{"id":5757,"date":"2004-06-16T15:28:00","date_gmt":"2004-06-16T13:28:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=5757"},"modified":"2021-11-02T15:29:46","modified_gmt":"2021-11-02T14:29:46","slug":"minalem-sie-z-powolaniem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2004\/06\/16\/minalem-sie-z-powolaniem\/","title":{"rendered":"MIN\u0104\u0141EM SI\u0118 Z POWO\u0141ANIEM"},"content":{"rendered":"\n<p>Na pierwsz\u0105 dorszow\u0105 wypraw\u0119 nam\u00f3wi\u0142 mnie kolega, na drug\u0105 ju\u017c nie musia\u0142. \u0141owienie dorszy tak mnie wci\u0105gn\u0119\u0142o, \u017ce ka\u017cdego tygodnia dwa dni sp\u0119dzam na morzu. Koledzy ze mnie \u017cartuj\u0105, \u017ce min\u0105\u0142em si\u0119 z powo\u0142aniem i zamiast skupowa\u0107 z\u0142om, powinienem zosta\u0107 rybakiem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby do dorszowych wypraw mie\u0107 sta\u0142ego partnera, na morskie w\u0119dkowanie nam\u00f3wi\u0142em ojca. Zawsze jedziemy na dwa dni, bo na jeden to za kr\u00f3tko, a poza tym je\u017celi dorsze jednego dnia bior\u0105 s\u0142abo, to nazajutrz z regu\u0142y jest lepiej. Na kutrze nie ograniczam si\u0119 do \u0142owienia. Rozgl\u0105dam si\u0119, kto jak i na co \u0142owi. Gdy jaka\u015b w\u0119dka mnie zainteresuje, to prosz\u0119 w\u0142a\u015bciciela, \u017ceby da\u0142 mi ni\u0105 po\u0142owi\u0107. Je\u017celi mi si\u0119 spodoba, to po powrocie do domu j\u0105 kupuj\u0119. Tym sposobem kompletuj\u0119 sobie sprz\u0119t.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"664\" height=\"464\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5759\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-1.jpg 664w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-1-300x210.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-1-601x420.jpg 601w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-1-100x70.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 664px) 100vw, 664px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Mam kilka w\u0119dek dorszowych, ostatnio najcz\u0119\u015bciej \u0142owi\u0119 uptide spinem Kongera o d\u0142ugo\u015bci 240 cm i masie wyrzutowej 60 &#8211; 200 g. Jest to kij bardzo mocny, ale z czu\u0142\u0105 szczyt\u00f3wk\u0105, kt\u00f3ra \u015bwietnie pokazuje ka\u017cde pukni\u0119cie pilkera w dno. Sk\u0142ada si\u0119 z dw\u00f3ch cz\u0119\u015bci, ale dolnik ma tylko 60, a szczyt\u00f3wka a\u017c 180 cm. Dzi\u0119ki takiej konstrukcji w\u0119dzisko jest pozbawione przesztywnie\u0144 na z\u0142\u0105czach, a \u017ce ma du\u017co przelotek, wi\u0119c w czasie holu ryby wykorzystywana jest ca\u0142a moc blanku. Na wrakach we W\u0142adys\u0142awie tego kija u\u017cywa\u0142em nawet do 300-gramowych pilker\u00f3w. Na ostatniej wyprawie wpad\u0142y mi w oko \u015bwietne w\u0119dki YAD-a o nazwie Key West i Kingston, wi\u0119c po powrocie do domu zaraz je zam\u00f3wi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Z ko\u0142owrotkami nie ma takiego problemu jak z w\u0119dziskami. Wa\u017cne, \u017ceby si\u0119 dobrze kr\u0119ci\u0142y i by\u0142y odporne na s\u0142on\u0105 wod\u0119. Moje ko\u0142owrotki to morska tica taurus i karpiowa tica sporter. Na g\u0142\u0119bokie wody w okolicach W\u0142adys\u0142awowa zabieram jeszcze DAM-a, kt\u00f3ry ma bardzo pojemn\u0105 szpul\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Dorsze \u0142owi\u0119 tylko na plecionki. W \u0142owiskach bez zaczep\u00f3w u\u017cywam linki o wytrzyma\u0142o\u015bci 15 kg, najlepiej fireline Berkleya. Na wrakach, gdzie jest du\u017co zaczep\u00f3w, stosuj\u0119 tani\u0105 plecionk\u0119 o wytrzyma\u0142o\u015bci 28 kg. Tylko raz wybra\u0142em si\u0119 na dorsze z \u017cy\u0142k\u0105 i do tej pory pami\u0119tam, jak si\u0119 z ni\u0105 m\u0119czy\u0142em. S\u0142abo przekazywa\u0142a brania, przy zaci\u0119ciu mocno si\u0119 rozci\u0105ga\u0142a i w rezultacie na trzyna\u015bcie zaci\u0119tych dorszy osiem spad\u0142o mi w czasie holu.<\/p>\n\n\n\n<p>Mam wiele rozmaitych pilker\u00f3w, ale najlepsze wyniki zapewniaj\u0105 mi delfinki. Na drugim miejscu jest bezimienny pilker oklejony foli\u0105 holograficzn\u0105 imituj\u0105c\u0105 \u0142usk\u0119, na trzecim parasolka, a na czwartym tobiasz Dragona. Na g\u0142\u0119bokie wody mam pilkery, kt\u00f3rych w sklepie si\u0119 nie kupi. Wi\u0105\u017ce si\u0119 z nimi ciekawa historia. W \u0141ebie pozna\u0142em marynarza, kt\u00f3ry mi powiedzia\u0142, \u017ce dziesi\u0119\u0107 lat temu zaj\u0105\u0142 si\u0119 produkcj\u0105 pilker\u00f3w. Chcia\u0142 je sprzedawa\u0107, ale nic z tego nie wysz\u0142o, bo koledzy go nam\u00f3wili, \u017ceby zacz\u0105\u0142 od modeli o wadze 300 g. Te jednak na tutejsze wody okaza\u0142y si\u0119 za ci\u0119\u017ckie. Kupi\u0142em od niego ca\u0142y ich koszyk, ale kiedy zobaczy\u0142em, jakie s\u0105 wielkie, to r\u0119ce mi opad\u0142y. D\u0142ugo nie mog\u0142em si\u0119 prze\u0142ama\u0107, \u017ceby nimi \u0142owi\u0107. Wzi\u0105\u0142em je dopiero na wraki do W\u0142adys\u0142awowa, \u017ceby nie traci\u0107 drogich przyn\u0119t, i tam okaza\u0142y si\u0119 znakomite.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"579\" height=\"599\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5758\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-3.jpg 579w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-3-290x300.jpg 290w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-POWOLANIE-3-406x420.jpg 406w\" sizes=\"(max-width: 579px) 100vw, 579px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Bywa tak, \u017ce dorszom podoba si\u0119 tylko jeden kolor przyn\u0119t i na inne bra\u0107 nie chc\u0105. Najpewniejsze s\u0105 chrom i nikiel, bo przypominaj\u0105 dorszom szproty i tobiasze, stanowi\u0105ce ich naturalny pokarm. Na drugim miejscu jest japo\u0144ski r\u00f3\u017c, a na trzecim czerwie\u0144. Ciekaw\u0105 przygod\u0119 mia\u0142em z tobiaszem Dragona. \u0141owili\u015bmy wtedy w Ko\u0142obrzegu. Na kutrze by\u0142a ca\u0142a wycieczka Niemc\u00f3w, a z Polak\u00f3w tylko ja i ojciec. Dorsze bra\u0142y bardzo s\u0142abo i wyci\u0105gali\u015bmy tylko sztuki zaczepione za kapot\u0119. To si\u0119 radykalnie zmieni\u0142o, kiedy na w\u0119dk\u0119 za\u0142o\u017cy\u0142em czerwonego tobiasza. W kr\u00f3tkim czasie z\u0142owi\u0142em na niego kilkana\u015bcie dorszy, a Niemcy w dziesi\u0119ciu ch\u0142opa tylko dwa. W ko\u0144cu jeden z nich nie wytrzyma\u0142 i powiedzia\u0142: \u201eWszyscy odpoczywaj\u0105, a der rote Kommunist (czerwony komunista) pracuje za wszystkich\u201d. Dlatego je\u017celi bra\u0144 nie ma, to pilkery i kolory trzeba cz\u0119sto zmienia\u0107, bo mo\u017ce si\u0119 uda trafi\u0107 na ten, kt\u00f3ry je zainteresuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Przywieszki s\u0105 dobre wtedy, gdy na go\u0142e pilkery dorsze bior\u0105 s\u0142abo. U\u017cywam ich w \u0142owiskach do 50 metr\u00f3w g\u0142\u0119boko\u015bci. W g\u0142\u0119bszych przywieszka nie ma sensu, bo przez ni\u0105 ca\u0142y zestaw wolniej tonie, a przy podrywaniu z dna trzeba pokonywa\u0107 wi\u0119kszy op\u00f3r. Przywieszki mocuj\u0119 na 15-centymetrowym troku umieszczonym 50 cm nad pilkerem. Jako wabiki stosuj\u0119 du\u017ce r\u00f3\u017cowe twistery. Do ich zbrojenia u\u017cywam haczyk\u00f3w Kamatsu o nazwie Aji. S\u0105 bardzo mocne, ostre i maj\u0105 tak wyprofilowany kszta\u0142t, \u017ce zaci\u0119te ryby z nich nie spadaj\u0105. \u015awietn\u0105 przywieszk\u0119 podejrza\u0142em na jednej z wypraw. Jest to kotwiczka ozdobiona p\u0119czkiem czerwonej w\u0142\u00f3czki. Cz\u0119sto bywa ona skuteczniejsza od twister\u00f3w. Takie kotwiczki mo\u017cna te\u017c zak\u0142ada\u0107 do pilker\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Dorsze bior\u0105 nie wy\u017cej ni\u017c dwa metry od dna. Nigdy jednak nie podrywam przyn\u0119ty tak mocno, bo znacznie lepsze wyniki daj\u0105 skoki na wysoko\u015b\u0107 od 50 do 100 cm. Po poderwaniu link\u0119 luzuj\u0119, bo dorsze wol\u0105, kiedy pilker pikuje swobodnie. Gdy uderzy w dno, zbli\u017caj\u0105 si\u0119 do niego i atakuj\u0105 przy kolejnym poderwaniu. Przyn\u0119ta opadaj\u0105ca na napi\u0119tej lince d\u0142u\u017cej tonie, inaczej uk\u0142ada si\u0119 w wodzie, robi mniej ha\u0142asu przy uderzeniu o dno i w rezultacie s\u0142abiej wabi dorsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy morze jest spokojnie i kuter nie dryfuje, rzucam pilkerem jak najdalej i skokami \u015bci\u0105gam go do siebie. W czasie dryfu spuszczam przyn\u0119t\u0119 z burty i kiwam ni\u0105 przy dnie. Zawsze mam ze sob\u0105 dwie w\u0119dki z r\u00f3\u017cnymi zestawami. Na jednej jest l\u017cejszy pilker i przywieszka, na drugiej ci\u0119\u017cszy. Dla przyk\u0142adu: w okolicach Ko\u0142obrzegu, gdzie najcz\u0119\u015bciej \u0142owi si\u0119 na g\u0142\u0119boko\u015bci od 16 do 23 metr\u00f3w, u\u017cywam pilker\u00f3w wa\u017c\u0105cych odpowiednio 80 &#8211; 100 g i 120 &#8211; 150 g. Na og\u00f3\u0142 lepsze wyniki daje l\u017cejszy zestaw, ale zdarza\u0142y si\u0119 te\u017c sytuacje odwrotne. Dlatego w ka\u017cdym \u0142owisku warto u\u017cywa\u0107 obu zestaw\u00f3w.<br>Kiedy woda jest spokojna, stosuj\u0119 moj\u0105 metod\u0119 specjaln\u0105: przeci\u0105gam pilkera po dnie. Po zarzuceniu kij lekko opuszczam, potem powoli przesuwam pilkera po dnie o 40 cm. Wybieram luz i zn\u00f3w go przesuwam. Za trzecim razem wlok\u0119 go nieco dalej, a potem robi\u0119 chwil\u0119 przerwy. Branie nast\u0119puje zwykle wtedy, gdy pilker ponownie rusza.<\/p>\n\n\n\n<p>Na kutrze staram si\u0119 zaj\u0105\u0107 miejsce na rufie. Stamt\u0105d si\u0119 \u0142owi najlepiej, bo mo\u017cna rzuca\u0107 w r\u00f3\u017cnych kierunkach. Dodatkow\u0105 zalet\u0105 rufy jest \u015bruba statku. Jej ruch wabi dorsze i pobudza je do \u017cerowania<\/p>\n\n\n\n<p>Marek D\u0105browski<br>Bartosz\u00f3w<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na pierwsz\u0105 dorszow\u0105 wypraw\u0119 nam\u00f3wi\u0142 mnie kolega, na drug\u0105 ju\u017c nie musia\u0142. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5760,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[66],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5757"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5757"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5757\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5761,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5757\/revisions\/5761"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5760"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5757"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5757"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5757"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}