{"id":6789,"date":"2005-05-17T02:02:00","date_gmt":"2005-05-17T00:02:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=6789"},"modified":"2021-11-06T02:03:30","modified_gmt":"2021-11-06T01:03:30","slug":"wiosenny-boczny-trok-z-malym-ale","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2005\/05\/17\/wiosenny-boczny-trok-z-malym-ale\/","title":{"rendered":"WIOSENNY BOCZNY TROK Z MA\u0141YM ALE"},"content":{"rendered":"\n<p>Starorzecza i dop\u0142ywy Biebrzy przewa\u017cnie s\u0105 jeszcze rozlane. Woda jest wysoka, m\u0119tna i wygl\u0105da na martw\u0105. Ale to tylko poz\u00f3r. Ryby s\u0105, ale nie wsz\u0119dzie. Klenie, p\u0142ocie, okonie i leszcze nie \u015bpi\u0105. S\u0105, \u017ceruj\u0105, daj\u0105 si\u0119 z\u0142owi\u0107 i mam wra\u017cenie, \u017ce jest ich nawet nieco wi\u0119cej ni\u017c w ubieg\u0142ym roku i chyba cz\u0119\u015bciej zdarzy mi si\u0119 u\u017cy\u0107 podbieraka.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"566\" height=\"340\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-biebrza-2-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6791\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-biebrza-2-2.jpg 566w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-biebrza-2-2-300x180.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 566px) 100vw, 566px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Par\u0119 \u0142adnych dni sp\u0119dzi\u0142em nad wod\u0105 ze sp\u0142awikami, cztery dni przesiedzia\u0142em z drgaj\u0105c\u0105 szczyt\u00f3wk\u0105. Jestem zadowolony. Do tej pory z\u0142owi\u0142em sporo pi\u0119knych rybek. Tylko z okoniami jest nieco gorzej. To nie znaczy, \u017ce ich nie ma. Po prostu nie nastawiam si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na ten gatunek. Przez te dni opr\u00f3cz p\u0142oci, kleni i jazi mia\u0142em kilka p\u00f3\u0142kilowc\u00f3w i ze trzydzie\u015bci patelniak\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy pewnego wieczoru zacz\u0105\u0142em si\u0119 zastanawia\u0107 w\u0142a\u015bnie nad garbusami i wspomina\u0107 jesienne sukcesy, postanowi\u0142em wyruszy\u0107 nad wod\u0119 tylko z pickerem i paproszkami. Przygotowa\u0142em niezb\u0119dny sprz\u0119t, uzupe\u0142ni\u0142em paprochy, a na wszelki wypadek wzi\u0105\u0142em kilka male\u0144kich obrot\u00f3wek. Dopiero rano przemkn\u0119\u0142a mi my\u015bl, \u017ce je\u017celi nic si\u0119 nie b\u0119dzie dzia\u0142o, to mo\u017ce po\u0142owi\u0119 na grunt. Wzi\u0105\u0142em wi\u0119c jeszcze do wiaderka bia\u0142e i czerwone robaki oraz ochotk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Nad wod\u0105 by\u0142em par\u0119 minut przed si\u00f3dm\u0105. Dzie\u0144 nie zapowiada\u0142 si\u0119 ani pogodny, ani ciep\u0142y, a w powietrzu wisia\u0142o zw\u0105tpienie, monotonia i beznadzieja. Rzadko tak si\u0119 czuj\u0119, gdy wyruszam na ryby, ale szara i g\u0142adka powierzchnia wody, mg\u0142a i drobna m\u017cawka oraz ch\u0142\u00f3d &#8211; to wszystko przyt\u0142umi\u0142o m\u00f3j wrodzony i czasami niepoprawny optymizm.<\/p>\n\n\n\n<p>Punkt si\u00f3dma zacz\u0105\u0142em paproszkowa\u0107. Jak to wiosn\u0105 bywa ze mn\u0105 najcz\u0119\u015bciej, wybiera\u0142em miejsca g\u0142\u0119bsze, jamki, zakr\u0119ty i powolne pr\u0105dy wsteczne. Pobicia nie by\u0142o nawet na lekarstwo. Par\u0119 minut po \u00f3smej spod krzaka wyj\u0105\u0142em okonia troszk\u0119 ponad 20 cm. Chwyci\u0142em si\u0119 kurczowo tej zapowiedzi i zacz\u0105\u0142em zmienia\u0107 paproszki. Przew\u0119drowa\u0142em przez ca\u0142\u0105 gam\u0119 kolor\u00f3w i &#8211; nic.<\/p>\n\n\n\n<p>Poszed\u0142em z drugiej strony krzaka, z biegiem nurtu, na wyj\u015bcie z jamki i tam, po kilkunastu rzutach, mia\u0142em uderzenie. Stanowcze, do\u015b\u0107 mocne, ale ju\u017c po sekundzie op\u00f3r znikn\u0105\u0142 i wyj\u0105\u0142em zestaw z obci\u0119tym paproszkiem. \u201c\u015aledzik\u201d &#8211; pomy\u015bla\u0142em i wr\u00f3ci\u0142em na wej\u015bcie jamki. Na w\u0119dk\u0119 za\u0142o\u017cy\u0142em ma\u0142\u0105 obrot\u00f3wk\u0119 z wyra\u017anym czerwonym akcentem, miote\u0142k\u0105 z nici na kotwiczce. Po kilkunastu rzutach nast\u0105pi\u0142o uderzenie, potem op\u00f3r i do\u015b\u0107 ci\u0119\u017cki hol pod pr\u0105d. By\u0142em sk\u0142onny my\u015ble\u0107, \u017ce to kle\u0144, ze wzgl\u0119du na charakterystyczne odej\u015bcia. Ale nie, po chwili wyj\u0105\u0142em 40-dekowego okonia. Po kolejnych czterech rzutach zn\u00f3w co\u015b podesz\u0142o, ale op\u00f3r by\u0142 znacznie s\u0142abszy. Okonek 25 centymetr\u00f3w. Niby nic, ale jednak tu s\u0105 &#8211; pomy\u015bla\u0142em. Potem d\u0142ugo jeszcze obrzuca\u0142em to miejsce obrot\u00f3wkami, ale bezskutecznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nieco zrezygnowany po chwilowym uniesieniu, znowu zrobi\u0142em zestaw do troczka, ale na haczyk zamiast ma\u0142ego twisterka za\u0142o\u017cy\u0142em dwa czerwone robaki. Wrzuci\u0142em w nurt, a sam siad\u0142em, by si\u0119 nieco posili\u0107. Ledwie zacz\u0105\u0142em je\u015b\u0107, patrz\u0119, jest wolne, leniwe przygi\u0119cie. Zacinam &#8211; nic. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce to woda nanios\u0142a na \u017cy\u0142k\u0119 jak\u0105\u015b wierzbow\u0105 ga\u0142\u0105zk\u0119. Do\u0142o\u017cy\u0142em jeszcze jednego robala, powt\u00f3rzy\u0142em rzut. Poczeka\u0142em, a\u017c woda zniesie zestaw pod brzeg, i po\u0142o\u017cy\u0142em w\u0119dk\u0119 na trawie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015aniadanie ju\u017c si\u0119 dawno sko\u0144czy\u0142o, a na szczyt\u00f3wce ci\u0105gle cisza. Unios\u0142em pickera i odruchowo zacz\u0105\u0142em zestaw z robakami prowadzi\u0107 tak jak paproszka, wolno i delikatnie odrywaj\u0105c przyn\u0119t\u0119 od dna. Po pokonaniu dw\u00f3ch trzecich odleg\u0142o\u015bci nast\u0105pi\u0142o branie. Okonek. Uzupe\u0142ni\u0142em robaki i powt\u00f3rzy\u0142em zabieg, ale poprowadzi\u0142em jeszcze delikatniej i wolniej, z mniejsz\u0105 cz\u0119stotliwo\u015bci\u0105 podrzut\u00f3w. A jak\u017ce, po 6 &#8211; 7 metrach branie i oko\u0144, oko\u0142o 30 dekagram\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiem, \u017ce \u017cywymi przyn\u0119tami spiningowa\u0107 nie wolno. Pierwszy oko\u0144 by\u0142 przez przypadek. Zanim z\u0142owi\u0142em drugiego, spraw\u0119 przemy\u015bla\u0142em i robi\u0142em to z tak d\u0142ugimi przerwami, \u017ce o spiningu nie mog\u0142o by\u0107 mowy.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych rzutach do czerwonego robaka doda\u0142em dwa bia\u0142e (z do\u0142u i z g\u00f3ry, czerwony w \u015brodku). Brania by\u0142y nadal. Po sz\u00f3stym okoniu normalne pukni\u0119cie, ale hol ci\u0119\u017cki. Ryba daje si\u0119 powoli prowadzi\u0107, ale ci\u0105gle trzyma si\u0119 \u015brodka rzeki. Dopiero w odleg\u0142o\u015bci 5 &#8211; 6 metr\u00f3w od brzegu na wodzie wyk\u0142ada si\u0119 leszcz, troch\u0119 powy\u017cej kilograma.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie chc\u0119 si\u0119 kurczowo trzyma\u0107 jednego zestawu i postanawiam poeksperymentowa\u0107. Mo\u017ce inaczej b\u0119dzie lepiej? Przerabiam troczek. Ci\u0119\u017carek 4 gramy zostawiam bez zmian, ale \u017cy\u0142k\u0119, na kt\u00f3rej jest uwi\u0105zany, skracam z 35 do 20 centymetr\u00f3w, natomiast \u017cy\u0142k\u0119 z haczykiem wyd\u0142u\u017cam z 60 do 80 centymetr\u00f3w. Dzi\u0119ki temu ruch przyn\u0119ty sta\u0142 si\u0119 swobodniejszy, a co za tym idzie, bardziej naturalny.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmieniam te\u017c kompozycj\u0119 przyn\u0119t. Wszystkiego po trochu: bia\u0142e robaki, od 3 do 5 sztuk, oraz kanapka: raz bia\u0142y, raz ochotka. Zaczynam te\u017c troch\u0119 inaczej \u0142owi\u0107. Zarzucam i czekam, a\u017c woda zniesie zestaw pod m\u00f3j brzeg. Od razu jest skubni\u0119cie, a czasem uderzenie. Gdy brania nie ma, to podci\u0105gam zestaw. P\u0142ynnym ruchem, nie ko\u0142owrotkiem, tylko w\u0119dk\u0105. Taki skok na dwa metry. Znowu czekam. Podczas podci\u0105gania bra\u0144 nie ma. Ruchy szczyt\u00f3wki widz\u0119 dopiero wtedy, gdy ci\u0119\u017carek pole\u017cy kilka minut na dnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Do szar\u00f3wki z\u0142owi\u0142em 14 okoni (ten z obrot\u00f3wki by\u0142 najwi\u0119kszy), jednego leszcza, trzy p\u0142ocie, dwa kr\u0105pie i blisko kilowego klenia. Dwa niewymiarowe klenie wymieniam tylko po to, by w ca\u0142o\u015bci odda\u0107 przebieg po\u0142owu.<\/p>\n\n\n\n<p>To jest moje zupe\u0142nie nowe do\u015bwiadczenie. W ten spos\u00f3b \u0142owi\u0142em pierwszy raz w \u017cyciu. Gdybym przyn\u0119t\u0119 podawa\u0142 tradycyjnym sposobem gruntowym, pewnie te\u017c bym co\u015b z\u0142owi\u0142. Jestem przekonany, \u017ce takie prowadzenie w jaki\u015b spos\u00f3b ryb\u0119 prowokuje. Nie wiem, kiedy nast\u0119puje branie, bo zestaw podrywam rzadko, a robi\u0119 to delikatnie i powoli. Pr\u00f3cz bodaj\u017ce dw\u00f3ch uderze\u0144 okoni ryb\u0119 zacina\u0142em wtedy, gdy pr\u00f3bowa\u0142em po raz kolejny poderwa\u0107 zestaw.<\/p>\n\n\n\n<p>Trudno mi cokolwiek wi\u0119cej napisa\u0107 o tej metodzie, bo tak naprawd\u0119 prawie nic o niej nie wiem. Tylko to, \u017ce jest ciekawa i jej tajniki na pewno b\u0119d\u0119 zg\u0142\u0119bia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Krzysztof \u017bukowski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Starorzecza i dop\u0142ywy Biebrzy przewa\u017cnie s\u0105 jeszcze rozlane. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":6790,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6789"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6789"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6789\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6792,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6789\/revisions\/6792"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6790"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6789"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6789"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6789"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}