u0119dk\u0119 w \u0142owisko, o\u0142\u00f3w musi si\u0119 opiera\u0107 na dnie. Nigdy nie \u0142owi\u0119 leszczy, kiedy wiatr spycha zestaw z p\u0142ytkiego na g\u0142\u0119bokie. Wtedy przyn\u0119ta szoruje po dnie, a leszcze tego bardzo nie lubi\u0105. Pomaga mi te\u017c pr\u0105d wody, kt\u00f3ry zawsze jest przeciwny wiatrowi. Doskonale si\u0119 tak \u0142owi.<\/p>\n\n\n\n<p>Leszczom i p\u0142ociom po\u015bwi\u0119cam czas tylko w ciep\u0142e dni lata. W maju i jesieni\u0105 wol\u0119 spiningowa\u0107. W Moryniu jest sporo szczupak\u00f3w. Przez ostatnie lata dobrze si\u0119 wyciera\u0142y, bo do czerwca woda by\u0142a podniesiona, a my pilnowali\u015bmy tarlisk. Zreszt\u0105 one nie by\u0142y obstawiane sieciami, jak w czasach \u201cracjonalnej gospodarki\u201d. Wyniki naszych stara\u0144 s\u0105 ju\u017c widoczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119cej szczupak\u00f3w \u0142owi\u0119 na wahad\u0142\u00f3wki. Sezon zaczynam w maju. Wtedy ob\u0142awiam wy\u0142\u0105cznie \u015br\u00f3djeziorowe g\u00f3rki. W tym czasie ju\u017c tam jest ro\u015blinno\u015b\u0107. Szczupaki maj\u0105 si\u0119 gdzie schowa\u0107 i na co polowa\u0107, bo po tarle od brzegu wr\u00f3ci\u0142y p\u0142otki. Kotwicz\u0119 na g\u0142\u0119bokiej wodzie i rzucam w kierunku szczytu g\u00f3rki. Wahad\u0142\u00f3wk\u0119 prowadz\u0119 tak wolno, \u017ceby sz\u0142a r\u00f3wnolegle do dna, coraz g\u0142\u0119biej.<\/p>\n\n\n\n<p>Od czerwca p\u0142ywam wzd\u0142u\u017c brzeg\u00f3w, bo tam si\u0119 szczupaki przenios\u0142y i poluj\u0105 na wyl\u0119g. Wtedy te\u017c \u0142owi\u0119 je na wahad\u0142\u00f3wki. Tylko jak jest du\u017ca fala, zak\u0142adam obrot\u00f3wk\u0119, bo wahad\u0142\u00f3wka chodzi za cicho. Na wahad\u0142\u00f3wki i obrot\u00f3wki bior\u0105 r\u00f3wnie\u017c okonie. Mo\u017cna je te\u017c \u0142owi\u0107 na gumy, ale ja ich nie u\u017cywam. Na gumy \u0142owi \u017cona, Danusia. Czasami wi\u0119cej ode mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Danuta, zapytana jak \u0142owi, odpowiedzia\u0142a, \u017ce nic szczeg\u00f3lnego w jej spiningowaniu nie ma. Po prostu m\u0105\u017c jej daje w\u0119dk\u0119, ona zarzuca i kr\u0119ci. Tyle tylko, \u017ce robi to z wi\u0119ksz\u0105 uwag\u0105 i wyczuciem w miejscach, gdzie szczupaka ju\u017c kiedy\u015b z\u0142owi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Jan Pawlak<br>z przyjezierza<\/p>\n\n\n\n<p>\u0179le wspominam ostatnie lata na jeziorze. Ob\u0142awiali je sieciami bez umiaru. Na okr\u0105g\u0142o bili ryby agregatami. Jak w\u0119dkarze p\u0142yn\u0119li po rybakach, znajdowali powykr\u0119cane pr\u0105dem ryby i ogromne ilo\u015bci martwego narybku. Ryba do brzegu nie dochodzi\u0142a, by\u0142a w jeziorze. Na szcz\u0119\u015bcie tam nie mogli jej zaci\u0105gami od\u0142owi\u0107, bo dno jest bardzo nier\u00f3wne. Co\u015b o tym wiem, bo pomaga\u0142em rybakom w od\u0142owach.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy ma\u0142o kt\u00f3ry z naszych w\u0119dkarzy chodzi\u0142 na jezioro. Karmienie by\u0142o bez sensu. Wsz\u0119dzie sta\u0142y rybackie siatki. Jak si\u0119 przez kilka dni pokarmi\u0142o ryby w jednym miejscu, mo\u017cna by\u0142o by\u0107 pewnym, \u017ce zaraz rybak obstawi je siatkami.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b przyje\u017cd\u017ca\u0142o do nas wielu w\u0119dkarzy z ca\u0142ej Polski. Przestali przyje\u017cd\u017ca\u0107, bo z brzegu nie mogli nawet ma\u0142ej rybki z\u0142apa\u0107. My miejscowi zawsze co\u015b tam z\u0142owili\u015bmy, ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas i tak przenios\u0142a si\u0119 na inne \u0142owiska. W ko\u0144cu odebrano dzier\u017cawcy jezioro. Teraz jest w PZW, ale poprzedni prezes naszego ko\u0142a te\u017c chcia\u0142 je od\u0142awia\u0107. Nawet mnie namawia\u0142, \u017cebym u niego pracowa\u0142, bo wiedzia\u0142, \u017ce mam w tym troch\u0119 do\u015bwiadczenia. Ale kiedy zapyta\u0142em, jak mi b\u0119dzie za to p\u0142aci\u0142, to powiedzia\u0142, \u017ce rybami. Nie zgodzi\u0142em si\u0119, bo nie jestem perkozem, \u017ceby codziennie je\u015b\u0107 ryby.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz, od ubieg\u0142ego roku, jest inaczej. Mo\u017cna zakarmi\u0107 i ryby podp\u0142ywaj\u0105. Nikt ich sieci\u0105 ani pr\u0105dem nie goni. Podstawowa karma, jak\u0105 nasi w\u0119dkarze n\u0119c\u0105, to parzona pszenica i kukurydza. Korzenie mo\u017ce zapu\u015bci\u0107 ten, kto b\u0119dzie n\u0119ci\u0142 na przyk\u0142ad p\u0119cakiem. Do pszenicy i kukurydzy dodajemy torebk\u0119 jakiej\u015b sklepowej leszczowej zan\u0119ty i makaron kolanka. Ka\u017cdy ma swoje miejsca i zawsze p\u00f3\u0142 wiaderka takiej karmy wrzuca. P\u00f3\u017aniej ryby si\u0119 tutaj trzymaj\u0105. Ma\u0142o kto z naszych w\u0119dkarzy kotwiczy si\u0119 na linach. Mamy powbijane w dno tyczki i do nich wi\u0105\u017cemy \u0142\u00f3dki. To najlepszy spos\u00f3b, szczeg\u00f3lnie na leszcze, kt\u00f3re s\u0105 boja\u017aliwe i ci\u0105g\u0142e wrzucanie kotwicy mocno by je p\u0142oszy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Na haczyk zak\u0142adamy to samo, co jest w zan\u0119cie, ale co dok\u0142adnie, zale\u017cy od tego, jaka ryba podejdzie. Pszenica albo kukurydza, gdy wejd\u0105 p\u0142ocie, makaron i kukurydza, kiedy s\u0105 leszcze. To, co jest na haczyku, zawsze podpieramy bia\u0142ym robakiem. Czasami jednak leszcze nie chc\u0105 bra\u0107. Stoj\u0105 w zan\u0119cie, nawet j\u0105 jedz\u0105, bo wida\u0107 b\u0105ble na powierzchni. Wtedy dobry jest kopany robak.<\/p>\n\n\n\n<p>Krzysztof Konecki<br>z Morynia<\/p>\n\n\n\n<p>Trzynastka jest moja<br>Niewiele si\u0119 jeszcze u nas zmieni\u0142o w w\u0119dkowaniu. Nadal obowi\u0105zuj\u0105 grube \u017cy\u0142ki, kute haczyki i du\u017ce o\u0142owiane ci\u0119\u017carki. Zmieniaj\u0105 si\u0119 jednak ryby. S\u0105 ostro\u017cniejsze i ci\u0105gle ich ubywa. Wi\u0119c nie one do nas, ale my do nich musimy si\u0119 dopasowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Mam siedmioro dzieci, a przy pensji nauczyciela niewiele groszy zostaje na w\u0119dkarskie hobby, ale kiedy\u015b z \u017con\u0105 postanowili\u015bmy tak, \u017ce trzynaste pensje przeznaczamy na nasze osobiste potrzeby. \u017bona swoj\u0105 ma dla siebie, ja za swoj\u0105 trzynastk\u0119 kupi\u0142em odleg\u0142o\u015bci\u00f3wk\u0119, ko\u0142owrotek z dobrym hamulcem, cienkie \u017cy\u0142ki i przypon\u00f3wk\u0119 0,12 i 0,14. Kiedy koledzy zobaczyli te zestawy, to si\u0119 chyba za moimi plecami pukali w czo\u0142o. Ale dla mnie od tego czasu ryby w jeziorze s\u0105 niemal zawsze. Pomaga\u0142 mi w tym wasz miesi\u0119cznik. Podobne zmiany, z jeszcze lepszymi wynikami, zasz\u0142y w moim w\u0119dkowaniu podlodowym. Nie sp\u0142awik\u00f3wka lub szarpak z ci\u0119\u017ck\u0105 cynow\u0105 b\u0142ystk\u0105, tylko cienkie \u017cy\u0142ki, delikatne kiwaki, mormyszki. Odt\u0105d nie mam ju\u017c, jak kiedy\u015b, dni bez ryby.<\/p>\n\n\n\n<p>Takie w\u0142a\u015bnie jest jezioro. Potrzebuje wi\u0119cej cierpliwo\u015bci ni\u017c rzeka oraz o wiele cie\u0144szych i delikatniejszych zestaw\u00f3w. Trudno si\u0119 takim sprz\u0119tem wyci\u0105ga ryby, ale inaczej \u0142owi\u0107 si\u0119 nie da. Jezioro ma jeszcze jedn\u0105 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107. Nie mo\u017cna byle gdzie podawa\u0107 przyn\u0119ty. Najlepiej to wida\u0107 przy \u0142owieniu bia\u0142ej ryby. D\u0142ugim n\u0119ceniem mo\u017cna przyci\u0105gn\u0105\u0107 ryby, ale nie okazy, nawet nie du\u017ce sztuki. Jednak gdzie nasypa\u0107 zan\u0119t\u0119, z g\u00f3ry powiedzie\u0107 nie mo\u017cna. To si\u0119 poznaje latami, nawet gdy si\u0119 \u0142owi tylko w jednym jeziorze. Owszem, wiadomo powszechnie, \u017ce pewne miejsca s\u0105 lepsze od innych. Przecie\u017c ryb nie znajdziemy na piasku albo w b\u0142ocie. Wybierzemy wi\u0119c p\u00f3\u0142ki z twardym dnem albo z niewielk\u0105 warstw\u0105 mu\u0142u, zan\u0119cimy, zarzucimy i b\u0119dziemy czeka\u0107. Na pewno co\u015b tam z\u0142owimy. Ale kiedy nie b\u0119dziemy bacznie obserwowa\u0107 przyrody, to nie zrozumiemy, dlaczego w zan\u0119conym miejscu raz bior\u0105 leszcze, a innym razem p\u0142ocie, albo \u017ce nie mo\u017cemy tam z\u0142owi\u0107 okazu.<br>Jestem w\u0119dkarzem jednego jeziora. Owszem, \u0142owi\u0142em w kilkudziesi\u0119ciu innych, sporo r\u00f3wnie\u017c w rzece, nawet bolenie, ale naprawd\u0119 rozumiem tylko Mory\u0144 (jezioro nazywa si\u0119 Morzycko, ale niemal powszechnie m\u00f3wi si\u0119 na nie Mory\u0144, jak na miasto \u2013 przyp. red.).<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj zaw\u0142adn\u0119\u0142y mn\u0105 drapie\u017cniki. W osi\u0105ganiu niez\u0142ych wynik\u00f3w pomog\u0142a mi obserwacja. Spiningista nie jest zapatrzony tylko w sp\u0142awik. Kiedy siedzi w \u0142\u00f3dce lub na brzegu, widzi wiele innych rzeczy. W\u0142a\u015bnie wtedy zobaczy\u0142em, \u017ce w jeziorze woda te\u017c p\u0142ynie, a kierunki zmienia nawet kilka razy dziennie. P\u0142yn\u0119\u0142a w lewo, bra\u0142y leszcze. Kiedy p\u0142yn\u0119\u0142a w prawo, \u0142owi\u0142em wy\u0142\u0105cznie p\u0142ocie. Czasami pr\u0105dy wody w jeziorze s\u0105 silniejsze ni\u017c w rzece. Do ko\u0144ca nie wiem, od czego to zale\u017cy, ale na pewno najwi\u0119kszy wp\u0142yw na to zjawisko ma energia promieni s\u0142onecznych i si\u0142a wiatru. Nie rozumiem wszystkiego do ko\u0144ca, ale to nie oznacza, \u017ce nie potrafi\u0119 doj\u015b\u0107 swego. Szukam bowiem nie przyczyn tych zjawisk, tylko \u0142\u0105cz\u0119 je z zachowaniem si\u0119 ryb. Poznawanie jeziora to ci\u0105g\u0142e pr\u00f3by i eliminowanie b\u0142\u0119d\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142o jeszcze kilka trzynastek. Jedn\u0105 z nich przeznaczy\u0142em na kij spiningowy z mi\u0119kk\u0105 szczyt\u00f3wk\u0105. I tak jak przedtem odkrywa\u0142em p\u0142ocie i leszcze w miejscach, o kt\u00f3rych si\u0119 powszechnie m\u00f3wi\u0142o, \u017ce s\u0105 bez ryb albo \u017ce dzisiaj one w og\u00f3le nie bior\u0105, tak teraz dowiadywa\u0142em si\u0119 sporo o okoniach.<br>Kiedy si\u0119 kto\u015b raptownie przesiada z \u0142owienia ryb spokojnego \u017ceru na drapie\u017cniki, bardzo wyra\u017anie postrzega r\u00f3\u017cnice w ich zachowaniach. Leszczy, gdy si\u0119 odkryje tras\u0119 ich w\u0119dr\u00f3wki, mo\u017cna oczekiwa\u0107 zawsze w tym samym miejscu i o tym samym czasie. Raz b\u0119d\u0105 wi\u0119ksze, raz tylko ma\u0142e, zmieni\u0105 swoje zwyczaje na jesie\u0144 i na zim\u0119, ale wiadomo, gdzie b\u0119d\u0105 i kiedy. A okonie ca\u0142y czas fruwaj\u0105. Nie, nie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce nie maj\u0105 swoich ulubionych miejsc, ale potrafi\u0105 znikn\u0105\u0107 z nich na d\u0142ugo. Te, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w trzcinach, przebywaj\u0105 w nich ca\u0142y czas, ale one nie s\u0105 du\u017ce. Najwi\u0119ksze okonie w Moryniu s\u0105 pod \u0142awicami ryb. Jednak nie pod uklejkami, jak w wi\u0119kszo\u015bci innych jezior. Tutaj jest bardzo du\u017co drobnych ryb wymieszanych w jedn\u0105 wielk\u0105 \u0142awic\u0119 &#8211; p\u0142otek, sielaw, okoni i uklejek. Taka \u0142awica przemieszcza si\u0119 powoli, niesiona pr\u0105dami. Pod ni\u0105, ale r\u00f3wnie\u017c w\u015br\u00f3d niej, s\u0105 du\u017ce okonie.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, nawet kiedy si\u0119 tak\u0105 \u0142awic\u0119 znajdzie, towarzysz\u0105ce jej okonie nie zawsze maj\u0105 ochot\u0119 na branie. Z pocz\u0105tku, kiedy poznawa\u0142em zwyczaje drapie\u017cnik\u00f3w, s\u0105dzi\u0142em, \u017ce jak\u0105\u015b rol\u0119 odgrywa rodzaj albo kolor sztucznej przyn\u0119ty. To si\u0119 nawet w pewnym sensie potwierdzi\u0142o, z tym \u017ce nie chodzi tylko o przyn\u0119ty sztuczne. Bywaj\u0105 bowiem chwile, \u017ce okonie daj\u0105 si\u0119 z\u0142owi\u0107 wy\u0142\u0105cznie na \u017cywca. Innej przyn\u0119ty nie rusz\u0105.<br>Cho\u0107 Mory\u0144 znam niemal od dziecka, wypatrzenie \u0142awicy mnie te\u017c nie przychodzi \u0142atwo. Trasy, po jakich p\u0142ywaj\u0105, s\u0105 zmienne jak pogoda. Kiedy\u015b przewa\u017ca\u0142y wiatry z dw\u00f3ch kierunk\u00f3w, zachodu i wschodu. Od kilku lat bardzo cz\u0119sto wiej\u0105 wiatry p\u00f3\u0142nocne i zachodnio-p\u00f3\u0142nocne. S\u0105 to wiatry zimne, kt\u00f3re zupe\u0142nie mieszaj\u0105 jeziorowe \u017cycie. Nam w\u0119dkarzom na pewno, rybom bez w\u0105tpienia r\u00f3wnie\u017c. Kiedy woda jest spokojna, \u0142awic\u0119 zdradzaj\u0105 niewielkie zmarszczki na powierzchni. Gdy jest wiatr i fala, musz\u0119 liczy\u0107 na szcz\u0119\u015bcie lub na mewy. Ale i tutaj si\u0119 pomiesza\u0142o. Kiedy\u015b mewy to by\u0142 sygna\u0142 niezawodny. Dzisiaj na Moryniu pojawi\u0142y si\u0119 niezliczone stada kormoran\u00f3w. Bij\u0105 ryby od do\u0142u, mewy z g\u00f3ry, a okoni ani \u015bladu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie pozostaje wi\u0119c nic innego, jak inaczej szuka\u0107 \u0142awicy. Zawsze si\u0119 j\u0105 znajdzie w pobli\u017cu podwodnych g\u00f3rek, ale nigdy nad nimi. \u017beby \u0142awica spokojnie p\u0142yn\u0119\u0142a, to\u0144 musi by\u0107 spora, powinna mie\u0107 co najmniej sze\u015b\u0107 &#8211; siedem metr\u00f3w g\u0142\u0119boko\u015bci. Kiedy \u0142awicy nie mog\u0119 namierzy\u0107 w \u017caden spos\u00f3b, kotwicz\u0119 \u0142\u00f3dk\u0119 tam, gdzie pojawia\u0142a si\u0119 w ostatnich dniach. I czekam z zarzucon\u0105 \u017cywc\u00f3wk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest \u0142awica, s\u0105 w niej drapie\u017cniki, ale &#8211; jak ju\u017c m\u00f3wi\u0142em &#8211; mog\u0105 zupe\u0142nie ignorowa\u0107 sztuczne przyn\u0119ty. Opracowa\u0142em wi\u0119c metod\u0119, kt\u00f3ra pozwala \u0142owi\u0107 okonie w og\u00f3le, a czasami nawet bardzo du\u017ce. Mog\u0119 si\u0119 pochwali\u0107 okoniem, kt\u00f3ry wa\u017cy\u0142 1,75 kg. T\u0105 sam\u0105 metod\u0105 z\u0142owi\u0142em r\u00f3wnie\u017c wiele kilowc\u00f3w i p\u00f3\u0142torakilowc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Niewielki haczyk, na niego zahaczam uklejk\u0119. Najcz\u0119\u015bciej za pyszczek, bo wtedy zaci\u0119cia s\u0105 najpewniejsze. Je\u017celi jednak przy takim uzbrojeniu \u017cywca brania nie mam, a to si\u0119 zdarza bardzo cz\u0119sto, wtedy haczyk zaczepiam za p\u0142etw\u0119 grzbietow\u0105. Jakie\u015b dwa metry dalej, za rybk\u0105, zaciskam na \u017cy\u0142ce niewielk\u0105 o\u0142owian\u0105 \u015brucin\u0119. Takiej wagi, \u017ceby ukleja razem z tym o\u0142owiem niemal swobodnie p\u0142ywa\u0142a w \u0142awicy z innymi rybkami. Kiedy zacznie s\u0142abn\u0105\u0107, ta ma\u0142a \u015brucina b\u0119dzie j\u0105 \u015bci\u0105ga\u0107 do dna. \u017baden oko\u0144 takiego \u0142upu nie przepu\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wies\u0142aw D\u0119bicki<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jezioro Morzycko znajduje si\u0119 kilkadziesi\u0105t kilometr\u00f3w na po\u0142udnie od Szczecina. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":6984,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6980"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6980"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6980\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6991,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6980\/revisions\/6991"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6984"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6980"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6980"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6980"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}