{"id":6390,"date":"2005-02-23T14:32:00","date_gmt":"2005-02-23T13:32:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=6390"},"modified":"2021-11-05T14:34:42","modified_gmt":"2021-11-05T13:34:42","slug":"same-procenty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2005\/02\/23\/same-procenty\/","title":{"rendered":"SAME PROCENTY"},"content":{"rendered":"\n<p>Ubieg\u0142y rok mia\u0142em bardzo udany. Po d\u0142ugim szukaniu znalaz\u0142em w Odrze \u015bwietne sandaczowe \u0142owisko. Od ko\u0144ca wrze\u015bnia do ostatnich dni grudnia by\u0142em tam 33 razy i z\u0142owi\u0142em prawie 70 sandaczy. Ka\u017cdy wa\u017cy\u0142 ponad 2 kg. W\u015br\u00f3d nich by\u0142o sze\u015b\u0107 sztuk wa\u017c\u0105cych po przesz\u0142o 5 kg, a najwi\u0119kszy okaz mierzy\u0142 89 centymetr\u00f3w i wa\u017cy\u0142 7,6 kilograma. Bez sandacza wr\u00f3ci\u0142em tylko raz. \u015aredni\u0105 mia\u0142em wi\u0119c bardzo przyzwoit\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"811\" height=\"316\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6391\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-3.jpg 811w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-3-300x117.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-3-768x299.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-3-696x271.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 811px) 100vw, 811px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Wiadomo, \u0142owisko to podstawa sukcesu. Ryby nie trzyma j\u0105 si\u0119 ka\u017cdego fragmentu rzeki. W jednych miejscach ryb nie ma w og\u00f3le, w innych jest ich ma\u0142o, ale bywaj\u0105 te\u017c rewiry pe\u0142ne ryb i r\u00f3\u017cnych gatunk\u00f3w. Kiedy si\u0119 taki rewir znajdzie, nie wystarczy stan\u0105\u0107 na brzegu i rzuca\u0107, bo ryby, a szczeg\u00f3lnie sandacze, stawiaj\u0105 w\u0119dkarzowi du\u017ce wymagania. \u017beby z\u0142owi\u0107 dorodn\u0105 sztuk\u0119, trzeba si\u0119 sporo dowiedzie\u0107 o ich zwyczajach, dobra\u0107 przyn\u0119t\u0119, odpowiednio j\u0105 prowadzi\u0107 i spe\u0142ni\u0107 jeszcze inne warunki, np. uwzgl\u0119dni\u0107 typ pogody. Bardzo by\u0142o dla mnie korzystne, \u017ce na ryby je\u017adzi\u0142em z kolegami, bo to owocuje wymian\u0105 informacji i do\u015bwiadcze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Znalaz\u0142em w Odrze miejsce, gdzie jesieni\u0105 zbieraj\u0105 si\u0119 bia\u0142e ryby. Nale\u017ca\u0142o przypuszcza\u0107, \u017ce musi ono przyci\u0105ga\u0107 tak\u017ce drapie\u017cniki. I tak te\u017c by\u0142o. Na to \u0142owisko, jak to w \u017cyciu bywa, trafi\u0142em przypadkowo. Pojecha\u0142em wraz z koleg\u0105 przetestowa\u0107 nowo kupione gumy. Chcia\u0142em zobaczy\u0107, jak pracuj\u0105 w wodzie, a przy okazji troch\u0119 po\u0142owi\u0107. Co\u015b mnie podkusi\u0142o, \u017ceby zatrzyma\u0107 samoch\u00f3d przy g\u0142\u00f3wce, kt\u00f3r\u0105 w\u0119dkarze omijali z daleka, bo by\u0142o tam bardzo du\u017co zaczep\u00f3w. Rzuci\u0142em kilka razy i ju\u017c mia\u0142em jecha\u0107 dalej, kiedy zauwa\u017cy\u0142em sp\u0142awiaj\u0105cego si\u0119 sandacza. By\u0142 w zasi\u0119gu rzutu, ale nie mia\u0142em szans, \u017ceby go z\u0142owi\u0107. \u017berowa\u0142 pod powierzchni\u0105 w spokojnej wodzie, tu\u017c za wyp\u0142yceniem znajduj\u0105cym si\u0119 pomi\u0119dzy g\u0142\u00f3wkami. Z brzegu nie by\u0142em w stanie tak poprowadzi\u0107 gumy, \u017ceby j\u0105 zaatakowa\u0142, wi\u0119c nast\u0119pnego dnia zjawi\u0142em si\u0119 tam w spodniobutach. Wszed\u0142em do wody i stan\u0105\u0142em na kraw\u0119dzi p\u0142ycizny z g\u0142\u0119bsz\u0105 wod\u0105. I tak si\u0119 zacz\u0119\u0142o moje jesienne eldorado.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"590\" height=\"470\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6392\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-4.jpg 590w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-4-300x239.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-4-527x420.jpg 527w\" sizes=\"(max-width: 590px) 100vw, 590px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>\u0141owisko znajdowa\u0142o si\u0119 mi\u0119dzy g\u0142\u00f3wkami. Stoj\u0105c na brzegu mia\u0142em ca\u0142y ten obszar wody w zasi\u0119gu rzutu. Jak si\u0119 jednak okaza\u0142o, skutecznie \u0142owi\u0107 mog\u0142em tylko w\u00f3wczas, kiedy sta\u0142em w wodzie. Powodem by\u0142a piaszczysta \u0142acha. Dopiero za ni\u0105 znajdowa\u0142 si\u0119 basen ze spokojn\u0105 wod\u0105 i w\u0142a\u015bnie tam by\u0142y sandacze. Gdybym \u0142owi\u0142 z brzegu, \u017cy\u0142ka nie bieg\u0142aby prosto, tylko szorowa\u0142a po szczycie wyp\u0142ycenia i nad przyn\u0119t\u0105 nie mia\u0142bym kontroli. W tym umownym basenie oraz na wyp\u0142yceniu le\u017ca\u0142o sporo zatopionych drzew. Jedno z nich musieli\u015bmy wyci\u0105gn\u0105\u0107, \u017ceby zrobi\u0107 drog\u0119, po kt\u00f3rej mo\u017cna by swobodnie prowadzi\u0107 przyn\u0119ty. Tor by\u0142 jednak tak w\u0105ski, \u017ce kiedy guma upad\u0142a o metr w bok, zaczep by\u0142 pewny.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo ciekawa, cho\u0107 trudna, by\u0142a te\u017c konfiguracja dna. Do wyp\u0142ycenia mog\u0142em si\u0119 dosta\u0107 przez r\u00f3w, w kt\u00f3rym woda si\u0119ga\u0142a mi niemal pod pachy. Na piaszczystej p\u0142yci\u017anie mia\u0142em wody po kolana. Podczas \u0142owienia musia\u0142em ca\u0142y czas bacznie obserwowa\u0107 wahania poziomu wody, by w por\u0119 wr\u00f3ci\u0107 bezpiecznie do brzegu. Kilkana\u015bcie metr\u00f3w przede mn\u0105, w stron\u0119 \u015brodka rzeki, znajdowa\u0142a si\u0119 rynna, kt\u00f3rej g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 dochodzi\u0142a do sze\u015bciu metr\u00f3w. Po prawej stronie mia\u0142em p\u0142ytk\u0105 (metr wody), piaszczyst\u0105 \u0142ach\u0119 ci\u0105gn\u0105c\u0105 si\u0119 zapewne do g\u0142\u00f3wki.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"868\" height=\"313\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-6.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6394\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-6.jpg 868w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-6-300x108.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-6-768x277.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-6-696x251.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 868px) 100vw, 868px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Po kilku wyprawach ustali\u0142 si\u0119 rytua\u0142 namierzania sandaczy. Pierwsze rzuty kierowa\u0142em na stok \u0142achy odchodz\u0105cej od g\u0142\u00f3wki. To by\u0142 wzgl\u0119dnie ma\u0142y obszar, mog\u0142em go szybko ob\u0142owi\u0107 i stwierdzi\u0107, czy sandacze tam s\u0105, czy ich nie ma. Je\u017celi ich nie by\u0142o, zaczyna\u0142em je \u0142owi\u0107 w spokojnej wodzie na \u015brodku basenu. Rzuca\u0142em w g\u0142\u0119bok\u0105 rynn\u0119 daleko poza \u0142owisko. Rynna, kt\u00f3ra wydawa\u0142a si\u0119 \u0142owiskiem bardzo atrakcyjnym, nigdy mi \u017cadnej ryby nie da\u0142a.<br><br>Najwi\u0119cej bra\u0144 by\u0142o w spokojnej wodzie, kiedy przyn\u0119ta podchodzi\u0142a do g\u00f3ry, na 2 &#8211; 3 metrach g\u0142\u0119boko\u015bci, ale to troch\u0119 zale\u017ca\u0142o od poziomu wody w rzece. Nieco mniej sandaczowych uderze\u0144 mia\u0142em wtedy, gdy przyn\u0119ta wychodzi\u0142a z nurtu, czyli z g\u0142\u0119biny, na spokojn\u0105 wod\u0119. Je\u015bliby pokusi\u0107 si\u0119 o statystyk\u0119, to po\u0142ow\u0119 sandaczy z\u0142owi\u0142em na \u015brodku basenu, 30% na kraw\u0119dzi nurtu i spokojnej wody, 10% na stoku wysepki, pozosta\u0142e 10% pod samymi nogami.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"740\" height=\"477\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6395\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-7.jpg 740w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-7-300x193.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-7-696x449.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Pawlata-7-652x420.jpg 652w\" sizes=\"(max-width: 740px) 100vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Wiele razy widzia\u0142em, jak sandacze odprowadzaj\u0105 przyn\u0119t\u0119. P\u0142yn\u0119\u0142y za ni\u0105 jakby zauroczone ruchami ogonka. Niemal dotyka\u0142y go pyskiem. Widzia\u0142em te\u017c jak sandacz atakuje. Dlatego my\u015bl\u0119, \u017ce sandacz, kt\u00f3ry odprowadza gum\u0119, jest niemal na sto procent do z\u0142owienia. Trzeba tylko w ostatnim momencie, na ostatnich dw\u00f3ch metrach prowadzenia gumy, jako\u015b ni\u0105 zagra\u0107. Troch\u0119 inaczej poprowadzi\u0107. Na przyk\u0142ad przyspieszy\u0107 lub zwolni\u0107. Mo\u017cna te\u017c przesta\u0107 kr\u0119ci\u0107 i jednocze\u015bnie podnie\u015b\u0107 szczyt\u00f3wk\u0119. Guma jakby zastyga w miejscu i wtedy sandacz uderza. Udawa\u0142o mi si\u0119 te\u017c \u0142owi\u0107 te sandacze, kt\u00f3re wcze\u015bniej spad\u0142y w trakcie holu.<\/p>\n\n\n\n<p>Widzia\u0142em te\u017c jak sandacz podnosi\u0142 si\u0119 do przyn\u0119ty. Zjawia\u0142 si\u0119 jakby znik\u0105d i atakowa\u0142. Zdarza\u0142o si\u0119 to zawsze wtedy, gdy przed pierwszym rzutem sprawdza\u0142em, jak guma pracuje i przeci\u0105ga\u0142em j\u0105 niemal pod nogami. Zapewne sandacz obserwuje p\u0142ycizn\u0119 czekaj\u0105c na ma\u0142e rybki i gdy co\u015b mu si\u0119 w polu widzenia pojawi, rusza do ataku.<\/p>\n\n\n\n<p>Chocia\u017c w tym \u0142owisku sandaczy by\u0142o du\u017co, trudno je by\u0142o sk\u0142oni\u0107 do brania, bo mia\u0142y w br\u00f3d naturalnego pokarmu. Trzeba by\u0142o uwzgl\u0119dni\u0107 wiele czynnik\u00f3w i to jednocze\u015bnie. Przede wszystkim sandaczom nie pasowa\u0142o ci\u0119\u017ckie \u0142owienie. Zdecydowanie wola\u0142y gumy na lekkich d\u017cigach. Na przeci\u0105\u017cone zestawy bra\u0144 prawie nie by\u0142o, a je\u017celi si\u0119 trafia\u0142y, to wy\u0142\u0105cznie kr\u00f3tkie. Trzeba wi\u0119c by\u0142o bardzo precyzyjnie dobra\u0107 ci\u0119\u017car g\u0142\u00f3wki do grubo\u015bci \u017cy\u0142ki i wielko\u015bci dekoracji. Musia\u0142a mie\u0107 tak\u0105 wag\u0119, \u017ceby da\u0142o si\u0119 j\u0105 prowadzi\u0107 w ci\u0105g\u0142ym kontakcie z dnem, ale \u017ceby si\u0119 przy tym do niego nie przykleja\u0142a. Lepsze by\u0142y d\u017cigi za lekkie ni\u017c odrobin\u0119 za ci\u0119\u017ckie. Najlepiej sprawdza\u0142y si\u0119 g\u0142\u00f3wki wa\u017c\u0105ce od pi\u0119ciu do siedmiu gram\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Stosowa\u0142em dwa sposoby prowadzenia przyn\u0119ty: na ci\u0105ganego i z opadu. Z opadu \u0142owi\u0142em na stoku wysepki. Tutaj nie da\u0142o si\u0119 inaczej poprowadzi\u0107 d\u017ciga, bo by\u0142o zbyt wiele zaczep\u00f3w. Poderwanie przyn\u0119ty, opad i w momencie, kiedy \u017cy\u0142ka wiotcza\u0142a, kolejne poderwanie. Na \u015brodku basenu \u0142owi\u0142em na oba sposoby, ale du\u017co wi\u0119cej bra\u0144 mia\u0142em na gum\u0119 ci\u0105gni\u0119t\u0105 powoli, \u017ceby mia\u0142a sta\u0142y kontakt z dnem.<\/p>\n\n\n\n<p>Z przyn\u0119t najlepsze by\u0142y kopyta, na twistery i rippery bra\u0144 by\u0142o du\u017co mniej. Naj\u0142owniejsze by\u0142y wyroby nieznanego producenta, kt\u00f3rych zakup doradzi\u0142 mi sprzedawca w sklepie. Od innych r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 tym, \u017ce na ogonie mia\u0142y wa\u0142eczek. W\u015br\u00f3d kolor\u00f3w zdecydowanie g\u00f3rowa\u0142a per\u0142a z czarnym grzbietem, da\u0142a mi 90% ryb. Ogonki kopyt zanurza\u0142em we wrz\u0105cej wodzie, \u017ceby je zmi\u0119kczy\u0107 i uspokoi\u0107 ich prac\u0119, bo kiedy by\u0142y sztywne, bardzo mocno bi\u0142y na boki. Przyn\u0119tami pracuj\u0105cymi agresywnie sandacze si\u0119 nie interesowa\u0142y, atakowa\u0142y tylko te, kt\u00f3re mia\u0142y mi\u0119kkie ogony.<\/p>\n\n\n\n<p>Du\u017co znaczy\u0142a te\u017c wielko\u015b\u0107 przyn\u0119ty. Sandacze bra\u0142y tylko na kopyta w dw\u00f3ch rozmiarach, 5 i 7,5 cm, ale nigdy nie by\u0142o wiadomo, kt\u00f3ry b\u0119dzie im tego dnia odpowiada\u0142. Tajemnicy rozmiar\u00f3w nie zdo\u0142a\u0142em rozgry\u017a\u0107, zaobserwowa\u0142em jednak pewn\u0105 prawid\u0142owo\u015b\u0107. Je\u017celi wcze\u015bniej, ale nie dawniej ni\u017c dwa dni, sandacze bra\u0142y na du\u017ce gumy, to na nast\u0119pnej wyprawie wola\u0142y te mniejsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Z pocz\u0105tku sandacze masowo obcina\u0142y mi ogonki przyn\u0119t. Dlatego zacz\u0105\u0142em dozbraja\u0107 gumy ma\u0142ymi kotwiczkami, kt\u00f3re wbija\u0142em im w ogon. Od czasu, jak zacz\u0105\u0142em takie dozbrojki stosowa\u0107, 70% sandaczy zacina\u0142em na sam\u0105 kotwiczk\u0119. Do du\u017cych kopyt stosowa\u0142em kotwiczki nr 6, a do mniejszych nr 8. Tej operacji trzeba by\u0142o po\u015bwi\u0119ci\u0107 troch\u0119 uwagi. Kotwiczka musia\u0142a by\u0107 umieszczona precyzyjne w samym \u015brodku ogona. Tylko tak dozbrojone przyn\u0119ty by\u0142y dla sandaczy atrakcyjne. Kotwiczki wi\u0105za\u0142em na \u017cy\u0142ce 0,20 mm. Kiedy u\u017cywa\u0142em do tego celu plecionki, ilo\u015b\u0107 bra\u0144 spada\u0142a. Mo\u017ce dlatego, \u017ce plecionka by\u0142a za sztywna, a mo\u017ce lepiej od \u017cy\u0142ki widoczna. Dozbrojki sprawdza\u0142y si\u0119 najlepiej, kiedy sandacze bra\u0142y delikatnie, p\u0142yn\u0119\u0142y za gum\u0105 i j\u0105 skuba\u0142y. Tak robi\u0142y ma\u0142e sztuki. Du\u017ce wprawdzie od razu atakowa\u0142y przyn\u0119t\u0119, ale cz\u0119sto chwyta\u0142y j\u0105 tu\u017c za haczykiem i obcina\u0142y ogonek.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u017celi tylko pogoda na to pozwala\u0142a, \u0142owi\u0142em na plecionk\u0119, kt\u00f3ra lepiej ni\u017c \u017cy\u0142ka przekazywa\u0142a ka\u017cdy kontakt przyn\u0119ty z dnem lub pyskiem sandacza. Najlepiej sprawdza\u0142a si\u0119 plecionka marki Ron Thompson o nazwie Dyna Cable. Dobrze si\u0119 ni\u0105 rzuca\u0142o, bo g\u0142adko schodzi\u0142a ze szpuli. Jest tak\u017ce odporna na przetarcia. Dopiero kiedy temperatura spada\u0142a poni\u017cej zera i plecionka marz\u0142a na szpuli, zamienia\u0142em j\u0105 na \u017cy\u0142k\u0119 o \u015brednicy 0,27 mm.<\/p>\n\n\n\n<p>Na sandacze wybiera\u0142em si\u0119 wcze\u015bnie rano. Na \u0142owisku zwykle by\u0142em od godziny sz\u00f3stej do trzynastej. W ci\u0105gu dnia by\u0142o kilka kr\u00f3tkich okres\u00f3w dobrego brania. Pierwsze \u017cerowanie, o samym \u015bwicie, trwa\u0142o najd\u0142u\u017cej, nieraz nawet 30 minut. Nast\u0119pne brania by\u0142y w godzinach 9 &#8211; 9.30 i 11 &#8211; 13. Te trwa\u0142y bardzo kr\u00f3tko, nieraz tylko 5 minut. O innych porach w\u0119dkowanie by\u0142o ja\u0142owe. Par\u0119 razy sprawdza\u0142em, czy sandacze \u017ceruj\u0105 tak\u017ce po po\u0142udniu. Przyje\u017cd\u017ca\u0142em na \u0142owisko o godz. 16 i zostawa\u0142em do nocy. Brania zdarza\u0142y si\u0119 tu\u017c przed zmierzchem. W nocy mia\u0142em tylko trzy brania i z\u0142owi\u0142em jedn\u0105 ryb\u0119. By\u0142o to trzydzie\u015bci minut po p\u00f3\u0142nocy. Sandacz wzi\u0105\u0142 na fosforyzuj\u0105c\u0105 gum\u0119, kt\u00f3r\u0105 co 2 &#8211; 3 rzuty o\u015bwietla\u0142em latark\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W moim \u0142owisku by\u0142y nie tylko sandacze. Z\u0142owi\u0142em tak\u017ce trzy du\u017ce szczupaki d\u0142ugie na 82, 87 i 91 cm. Wszystkie wzi\u0119\u0142y przy samej burcie, kiedy wyci\u0105ga\u0142em gum\u0119 z wody. Mia\u0142em te\u017c kilka obcinek. A kiedy ju\u017c sandacze mi si\u0119 sprzykrzy\u0142y, metod\u0105 bocznego troka \u0142owi\u0142em du\u017ce leszcze. Bra\u0142y na czerwone paproszki moczone w atraktorze.<\/p>\n\n\n\n<p>Krzysztof Pawlata<br>Sadowice. Notowa\u0142 WS<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ubieg\u0142y rok mia\u0142em bardzo udany. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":6393,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6390"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6390"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6390\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6396,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6390\/revisions\/6396"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6393"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6390"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6390"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6390"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}