{"id":5830,"date":"2004-06-02T15:53:00","date_gmt":"2004-06-02T13:53:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=5830"},"modified":"2021-11-02T15:54:30","modified_gmt":"2021-11-02T14:54:30","slug":"gorenskie-jezioro-marzen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2004\/06\/02\/gorenskie-jezioro-marzen\/","title":{"rendered":"GORE\u0143SKIE \u2013 jezioro marze\u0144"},"content":{"rendered":"\n<p>Co jest wyj\u0105tkowego w takiej wiosce jak Gore\u0144 Du\u017cy? M\u00f3j przyjaciel J\u00f3zef \u0141ebedy\u0144ski, by\u0142y mistrz pi\u0119\u015bciarski oraz zapalony my\u015bliwy i w\u0119dkarz, tak si\u0119 zachwyca\u0142 jej po\u0142o\u017ceniem i mieszka\u0144cami, \u017ce a\u017c wzbudza\u0142o to moj\u0105 nieufno\u015b\u0107. Bo je\u017celi w pogoni za du\u017c\u0105 ryb\u0105 rzuci\u0142o nas, a raczej zawioz\u0142o w wojew\u00f3dztwo kujawsko-pomorskie, to akurat na terenie W\u0142oc\u0142awsko-Gostyni\u0144skiego Parku Krajobrazowego nie brakuje du\u017cych jezior bardziej godnych uwagi. Cho\u0107by najwi\u0119ksze z nich Rakutowskie, \u0141ucie\u0144skie lub s\u0142yn\u0105ce ju\u017c w\u015br\u00f3d w\u0119dkarskiej braci Jezioro Bialskie. Dlaczego akurat Gore\u0144skie?<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zek pozostawa\u0142 g\u0142uchy na wszelkie moje propozycje, by cel podr\u00f3\u017cy jednak zmieni\u0107. Na dobre posprzeczali\u015bmy si\u0119 przeje\u017cd\u017caj\u0105c przez miejscowo\u015b\u0107 o nazwie\u2026 K\u0142\u00f3tno. Naburmuszony, przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 milcza\u0142, ale krajobraz nie dawa\u0142 mu w tym stanie wytrwa\u0107. Jak ka\u017cdy my\u015bliwy potrafi\u0142 barwnie opisywa\u0107 przewijaj\u0105ce si\u0119 za oknem samochodu pi\u0119kno natury. &#8211; Tutaj swoje \u017ceremia ma liczna kolonia bobr\u00f3w. Bogactwa saren, dzik\u00f3w i innej zwierzyny nawet nie ogarniesz, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o nies\u0142ychanej ilo\u015bci ptasich gatunk\u00f3w, tak\u017ce rzadkich, prawdziwych ornitologicznych okaz\u00f3w\u2026 No istny raj, a co najwa\u017cniejsze, pomini\u0119ty przez w\u0119dkarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Spuentowa\u0142em t\u0119 ekologiczn\u0105 tyrad\u0119 z nieukrywan\u0105 ironi\u0105: &#8211; Jeste\u015b pewien, \u017ce w tej wodzie, nad kt\u00f3r\u0105 jedziemy, ryby jeszcze s\u0105? Bo mo\u017ce te bobry i wodne ptactwo wy\u017car\u0142y ju\u017c wszystko co p\u0142ywa i dlatego w\u0119dkarze o tym zak\u0105tku zapomnieli?<\/p>\n\n\n\n<p>W aucie zapad\u0142a cisza. Szkoda, bo okolica rzeczywi\u015bcie zacz\u0119\u0142a nabiera\u0107 nowego blasku. Szosa wi\u0142a si\u0119 przez las, kt\u00f3ry odkrywa\u0142 w swoich \u0142ysinach liczne moreny i wodne oczka. Na miejscu w milczeniu wypakowali\u015bmy sprz\u0119t i J\u00f3zek wreszcie si\u0119 odezwa\u0142. Poinformowa\u0142, \u017ce nad wod\u0119 musimy przej\u015b\u0107 mniej wi\u0119cej 200 metr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Czy nie powinni\u015bmy najpierw wykupi\u0107 zezwole\u0144 na w\u0119dkowanie?<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Us\u0142ysza\u0142em w odpowiedzi, \u017ce nie ma takiej potrzeby, bo i tak zaraz si\u0119 tu poka\u017ce Janek zwany Dow\u00f3dc\u0105. To taki gminny szeryf w Goreniu, upowa\u017cniony przez w\u0142a\u015bcicieli do opieki nad jeziorem. Powinienem bowiem wiedzie\u0107, ci\u0105gn\u0105\u0142 J\u00f3zek, \u017ce na pocz\u0105tku XIV wieku licz\u0105ca 17 dym\u00f3w wiejska wsp\u00f3lnota otrzyma\u0142a je od kr\u00f3la Kazimierza Wielkiego na w\u0142asno\u015b\u0107 i do dzi\u015b na nim gospodarzy wedle w\u0142asnego uznania. Tego stanu prawnego nie m\u00f3g\u0142 zmieni\u0107 nawet peerelowski ustr\u00f3j za Stalina.<\/p>\n\n\n\n<p>Z politowaniem patrzy\u0142em na J\u00f3zka, kt\u00f3ry nie przestaj\u0105c opowiada\u0107 o Gore\u0144skim (76 hektar\u00f3w wody) montowa\u0142 sw\u00f3j sprz\u0119t. W\u0119dziska i ko\u0142owrotki, typowo bu\u0142garsko-mo\u0142dawskiej produkcji, kupi\u0142 pewnie za kilkadziesi\u0105t z\u0142otych na targowisku. \u017by\u0142ka gruba jak palec, s\u0142onia mo\u017cna by na niej holowa\u0107. Hak niczym skobel, sp\u0142awik jak boja. Chlasn\u0105\u0142 tym topornym zestawem o wod\u0119, a\u017c si\u0119 uklejki rozprys\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>W miejscu naszej zasiadki by\u0142o do\u015b\u0107 p\u0142ytko. Trzciny coraz odwa\u017cniej wchodzi\u0142y w jezioro. Wybra\u0142em l\u017cejszy zestaw, p\u0142ociowo-leszczowy. Na przyn\u0119t\u0119 kanapka w postaci bia\u0142ego i czerwonego robaka, wzbogacona ziarnkiem kukurydzy z puszki. Rzuci\u0142em kilka solidnych pigu\u0142 zan\u0119ty i na pierwsze branie czeka\u0142em najwy\u017cej 10 minut. By\u0142 to p\u00f3\u0142kilowy japoniec. Za chwil\u0119 wzi\u0105\u0142 nast\u0119pny, podobnej wielko\u015bci. Wreszcie sp\u0142awik, wy\u0142o\u017cony ca\u0142\u0105 swoj\u0105 d\u0142ugo\u015bci\u0105, zacz\u0105\u0142 odje\u017cd\u017ca\u0107 na g\u0142\u0119bi\u0119. Zaci\u0105\u0142em i to by\u0142 po\u0142\u00f3w &#8211; tak mi si\u0119 wydawa\u0142o &#8211; na miar\u0119 oczekiwa\u0144. Leszcz wa\u017cy\u0142 ponad 3 kilo, wspaniale rozro\u015bni\u0119ta \u0142opata. K\u0105tem oka spojrza\u0142em na J\u00f3zka. Widzi mistrza w akcji czy udaje oboj\u0119tnego?<\/p>\n\n\n\n<p>To drugie. J\u00f3zek tkwi\u0142 na swoim stanowisku niewzruszenie. Najwyra\u017aniej nie dociera\u0142o do niego, \u017ce na tak gigantyczny zestaw z\u0142apie najwy\u017cej udar m\u00f3zgu na coraz mocniej piek\u0105cym s\u0142o\u0144cu.<br>Nasze atrakcyjne zaj\u0119cia musieli\u015bmy jednak na chwil\u0119 przerwa\u0107, bo nagle podszed\u0142 do nas zwalisty, nieco ju\u017c starszy m\u0119\u017cczyzna. J\u00f3zek wsta\u0142 i zameldowa\u0142:<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Panie dow\u00f3dco, szeregowy w\u0119dkarz z Wroc\u0142awia (tu nazwisko) melduje swoje przybycie wraz z koleg\u0105. Prosz\u0119 o odczytanie regulaminu po\u0142owu!<\/li><\/ul>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"886\" height=\"567\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Goren-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5831\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Goren-2.jpg 886w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Goren-2-300x192.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Goren-2-768x491.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Goren-2-696x445.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-Goren-2-656x420.jpg 656w\" sizes=\"(max-width: 886px) 100vw, 886px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>No i wreszcie pozna\u0142em opisywanego wcze\u015bniej i s\u0142ynnego w Goreniu Du\u017cego Janka \u201cDow\u00f3dc\u0119\u201d Kazimierskiego. Po chwili otrzymali\u015bmy pozwolenie na podwodne \u0142owy za \u015bmieszn\u0105 w swej wysoko\u015bci, wr\u0119cz symboliczn\u0105 op\u0142at\u0105. Dodatkiem by\u0142y informacje, rady i przestrogi. Z\u0142owionych i skaleczonych ryb nie wolno wrzuca\u0107 do wody. Zabiera si\u0119 je ze sob\u0105 i \u201cprzeznacza do konsumpcji w\u0142asnej\u201d. Pozostawienie po sobie ba\u0142aganu grozi, wedle kr\u00f3lewskiego prawa, publiczn\u0105 ch\u0142ost\u0105. Nocleg na miejscu kosztuje od 15 do 40 z\u0142, zale\u017cnie od standardu. Kolacja lekko zakrapiana czy abstynencka? Wolno\u015b\u0107 wyboru\u2026<br>Tego dnia nikt inny w Gore\u0144skim nie w\u0119dkowa\u0142, tote\u017c Janek \u201cDow\u00f3dca\u201d by\u0142 wyra\u017anie ukontentowany, \u017ce znalaz\u0142 s\u0142uchaczy. Oburzeniem zareagowa\u0142 na niewinne pytanie o tutejszych mieszka\u0144c\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Jakie my nap\u0142ywowe! Tu, panie, rody zasiedzia\u0142e od wiek\u00f3w. A jak ja si\u0119 nazywam Kazimierski, to czyj mog\u0119 by\u0107? Pewnie, \u017ce dawny kr\u00f3lewski poddany. I to si\u0119 u nas liczy! Kr\u00f3l Kazimierz Wielki przyszed\u0142 na \u015bwiat 30 kwietnia 1310 roku w pobliskim Kowalu. Z tej racji jego mieszka\u0144cy do dzi\u015b maj\u0105 prawo do las\u00f3w i \u0142\u0105k, razem jest tego 550 ha, przekazanych im przez \u0142askawego monarch\u0119. Nam te\u017c si\u0119 sporo ziemskiego dobra od niego dosta\u0142o. W\u0142adca w swoim serwitucie przekaza\u0142 nam jedno przes\u0142anie, kt\u00f3rego si\u0119 tradycyjnie trzymamy: \u201cMacie te dobra na w\u0142asno\u015b\u0107 i pomna\u017cajcie je przez m\u0105dre gospodarowanie tak, aby s\u0142u\u017cy\u0142y wam i potomnym przez wieki\u201d. Te s\u0142owa s\u0105 dla nas \u015bwi\u0119te. Dbamy o zarybianie, ostro t\u0119pimy k\u0142usownictwo, od\u0142awiamy tyle, ile potrzebujemy dla siebie\u2026<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Przerywamy rozmow\u0119, bo J\u00f3zek zaczyna wo\u0142a\u0107 o pomoc i podbierak. W\u0119dka wygi\u0119\u0142a mu si\u0119 w kab\u0142\u0105k, w ko\u0142owrotku rozpaczliwie gra \u017cy\u0142ka, wysnuwaj\u0105ca si\u0119 w b\u0142yskawicznym tempie. Na haku szaleje co\u015b wielkiego. Ju\u017c utrzymanie tego czego\u015b na uwi\u0119zi wydaje si\u0119 sztuk\u0105 nie do zrealizowania. \u201cDow\u00f3dca\u201d jednak flegmatycznie dyryguje:<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Trzymaj, nie luzuj, odbijaj, \u017ceby w trzciny nie wlaz\u0142a. A ten podbierak to sobie w d\u2026 w\u0142\u00f3\u017c, bo ta ryba i tak si\u0119 do niego nie zmie\u015bci. Tu os\u0119ka jest potrzebna.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Kilkana\u015bcie minut emocji i strachu o ko\u0144cowy sukces, wreszcie pot\u0119\u017cne rybie cielsko przewala si\u0119 ko\u0142o brzegu. Janek przejmuje kij, a J\u00f3zek skacze na p\u0142ycizn\u0119 i wyci\u0105ga z wody za skrzela olbrzymi\u0105 pstr\u0105 to\u0142pyg\u0119. Z\u0142owione przeze mnie leszcze, karasie wygl\u0105daj\u0105 jak kijanki przy tym potworze, zahaczaj\u0105cym o rekord kraju (31 kg &#8211; dop. red). Niestety, nasza spr\u0119\u017cynowa waga mia\u0142a tylko 20-kilogramow\u0105 skal\u0119. W m\u0105drych ksi\u0105\u017ckach pisz\u0105, \u017ce d\u0142ugo\u015b\u0107 tego gatunku nie przekracza 100 cm. Akurat! J\u00f3zkowa to\u0142pyga, co dokumentuje pami\u0105tkowe zdj\u0119cie, mierzy\u0142a dok\u0142adnie 121 cm!<br>B\u0142yskawicznie zmieniam zestaw, na kt\u00f3ry \u201cDow\u00f3dca\u201d patrzy\u0142 z takim samym wyrazem twarzy, jak ja wcze\u015bniej na w\u0119dk\u0119 kolegi. Stwierdzi\u0142, \u017ce \u017carty sobie stroi\u0142em z tutejszego p\u0142ywaj\u0105cego pog\u0142owia. Jego zdaniem karpie nie maj\u0105 tu mniej ni\u017c 5 kg, a dwumetrowe sumy zalegaj\u0105 w licznych do\u0142kach na g\u0142\u0119bi, kt\u00f3ra miejscami dochodzi do 15 metr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Na og\u00f3\u0142 jednak grunt trzeba ustawia\u0107 na 1,5 &#8211; 2 metry, wi\u0119c wszelka bia\u0142a ryba, zw\u0142aszcza ta, kt\u00f3ra lubi si\u0119 wygrzewa\u0107, ma wspania\u0142e warunki do \u017cycia. Dlatego w Gore\u0144skim nie brakuje te\u017c drapie\u017cnik\u00f3w &#8211; szczupak\u00f3w, w\u0119gorzy, sandaczy, okoni &#8211; wielkich i ob\u017cartych jak b\u0105ki.<br>Ko\u0144czymy \u0142owy wcze\u015bniej ni\u017c to by\u0142o w planie, bo wyniki przeros\u0142y nasze naj\u015bmielsze oczekiwania. Zw\u0142aszcza \u017ce \u201cDow\u00f3dca\u201d nie uznaje w\u0119dkarstwa sportowego. \u0141owi\u0107 trzeba tyle, ile si\u0119 zje, a nie niszczy\u0107 ryb w imi\u0119 czyjej\u015b pasji, cho\u0107by nie wiadomo jak szlachetnie umotywowanej. Otrzymuj\u0119 te\u017c wskaz\u00f3wk\u0119, \u017ce je\u017celi zamierzam o Jeziorze Gore\u0144skim napisa\u0107, to mam te\u017c doda\u0107, \u017ce go\u015bcie zostan\u0105 ch\u0119tnie i serdecznie powitani, ale musz\u0105 zaakceptowa\u0107 ustalone tu przez wieki zasady po\u0142owu.<\/p>\n\n\n\n<p>Jan Szczerkowski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co jest wyj\u0105tkowego w takiej wiosce jak Gore\u0144 Du\u017cy?<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5832,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5830"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5830"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5830\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5833,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5830\/revisions\/5833"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5832"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5830"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5830"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5830"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}