{"id":5725,"date":"2004-06-02T03:12:00","date_gmt":"2004-06-02T01:12:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=5725"},"modified":"2021-11-02T03:14:31","modified_gmt":"2021-11-02T02:14:31","slug":"prawdziwe-gorskie-lowisko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2004\/06\/02\/prawdziwe-gorskie-lowisko\/","title":{"rendered":"PRAWDZIWE G\u00d3RSKIE \u0141OWISKO"},"content":{"rendered":"\n<p>Strumienie i potoki sp\u0142ywaj\u0105ce z p\u00f3\u0142nocnych zboczy Karkonoszy nigdy nie by\u0142y powszechnie uznawane za \u0142owiska pstr\u0105gowe. Wprawdzie w pierwszych latach po wojnie stanowi\u0142y dla miejscowych dobre \u017ar\u00f3d\u0142o zaopatrzenia w \u017cywno\u015b\u0107, ale \u017ce nikt potok\u00f3w nie dorybia\u0142, ju\u017c w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych pstr\u0105gi rzadko trafia\u0142y na w\u0119dk\u0119 z robakiem (tak je bowiem na og\u00f3\u0142 tutaj \u0142owiono).<\/p>\n\n\n\n<p>Zag\u0142ady karkonoskich pstr\u0105g\u00f3w dope\u0142ni\u0142y kwa\u015bne deszcze. Sprawa sta\u0142a si\u0119 g\u0142o\u015bna na ca\u0142\u0105 Polsk\u0119 w latach siedemdziesi\u0105tych, kiedy chore od siarki drzewa zaatakowa\u0142a mniszka modrzewianeczka. Tysi\u0105ce hektar\u00f3w prawie suchych las\u00f3w posz\u0142o pod top\u00f3r. Pstr\u0105gami nikt si\u0119 nie interesowa\u0142, ale to w\u0142a\u015bnie one pierwsze, jeszcze przed drzewami, odczu\u0142y skutki ska\u017cenia \u015brodowiska. Tlenki siarki, kt\u00f3re opada\u0142y na g\u00f3rskie zbocza, po deszczach i podczas wiosennych roztop\u00f3w sp\u0142ywa\u0142y do potok\u00f3w i zakwasza\u0142y ich wody. Te nieliczne ju\u017c pstr\u0105gi, kt\u00f3re do tamtych czas\u00f3w dotrwa\u0142y, tar\u0142o wprawdzie odbywa\u0142y, ale jego skutki by\u0142y \u017cadne, bo ze z\u0142o\u017conej ikry narybek si\u0119 w kwa\u015bnej wodzie nie wyl\u0119ga\u0142.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"502\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-3.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5728\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-3.jpg 502w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-3-232x300.jpg 232w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-3-324x420.jpg 324w\" sizes=\"(max-width: 502px) 100vw, 502px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Na zapomniane od wielu lat \u0142owisko zaprowadzi\u0142 mnie Marek Rolnik ze Szklarskiej Por\u0119by. Pstr\u0105gi s\u0105 jego pasj\u0105 tylko przez kilka miesi\u0119cy w roku. Zaczyna je \u0142owi\u0107, kiedy si\u0119 ko\u0144czy sezon narciarski. Na og\u00f3\u0142 jest to druga po\u0142owa marca. Do tego czasu z dala od ryb trzyma go wypo\u017cyczalnia sprz\u0119tu narciarskiego znajduj\u0105ca si\u0119 tu\u017c ko\u0142o wyci\u0105gu krzese\u0142kowego na Szrenic\u0119. Zreszt\u0105, jak sam m\u00f3wi, wcze\u015bniej nie by\u0142oby za czym chodzi\u0107. Woda w potokach jest jeszcze zimna, a pstr\u0105gi s\u0105 w kiepskiej kondycji.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"352\" height=\"619\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-7.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5732\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-7.jpg 352w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-7-171x300.jpg 171w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-7-239x420.jpg 239w\" sizes=\"(max-width: 352px) 100vw, 352px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Szczeg\u00f3ln\u0105 cech\u0105 g\u00f3rskich potok\u00f3w jest doskonale natleniona woda. \u015awietnie pstr\u0105gom s\u0142u\u017cy, ale jest zarazem zimna, a pokarmu te\u017c w niej niezbyt wiele. Tutejsze pstr\u0105gi nie rosn\u0105 wi\u0119c tak szybko jak ich r\u00f3wie\u015bnicy na r\u00f3wninach po\u0142o\u017conych kilkaset metr\u00f3w ni\u017cej. Pora ich dobrego \u017cerowania nadchodzi z op\u00f3\u017anieniem, baza pokarmowa jest o wiele mniej urozmaicona, a jej sk\u0142ad \u015bci\u015ble uzale\u017cniony od temperatury otoczenia, czyli pory roku. Sta\u0142ym ich pokarmem s\u0105 tylko kie\u0142\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>Najlepsz\u0105 wy\u017cerk\u0119 g\u00f3rskie pstr\u0105gi maj\u0105 wtedy, gdy wraz z pierwszym wiosennym ociepleniem na brzegach pojawiaj\u0105 si\u0119 \u017caby i szybko przyst\u0119puj\u0105 do rozrodu. Ich skrzek i wyl\u0119g\u0142e z niego kijanki s\u0105 typowym przyk\u0142adem pokarmu sezonowego, podobnie jak roj\u0105ce si\u0119 owady, kt\u00f3re te\u017c zapewniaj\u0105 pstr\u0105gom obfito\u015b\u0107 po\u017cywienia. Wszystko to jednak trwa bardzo kr\u00f3tko i tutejsze pstr\u0105gi nie osi\u0105gaj\u0105 okaza\u0142ych rozmiar\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"664\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-5.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5730\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-5.jpg 664w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-5-300x294.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-5-429x420.jpg 429w\" sizes=\"(max-width: 664px) 100vw, 664px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ogromn\u0105 natomiast zalet\u0105 g\u00f3rskich potok\u00f3w jest du\u017ca stabilno\u015b\u0107 poziomu wody i stopnia jej przejrzysto\u015bci. Pozostaje ona czysta nawet podczas roztop\u00f3w. Tylko po du\u017cych deszczach na kr\u00f3tko br\u0105zowieje od niesionych i\u0142\u00f3w. Ta wyj\u0105tkowa przejrzysto\u015b\u0107 wody nie jest dla w\u0119dkarzy zbyt wielkim utrudnieniem. Owszem, ryby doskonale widz\u0105, co si\u0119 na brzegu dzieje, ale \u017ce siedz\u0105 za kamieniami, do\u015b\u0107 \u0142atwo je podej\u015b\u0107. W ka\u017cdym razie o wiele \u0142atwiej ni\u017c na nizinnych odcinkach rzek, gdzie powierzchnia wody jest raczej g\u0142adka. Tu, w g\u00f3rach, jest mocno pomarszczona, bo co chwil\u0119 rozbija si\u0119 o kamienie.<br><br>Najwi\u0119kszym wyzwaniem dla tutejszego \u0142owcy pstr\u0105g\u00f3w s\u0105 woblery, kt\u00f3re trzeba wykonywa\u0107 w\u0142asnor\u0119cznie. Niby to \u0142atwe, bo przecie\u017c ka\u017cdy spiningista wie, jak si\u0119 je robi, trzeba jednak temu zaj\u0119ciu po\u015bwi\u0119ci\u0107 bardzo du\u017co czasu i mie\u0107 sporo cierpliwo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"658\" height=\"467\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5726\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-1.jpg 658w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-1-300x213.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-1-592x420.jpg 592w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-1-100x70.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 658px) 100vw, 658px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Woblery przeznaczone na \u0142owiska w Kamiennej i innych podobnych rzekach i potokach musz\u0105 by\u0107 bardzo ma\u0142e, doskonale si\u0119 trzyma\u0107 wody, czyli nie przewraca\u0107 na boki podczas szybkiego prowadzenia, musz\u0105 te\u017c by\u0107 bardzo przeci\u0105\u017cone. Niekt\u00f3re z wobler\u00f3w Marka s\u0105 tak ci\u0119\u017ckie, \u017ce ton\u0105 jak kamie\u0144, ale mimo to maj\u0105 wyra\u017an\u0105, wyczuwaln\u0105 na szczyt\u00f3wce, akcj\u0119 ogonow\u0105. \u017badnym kupionym woblerem w Kamiennej \u0142owi\u0107 si\u0119 nie da. Pozostaj\u0105 wprawdzie obrot\u00f3wki, ale s\u0105 skuteczne tylko po opadach, kiedy woda jest mocno przetr\u0105cona. W wodzie przejrzystej nawet najmniejszy pstr\u0105g do nich nie podp\u0142ynie. Woblery trzeba wi\u0119c robi\u0107 samemu lub kupowa\u0107 je u koleg\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"786\" height=\"590\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5729\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4.jpg 786w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4-300x225.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4-768x576.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4-696x522.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4-560x420.jpg 560w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4-80x60.jpg 80w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-4-265x198.jpg 265w\" sizes=\"(max-width: 786px) 100vw, 786px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Marek robi woblery od pi\u0119ciu lat. Ju\u017c rok wcze\u015bniej zauwa\u017cono, \u017ce do Kamiennej wracaj\u0105 ryby. W przejrzystej wodzie wida\u0107 by\u0142o sporo ma\u0142ych pstr\u0105g\u00f3w. Skoro mog\u0142y si\u0119 wyklu\u0107, to znak, \u017ce woda nie jest ju\u017c zakwaszona, opad\u00f3w siarki ju\u017c nie ma, \u015brodowisko si\u0119 oczy\u015bci\u0142o. Posz\u0142o pierwsze zarybienie, do dzisiaj zreszt\u0105 jedyne, ale jak si\u0119 wydaje, na razie wystarczaj\u0105ce. Do wody trafi\u0142o 50 tysi\u0119cy sztuk narybku. Wpuszczono go do dop\u0142yw\u00f3w Kamiennej oraz do samej rzeki wysoko w G\u00f3rach Izerskich, gdzie bierze sw\u00f3j pocz\u0105tek. Tak jak przewidywano, w miar\u0119 dorastania pstr\u0105gi sp\u0142ywa\u0142y w d\u00f3\u0142, do Szklarskiej Por\u0119by i Piechowic. Pstr\u0105gami, kt\u00f3re doros\u0142y w dop\u0142ywach, zarybiano ni\u017csze odcinki Kamiennej. Dzisiaj, cho\u0107 w samej Szklarskiej Por\u0119bie jest blisko stuosobowe ko\u0142o w\u0119dkarskie, mo\u017cna ju\u017c w Kamiennej z\u0142owi\u0107 pstr\u0105ga wymiarowego, a czasem nawet kil\u00f3wk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Do wyrobu swoich wobler\u00f3w Marek u\u017cywa &#8211; o dziwo! &#8211; murarskich pacek do zacierania tynku. S\u0105 one bowiem wykonane z bardzo twardego styropianu, kt\u00f3ry \u0142atwo daje si\u0119 obrabia\u0107. Korpusy z grubsza wyci\u0119te scyzorykiem szlifuje drobnym papierem \u015bciernym, pi\u0142k\u0105 wycina szczeliny na ster i drut. Styropianowe woblery s\u0105 bardzo wyporne, a to przy ich wielko\u015bci ogromna zaleta. Najd\u0142u\u017csze woblery Marka Rolnika maj\u0105 4,5 centymetra. Daleko i dok\u0142adnie rzuca\u0107 nimi nie mo\u017cna, ale kiedy si\u0119 tak\u0105 ma\u0142\u0105 przyn\u0119t\u0119 mocno obci\u0105\u017cy, powstaje z niej bardzo dobre narz\u0119dzie po\u0142owu. W niekt\u00f3rych Marka woblerach jest tyle o\u0142owiu, \u017ce maj\u0105 wypuk\u0142y brzuszek. W\u0119dkarzowi w niczym to nie przeszkadza, wr\u0119cz przeciwnie, nisko umiejscowiony \u015brodek ci\u0119\u017cko\u015bci sprawia, \u017ce taki wobler jest stabilny nawet w zwariowanych g\u00f3rskich nurtach.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"747\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-6.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5731\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-6.jpg 747w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-6-300x261.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-6-696x606.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-6-483x420.jpg 483w\" sizes=\"(max-width: 747px) 100vw, 747px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Stery Marek robi z plastikowych butelek po coli. Dok\u0142adniej &#8211; z ich szyjek, bo tam plastik jest najtwardszy. Z jednej szyjki mo\u017cna wyci\u0105\u0107 osiem ster\u00f3w. Do malowania wobler\u00f3w u\u017cywa farby modelarskiej, ale dobra jest te\u017c ka\u017cda inna, byle nie zawiera\u0142a acetonu, bo on rozpuszcza styropian.<br><br>Twardy styropian ma jeszcze jedn\u0105 zalet\u0119: na jego powierzchni mo\u017cna wygniata\u0107 rozmaite desenie. Gdy wobler jest ju\u017c pomalowany, Marek ozdabia go czym\u015b na wz\u00f3r \u0142uski. W jego powierzchni\u0119 wciska po prostu paznokie\u0107. Oczka wygniata plastikow\u0105 tulejk\u0105 z d\u0142ugopisu lub flamastra. Po tych zabiegach na przyn\u0119cie pozostaj\u0105 trwa\u0142e \u015blady. Z ka\u017cdym gotowym ju\u017c woblerem w\u0119druje nad Kamienn\u0105, \u017ceby go sprawdzi\u0107. Te, kt\u00f3re nie spe\u0142niaj\u0105 oczekiwa\u0144, s\u0105 odk\u0142adane na bok. Niekt\u00f3re id\u0105 do poprawki, pozosta\u0142e b\u0119d\u0105 rozebrane.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"886\" height=\"511\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5727\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-2.jpg 886w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-2-300x173.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-2-768x443.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-2-696x401.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-rolnik-2-728x420.jpg 728w\" sizes=\"(max-width: 886px) 100vw, 886px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ogl\u0105daj\u0105c pude\u0142ko z woblerami Marka zastanawia\u0142em si\u0119, jaki wp\u0142yw na ich kolorystyk\u0119 maj\u0105 do\u015bwiadczenia innych w\u0119dkarzy. Dosy\u0107 cz\u0119sto bowiem zauwa\u017cam, \u017ce w ka\u017cdym regionie kraju przyn\u0119ty r\u00f3\u017cnych w\u0119dkarzy s\u0105 bardzo do siebie podobne. Pisa\u0142em kiedy\u015b o p. Mieczys\u0142awie Spychale z Jeleniej G\u00f3ry (\u201cWP\u201d nr 5\/2003). On swoje woblery nazywa\u0142 robakami, bo rzeczywi\u015bcie kszta\u0142tami troch\u0119 przypomina\u0142y du\u017ce p\u0119draki. Woblery jego i Marka Rolnika mia\u0142y wsp\u00f3ln\u0105 cech\u0119. By\u0142y utrzymane w szarych, brunatnych i innych ciemnych kolorach, ponadto mia\u0142y wyra\u017anie garbate powierzchnie.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Tak &#8211; m\u00f3wi Marek &#8211; czyta\u0142em ten artyku\u0142 i widzia\u0142em tamte woblery. Nie znam osobi\u015bcie p. Spycha\u0142y, ale z przyjemno\u015bci\u0105 stwierdzi\u0142em, \u017ce to, co m\u00f3wi\u0142, potwierdza moje do\u015bwiadczenia. Jestem zdania, \u017ce je\u017celi kto\u015b robi przyn\u0119ty, to musi sprawdza\u0107 ich skuteczno\u015b\u0107. Jeszcze kilka lat temu robi\u0142em woblery bardzo rozmaite. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce te, kt\u00f3re by\u0142y \u0142owne, mia\u0142y wiele cech wsp\u00f3lnych. Przede wszystkim kolor. Pstr\u0105gi lubi\u0105 barwy brudne. To mi si\u0119 sprawdza nie tylko w Kamiennej, ale r\u00f3wnie\u017c w Bobrze (Kamienna jest jego dop\u0142ywem &#8211; przyp. red) i Kwisie, a w tych rzekach te\u017c \u0142owi\u0119 dosy\u0107 cz\u0119sto. Owszem, niekt\u00f3re woblery maluj\u0119 na jasno, ale tylko te najmniejsze, kt\u00f3re maj\u0105 zaledwie 1,5 &#8211; 2 centymetry d\u0142ugo\u015bci. Druga cecha, maj\u0105ca wp\u0142yw na skuteczno\u015b\u0107 przyn\u0119ty, to jej rozmiar. Im wi\u0119ksza rzeka, tym wi\u0119ksza musi te\u017c by\u0107 przyn\u0119ta. W pobli\u017cu Szklarskiej, w\u015br\u00f3d kamieni, wobler na pstr\u0105gi nie mo\u017ce mie\u0107 wi\u0119cej ni\u017c 4 cm. Ale ju\u017c w Kwisie, blisko Lw\u00f3wka \u015al\u0105skiego, 5-centymetrowy mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107 zbyt ma\u0142y. Zdecydowanie wi\u0119cej bra\u0144 mia\u0142em na woblery z bardzo nier\u00f3wn\u0105 powierzchni\u0105. Dzisiaj wi\u0119c na wszystkich wygniatam jaki\u015b wz\u00f3r i czasem podmalowuj\u0119 go troch\u0119 ja\u015bniejsz\u0105 farb\u0105.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Kiedy zapyta\u0142em Marka, jakie napotyka trudno\u015bci, gdy w Kamiennej \u0142owi pstr\u0105gi, odpowiedzia\u0142, \u017ce w zasadzie jest jedna: dob\u00f3r w\u0142a\u015bciwego obuwia. Kamienna tylko gdzieniegdzie ma na dnie troch\u0119 \u017cwiru lub grubego piasku. Ca\u0142e jej koryto wy\u0142o\u017cone jest kamieniami i g\u0142azami. Wiele z nich pokrywa mech, inne ci\u0105gle opryskuje woda. Wschodni brzeg jest naturalny. Z zachodniego \u0142owi si\u0119 wygodniej, ale prawie na ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci a\u017c do Piechowic jest to mur oporowy biegn\u0105cej wy\u017cej drogi. Wsz\u0119dzie kamienie, normalnego kroku zrobi\u0107 nie mo\u017cna, trzeba skaka\u0107 lub si\u0119 przeciska\u0107, zawsze podpieraj\u0105c si\u0119 r\u0119k\u0105, bo tak bezpieczniej. Wprawdzie g\u0142azy s\u0105 stabilne, ale bardzo \u015bliskie. Obuwie gumowe, chocia\u017cby wodery, jest tu nieprzydatne. Najlepsze s\u0105 adidasy lub trampki sznurowane a\u017c do kostki. Nie radz\u0119 te\u017c brodzi\u0107. Rzeka tylko z pozoru jest bezpieczna, takie przynajmniej sprawia wra\u017cenie, kiedy si\u0119 na ni\u0105 patrzy. Niby wszystko wida\u0107, ka\u017cdy kamyczek, g\u0142\u0119boczek, pstr\u0105gi mo\u017cna policzy\u0107, ale obok niejednego kamienia s\u0105 przepastne, nawet kilkumetrowe szczeliny. Radz\u0119 wi\u0119c chodzi\u0107 po brzegu, to zupe\u0142nie wystarczy, \u017ceby z\u0142owi\u0107 pstr\u0105ga.<\/p>\n\n\n\n<p>Uwa\u017cnie si\u0119 przygl\u0105da\u0142em, jak Marek \u0142owi w tej nietypowej rzece. Najpierw testowa\u0142 \u015bwie\u017co zrobione woblery. Nie rozmawiali\u015bmy. Uniemo\u017cliwia\u0142 to ha\u0142as p\u0142yn\u0105cej rzeki. Woda spadaj\u0105ca ze spi\u0119trzonych przez natur\u0119 kamieni daje tak silny odg\u0142os, \u017ce jad\u0105cych troch\u0119 tylko wy\u017cej samochod\u00f3w w og\u00f3le nie s\u0142ycha\u0107. Ten d\u017awi\u0119k nie jest mecz\u0105cy, ale tak mocny, \u017ce zamyka w\u0119dkarza w jakiej\u015b przestrzeni, kt\u00f3ra dla \u0142owi\u0105cego jest ca\u0142ym \u015bwiatem. Pi\u0119kne doznanie, tym mocniejsze, \u017ce wschodni brzeg jest dziki. Pe\u0142no na nim ska\u0142 i \u015bwierk\u00f3w. Ca\u0142y us\u0142any opad\u0142ym igliwiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Marek rzuca dok\u0142adnie. U\u0142atwia mu to ci\u0119\u017cki wobler. Dzisiaj, na pocz\u0105tku jego sezonu (jest koniec kwietnia &#8211; przyp. red), bez przekonania \u0142owi w ma\u0142ych g\u0142\u0119boczkach za kamieniami, bo to raczej, jak mi p\u00f3\u017aniej powiedzia\u0142, letnie stanowiska pstr\u0105g\u00f3w. Takie g\u0142\u0119boczki powierzchni\u0119 maj\u0105 niewielk\u0105. Je\u017celi wi\u0119c wobler tam trafi, musi natychmiast zacz\u0105\u0107 pracowa\u0107 i to g\u0142\u0119boko, \u017ceby sprowokowa\u0107 do ataku ryb\u0119, kt\u00f3ra dostaje bodziec z nienaturalnego miejsca. Lekki wobler woda, p\u0142yn\u0105ca bardzo szybko, wypycha do g\u00f3ry, ci\u0119\u017cki utrzyma si\u0119 w toni.<\/p>\n\n\n\n<p>Marek najwi\u0119cej uwagi po\u015bwi\u0119ca p\u0142aniom. Nie ma ich tu wiele, ale s\u0105 g\u0142\u0119bokie. Dna nie wida\u0107, ale przez polaroidy mo\u017cna w p\u0142ytszych miejscach zobaczy\u0107 dziesi\u0105tki niewymiarowych pstr\u0105g\u00f3w. G\u0142\u0119biej musz\u0105 by\u0107 wi\u0119ksze. Niestety, trafia mu si\u0119 tylko trzydziestak. Kszta\u0142tem przypomina smolta troci. Chudy, d\u0142ugi, odmienny od tych kilkunastu niewymiarowych, kt\u00f3re wcze\u015bniej atakowa\u0142y Marka woblery. Tamte by\u0142y kr\u00f3tkie i kr\u0119pe, jak normalne pstr\u0105gi.<br>Marek \u0142owi w skupieniu, bo woblerem trzeba rzuca\u0107 celnie. Na szcz\u0119\u015bcie nie przeszkadzaj\u0105 w tym wisz\u0105ce nad g\u0142ow\u0105 ga\u0142\u0119zie. Mo\u017cna zrobi\u0107 wymach w\u0119dziskiem, ale i tak najcelniejsze s\u0105 rzuty spod szczyt\u00f3wki.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Cho\u0107 \u0142owi\u0119 tutaj od kilku lat &#8211; m\u00f3wi Marek Rolnik &#8211; wszystkiego nie jestem w stanie zapami\u0119ta\u0107. Nieraz mijam miejsca, kt\u00f3re nie wydaj\u0105 si\u0119 godne uwagi. P\u00f3\u017aniej, kiedy popatrz\u0119 na nie pod innym k\u0105tem, kiedy nagle wyskoczy stamt\u0105d okaza\u0142y pstr\u0105g, okazuje si\u0119, \u017ce jest tam du\u017ce zag\u0142\u0119bienie albo niewidoczna szczelina pomi\u0119dzy g\u0142azami.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Zawsze jaka\u015b niespodzianka.<br>Wies\u0142aw D\u0119bicki<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Strumienie i potoki sp\u0142ywaj\u0105ce z p\u00f3\u0142nocnych zboczy Karkonoszy nigdy nie by\u0142y powszechnie uznawane za \u0142owiska pstr\u0105gowe. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5733,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5725"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5725"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5725\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5734,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5725\/revisions\/5734"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5733"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5725"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5725"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5725"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}