{"id":5229,"date":"2003-12-01T16:30:00","date_gmt":"2003-12-01T15:30:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=5229"},"modified":"2021-11-01T16:31:52","modified_gmt":"2021-11-01T15:31:52","slug":"jarzebiak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2003\/12\/01\/jarzebiak\/","title":{"rendered":"&#8230;JARZ\u0118BIAK&#8230;"},"content":{"rendered":"\n<p>By\u0142o to na pocz\u0105tku lat siedemdziesi\u0105tych. Zima jako\u015b nie chcia\u0142a si\u0119 zdecydowa\u0107 i przysz\u0142a dopiero w sam\u0105 Wigili\u0119. \u015anieg i kilkustopniowy mr\u00f3z utrzymywa\u0142 si\u0119 do pocz\u0105tku stycznia. P\u00f3\u017aniej nadesz\u0142a niewielka odwil\u017c. Pod koniec stycznia znowu przymrozi\u0142o i delikatnie posypa\u0142o \u015bniegiem.<\/p>\n\n\n\n<p>L\u00f3d na jeziorach by\u0142 niezbyt gru-by, mia\u0142 jakie\u015b 10 cm, nie da-wa\u0142 wi\u0119c wystarczaj\u0105cej gwarancji bezpiecznego po\u0142owu. Amatorzy \u0142owienia pod lodem woleli poczeka\u0107 do bardziej mro\u017anych dni. Dziadek Marozek by\u0142 innego zdania. Tryska\u0142 energi\u0105, nie m\u00f3g\u0142 usiedzie\u0107 na miejscu. Po raz ostatni by\u0142 na rybach w ko\u0144cu pa\u017adziernika, wi\u0119c co kilka dni przyje\u017cd\u017ca\u0142 swoim simsonem (marka motoroweru &#8211; przyp. red.) na pla\u017c\u0119 Jeziora Otomskiego. Siedz\u0105c na pomo\u015bcie wali\u0142 siekierk\u0105 w l\u00f3d sprawdzaj\u0105c jego grubo\u015b\u0107. By\u0142 niezbyt mocny, ale dziadek si\u0119 odgra\u017ca\u0142, \u017ce ju\u017c za kilka dni wybierze si\u0119 na podlodowe okonie.<\/p>\n\n\n\n<p>Jezioro Otomskie to zbiornik rynnowy. Jego nazwa pochodzi od niewielkiej wioski Otom, le\u017c\u0105cej na drugim brzegu, za lasem, prawie na wprost pla\u017cy. Najbli\u017cej wody sta\u0142 domek gajowego Wr\u00f3bla. Gajowy od lat by\u0142 przyjacielem dziadka Marozka, chocia\u017c ryb nie \u0142owi\u0142. Cz\u0119sto si\u0119 spotykali, \u017ceby wypi\u0107 co\u015b mocniejszego.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwa lata wcze\u015bniej dziadek Marozek wybra\u0142 si\u0119 zim\u0105 na okonie. Przyjecha\u0142 rowerem, bo jego simson akurat si\u0119 popsu\u0142. W plecaku mia\u0142 butelk\u0119 jarz\u0119biaku. Po po\u0142owach zamierza\u0142 przejecha\u0107 rowerem przez zamarzni\u0119te jezioro do gajowego, \u017ceby ow\u0105 \u0107wiartk\u0119 opr\u00f3\u017cni\u0107. Ryby nie bra\u0142y. Marozek r\u0105ba\u0142 przy pla\u017cy nowe przer\u0119ble, ale bez \u017cadnego skutku. Zdegustowany szybko spakowa\u0142 sprz\u0119t i ruszy\u0142 przez jezioro do kolegi.<br>Domek r\u00f3s\u0142 w oczach i gdy do brzegu pozosta\u0142o nie wi\u0119cej ni\u017c 20 metr\u00f3w, dziadek us\u0142ysza\u0142 g\u0142o\u015bny trzask. W tej samej sekundzie przednie ko\u0142o zapad\u0142o si\u0119 w wodzie. Przechylony rower wyrzuci\u0142 dziadka jak z katapulty. Z plecakiem i w\u0119dkami na ramionach przejecha\u0142 na brzuchu par\u0119 metr\u00f3w po lodzie. Ze strachu si\u0119 nie podni\u00f3s\u0142, tylko doczo\u0142ga\u0142 do brzegu. Przez ten czas rower opad\u0142 na dno.<br>Dziadek d\u0142ugo po tym nie m\u00f3g\u0142 och\u0142on\u0105\u0107. Dopiero wypity z gajowym jarz\u0119biak troch\u0119 go uspokoi\u0142, ale do ko\u0144ca tamtej zimy nogi na lodzie ju\u017c nie postawi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz, po dw\u00f3ch latach, jakby zapomnia\u0142 o wielkim szcz\u0119\u015bciu, kt\u00f3re mu wtedy dopisa\u0142o. Tegoroczn\u0105 wypraw\u0119 odradza\u0142 mu Wr\u00f3bel, odradzali te\u017c w\u0119dkarze, ale on si\u0119 upar\u0142.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Po\u017cycz\u0119 bosak &#8211; m\u00f3wi\u0142. &#8211; W razie czego si\u0119 chwyc\u0119.<\/li><li>Ale wy, dziadku, nie umiecie p\u0142ywa\u0107 &#8211; odradzali w\u0119dkarze.<\/li><li>Co, ju\u017c mnie w wodzie widzicie? &#8211; obra\u017ca\u0142 si\u0119 i odchodzi\u0142.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>W ostatni\u0105 niedziel\u0119 stycznia Marozek pojawi\u0142 si\u0119 na pla\u017cy. Rozgl\u0105da\u0142 si\u0119 szukaj\u0105c jakiego\u015b w\u0119dkarza, ale nie by\u0142o nikogo. Jedynym \u015bladem obecno\u015bci cz\u0142owieka w okolicy by\u0142 dym wydobywaj\u0105cy si\u0119 z komina gaj\u00f3wki Wr\u00f3bla po drugiej stronie jeziora. To doda\u0142o mu otuchy. Z krzak\u00f3w wyj\u0105\u0142 uprzednio przygotowany bosak. Po\u017cyczy\u0142 go od rybak\u00f3w i wcze\u015bniej dowi\u00f3z\u0142 nad jezioro. Wolno wchodzi\u0142 na l\u00f3d sprawdzaj\u0105c jego grubo\u015b\u0107: mia\u0142 mniej wi\u0119cej 10 cm. Dziadek troch\u0119 si\u0119 waha\u0142, w ko\u0144cu jednak kilkana\u015bcie metr\u00f3w od brzegu po prawej stronie pomostu wyr\u0105ba\u0142 niewielki otw\u00f3r i zacz\u0105\u0142 \u0142owi\u0107. Bosak po\u0142o\u017cy\u0142 tu\u017c przy krzese\u0142ku, by w razie czego mie\u0107 go w zasi\u0119gu r\u0119ki.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"470\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-opowiadanie-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5231\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-opowiadanie-2.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-opowiadanie-2-300x184.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-opowiadanie-2-696x426.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/z-opowiadanie-2-686x420.jpg 686w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Pogoda by\u0142a wymarzona. Bezwietrzna, z lekkim mrozem i delikatn\u0105 warstewk\u0105 \u015bniegu na tafli lodu. B\u0142ystki podlodowe w\u0142asnej produkcji okaza\u0142y si\u0119 skuteczne. W pierwszej godzinie wyci\u0105gn\u0105\u0142 kilka patelniak\u00f3w, potem si\u0119 przeni\u00f3s\u0142 bli\u017cej pomostu, zabieraj\u0105c bosak ze sob\u0105. Tam z\u0142owi\u0142 dwa okonie, ale ju\u017c du\u017co mniejsze. Zn\u00f3w zmieni\u0142 miejsce, ale ryby przesta\u0142y bra\u0107. Ze z\u0142o\u015bci\u0105 wyr\u0105bywa\u0142 coraz to nowe dziury licz\u0105c na to, \u017ce w ko\u0144cu trafi na stado okaza\u0142ych garbus\u00f3w. W ci\u0105gu dw\u00f3ch godzin wybi\u0142 ze dwadzie\u015bcia otwor\u00f3w. L\u00f3d wygl\u0105da\u0142 jak szwajcarski ser. W ko\u0144cu zdecydowa\u0142 si\u0119 wyr\u0105ba\u0107 ostatni otw\u00f3r, najbli\u017cej brzegu. Usiad\u0142 na krzese\u0142ku i bez wiary w sukces zacz\u0105\u0142 szarpa\u0107 podlodow\u0105 b\u0142ystk\u0105. W pewnej chwili poczu\u0142 uderzenie, zwiastuj\u0105ce naprawd\u0119 du\u017c\u0105 ryb\u0119. Szczyt\u00f3wka kr\u00f3tkiej w\u0119dki prawie si\u0119gn\u0119\u0142a wody. B\u0142yskawicznie wsta\u0142 i w tym momencie us\u0142ysza\u0142 trzask p\u0119kaj\u0105cego lodu. Z wra\u017cenia wypu\u015bci\u0142 w\u0119dk\u0119, kt\u00f3ra szybko da\u0142a nura w przer\u0119bel. Chcia\u0142 ucieka\u0107, ale nie zd\u0105\u017cy\u0142. W ostatniej chwili z\u0142apa\u0142 bosak. Wpad\u0142 do wody, na szcz\u0119\u015bcie bosak zatrzyma\u0142 si\u0119 na kraw\u0119dziach lodu. Zacz\u0105\u0142 macha\u0107 pod wod\u0105 nogami, lecz cia\u0142o wraz z grubym odzieniem robi\u0142o si\u0119 coraz ci\u0119\u017csze. Kurczowo trzyma\u0142 si\u0119 bosaka.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Ludzie, ludzie, ratunku! &#8211; zacz\u0105\u0142 wrzeszcze\u0107. Po chwili sobie u\u015bwiadomi\u0142, \u017ce przecie\u017c nikt go nie us\u0142yszy, bo tu nikogo nie ma, chyba \u017ce\u2026 gajowy Wr\u00f3bel! I zacz\u0105\u0142 krzycze\u0107 jeszcze g\u0142o\u015bniej. Gajowy z \u017con\u0105 ogl\u0105da\u0142 telewizj\u0119 i w tej w\u0142a\u015bnie chwili chcia\u0142 w radiu pos\u0142ucha\u0107 relacji z meczu bokserskiego. Radio sta\u0142o na telewizorze, wi\u0119c jedno z urz\u0105dze\u0144 trzeba by\u0142o wy\u0142\u0105czy\u0107. I o to si\u0119 posprzeczali. \u017bona postawi\u0142a na swoim i gajowy, by och\u0142on\u0105\u0107 po pora\u017cce, wyszed\u0142 na ganek zapali\u0107 papierosa. Tam us\u0142ysza\u0142 krzyk dobiegaj\u0105cy z jeziora. Wpad\u0142 do domu po lornetk\u0119. Ustawi\u0142 ostro\u015b\u0107 i zobaczy\u0142 Marozka. W biegu chwyci\u0142 kurtk\u0119 i zdziwionej \u017conie krzykn\u0105\u0142:<\/li><li>Marozek si\u0119 topi, jad\u0119 do niego!<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Chwyci\u0142 rower i pogna\u0142 w kierunku jeziora. Troch\u0119 przera\u017ca\u0142a go my\u015bl, \u017ce i pod nim l\u00f3d si\u0119 za\u0142amie, ale po dw\u00f3ch minutach by\u0142 ju\u017c na drugim brzegu. Dziadek trzyma\u0142 si\u0119 bosaka resztk\u0105 si\u0142. Od tych krzyk\u00f3w biedak straci\u0142 g\u0142os. Wr\u00f3bel po\u0142o\u017cy\u0142 rower i powoli zacz\u0105\u0142 si\u0119 czo\u0142ga\u0107 w kierunku topielca. Chwyci\u0142 jeden koniec bosaka, drugi trzyma\u0142 Marozek. Do pomostu by\u0142o jakie\u015b 5 &#8211; 7 metr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Nic nie r\u00f3b Franu\u015b, tylko si\u0119 trzymaj &#8211; rozdygotanym g\u0142osem instruowa\u0142 gajowy. Gdy doczo\u0142ga\u0142 si\u0119 do pomostu, jedn\u0105 r\u0119k\u0105 chwyci\u0142 si\u0119 oblodzonego filaru, drug\u0105 ci\u0105gn\u0105\u0142 do siebie Marozka. W ko\u0144cu wyci\u0105gn\u0105\u0142 go na l\u00f3d i dziadek, ci\u0105gle trzymaj\u0105c bosak, dowl\u00f3k\u0142 si\u0119 do pomostu.<br>Do szpitala by\u0142o jakie\u015b trzy kilometry drog\u0105 przez las, telefon\u00f3w kom\u00f3rkowych jeszcze nie by\u0142o, a dzia\u0142a\u0107 nale\u017ca\u0142o b\u0142yskawicznie. Gajowy Wr\u00f3bel \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 mokr\u0105 kurtk\u0119 z dygoc\u0105cego dziadka i da\u0142 mu swoj\u0105. Kiedy sadza\u0142 go na baga\u017cniku, powiedzia\u0142:<\/li><li>Trzymaj si\u0119 mnie mocno, Franu\u015b, jedziemy do szpitala. Jak spadniesz, to ci\u0119 chyba nie podnios\u0119. &#8211; Te\u017c by\u0142 ju\u017c bardzo zm\u0119czony.<br>Kiedy dojechali do szpitala, dziadek by\u0142 prawie nieprzytomny. Lekarze nie dawali mu wi\u0119kszych szans. &#8211; Ma bardzo wyzi\u0119biony organizm &#8211; m\u00f3wili. &#8211; I tak dobrze, \u017ce dojecha\u0142 \u017cywy.<br>Po dw\u00f3ch dniach Wr\u00f3bel go odwiedzi\u0142.<\/li><li>Co ty, Franu\u015b, masz zamiar umiera\u0107? Nie po to ci\u0119 ratowa\u0142em. A mo\u017ce co\u015b ci przynie\u015b\u0107?<br>Dziadkowi Marozkowi zaiskrzy\u0142o w oczach. Nachyli\u0142 si\u0119 gajowemu do ucha i szepn\u0105\u0142:<\/li><li>Napi\u0142bym si\u0119 troch\u0119. No wiesz\u2026 jarz\u0119biaka.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>Zdumia\u0142 si\u0119 gajowy, ale pomy\u015bla\u0142, \u017ce mo\u017ce to jego ostatnia pro\u015bba. Po paru minutach by\u0142 z powrotem. Zza pazuchy wyj\u0105\u0142 \u0107wiartk\u0119 i da\u0142 koledze. Marozek wypi\u0142 po\u0142ow\u0119 i po chwili z u\u015bmiechem na ustach zasn\u0105\u0142. Wr\u00f3bel schowa\u0142 reszt\u0119 w\u00f3dki pod poduszk\u0119 i rowerem wr\u00f3ci\u0142 do domu.<br>Po kilku dniach Marozka ze szpitala wypisano. Zdumionej rodzinie lekarz o\u015bwiadczy\u0142: &#8211; Nigdy czego\u015b takiego nie widzia\u0142em. To chyba cud.<br>Po tym wydarzeniu dziadek Marozek bardzo cz\u0119sto odwiedza\u0142 gajowego Wr\u00f3bla. Wed\u0142ug opinii pani Wr\u00f3blowej za cz\u0119sto. Ale na l\u00f3d nigdy ju\u017c nie wszed\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Wies\u0142aw Stu\u0142ka<br>G\u00f3ra<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142o to na pocz\u0105tku lat siedemdziesi\u0105tych. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5230,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[49],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5229"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5229"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5229\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5232,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5229\/revisions\/5232"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5230"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5229"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5229"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5229"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}