{"id":6524,"date":"2005-03-22T21:43:00","date_gmt":"2005-03-22T20:43:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=6524"},"modified":"2021-11-05T21:44:55","modified_gmt":"2021-11-05T20:44:55","slug":"z-woblerami-jak-z-grzybami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2005\/03\/22\/z-woblerami-jak-z-grzybami\/","title":{"rendered":"Z WOBLERAMI JAK Z GRZYBAMI"},"content":{"rendered":"\n<p>Jan Bownik z Bydlina m\u00f3wi: Z woblerami jak z grzybami<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b S\u0142upia by\u0142a tak zanieczyszczona, \u017ce w ciep\u0142e dni nad jej brzegami trudno by\u0142o wytrzyma\u0107. Troch\u0119 si\u0119 oczyszcza\u0142a po wi\u0119kszych wodach, ale i tak z\u0142owione w niej ryby nie nadawa\u0142y si\u0119 do jedzenia. Nawet wtedy wchodzi\u0142y do niej trocie. \u0141owi\u0142em je od roku 1973. \u0141owi\u0142em i wypuszcza\u0142em.<br><br>Pierwsza mia\u0142a jakie\u015b dwa kilogramy. Kiedy j\u0105 zaci\u0105\u0142em, pomy\u015bla\u0142em, \u017ce mam zaczep. \u0141owi\u0142em ju\u017c wtedy szczupaki na spining, ale branie troci by\u0142o inne. To mi si\u0119 spodoba\u0142o. M\u00f3j sprz\u0119t &#8211; wszyscy znajomi z Bydlina mieli taki sam &#8211; to by\u0142 ci\u0119\u017cki kij z litego szk\u0142a i obrotowy ko\u0142owrotek z \u017cy\u0142k\u0105 co najmniej siedemdziesi\u0105tk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"802\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Grzyby-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6526\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Grzyby-1.jpg 802w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Grzyby-1-300x243.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Grzyby-1-768x622.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Grzyby-1-696x564.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Grzyby-1-518x420.jpg 518w\" sizes=\"(max-width: 802px) 100vw, 802px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>\u0141owi\u0142em tylko na wahad\u0142\u00f3wki. Najpierw sam je klepa\u0142em. P\u00f3\u017aniej pojawili si\u0119 na targowiskach Ruscy i sporo b\u0142ystek od nich nakupi\u0142em. Robi\u0107 mi si\u0119 ju\u017c nie chcia\u0142o, zreszt\u0105 nie nad\u0105\u017ca\u0142em, tyle ich zrywa\u0142em na zaczepach. Kiedy\u015b nad S\u0142upi\u0105 by\u0142o jak nad Amazonk\u0105. W\u0119dkarze mogli przez p\u00f3\u0142 dnia sta\u0107 kilkana\u015bcie metr\u00f3w od siebie i si\u0119 nie widzieli, tak mocno brzeg by\u0142 zaro\u015bni\u0119ty. W wodzie le\u017ca\u0142o mn\u00f3stwo powalonych drzew. Mia\u0142em w\u015br\u00f3d tych zawad swoje stanowiska i niemal zawsze udawa\u0142o mi si\u0119 z\u0142owi\u0107 jak\u0105\u015b trotk\u0119. Z wieloma jednak walk\u0119 przegra\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbieranie przyn\u0119t wy\u0142owionych z wody zacz\u0119\u0142o si\u0119 przypadkowo. Przedtem, kiedy jak\u0105\u015b wyci\u0105gn\u0105\u0142em, zaraz wi\u0105za\u0142em do \u017cy\u0142ki i \u0142owi\u0142em. Kt\u00f3rego\u015b razu wyci\u0105gn\u0105\u0142em z wody ko\u0142ek, na kt\u00f3rym by\u0142o kilka wahad\u0142\u00f3wek. Postanowi\u0142em je zostawi\u0107. Tak si\u0119 zacz\u0119\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw przyczepia\u0142em je do s\u0142omianej makatki w swoim pokoju, ale po kilku latach zabrak\u0142o na niej miejsca i na kilku nowych te\u017c. Ca\u0142y zbi\u00f3r przenios\u0142em wi\u0119c do gara\u017cu i tam jest do dzisiaj. Nie wiem, ile on liczy przyn\u0119t. Pi\u0119\u0107set, tysi\u0105c, mo\u017ce jeszcze wi\u0119cej. Te, kt\u00f3re maj\u0105 kotwiczki, wisz\u0105 na \u015bcianie, ale du\u017co mam ich jeszcze w pude\u0142kach. S\u0105 bez kotwiczek, bo one najszybciej zgni\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Najtrudniej znale\u017a\u0107 pod wod\u0105 blachy. S\u0105 ci\u0119\u017ckie, grz\u0119zn\u0105 g\u0142\u0119boko w zaczepach, a jak im kotwiczka zgnije, opadaj\u0105 na dno. Za to wobler\u00f3w si\u0119 z zaczep\u00f3w nie wyci\u0105ga. Sama woda je wytrzepuje i mo\u017cna je znale\u017a\u0107 przy brzegu. S\u0105 brudne, pokryte b\u0142otnym nalotem, czasem trudno je dostrzec. Ale jak si\u0119 oko do nich przyzwyczai, to jest tak jak z grzybami. Jeden je widzi, a drugi przejdzie obok i nawet nie zauwa\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw znajdowa\u0142em tylko wahad\u0142\u00f3wki. Z pocz\u0105tku wiele by\u0142o zagranicznych, zupe\u0142nie mi nieznanych, ale jeszcze wi\u0119cej robionych w\u0142asnor\u0119cznie. Tak by\u0142o do pocz\u0105tku lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych. Wtedy trafia\u0142y si\u0119 te\u017c obrot\u00f3wki, ale niezbyt cz\u0119sto.<\/p>\n\n\n\n<p>Po tych znalezionych przyn\u0119tach by\u0142o wida\u0107, co jest w sklepach. Kiedy nie mo\u017cna by\u0142o prawie nic kupi\u0107, to w wodzie le\u017ca\u0142o pe\u0142no samor\u00f3bek. P\u00f3\u017aniej znajdowa\u0142em coraz wi\u0119cej blach kupnych. Dopiero z dziesi\u0119\u0107 lat, jak si\u0119 zacz\u0119\u0142y trafia\u0107 woblery. Najwi\u0119cej pomara\u0144czowych. To dobre przyn\u0119ty. Sam na takie \u0142owi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W ostatnich latach ju\u017c nie znajduj\u0119 tylu przyn\u0119t co kiedy\u015b. W\u0119dkarze coraz cz\u0119\u015bciej u\u017cywaj\u0105 plecionek, wi\u0119c jak im si\u0119 trafi zaczep, to mog\u0105 rozgi\u0105\u0107 kotwiczki i blach\u0119 wyci\u0105gn\u0105\u0107. Maj\u0105 te\u017c r\u00f3\u017cne pomys\u0142owe urz\u0105dzonka, kt\u00f3re spuszczaj\u0105 do wody, ale najpewniejsza jest siatka z podrywki zawini\u0119ta wok\u00f3\u0142 kamienia. Zarzucona na sznurku, podp\u0142ynie pod zaczep i uwolni nawet woblera z trzema kotwiczkami.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbiory p. Jana s\u0105 naprawd\u0119 imponuj\u0105ce. Mo\u017ce kiedy\u015b wystawi je na swoim podw\u00f3rku i w ca\u0142ej okaza\u0142o\u015bci zobacz\u0105 je w\u0119dkarze przyje\u017cd\u017caj\u0105cy do Bydlina na \u0142ososie. A jego podw\u00f3rko jest tu\u017c przy drodze prowadz\u0105cej do k\u0142adki nad S\u0142upi\u0105 i w ci\u0105gu roku ko\u0142o jego domu w\u0119dkarze przechodz\u0105 tysi\u0105cami.<\/p>\n\n\n\n<p>Wies\u0142aw D\u0119bicki<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jan Bownik z Bydlina m\u00f3wi: Z woblerami jak z grzybami<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":6525,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6524"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6524"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6524\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6527,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6524\/revisions\/6527"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6525"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6524"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6524"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6524"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}