{"id":6154,"date":"2004-12-27T13:03:00","date_gmt":"2004-12-27T12:03:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=6154"},"modified":"2021-11-05T13:08:03","modified_gmt":"2021-11-05T12:08:03","slug":"spining-bugu-hrubieszow-2004","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2004\/12\/27\/spining-bugu-hrubieszow-2004\/","title":{"rendered":"SPINING BUGU HRUBIESZ\u00d3W \u20182004"},"content":{"rendered":"\n<p>Po raz \u00f3smy zaprosili\u015bmy w\u0119dkarzy z ca\u0142ej Polski na Spining Bugu, nad ostatni\u0105 dzik\u0105 rzek\u0119 Europy, kt\u00f3ra darzy rybami raz bardziej, raz mniej, ale zawsze cudownie zaskakuje. Prawie ka\u017cdy odkrywa j\u0105 na nowo, nawet je\u017celi przyje\u017cd\u017ca tu nie po raz pierwszy. Zawody odby\u0142y si\u0119 w dniach 9 i 10 pa\u017adziernika. Tym razem na miejsce spotkania wybrali\u015bmy Hrubiesz\u00f3w. \u0141owiskiem by\u0142 odcinek rzeki o d\u0142ugo\u015bci 55 km, od wsi Go\u0142\u0119bie, gdzie Bug wp\u0142ywa na obszar Polski, a\u017c po Skryhiczyn.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"410\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6157\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-3.jpg 410w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-3-189x300.jpg 189w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-3-265x420.jpg 265w\" sizes=\"(max-width: 410px) 100vw, 410px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ten fragment Bugu jest ma\u0142o znany i by\u0142 ogromn\u0105 niespodziank\u0105 dla uczestnik\u00f3w naszych zawod\u00f3w, kt\u00f3rzy dotychczas poznali rzek\u0119 w okolicach Janowa Podlaskiego i Kodnia. Na odcinku hrubieszowskim Bug jest na tyle w\u0105ski, \u017ce w wi\u0119kszo\u015bci miejsc mo\u017cna go przerzuci\u0107 \u015bredniej wagi przyn\u0119t\u0105.<br><br>Jednocze\u015bnie ma wiele miejsc g\u0142\u0119bokich, w kt\u00f3rych \u017cyj\u0105 bardzo du\u017ce ryby, a \u0142owi\u0105cego co chwil\u0119 zaskakuj\u0105 niespodziewane uskoki dna. Rzeka wcina si\u0119 tu g\u0142\u0119boko w \u017cyzne czarnoziemy, a wysokie nadbrze\u017cne skarpy s\u0105 skutkiem erozji, jakiej dokona\u0142a rzeka w grubych pok\u0142adach gliny i wapienia. Wysoko\u015b\u0107 skarp dochodzi nierzadko do kilkunastu metr\u00f3w ponad poziom lustra rzeki, a maj\u0105 one te\u017c sw\u0105 kontynuacj\u0119 pod wod\u0105. Dlatego g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 przy samym brzegu mo\u017ce dochodzi\u0107 do dziesi\u0119ciu metr\u00f3w. W pobli\u017cu miejscowo\u015bci Czum\u00f3w znajduje si\u0119 nawet kilkunastometrowy d\u00f3\u0142, przez miejscowych zwany Kr\u00f3lewsk\u0105 Jam\u0105.<br>Takie ukszta\u0142towanie brzeg\u00f3w sprawia, \u017ce dost\u0119p do wody, nawet na odcinku kilkuset metr\u00f3w, jest wyj\u0105tkowo trudny, a czasami wr\u0119cz niemo\u017cliwy. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w\u0119dkarzy tutaj ma\u0142o, natomiast ryb wi\u0119cej ni\u017c w innych fragmentach rzeki. Miejscowi ryzykuj\u0105 i pr\u00f3buj\u0105 si\u0119 do nich dobra\u0107. \u015awiadcz\u0105 o tym schodki wykopane w niemal pionowych skarpach oraz rozpi\u0119te tam linki asekuracyjne splecione ze sznurka do snopowi\u0105za\u0142ek.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"632\" height=\"510\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-9.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6163\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-9.jpg 632w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-9-300x242.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-9-520x420.jpg 520w\" sizes=\"(max-width: 632px) 100vw, 632px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W\u0119dkowanie w takich warunkach jest niebezpieczne, szczeg\u00f3lnie w czasie deszczu. Chwila nieostro\u017cno\u015bci mo\u017ce kosztowa\u0107 zdrowie. Przekona\u0142 si\u0119 o tym uczestnik zawod\u00f3w Piotr Kubik z Sulechowa. Po\u015blizn\u0105\u0142 si\u0119 i wpad\u0142 do wody, a w\u0142a\u015bciwie si\u0119 do niej zsun\u0105\u0142. Kiedy z\u0142apa\u0142 grunt, woda si\u0119ga\u0142a mu do szyi. Z miejsca, w kt\u00f3rym wpad\u0142, wyj\u015b\u0107 nie m\u00f3g\u0142. Z najwy\u017cszym trudem przesuwa\u0142 si\u0119 wzd\u0142u\u017c brzegu, maj\u0105c w r\u0119ku w\u0119dk\u0119, na ramieniu torb\u0119, w kamizelce pe\u0142no przyn\u0119t, a na nogach wodery. Po kilkunastu metrach uda\u0142o mu si\u0119 wreszcie uchwyci\u0107 przybrze\u017cny krzak i wydosta\u0107 z wody.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"749\" height=\"541\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-10.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6164\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-10.jpg 749w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-10-300x217.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-10-696x503.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-10-581x420.jpg 581w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-10-324x235.jpg 324w\" sizes=\"(max-width: 749px) 100vw, 749px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Inn\u0105 przygod\u0119, ju\u017c w trakcie holowania ryby, prze\u017cy\u0142 Zbigniew Tomana z Krakowa. Na w\u0119dce mia\u0142 suma o wadze kilkunastu kilogram\u00f3w. Zestaw nadawa\u0142 si\u0119 raczej na okonie, dlatego w\u0119dkarz sporo czasu po\u015bwi\u0119ci\u0142 na to, by zm\u0119czy\u0107 ryb\u0119 w nurcie. Kiedy sum pu\u015bci\u0142 b\u0105ka i wy\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 pod powierzchni\u0105, spr\u00f3bowa\u0142 podebra\u0107 go r\u0119k\u0105. To si\u0119 jednak nie uda\u0142o, bo skarpa, cho\u0107 niezbyt wysoka, by\u0142a bardzo \u015bliska i Tomana wpad\u0142 do wody. Na brzeg wydosta\u0142 si\u0119 zmoczony, umorusany glin\u0105, ale szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce nie straci\u0142 w\u0119dki, ale i z\u0142y, bo sum nadal p\u0142ywa w Bugu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-13.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6166\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-13.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-13-300x254.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-13-696x589.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-13-496x420.jpg 496w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>G\u0142\u0119bokie do\u0142y i urwiste skarpy to nie jedyne w\u0142a\u015bciwo\u015bci tutejszego Bugu. W nurcie, zw\u0142aszcza powy\u017cej Hrubieszowa, le\u017cy mn\u00f3stwo zwalonych drzew i zatopionych ga\u0142\u0119zi, a starorzecza i burzyska (starorzecza odci\u0119te od rzeki &#8211; przyp. red.) ci\u0105gn\u0105 si\u0119 setkami metr\u00f3w. Dla ryb s\u0105 to warunki doskona\u0142e. Bug s\u0142ynie tam z okaza\u0142ych szczupak\u00f3w i sandaczy oraz ci\u0105gle jeszcze du\u017cej ilo\u015bci sum\u00f3w. Co prawda wybudowanie zapory po stronie ukrai\u0144skiej sprawi\u0142o, \u017ce ryb \u0142owi si\u0119 teraz mniej ni\u017c jeszcze kilka lat temu, ale wci\u0105\u017c jest to jedno z ciekawszych \u0142owisk w Polsce, chocia\u017c trudne do rozpoznania. Ryby bowiem nie s\u0105 w rzece rozmieszczone r\u00f3wnomiernie. Grupuj\u0105 si\u0119 na pewnych odcinkach, podczas gdy na innych, z pozoru podobnych, panuje kompletne bezrybie. To zjawisko, zauwa\u017cone przez w\u0119dkarzy, potwierdzaj\u0105 tak\u017ce badania naukowe (wyst\u0119puje ono na prawie ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci rzeki). Du\u017ce g\u0142\u0119boko\u015bci sprawiaj\u0105, \u017ce nawet najwi\u0119ksze przeszkody, kt\u00f3re legn\u0105 na dnie, na powierzchni mog\u0105 by\u0107 niezauwa\u017calne. To bardzo utrudnia czytanie rzeki, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o skutecznym w\u0119dkowaniu. Poza tym po wiosennych wylewach rzeka zmienia si\u0119 tak bardzo, \u017ce nawet miejscowi z trudem j\u0105 rozpoznaj\u0105 i daremnie szukaj\u0105 znanych sobie \u0142owisk. Taki po prostu jest Bug.<\/p>\n\n\n\n<p>Pogoda na Spiningu Bugu nie dopisa\u0142a. By\u0142y spadki ci\u015bnienia, by\u0142 deszcz, spada\u0142 te\u017c poziom wody. Skutek by\u0142 taki, \u017ce spo\u015br\u00f3d 82 uczestnik\u00f3w zawod\u00f3w tylko 33 mia\u0142o jak\u0105\u015b zdobycz.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"700\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-12.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6165\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-12.jpg 700w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-12-300x279.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-12-696x646.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-12-452x420.jpg 452w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Zgodnie z tradycj\u0105 naszych zawod\u00f3w liczy\u0142o si\u0119 \u0142\u0105czn\u0105 wag\u0119 ryb z\u0142owionych w obu dniach. Dlatego w\u0119dkarze na og\u00f3\u0142 szukali du\u017cych ryb. Ale byli i tacy, jak Piotr Oleszczuk, kt\u00f3rzy \u0142owili okonie na tyle skutecznie, \u017ce na ko\u0144cu mogli wybra\u0107 dwadzie\u015bcia najwi\u0119kszych i z nimi stawi\u0107 si\u0119 przy wadze. Kto jednak nastawi\u0142 si\u0119 na du\u017ce ryby, walczy\u0142 do samego ko\u0144ca, bo ka\u017cdy zawodnik mia\u0142 szans\u0119 wygra\u0107 zawody ostatnim rzutem.<\/p>\n\n\n\n<p>Po pi\u0105tkowej odprawie wszystko wydawa\u0142o si\u0119 jasne. Na gie\u0142dzie informacji przewa\u017ca\u0142 pogl\u0105d, \u017ce ryb\u0105 dominuj\u0105c\u0105 b\u0119dzie szczupak, a trzeba go szuka\u0107 powy\u017cej Hrubieszowa. Pada\u0142y nazwy miejscowo\u015bci: Kry\u0142\u00f3w, Kosm\u00f3w, Czum\u00f3w. Liczono te\u017c na sandacze. W pi\u0105tek przed zawodami dwaj wroc\u0142awianie, Dariusz Boja\u015b i Franciszek Tarnawski, z\u0142owili po kilka sztuk. Wszystkie mia\u0142y miar\u0119 i do\u015b\u0107 dobrze bra\u0142y, chocia\u017c sta\u0142y przy zaczepach, z czego wynika\u0142o, \u017ce nie by\u0142y na polowaniu, tylko w swoich kryj\u00f3wkach.<\/p>\n\n\n\n<p>Sobotnim rankiem zawodnicy ruszyli nad wod\u0119 z zapa\u0142em, kt\u00f3rego nie ostudzi\u0142 nawet lej\u0105cy ciurkiem deszcz. Podzielili si\u0119 na dwie grupy. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 nastawi\u0142a si\u0119 na ci\u0119\u017ckie \u0142owienie. Ta grupa wahad\u0142\u00f3wkami i gumami uzbrojonymi w g\u0142\u00f3wki o wadze do 35 g przeczesywa\u0142a rynny i wielometrowe do\u0142y. Liczyli na du\u017ce szczupaki i sandacze, a po cichu tak\u017ce na sumy. Inni woleli \u0142owi\u0107 lekko, szukali wi\u0119c szczupak\u00f3w wzd\u0142u\u017c podmytych brzeg\u00f3w, w pobli\u017cu zwalonych drzew i w starorzeczach. Tylko nieliczni za pomoc\u0105 paproszk\u00f3w i ma\u0142ych obrot\u00f3wek polowali na okonie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszyscy, niezale\u017cnie od obranej taktyki, mieli na \u0142owisku du\u017ce problemy. Kilka godzin w\u0119dkowania w\u015br\u00f3d niezliczonej ilo\u015bci zaczep\u00f3w musia\u0142o si\u0119 ko\u0144czy\u0107 pustk\u0105 w pude\u0142ku na przyn\u0119ty. Trudno by\u0142o nawet tym, kt\u00f3rzy dysponowali rozmaitymi systemami antyzaczepowymi. Dno Bugu bowiem jest naje\u017cone zatopionymi ga\u0142\u0119ziami i grubymi konarami, kt\u00f3rych na powierzchni nie wida\u0107. Tylko z rzadka wi\u0119c mo\u017cna by\u0142o odr\u00f3\u017cni\u0107 kontakt przyn\u0119ty z przeszkod\u0105 od uderzenia drapie\u017cnika. Kto si\u0119 wtedy pomyli\u0142 i zaci\u0105\u0142, temu nie pomaga\u0142a nawet bardzo wytrzyma\u0142a plecionka.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystkich nas zaskoczy\u0142 niski stan rzeki. Na dodatek woda ci\u0105gle jeszcze opada\u0142a. Przez dwa dni zawod\u00f3w uby\u0142o jej prawie p\u00f3\u0142 metra. Ryby zapad\u0142y w g\u0142\u0105b i na powierzchni nie by\u0142o wida\u0107 najmniejszych oznak \u017cerowania. \u017badnych sp\u0142aw\u00f3w, oczek, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o boleniowych uderzeniach. Tylko w rozleg\u0142ych starorzeczach po\u0142\u0105czonych na sta\u0142e z Bugiem od czasu do czasu da\u0142o si\u0119 zaobserwowa\u0107 atak jakiej\u015b okaza\u0142ej rapy.<\/p>\n\n\n\n<p>Boleniami zaj\u0105\u0142 si\u0119 Pawe\u0142 Piecuch z Che\u0142ma, kt\u00f3ry na szybko ci\u0105gni\u0119tego narwia\u0144skiego woblerka wy\u0142owi\u0142 z p\u0142ytkiej p\u0142ani komplet o \u0142\u0105cznej wadze przesz\u0142o pi\u0119ciu kilogram\u00f3w. By\u0142y to jedyne trzy bolenie pierwszego dnia zawod\u00f3w. Nie z\u0142owiono ani jednego sandacza, co zdumia\u0142o nawet miejscowych w\u0119dkarzy. Za to szczupakami sypn\u0119\u0142o jak z rogu obfito\u015bci. Do wagi przyniesiono ich kilkadziesi\u0105t. Przewa\u017ca\u0142y sztuki wa\u017c\u0105ce oko\u0142o kilograma, ale trafi\u0142 si\u0119 te\u017c okaz pi\u0119ciokilowy. Jego \u0142owc\u0105 by\u0142 Romuald Andrzejczuk. Sporo by\u0142o te\u017c \u0142adnych okoni, a uwag\u0119 zwraca\u0142 p\u00f3\u0142kilowy garbus z\u0142owiony przez J\u00f3zefa Makowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Ozdob\u0105 pierwszego dnia zawod\u00f3w by\u0142 5-kilowy sum przyniesiony przez Dariusza Bojasia. Niestety tylko jeden, bo w niskiej i wych\u0142odzonej ju\u017c wodzie sumy \u017cerowa\u0142y s\u0142abo i szansa na z\u0142owienie tej pi\u0119knej ryby stale mala\u0142a. Chocia\u017c ca\u0142y czas istnia\u0142a, co udowodnili Jacek Ciemniak i Jacek Patro\u0144, kt\u00f3rzy nast\u0119pnego dnia przynie\u015bli do wagi dwa sumy wy\u0142owione z jednego do\u0142ka. Sum Ciemniaka wa\u017cy\u0142 pi\u0119\u0107, a Patronia osiem kilogram\u00f3w. W okolicach wioski \u015alipcze, gdzie \u0142owili, mieli na haku \u0142\u0105cznie cztery sumy. Jeden by\u0142 niewymiarowy, a drugi zaci\u0119ty poza g\u0142ow\u0105. Szcz\u0119\u015bliwym \u0142owc\u0105 najwi\u0119kszej ryby i jednocze\u015bnie zwyci\u0119zc\u0105 zawod\u00f3w okaza\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie Jacek Patro\u0144. Jest to w\u0119dkarz w Hrubieszowie dobrze znany, a jego sukces by\u0142 wynikiem doskona\u0142ej znajomo\u015bci rzeki.<\/p>\n\n\n\n<p>W drugim dniu z\u0142owiono kilkana\u015bcie szczupak\u00f3w, w tym dwa czterokilowe. Wszystkich zachwyci\u0142 80-dekowy oko\u0144 przyniesiony przez Roberta Sycha. Sandaczowa kl\u0119ska z pierwszego dnia powt\u00f3rzy\u0142a si\u0119 te\u017c nazajutrz. By\u0142 to zatem pierwszy Spining Bugu bez \u017cadnego sandacza. Z\u0142owiono za to dwa kolejne bolenie, a przyn\u0119t\u0105 by\u0142 ten sam wobler, na kt\u00f3ry w pierwszym dniu pad\u0142 komplet. Pawe\u0142 Piecuch wielkodusznie u\u017cyczy\u0142 go koledze, a sam przez pi\u0119\u0107 godzin pr\u00f3bowa\u0142 skusi\u0107 bolenia na podobne przyn\u0119ty, ale bez skutku.<\/p>\n\n\n\n<p>Og\u00f3\u0142em z\u0142owiono 87 kilogram\u00f3w ryb, troch\u0119 mniej ni\u017c w zesz\u0142ym roku, kiedy to przekroczono magiczny pr\u00f3g stu kilogram\u00f3w. Ale tegoroczny wynik te\u017c trzeba uzna\u0107 za bardzo dobry, cho\u0107 miejscowi w\u0119dkarze z dezaprobat\u0105 kr\u0119cili g\u0142owami: Bug jest tak rybny, \u017ce powinno by\u0107 trzy razy tyle. Co do rybno\u015bci rzeki zapewne maj\u0105 racj\u0119, trzeba jednak wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119, \u017ce w \u0142owieniu przeszkadza\u0142a kiepska pogoda i niski stan wody. Poza tym wielu z nas przyjecha\u0142o tu po raz pierwszy, a przecie\u017c znajomo\u015b\u0107 \u0142owiska to klucz do sukcesu.<\/p>\n\n\n\n<p>Emocje zwi\u0105zane z wa\u017ceniem ryb i zapisywaniem wynik\u00f3w opad\u0142y, gdy rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 prezentacja w\u0119dzisk Kongera, sta\u0142ego sponsora Spiningu Bugu. Mieli\u015bmy okazj\u0119 zobaczy\u0107 kolejn\u0105 seri\u0119 doskona\u0142ych w\u0119dzisk spiningowych po bardzo przyst\u0119pnych cenach. W tej kategorii (w innych zreszt\u0105 te\u017c) Konger przoduje ju\u017c od kilku lat i nie wida\u0107, \u017ceby mia\u0142 ochot\u0119 da\u0107 si\u0119 wyprzedzi\u0107. Nowe modele to potwierdzaj\u0105. W\u0119dziska, stworzone przy wsp\u00f3\u0142pracy Zbigniewa Kawalca, Konger przeznaczy\u0142 na nagrody dla \u0142owc\u00f3w najwi\u0119kszych ryb i zdobywc\u00f3w dziesi\u0119ciu pierwszych miejsc. Kiedy si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce na dziesi\u0105tym miejscu jest dw\u00f3ch w\u0119dkarzy z tak\u0105 sam\u0105 wag\u0105 i tak\u0105 sam\u0105 ilo\u015bci\u0105 ryb, natychmiast znalaz\u0142a si\u0119 dodatkowa w\u0119dka dla jedenastej osoby.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119kujemy te\u017c firmie Bogdana \u0141\u0119skiego produkuj\u0105cej amunicj\u0119 my\u015bliwsk\u0105. W Bia\u0142ej Podlaskiej firma ta prowadzi du\u017cy sklep w\u0119dkarsko-my\u015bliwski i dla uczestnik\u00f3w naszych zawod\u00f3w ufundowa\u0142a nagrody. Uhonorowa\u0142a w ten spos\u00f3b najlepszego w\u0119dkarza z wojew\u00f3dztwa lubelskiego oraz \u0142owc\u0119 najwi\u0119kszej ryby. Do sponsor\u00f3w do\u0142\u0105czy\u0142a firma Perfekt z Sulechowa, kt\u00f3ra m.in. prowadzi sprzeda\u017c wysy\u0142kow\u0105 sprz\u0119tu w\u0119dkarskiego. Sponsorom dzi\u0119kujemy, bo dzi\u0119ki nim mogli\u015bmy wr\u0119czy\u0107 wiele puchar\u00f3w i nagr\u00f3d oraz rozlosowa\u0107 kilka upomink\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142y bardzo udane zawody. Ryb nie brakowa\u0142o, a z Hrubieszowa wywie\u017ali\u015bmy pi\u0119kne wspomnienia. Za rok znowu spotkamy si\u0119 nad Bugiem.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"680\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6156\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-2.jpg 680w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-2-300x287.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-2-439x420.jpg 439w\" sizes=\"(max-width: 680px) 100vw, 680px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Bartosz Musiej<br>z Siedlec<br>Do Bugu mam niedaleko i cz\u0119sto je\u017cd\u017c\u0119 z kolegami w okolice Janowa Podlaskiego. Jednak w Hrubieszowie jestem pierwszy raz. Spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce po\u0142owimy tu raczej sandacza ni\u017c suma czy szczupaka, i jestem bardzo zaskoczony, bo okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest na odwr\u00f3t. Zawiod\u0142a chyba pogoda, no i opadaj\u0105ca woda w rzece, co nie sprzyja\u0142o dobrym wynikom.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawie ca\u0142y czas chodzi\u0142em za sandaczem. Marzy\u0142 mi si\u0119 te\u017c sum. Bia\u0142ymi i \u017c\u00f3\u0142tymi twisterami d\u0142ugo\u015bci 10 centymetr\u00f3w na 20-gramowych g\u0142\u00f3wkach ob\u0142awia\u0142em zakr\u0119ty i rynny wymyte wzd\u0142u\u017c wysokich burt. Ale sandacze nie bra\u0142y w og\u00f3le, a inne ryby te\u017c moje gumy lekcewa\u017cy\u0142y. Kiedy zobaczy\u0142em, \u017ce sporo w\u0119dkarzy \u0142owi szczupaki na rozmaite b\u0142ystki, spr\u00f3bowa\u0142em p\u00f3j\u015b\u0107 w ich \u015blady. Uda\u0142o si\u0119. Na klasyczn\u0105 niklowan\u0105 alg\u0119 dw\u00f3jk\u0119 z\u0142owi\u0142em \u0142adnego szczupaka i w sumie jestem zadowolony. \u017ba\u0142uj\u0119 troch\u0119, \u017ce nie trafi\u0142em na sumy, bo to pi\u0119kne ryby i jak si\u0119 okaza\u0142o, sumem naj\u0142atwiej by\u0142o wygra\u0107 te zawody.<\/p>\n\n\n\n<p>Krzysztof Laskowski<br>z Mroz\u00f3w k. Mi\u0144ska Mazowieckiego<\/p>\n\n\n\n<p>Nad Bugiem jestem dopiero drugi raz. Spodziewa\u0142em si\u0119 du\u017cych ryb, przede wszystkim szczupak\u00f3w i sum\u00f3w. Takie ryby \u0142owili\u015bmy na treningu dwa tygodnie przed zawodami. By\u0142y dos\u0142ownie na zawo\u0142anie. W przeddzie\u0144 imprezy te\u017c zaliczy\u0142em pi\u0119kny komplet z\u0142o\u017cony z bolenia, szczupaka i sandacza.<\/p>\n\n\n\n<p>Szykuj\u0105c sprz\u0119t na zawody postanowi\u0142em \u0142owi\u0107 przede wszystkim szczupaka, i to \u0142owi\u0107 \u201cna grubo\u201d: plecionka 0,18, g\u0142\u00f3wki od 15 do 35 g i kopyta Relax o d\u0142ugo\u015bci 9 cm. Zak\u0142ada\u0142em gumy, kt\u00f3re najlepiej sprawdzi\u0142y si\u0119 na treningach: per\u0142owe oraz per\u0142owe z czarnym grzbietem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nad rzek\u0105 zaskoczy\u0142 mnie jej poziom. Woda ca\u0142y czas opada\u0142a. W drugim dniu by\u0142o jej p\u00f3\u0142 metra mniej ni\u017c na pocz\u0105tku zawod\u00f3w. Ryby pozapada\u0142y si\u0119 w do\u0142ach i bardzo s\u0142abo reagowa\u0142y na przyn\u0119ty.<\/p>\n\n\n\n<p>W sobot\u0119 w o\u015bmiometrowym do\u0142ku na zakr\u0119cie rzeki trafi\u0142em na stanowisko sandaczy. Mia\u0142em cztery brania, dwie ryby zapi\u0105\u0142em, niestety obie si\u0119 wypi\u0119\u0142y. W drugim dniu mia\u0142em kilka skubni\u0119\u0107, ale przep\u0142yn\u0119\u0142a motor\u00f3wka stra\u017cy granicznej i z wod\u0105 zacz\u0105\u0142 sp\u0142ywa\u0107 taki mu\u0142, \u017ce przez d\u0142ugi czas nie da\u0142o si\u0119 \u0142owi\u0107. Przeszli\u015bmy z kolegami na starorzecze, jednak tam zupe\u0142nie nic si\u0119 nie dzia\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Marek Netczuk<br>z Pu\u0142aw<br>Znam Bug w okolicach Kodnia i Janowa, ale tutaj jestem pierwszy raz. Przyjecha\u0142em do Hrubieszowa, \u017ceby pozna\u0107 nowy odcinek rzeki, a rywalizacj\u0119 w zawodach i wyniki postawi\u0142em na drugim miejscu.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzeka z pocz\u0105tku wyda\u0142a mi si\u0119 dziwna. Podobna do rynny. S\u0142abo czytelna. Najbardziej zaskoczy\u0142y mnie wysokie gliniaste brzegi, po kt\u00f3rych do wody si\u0119 zje\u017cd\u017ca\u0142o, a nie schodzi\u0142o. Zupe\u0142nie te\u017c nie by\u0142o wida\u0107 ryb. Pozornie martwa woda. Ryby jednak by\u0142y, chocia\u017c bez rewelacji. Najpierw troch\u0119 rzuca\u0142em za boleniem, ale bez skutku. Potem trafi\u0142em na okonie i trzy sztuki przynios\u0142em do wagi.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszego dnia zobaczy\u0142em, \u017ce w\u0119dkarze na\u0142owili du\u017co szczupak\u00f3w, wi\u0119c nazajutrz postanowi\u0142em i\u015b\u0107 w ich \u015blady i naszykowa\u0142em solidny sprz\u0119t. \u0141owi\u0142em na kopyta uzbrojone w najci\u0119\u017csze g\u0142\u00f3wki, jakie mia\u0142em, oraz algi i gnomy nr 2. Szuka\u0142em klasycznych przykos, ale na tym odcinku Bugu ich nie ma. S\u0105 natomiast do\u0142y na zakr\u0119tach i za przeszkodami. Jednak \u017ceby w ten spos\u00f3b tutaj \u0142owi\u0107, trzeba mie\u0107 gruby portfel. W ka\u017cdym g\u0142\u0119bszym miejscu le\u017c\u0105 zwalone drzewa, konary, patyki. Trzy &#8211; cztery rzuty i zaczep. Podobnie jak koledzy, urwa\u0142em kilkana\u015bcie przyn\u0119t. W zamian trafi\u0142 mi si\u0119 niespe\u0142na kilogramowy szczupaczek.<\/p>\n\n\n\n<p>W sumie rzeka tu jest trudna. Ma\u0142o urozmaicona. Pe\u0142na zaczep\u00f3w. Ale ryby s\u0105, co dobitnie pokaza\u0142y wyniki zawod\u00f3w. Nast\u0119pnym razem u\u017cyj\u0119 na pewno ci\u0119\u017cszego sprz\u0119tu.<\/p>\n\n\n\n<p>Tomasz Persz z Che\u0142ma<br>Rzek\u0119 znam bardzo dobrze. Bug powy\u017cej Hrubieszowa s\u0142ynie z grubego sandacza i szczupaka. Pomimo k\u0142usownictwa ryb jest tu pod dostatkiem, bo tych g\u0142\u0119bokich do\u0142\u00f3w usianych zaczepami nie da si\u0119 ca\u0142kiem wy\u0142owi\u0107. W por\u00f3wnaniu z tym, co tu si\u0119 wyci\u0105ga\u0142o jeszcze par\u0119 lat temu, wyniki mo\u017cna uzna\u0107 za s\u0142abe. Jestem tym zaskoczony, tym bardziej \u017ce sam nic nie z\u0142owi\u0142em.<br>Nastawia\u0142em si\u0119 na \u0142owienie ci\u0119\u017ckie, jak to zwykle jesieni\u0105. Mocna w\u0119dka, plecionka i 12-centymetrowe rippery na g\u0142\u00f3wkach o wadze 15 &#8211; 20 g. Ryb szuka\u0142em w najbardziej ryzykownych miejscach: w do\u0142ach za zatopionymi drzewami, w podmytych burtach, za przeszkodami w nurcie. Tam wsz\u0119dzie albo ryba, albo zaczep. No i urwa\u0142em ze trzydzie\u015bci przyn\u0119t, a na kiju mia\u0142em dwie du\u017ce ryby. Niestety obie si\u0119 wypi\u0119\u0142y. S\u0105dz\u0119, \u017ce by\u0142y to chyba szczupaki, bo &#8211; nie wiadomo dlaczego &#8211; sandacza nikt nie z\u0142owi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142awomir Tyszkiewicz z Zabrza<br>Co roku wakacje sp\u0119dzam nad Bugiem, wi\u0119c powiem nieskromnie, \u017ce jecha\u0142em tu z nadziej\u0105 na dobry wynik. S\u0105dzi\u0142em, \u017ce na sumy jest ju\u017c troch\u0119 za p\u00f3\u017ano, wi\u0119c zawody rozstrzygnie szczupak. W Bugu najlepiej \u0142owi mi si\u0119 na gumy, zw\u0142aszcza 7,5-centymetrowe kopyta na g\u0142\u00f3wkach o wadze 6 &#8211; 10 g. To uniwersalna przyn\u0119ta, a pojedynczy hak jest mniej wra\u017cliwy na zaczepy ni\u017c kotwiczka.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak zwykle szczupak\u00f3w szuka\u0142em pod samymi brzegami, bo w\u0142a\u015bnie w tych miejscach tu one stoj\u0105. Wielu w\u0119dkarzy s\u0142abo znaj\u0105cych Bug schodzi\u0142o z ha\u0142asem do samej wody i rzuca\u0142o pod drugi brzeg, a przecie\u017c w nurcie na \u015brodku ryby nie znajdziesz. Najpierw ob\u0142awia\u0142em to miejsce, gdzie chcia\u0142em zej\u015b\u0107 do wody, a dopiero potem ostro\u017cnie schodzi\u0142em i rzuca\u0142em w rynny pod samym brzegiem. Je\u017celi nie by\u0142o tam zaczep\u00f3w, to przeczesywa\u0142em wod\u0119 tak\u017ce srebrzyst\u0105 b\u0142ystk\u0105 obrotow\u0105. W starorzeczach odwrotnie. Tam \u0142owi\u0142em g\u0142\u00f3wnie na obrot\u00f3wki, a tylko przy zaczepach zak\u0142ada\u0142em kopyta.<br>Ryby bra\u0142y s\u0142abo, ale to chyba skutek bardzo niskiego ci\u015bnienia i poziomu wody.<\/p>\n\n\n\n<p>Pawe\u0142 Piecuch<br>z che\u0142ma<\/p>\n\n\n\n<p>Jad\u0105c na zawody mia\u0142em trudny wyb\u00f3r. Kilka lat temu z\u0142owi\u0107 w tym odcinku Bugu sandacza to nie by\u0142a \u017cadna sztuka, jednak ostatnio zosta\u0142y tu one znacznie przetrzebione. Poza tym jest to ryba nieprzewidywalna. Chocia\u017c pogoda temu nie sprzyja\u0142a, ostatecznie zdecydowa\u0142em si\u0119 postawi\u0107 na bolenie. Ten wyb\u00f3r okaza\u0142 si\u0119 dobry, bo sandacza nie przyniesiono do komisji s\u0119dziowskiej ani jednego, a mnie w pierwszym dniu trafi\u0142 si\u0119 \u0142adny komplet boleni o \u0142\u0105cznej wadze przesz\u0142o pi\u0119ciu kilogram\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W okolicach Husynnego znalaz\u0142em stumetrow\u0105 piaszczyst\u0105 p\u0142a\u0144. P\u0142ycizna po kolana. Co jaki\u015b czas wida\u0107 tam by\u0142o uciekaj\u0105c\u0105 drobnic\u0119, wi\u0119c bole\u0144 by\u0142 i \u017cerowa\u0142. Rzecz jasna musia\u0142em ostro\u017cnie podej\u015b\u0107 do wody i nie wystawia\u0107 si\u0119 za bardzo na widok. Rzuca\u0142em sprawdzonym boleniowym woblerkiem znad Narwi: 7-centymetrowym, bezsterowym, srebrnym z zielonkawym grzbiecikiem. Rzut jak najdalej w g\u00f3r\u0119 rzeki pod sam przeciwleg\u0142y brzeg, a potem \u015bci\u0105ganie pod wierzchem najszybciej jak si\u0119 da\u0142o. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 boleni uderza\u0142a na \u015brodku. Brania i hol by\u0142y bardzo widowiskowe.<\/p>\n\n\n\n<p>W drugim dniu ju\u017c mi si\u0119 ta sztuka nie uda\u0142a, bo szcz\u0119\u015bliwego woblerka odst\u0105pi\u0142em koledze, a na inn\u0105 przyn\u0119t\u0119, pozornie tak\u0105 sam\u0105, ale z innym kolorem grzbietu, bolenie ju\u017c bra\u0107 nie chcia\u0142y. Uderzy\u0142 tylko jaki\u015b szczupak-strzelec, ale wyskoczy\u0142 do g\u00f3ry i odpi\u0105\u0142 si\u0119 z kotwiczki.<br>Dziwi mnie, \u017ce w ci\u0105gu ca\u0142ych zawod\u00f3w pad\u0142o tylko pi\u0119\u0107 boleni. Niemo\u017cliwe przecie\u017c, \u017ceby bra\u0142y tylko na tego jedynego woblerka.<\/p>\n\n\n\n<p>Karol Miksza<br>z che\u0142ma<br>Ca\u0142y pierwszy dzie\u0144 szuka\u0142em szczupak\u00f3w w g\u0142\u0119binach i na kongerowskiego gnoma dw\u00f3jk\u0119 wyj\u0105\u0142em trzy sztuki. Rzuca\u0142em pod ukrai\u0144ski brzeg i bez podci\u0105gania czeka\u0142em, a\u017c blacha przejdzie w poprzek do\u0142u lub rynny. Ja tu zawsze tak \u0142owi\u0119. W tym czasie Pawe\u0142 Piecuch z\u0142owi\u0142 \u0142adny komplet boleni. Uzna\u0142em, \u017ce lepiej b\u0119dzie te\u017c si\u0119 nimi zaj\u0105\u0107, zw\u0142aszcza \u017ce Pawe\u0142 odda\u0142 mi sw\u00f3j naj\u0142owniejszy wobler.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141owienie boleni w Bugu to wcale nie jest lekki chleb. Gdyby nie ta przyn\u0119ta, to nic bym nie zwojowa\u0142. Deszcz i niskie ci\u015bnienie to nie jest pogoda na bolenia. Kiedy jest s\u0142oneczko, to ukleja podchodzi do wierzchu i bolenie od razu robi\u0105 si\u0119 bardziej aktywne. Teraz trzeba ich by\u0142o szuka\u0107 i jeszcze si\u0119 modli\u0107, \u017ceby zechcia\u0142y bra\u0107. Znalaz\u0142em sobie p\u0142ytki prosty odcinek, gdzie bole\u0144 musia\u0142 by\u0107. Zreszt\u0105 nawet od czasu do czasu mo\u017cna by\u0142o dostrzec, jak goni jakie\u015b drobne rybki. Nie bardzo by\u0142o si\u0119 jak schowa\u0107, na szcz\u0119\u015bcie bolenie sta\u0142y daleko, pod ukrai\u0144skim brzegiem. Rzuca\u0142em bezsterowym narwia\u0144skim woblerem na ukos pod pr\u0105d i gdy tylko wpad\u0142 do wody, od razu \u015bci\u0105ga\u0142em go najszybciej jak si\u0119 da\u0142o. Pod samym wierzchem. Mia\u0142em trzy brania. Bolenie zacina\u0142y si\u0119 same. Dwa uda\u0142o mi si\u0119 wyholowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Patrz\u0105c na wyniki zawod\u00f3w jestem zaskoczony ma\u0142\u0105 ilo\u015bci\u0105 z\u0142owionych ryb. Na zawodach w tych stronach startuj\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto i zazwyczaj do wagi trafia ich znacznie wi\u0119cej. Tym razem zawini\u0142a pogoda, ale te\u017c sporo zawodnik\u00f3w nie za bardzo potrafi\u0142o sobie poradzi\u0107, bo nie znali rzeki.<br>Dariusz \u0141opaty\u0144ski<br>z che\u0142ma<\/p>\n\n\n\n<p>Na Spiningu Bugu jestem pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Bardzo mi si\u0119 ta impreza spodoba\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>W zawodach uczestnicz\u0119 ju\u017c kilka lat. Jestem wicemistrzem Okr\u0119gu Che\u0142mskiego, mistrzem mojego ko\u0142a i odcinek Bugu na wysoko\u015bci Che\u0142ma znam dosy\u0107 dobrze. Odwiedzam go cz\u0119sto, 3-4 razy w tygodniu. Ten fragment, w kt\u00f3rym teraz \u0142owili\u015bmy, bardzo mi si\u0119 podoba. Cho\u0107 rzeka jest tu znacznie w\u0119\u017csza ni\u017c w okolicach Dorohuska, jest w niej wystarczaj\u0105co du\u017co g\u0142\u0119bokich do\u0142k\u00f3w, zawad, zawirowa\u0144 pr\u0105du i chyba wi\u0119cej du\u017cych ryb.<\/p>\n\n\n\n<p>W Bugu z\u0142owi\u0142em ju\u017c ponad tysi\u0105c wymiarowych szczupak\u00f3w i na te zawody r\u00f3wnie\u017c przygotowa\u0142em sobie tak\u0105 szczupakow\u0105 taktyk\u0119. Pierwszy dzie\u0144 nastawi\u0142 mnie optymistycznie, bo trafi\u0142 mi si\u0119 \u0142adny 72-centymetrowy szczupaczek i kilka okoni. Drugiego dnia mia\u0142em pecha. W dopiero co uwolnion\u0105 z zaczepu przyn\u0119t\u0119 uderzy\u0142 du\u017cy szczupak. Niestety haczyk by\u0142 rozgi\u0119ty i moje niedosz\u0142e trofeum si\u0119 uwolni\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie jestem jednak rozczarowany. Bug jest tak wspania\u0142\u0105 rzek\u0105, \u017ce ilekro\u0107 stan\u0119 nad jego brzegiem, od razu lepiej si\u0119 czuj\u0119. Tak by\u0142o i tym razem. Poza tym pozna\u0142em \u015bwietnych ludzi, atmosfera by\u0142a bardzo przyjemna. \u017ba\u0142uj\u0119 tylko, \u017ce nie z\u0142owi\u0142em cho\u0107by jednego suma. Nigdy jeszcze to mi si\u0119 nie uda\u0142o, a w\u0119dkuj\u0119 przecie\u017c od dziecka. Mam nadziej\u0119, \u017ce na nast\u0119pnym Spiningu Bugu w ko\u0144cu dopn\u0119 swego.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotr Oleszczuk<br>z Olen\u00d3wkI pod Dorohuskiem<\/p>\n\n\n\n<p>Na zawody mia\u0142em przyjecha\u0107 z synem. Ma dopiero 17 lat, ale gdy razem \u0142owimy okonie, nie mam z nim najmniejszych szans. Zreszt\u0105 na te zawody to on mnie wytrenowa\u0142. Teraz pewnie sam \u017ca\u0142uje, \u017ce zamiast tu ze mn\u0105 przyjecha\u0107, wybra\u0142 dyskotek\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0119dkarstwo jest dla mnie wspania\u0142\u0105 zabaw\u0105 i przygod\u0105, kt\u00f3ra trwa ju\u017c ponad dziesi\u0119\u0107 lat. Spining Bugu r\u00f3wnie\u017c tak traktuj\u0119. To bardzo przyjemna impreza. Mo\u017cna porozmawia\u0107 w dobrym towarzystwie, wymieni\u0107 do\u015bwiadczenia i po\u015bmia\u0107 si\u0119 z r\u00f3\u017cnych weso\u0142ych sytuacji. Zreszt\u0105 takich zapale\u0144c\u00f3w w\u0119dkarstwa jak tu chyba nigdzie wi\u0119cej si\u0119 nie spotyka.<\/p>\n\n\n\n<p>Na zawodach wybra\u0142em sobie odcinek Bugu w Prehory\u0142em i tam, zar\u00f3wno w samej rzece, jak i w burzyskach, \u0142owi\u0142em okonie. Przerzuci\u0142em ich ponad sto zanim wybra\u0142em dwudziestk\u0119, kt\u00f3ra trafi\u0142a do wagi. Wyniki by\u0142y dobre, je\u017celi im si\u0119 w umiej\u0119tny spos\u00f3b poda\u0142o odpowiedni\u0105 przyn\u0119t\u0119. Np. rano bra\u0142y bardzo agresywnie zar\u00f3wno z opadu, jak i podczas prowadzenia jednostajnego, ale ju\u017c po dziewi\u0105tej wy\u0142\u0105cznie z opadu. Do tego brania by\u0142y bardzo delikatne.<\/p>\n\n\n\n<p>Z do\u015bwiadczenia wiem, \u017ce przy \u0142owieniu okoni du\u017ce znaczenie ma ci\u0119\u017car i kszta\u0142t d\u017cigowej g\u0142\u00f3wki. Od tego zale\u017cy mi\u0119dzy innymi czas trwania opadu. Mam wiele r\u00f3\u017cnych g\u0142\u00f3wek, bo czasami nawet p\u00f3\u0142 grama odgrywa znaczn\u0105 rol\u0119. Tak te\u017c by\u0142o i tym razem. Jedn\u0105 z moich naj\u0142owniejszych gumek sprawdza\u0142em na dw\u00f3ch rodzajach g\u0142\u00f3wek. Na ci\u0119\u017csz\u0105 bra\u0144 by\u0142o bardzo ma\u0142o, ale wystarczy\u0142o za\u0142o\u017cy\u0107 o p\u00f3\u0142 grama l\u017cejsz\u0105, by \u0142owi\u0107 okonia prawie w ka\u017cdym rzucie. Podczas opadu w\u0119dzisko mia\u0142em uniesione bardzo wysoko, szczyt\u00f3wka by\u0142a skierowana w niebo. Gdy przyn\u0119ta opad\u0142a, nale\u017ca\u0142o j\u0105 bardzo delikatnie poderwa\u0107. Takie d\u017cigowanie z uniesionym kijem mo\u017ce by\u0107 dla niekt\u00f3rych nu\u017c\u0105ce. Cho\u0107 nie\u0142atwo wtedy zaci\u0105\u0107, warto si\u0119 pom\u0119czy\u0107, bo metoda ta jest niekiedy bardzo skuteczna.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"717\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-6155\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-1.jpg 717w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-1-300x272.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-1-696x631.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SPININGBUG-1-463x420.jpg 463w\" sizes=\"(max-width: 717px) 100vw, 717px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Artur Borku\u0142ak<br>z siemiatycz<\/p>\n\n\n\n<p>Te zawody zrobi\u0142y na mnie bardzo dobre wra\u017cenie. Chyba b\u0119d\u0119 w nich uczestniczy\u0142 ju\u017c co roku, je\u017celi tylko czas pozwoli. To naprawd\u0119 \u015bwietna impreza i wspaniali ludzie. Wszyscy byli dla mnie przyja\u017ani i cho\u0107 z niekt\u00f3rymi zamieni\u0142em ledwie ze dwa s\u0142owa, czu\u0142em, \u017ce s\u0105 to moi najlepsi koledzy.<br>Bug mnie bardzo zadziwi\u0142. Jest tutaj bardzo w\u0105ski. Ko\u0142o Siemiatycz, tam \u0142owi\u0119 na co dzie\u0144, jest znacznie szerszy. Przy brzegach, gdzie wi\u0119cej trzcin, woda jest spokojniejsza i w\u0142a\u015bnie tam szukam szczupak\u00f3w. Na zawodach mia\u0142em z tym problemy. Trzcin w\u0142a\u015bciwie nie by\u0142o, a rzeka jest zupe\u0142nie inna. Tu p\u0142ytka na metr, a nieco dalej ju\u017c g\u0142\u0119boka na kilka, a nawet kilkana\u015bcie metr\u00f3w. Do tego masa zaczep\u00f3w. Nie\u0142atwo si\u0119 \u0142owi. Nie chcia\u0142em rezygnowa\u0107 ze szczupak\u00f3w, wi\u0119c zacz\u0105\u0142em szuka\u0107 jakich\u015b wi\u0119kszych do\u0142k\u00f3w za zwalonymi drzewami. \u0141owi\u0142em du\u017cymi i ci\u0119\u017ckimi przyn\u0119tami, bo to wypr\u00f3bowana miejscowa metoda. U\u017cywa\u0142em wahad\u0142\u00f3wek i to w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki nim uda\u0142o mi si\u0119 z\u0142owi\u0107 dwa szczupaki. Skuteczna okaza\u0142a si\u0119 srebrna alga 2.<\/p>\n\n\n\n<p>Jacek Patro\u0144<br>z Mienian<\/p>\n\n\n\n<p>Nad Bugiem sp\u0119dzi\u0142em mn\u00f3stwo czasu. Jeszcze par\u0119 lat temu mieszka\u0142em pod Hrubieszowem, to s\u0105 moje rodzinne strony. Teraz mieszkam w Warszawie, bo tam znalaz\u0142em prac\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Na zawody zaprosi\u0142 mnie szwagier. Do ko\u0144ca nie by\u0142em pewien, czy wzi\u0105\u0107 w nich udzia\u0142, czy urz\u0105dzi\u0107 sobie nad Bugiem karpiow\u0105 zasiadk\u0119. Gdy spotkali\u015bmy pierwszych zawodnik\u00f3w, decyzj\u0119 podj\u0105\u0142em natychmiast. Wspaniale mnie przyj\u0119li i od razu wiedzia\u0142em, \u017ce chc\u0119 si\u0119 z nimi zmierzy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Bug mnie nie zawi\u00f3d\u0142. Nikt te\u017c nie mo\u017ce teraz twierdzi\u0107, \u017ce w mojej rzece nie ma du\u017cych ryb. Szkoda, \u017ce innym zawodnikom nie by\u0142o dane holowa\u0107 takiego suma jak ten m\u00f3j. \u0141owi\u0142em w \u015alipczu rami\u0119 w rami\u0119 z Jackiem Ciemniakiem i z jednego miejsca w ci\u0105gu zaledwie dwudziestu minut wyci\u0105gn\u0119li\u015bmy cztery sumy. Chyba szykowa\u0142y si\u0119 ju\u017c do zimowania. M\u00f3j drugi, mniejszy sumek, wr\u00f3ci\u0142 do wody. Zosta\u0142 wypi\u0119ty jeszcze w wodzie. Zwyci\u0119stwa si\u0119 nie spodziewa\u0142em. Pierwszego dnia kilku zawodnik\u00f3w trafi\u0142o naprawd\u0119 pi\u0119kne ryby. Gdyby drugiego dnia po\u0142owili podobnie, nie mia\u0142bym szans nawet na pierwsz\u0105 tr\u00f3jk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Jacek Ciemniak<br>z Wroc\u0142awia<\/p>\n\n\n\n<p>Czego\u015b takiego w \u017cyciu nie widzia\u0142em. Bug jest po prostu bajeczny! S\u0142ysza\u0142em, \u017ce rzeka jest dzika i nieuregulowana, ale to, co ujrza\u0142em, przeros\u0142o moje oczekiwania. Teraz rozumiem tych wszystkich miejscowych w\u0119dkarzy, kt\u00f3rzy z tak\u0105 pasj\u0105 opowiadali o swoich przygodach nad Bugiem. Dotychczas nie uczestniczy\u0142em w \u017cadnych zawodach. Obawia\u0142em si\u0119, \u017ce rywalizacja mo\u017ce zupe\u0142nie odebra\u0107 rado\u015b\u0107 z \u0142owienia ryb. Po tej imprezie zmieni\u0142em zdanie.<br>Dla mnie to spotkanie okaza\u0142o si\u0119 bardzo wa\u017cne z kilku powod\u00f3w. Pozna\u0142em wielu wspania\u0142ych ludzi. Nie spotka\u0142em dot\u0105d w\u0119dkarzy, kt\u00f3rzy z tak\u0105 \u017cyczliwo\u015bci\u0105 dzieliliby si\u0119 ze mn\u0105 swoj\u0105 wiedz\u0105 i do\u015bwiadczeniami. Poza tym uda\u0142o mi si\u0119 zaj\u0105\u0107 czwarte miejsce. To dla mnie wielki sukces, bo odnios\u0142em go w rywalizacji z tak wspania\u0142ymi w\u0119dkarzami. Zupe\u0142nie si\u0119 go nie spodziewa\u0142em, bo pierwszego dnia ryby wcale nie chcia\u0142y ze mn\u0105 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107. A dzisiaj &#8211; dwa \u0142adne sumy z jednego miejsca. W sumie pad\u0142y tam cztery sumy i zar\u00f3wno mnie, jak i koledze Jackowi Patroniowi, dostarczy\u0142y niezapomnianych prze\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Relacj\u0119 przygotowali Jaros\u0142aw Kurek i Krzysztof Wawer<\/p>\n\n\n\n<p>Niezwykle \u017cyczliwie zostali\u015bmy przyj\u0119ci przez zamojskich w\u0119dkarzy. Reprezentowa\u0142 ich prezes ZO pan Jerzy Wiater (na zdj\u0119ciu w \u015brodku). Poprosili\u015bmy go o wr\u0119czenie pucharu i nagr\u00f3d zdobywcy drugiego miejsca w Spiningu Bugu 2004.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a to r\u00f3wnie\u017c okazja do zaznajomienia si\u0119 z w\u0119dkarskimi problemami zamojszczyzny, rejonu, w kt\u00f3rym jest sporo w\u0119dkarzy, a \u0142owisk niezbyt wiele. Ale w\u0142a\u015bnie ta sytuacja kapitalnie wp\u0142ywa na zarybianie \u0142owisk. Zamojski okr\u0119g szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 zwraca na najcenniejsze zasoby przyrody w swoim rejonie, wk\u0142adaj\u0105c wiele \u015brodk\u00f3w i moc pracy spo\u0142ecznej w \u0142owiska pstr\u0105gowe.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto przy okazji przypomnie\u0107 o istnieniu w tym rejonie Polski, ko\u0142o Szczebrzeszyna, nowego, du\u017cego zbiornika zaporowego, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c jest intensywnie zarybiany.<\/p>\n\n\n\n<p>Ciesz\u0119 si\u0119 ze Spiningu Bugu, chocia\u017cby dlatego &#8211; powiedzia\u0142 p. Jerzy Wiater &#8211; \u017ce z\u0142owiono tyle ryb i to na dodatek tak cennych. Ryby zosta\u0142y z\u0142owione w czasie bardzo niekorzystnych warunk\u00f3w atmosferycznych i fakt nieobecno\u015bci miejscowych w\u0119dkarzy \u015bwiadczy, \u017ce ryby w og\u00f3le nie bra\u0142y. Dziwi mnie, \u017ce na zawodach nie z\u0142owiono \u017cadnego sandacza. Nawet utyskuj\u0105cy na brak ryb w Bugu przyznaj\u0105, \u017ce tych ryb jest jeszcze sporo. I, a\u2019propos rybno\u015bci Bugu, musz\u0119 doda\u0107, \u017ce nie mamy z s\u0105siadami zza miedzy uregulowanych spraw zarybie\u0144, od\u0142ow\u00f3w oraz sposobu od\u0142awiania ryb w rzece. Sprawa jest bardzo wa\u017cna, \u017ceby nie wydawa\u0107 w\u0142asnych, spo\u0142ecznych, pieni\u0119dzy na cudze zbytki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po raz \u00f3smy zaprosili\u015bmy w\u0119dkarzy z ca\u0142ej Polski na Spining Bugu, nad ostatni\u0105 dzik\u0105 rzek\u0119 Europy, kt\u00f3ra darzy rybami raz bardziej, raz mniej, ale zawsze cudownie zaskakuje. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":6158,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[46],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6154"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6154"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6154\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6167,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6154\/revisions\/6167"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6158"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6154"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6154"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6154"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}