{"id":5875,"date":"2004-07-02T16:26:00","date_gmt":"2004-07-02T14:26:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=5875"},"modified":"2021-11-02T16:27:39","modified_gmt":"2021-11-02T15:27:39","slug":"sumy-na-jetki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2004\/07\/02\/sumy-na-jetki\/","title":{"rendered":"SUMY NA J\u0118TKI"},"content":{"rendered":"\n<p>Urodzi\u0142em i wychowa\u0142em si\u0119 nad Bugiem. Mog\u0119 tak powiedzie\u0107, bo z mojej rodzinnej wsi Borowe do rzeki by\u0142o ledwie 100 metr\u00f3w. Z rybami mia\u0142em wi\u0119c do czynienia od dziecka. \u0141owi\u0142em je nie tylko w\u0119dk\u0105. M\u00f3j dziadek dzier\u017cawi\u0142 starorzecze i pomaga\u0142em mu stawia\u0107 sieci.<\/p>\n\n\n\n<p>Z dzieci\u0144stwa najbardziej pami\u0119tam poruszenie, jakie zapanowa\u0142o we wsi, kiedy w Bugu pokaza\u0142 si\u0119 jesiotr. Mia\u0142em wtedy pi\u0119\u0107 &#8211; sze\u015b\u0107 lat, wi\u0119c musia\u0142 to by\u0107 rok 1962 lub 1963. Do dzisiaj nie wiem, jaki ten jesiotr by\u0142 du\u017cy, bo kiedy pyta\u0142em o to po latach, nikt nie potrafi\u0142 okre\u015bli\u0107 jego rozmiar\u00f3w. Musia\u0142 by\u0107 ogromny, bo z wysokiego brzegu \u015bwietnie go by\u0142o wida\u0107. Miejscowi mieszka\u0144cy pr\u00f3bowali go schwyta\u0107. Z \u0142odzi postawili kilka sieci, a nast\u0119pnie go sp\u0142oszyli, \u017ceby si\u0119 w nie zamota\u0142. Ale z polowania nic nie wysz\u0142o, bo jesiotr wprawdzie wpad\u0142 w sieci, ale je potarga\u0142 i uciek\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Historia \u0142owienia sum\u00f3w na j\u0119tki wi\u0105\u017ce si\u0119 z mostem na Bugu znajduj\u0105cym si\u0119 na trasie Siedlce &#8211; Ostr\u00f3w Mazowiecka mi\u0119dzy Ma\u0142kini\u0105 G\u00f3rn\u0105 a Treblink\u0105. Zosta\u0142 on zbudowany po wojnie na miejscu poprzedniego mostu zburzonego przez Niemc\u00f3w. Po starym mo\u015bcie zosta\u0142y w wodzie filary, kupa betonu i \u017celaza. Za tym gruzowiskiem, znajduj\u0105cym si\u0119 mi\u0119dzy filarami nowego mostu, woda wymy\u0142a ogromny d\u00f3\u0142. Mia\u0142 on powierzchni\u0119 30 na 40 metr\u00f3w, a jego g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 przekracza\u0142a 9 metr\u00f3w. Zawsze lubi\u0142em przychodzi\u0107 na most, \u017ceby patrze\u0107 z niego na rzek\u0119, a gdy roi\u0142a si\u0119 j\u0119tka, sp\u0119dza\u0142em tam ca\u0142e dni.<br>Pierwsza r\u00f3jka zaczyna\u0142a si\u0119 w czasie \u017cniw, przewa\u017cnie pod koniec lipca lub na pocz\u0105tku sierpnia. Trwa\u0142a oko\u0142o tygodnia. Drugi wylot, znacznie s\u0142abszy, nast\u0119powa\u0142 dwa tygodnie p\u00f3\u017aniej. M\u00f3wili\u015bmy, \u017ce to wylot owsiany, bo przypada\u0142 akurat na czas koszenia owsa.<\/p>\n\n\n\n<p>Na rojenie j\u0119tki czeka\u0142em z ut\u0119sknieniem, bo wtedy mog\u0142em zobaczy\u0107, jak du\u017ce s\u0105 ryby \u017cyj\u0105ce w Bugu. J\u0119tki lecia\u0142y do mostu z ca\u0142ej okolicy, bo by\u0142 w nocy o\u015bwietlony. Uderza\u0142y w lampy i gin\u0119\u0142y z gor\u0105ca. Wiem, \u017ce dzisiaj trudno w to uwierzy\u0107, ale w tamtych latach j\u0119tek by\u0142o tak du\u017co, \u017ce na mo\u015bcie le\u017ca\u0142a warstwa martwych owad\u00f3w gruba na 10 &#8211; 15 cm. By\u0142o to bardzo niebezpieczne, bo przeje\u017cd\u017caj\u0105cy przez most rowerzy\u015bci i motocykli\u015bci wpadali w po\u015blizg. Wiatr i pojazdy str\u0105ca\u0142y j\u0119tki z mostu do wody.<\/p>\n\n\n\n<p>Uk\u0142ad pr\u0105d\u00f3w w dole by\u0142 taki, \u017ce woda kr\u0105\u017cy\u0142a w nim dooko\u0142a i wrzucony tam patyk m\u00f3g\u0142 p\u0142ywa\u0107 przez ca\u0142y dzie\u0144. Z martwymi j\u0119tkami by\u0142o podobnie. Str\u0105cone do wody nie p\u0142yn\u0119\u0142y z nurtem rzeki, tylko kr\u0105\u017cy\u0142y w jednym miejscu. J\u0119tki s\u0105 przysmakiem ryb, a gdy s\u0105 martwe, pachn\u0105 tranem. Ich zapach rozchodzi\u0142 si\u0119 po wodzie i wabi\u0142 ryby z ca\u0142ej okolicy.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0119dkarze nie lubili okresu, kiedy roi\u0142y si\u0119 j\u0119tki, bo przez dwa tygodnie ryby w Bugu tak by\u0142y nimi objedzone, \u017ce nie chcia\u0142y bra\u0107 \u017cadnej przyn\u0119ty. Do p\u0142ywaj\u0105cych w wodzie j\u0119tek wychodzi\u0142y nie tylko drobne ryby, ale tak\u017ce dorodne jazie i klenie. Drobnic\u0119 z kolei po\u017cera\u0142y drapie\u017cniki, g\u0142\u00f3wnie bolenie i sumy. A bywa\u0142y w\u015br\u00f3d nich pi\u0119kne sztuki, mierz\u0105ce po dwa metry i wi\u0119cej. Atakowa\u0142y bardzo widowiskowo, wychodzi\u0142y z do\u0142u i cz\u0119sto wyskakiwa\u0142y z wody tak jak brzany. Nikt nie pr\u00f3bowa\u0142 ich \u0142owi\u0107, bo od lat by\u0142o wiadomo, \u017ce w tym okresie ryby kompletnie nie bior\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pomys\u0142 stosowania j\u0119tki jako przyn\u0119ty na sumy wpad\u0142em w 1977 roku. Jak to w \u017cyciu bywa, dopom\u00f3g\u0142 mi przypadek. Przyszed\u0142em na most, \u017ceby popatrze\u0107 na odbywaj\u0105ce si\u0119 pod nim widowisko. By\u0142 tam tylko jeden w\u0119dkarz, m\u0142ody ch\u0142opak, kt\u00f3ry pr\u00f3bowa\u0142 \u0142owi\u0107 ryby na robaki. Pogada\u0142em z nim chwil\u0119, ponarzekali\u015bmy na s\u0142abe brania. Popatrzy\u0142em na klenie, kt\u00f3re burzy\u0142y wod\u0119 atakuj\u0105c martwe j\u0119tki, i niewiele my\u015bl\u0105c powiedzia\u0142em, \u017ce mu jednego z\u0142owi\u0119. Wcze\u015bniej wiele razy \u0142owi\u0142em je z powierzchni zak\u0142adaj\u0105c po 3 &#8211; 4 owady na haczyk.<\/p>\n\n\n\n<p>Wzi\u0105\u0142em jego w\u0119dk\u0119 i zmniejszy\u0142em grunt do metra, \u017ceby przyn\u0119ta znajdowa\u0142a si\u0119 na powierzchni. Ale co\u015b mnie podkusi\u0142o i zamiast kilku owad\u00f3w wzi\u0105\u0142em z mostu ca\u0142\u0105 ich gar\u015b\u0107, w\u0142o\u017cy\u0142em do \u015brodka haczyk i ugniot\u0142em z nich kulk\u0119 wielko\u015bci ma\u0142ego orzecha. Ale taka przyn\u0119ta nie chcia\u0142a si\u0119 haczyka trzyma\u0107 i spad\u0142a w czasie rzutu. Chwil\u0119 si\u0119 zastanowi\u0142em, urwa\u0142em guzik od koszuli i obwi\u0105za\u0142em kulk\u0119 zdobyt\u0105 w ten spos\u00f3b nitk\u0105. By\u0142 to dobry pomys\u0142, bo zgniecione j\u0119tki nie spad\u0142y z haczyka, tylko szcz\u0119\u015bliwie wyl\u0105dowa\u0142y w wodzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy tylko od\u0142o\u017cy\u0142em w\u0119dk\u0119, nast\u0105pi\u0142o uderzenie. By\u0142o tak pot\u0119\u017cne, \u017ce ledwo zd\u0105\u017cy\u0142em j\u0105 chwyci\u0107 za r\u0119koje\u015b\u0107. Inaczej wpad\u0142aby do wody. Dalej wypadki potoczy\u0142y si\u0119 mniej szcz\u0119\u015bliwie. Najpierw z\u0142ama\u0142a si\u0119 w\u0119dka, a potem p\u0119k\u0142 haczyk. By\u0142em zdumiony, bo przedtem zd\u0105\u017cy\u0142em jeszcze zobaczy\u0107, \u017ce na w\u0119dce, zamiast spodziewanego klenia, mia\u0142em du\u017cego suma! Do tej pory s\u0105dzi\u0142em, \u017ce podczas r\u00f3jki pod most zwabia je drobnica. Nigdy bym nie pomy\u015bla\u0142, \u017ce tym magnesem mog\u0105 by\u0107 j\u0119tki. Zosta\u0142em a\u017c do wieczora, ale ryb ju\u017c nie \u0142owi\u0142em, tylko obserwowa\u0142em pokazuj\u0105ce si\u0119 w dole sumy. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce na ryby rzucaj\u0105 si\u0119 rzadko, przede wszystkim zbieraj\u0105 z powierzchni j\u0119tki.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"683\" height=\"547\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SUMjetka-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5877\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SUMjetka-2.jpg 683w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SUMjetka-2-300x240.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-SUMjetka-2-524x420.jpg 524w\" sizes=\"(max-width: 683px) 100vw, 683px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Na drugi dzie\u0144 przyszed\u0142em dobrze przygotowany. Mia\u0142em mocny kij, szczupakowy sp\u0142awik, katuch\u0119 z du\u017cym zapasem grubej \u017cy\u0142ki i mocny hak. Wyniki przesz\u0142y moje oczekiwania. W kr\u00f3tkim czasie na kule wielko\u015bci pomara\u0144czy, ugniecione z j\u0119tek, z\u0142owi\u0142em trzy sumy, kt\u00f3rych waga dochodzi\u0142a do 10 kg. Po nich mia\u0142em na w\u0119dce prawdziwego potwora, kt\u00f3rego nawet nie zobaczy\u0142em. Przez kilkana\u015bcie minut le\u017ca\u0142 na dnie i nie dawa\u0142 si\u0119 podci\u0105gn\u0105\u0107, a gdy si\u0119 wreszcie ruszy\u0142, wybra\u0142 mi ca\u0142y zapas \u017cy\u0142ki i urwa\u0142 j\u0105 przy ko\u0142owrotku. Nast\u0119pnego dnia zameldowa\u0142em si\u0119 na mo\u015bcie z now\u0105 \u017cy\u0142k\u0105, ale historia si\u0119 powt\u00f3rzy\u0142a. Zanim wzi\u0105\u0142 ten du\u017cy i zn\u00f3w pozbawi\u0142 mnie \u017cy\u0142ki, z\u0142owi\u0142em dwa przyzwoite sumy. Trzeciego dnia j\u0119tek ju\u017c nie by\u0142o i sumy te\u017c spod mostu znikn\u0119\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Mia\u0142em wtedy ju\u017c 19 lat i jesieni\u0105 wzi\u0119li mnie do wojska. W 1980 roku wr\u00f3ci\u0142em, przygotowa\u0142em sprz\u0119t i z niecierpliwo\u015bci\u0105 czeka\u0142em, a\u017c zacznie si\u0119 r\u00f3jka. Na przypony przeznaczy\u0142em stylonowy sznurek, kt\u00f3ry od \u017cy\u0142ki by\u0142 du\u017co bardziej mi\u0119kki i nieco s\u0142abszy, zatem nie grozi\u0142o mi, \u017ce zn\u00f3w strac\u0119 ca\u0142y zapas \u017cy\u0142ki. Pami\u0119ta\u0142em te\u017c, \u017ce wtedy ju\u017c po dw\u00f3ch dniach zosta\u0142em bez przyn\u0119ty. Kiedy wi\u0119c j\u0119tki si\u0119 pojawi\u0142y, najpierw zgromadzi\u0142em du\u017cy ich zapas. Nam\u00f3wi\u0142em m\u0142odych ch\u0142opak\u00f3w, kt\u00f3rzy nazbierali mi siedem work\u00f3w. Dwa zu\u017cy\u0142em od razu, p\u00f3\u0142 worka zamrozi\u0142em na przyn\u0119t\u0119 (na wi\u0119cej matka nie chcia\u0142a si\u0119 zgodzi\u0107), a reszt\u0119, przeznaczon\u0105 do n\u0119cenia, wysuszy\u0142em na klepisku w stodole.<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy nie my\u015bla\u0142em, \u017ce sumy mo\u017cna \u0142owi\u0107 tak jak p\u0142otki, to znaczy zan\u0119ci\u0107 i ju\u017c chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej wyci\u0105ga\u0107 je z wody. A tak to w\u0142a\u015bnie wygl\u0105da\u0142o. D\u00f3\u0142 pod mostem by\u0142 do tego wymarzony, bo woda w nim kr\u0105\u017cy\u0142a. Wrzuca\u0142em brykiety sklejonej martwej j\u0119tki i ju\u017c po 15 minutach pokazywa\u0142o si\u0119 kilka sum\u00f3w. Jako przyn\u0119ty u\u017cywa\u0142em kul wielko\u015bci pomara\u0144czy. \u017beby nie spada\u0142y z kotwiczek, owija\u0142em je nici\u0105 tak jak szynk\u0119 przed w\u0119dzeniem. Grunt ustawia\u0142em na 1,5 metra, ale tylko dlatego, \u017ceby sp\u0142awik, kt\u00f3ry pokazywa\u0142 brania, znajdowa\u0142 si\u0119 w pewnej odleg\u0142o\u015bci od przyn\u0119ty. Wyniki mia\u0142em \u015bwietne. M\u00f3j rekord z tamtego okresu to 15 sum\u00f3w z\u0142owionych w cztery godziny. Nie by\u0142y du\u017ce. Najwi\u0119ksze, jakie wtedy wyci\u0105ga\u0142em, wa\u017cy\u0142y po 13 kilo. Moim sprz\u0119tem wi\u0119kszych nie da\u0142em rady wyj\u0105\u0107. A na kiju mia\u0142em takie, kt\u00f3re wa\u017cy\u0142y po 40 i 50 kg.<\/p>\n\n\n\n<p>Z czasem w\u0119dkarze pozazdro\u015bcili mi sukces\u00f3w, podpatrzyli moje metody i zacz\u0119li \u0142owi\u0107 podobnie. Ale mogli to robi\u0107 tylko w czasie rojenia. Ja natomiast mia\u0142em zapas suszonej i mro\u017conej j\u0119tki, kt\u00f3ry starcza\u0142 mi na miesi\u0105c. Na d\u0142u\u017cej nie by\u0142o potrzeba, bo od wrze\u015bnia sumy przestawa\u0142y \u017cerowa\u0107. Najlepiej bra\u0142y w ci\u0105gu dnia, w nocy w og\u00f3le nie \u017cerowa\u0142y. Gdy przestawa\u0142y bra\u0107 z powierzchni, \u0142owi\u0142em je z dna. \u017beby kul\u0119 z j\u0119tek tam sprowadzi\u0107, musia\u0142em u\u017cywa\u0107 wypornych sp\u0142awik\u00f3w z du\u017cym obci\u0105\u017ceniem. Ale zestaw nie m\u00f3g\u0142 bezwolnie kr\u0105\u017cy\u0107 po dole. Ca\u0142y czas trzeba go by\u0142o przytrzymywa\u0107 i popuszcza\u0107, bo inaczej bra\u0144 nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>W latach, kiedy j\u0119tki roi\u0142y si\u0119 s\u0142abo, na mo\u015bcie nie da\u0142o si\u0119 ich du\u017co nazbiera\u0107. Szuka\u0142em wtedy fragment\u00f3w rzeki, z kt\u00f3rych owady wychodzi\u0142y. Mo\u017cna to by\u0142o pozna\u0107 po gliniastych burtach, kt\u00f3re wygl\u0105da\u0142y jak stare meble podziurawione przez korniki. W nocy trzeba by\u0142o podjecha\u0107 samochodem, zostawi\u0107 go na \u015bwiat\u0142ach, zas\u0142oni\u0107 lampy starym prze\u015bcierad\u0142em, a p\u00f3\u017aniej zbiera\u0107 z niego owady.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka lat temu spotka\u0142em nad Odr\u0105 nieznanego mi w\u0119dkarza i zacz\u0119li\u015bmy rozmawia\u0107 o rybach. Powiedzia\u0142 mi, \u017ce w tym roku obje\u017adzi\u0142 wsch\u00f3d Polski szukaj\u0105c sum\u00f3w. Trafi\u0142 te\u017c na most do Ma\u0142kini. Tam si\u0119 dowiedzia\u0142, \u017ce przed laty by\u0142 tu cz\u0142owiek, kt\u00f3ry w dziurze pod mostem \u0142owi\u0142 sumy na kule z j\u0119tek. Z wra\u017cenia a\u017c mnie zatka\u0142o, bo to przecie\u017c o mnie chodzi\u0142o. Nigdy nie my\u015bla\u0142em, \u017ce ludzie b\u0119d\u0105 tak d\u0142ugo pami\u0119ta\u0107 moje po\u0142owy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dariusz Borowy<br>Trzebnica<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Urodzi\u0142em i wychowa\u0142em si\u0119 nad Bugiem. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5876,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[55],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5875"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5875"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5875\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5878,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5875\/revisions\/5878"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5876"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5875"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5875"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5875"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}