{"id":4828,"date":"2003-06-30T00:46:00","date_gmt":"2003-06-29T22:46:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=4828"},"modified":"2021-11-01T00:49:38","modified_gmt":"2021-10-31T23:49:38","slug":"swietojanskie-spiningowania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2003\/06\/30\/swietojanskie-spiningowania\/","title":{"rendered":"\u015aWI\u0118TOJA\u0143SKIE SPININGOWANIA"},"content":{"rendered":"\n<p>Dla spiningist\u00f3w jednym z najlepszych miesi\u0119cy jest maj.<br><br>Szcz\u0119\u015bcie nie trwa jednak d\u0142ugo i ju\u017c na pocz\u0105tku czerwca brania staj\u0105 si\u0119 coraz rzadsze, a wraz ze wzrostem temperatury i pierwszymi letnimi upa\u0142ami drapie\u017cniki jakby si\u0119 zapad\u0142y pod ziemi\u0119. Wielu spiningist\u00f3w s\u0105dzi, \u017ce czerwiec i lipiec to czas dla grunciarzy i sp\u0142awikowc\u00f3w, kt\u00f3rzy okupuj\u0105 najlepsze g\u0142\u00f3wki, a nam pozostaje czeka\u0107 do jesieni. Ja te\u017c d\u0142ugo tak uwa\u017ca\u0142em. Na zmian\u0119 tego pogl\u0105du wp\u0142yn\u0105\u0142 &#8211; jak to w \u017cyciu bywa \u2013 przypadek.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"215\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-4832\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-2.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-2-300x84.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-2-696x195.jpg 696w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Pi\u0119\u0107 lat temu na pocz\u0105tku czerwca s\u0142o\u0144ce przypieka\u0142o niemi\u0142osiernie. Stan wody by\u0142 bardzo niski.<\/p>\n\n\n\n<p>Przybrze\u017cne kryj\u00f3wki si\u0119 ods\u0142oni\u0142y i ryby musia\u0142y wp\u0142yn\u0105\u0107 w do\u0142ki albo w nurt. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce namierzy\u0107 je \u0142atwo. Nad wod\u0119 wyprawia\u0142em si\u0119 prawie ka\u017cdego popo\u0142udnia, ale ci\u0105gle spotyka\u0142o mnie niepowodzenie. Tak by\u0142o te\u017c tamtego pami\u0119tnego dnia. A\u017c do wieczora ani pukni\u0119cia. Nie widzia\u0142em te\u017c, \u017ceby ryby si\u0119 sp\u0142awia\u0142y lub atakowa\u0142y drobnic\u0119. Po prostu martwa woda. Zaczyna\u0142o si\u0119 zmierzcha\u0107. Sp\u0142awikowcy ju\u017c dawno zwin\u0119li manatki. Z pustymi siatkami pojechali do dom\u00f3w narzekaj\u0105c na ci\u015bnienie. Nad wod\u0105 zosta\u0142em sam.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze kilka rzut\u00f3w, dla \u015bwi\u0119tego spokoju &#8211; powiedzia\u0142em sam do siebie. Ale i one by\u0142y puste. Zerwa\u0142em z \u017cy\u0142ki woblera i poszed\u0142em do samochodu. Przekr\u0119cam kluczyk w stacyjce i\u2026 cisza. Jeszcze kilka razy pr\u00f3buj\u0119 go odpali\u0107, ale bez skutku. Dobrze, \u017ce mam kom\u00f3rk\u0119. Dzwoni\u0119 do przyjaciela. Przyjedzie za godzin\u0119. Siadam na skarpie. Jest prawie ciemno. Nawet komary sta\u0142y si\u0119 mniej nachalne.<\/p>\n\n\n\n<p>Naraz na szczycie g\u0142\u00f3wki s\u0142ysz\u0119 pot\u0119\u017cne chlupni\u0119cie. Po chwili drugie. Ryba ponownie zaatakowa\u0142a. R\u0119ce mi dr\u017c\u0105, kiedy z baga\u017cnika wyci\u0105gam spining. Z trudem zawi\u0105zuj\u0119 agrafk\u0119 i na chybi\u0142 trafi\u0142 wyci\u0105gam z pude\u0142ka jakiego\u015b woblera. Z mocno bij\u0105cym sercem wychodz\u0119, a w zasadzie si\u0119 skradam, na szczyt g\u0142\u00f3wki. Potykam si\u0119 przy tym, ma\u0142o nie rozbijaj\u0105c nosa, bo kamienie s\u0105 rozmyte, a pomi\u0119dzy nimi wyros\u0142a trawa zakrywaj\u0105c dziury. Rzucam woblerem. Celuj\u0119 w \u015brodek nurtu, na przed\u0142u\u017cenie g\u0142\u00f3wki. Wobler upada w szypoty. Od razu zaczynam skr\u0119ca\u0107, staraj\u0105c si\u0119 sprowadzi\u0107 przyn\u0119t\u0119 pod warkocz. W napi\u0119ciu oczekuj\u0119 uderzenia ryby, ale wobler mija warkocz i sp\u0142ywa na spokojn\u0105 wod\u0119. Jest ju\u017c jakie\u015b p\u00f3\u0142 metra ode mnie, kiedy na szczyt\u00f3wce czuj\u0119 pot\u0119\u017cne szarpni\u0119cie. Tak mocne, \u017ce gdyby nie dobrze wyregulowany hamulec, by\u0142oby po wszystkim. <br><br>Niebawem 3-kilowy bole\u0144 l\u0105duje na brzegu. Na s\u0105siednim przelewie nast\u0119pny g\u0142o\u015bno zaatakowa\u0142 drobnic\u0119, ale nie mam ochoty i\u015b\u0107 do niego. Wiem, \u017ce skoro bije, to z\u0142owi\u0119 go na swojej g\u0142\u00f3wce, wi\u0119c rzucam drugi raz na przelew. Gdy tylko wobler spada na wod\u0119, nast\u0119puje atak. Ten bole\u0144 jest mniejszy &#8211; pi\u0119\u0107dziesi\u0105tak. Dopiero teraz decyduj\u0119 si\u0119 przej\u015b\u0107 na drug\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0119. W pierwszym rzucie mam dw\u00f3jk\u0119. Stoj\u0119 oniemia\u0142y na brzegu. Patrz\u0119 na zegarek. W ci\u0105gu zaledwie dwudziestu minut z\u0142owi\u0142em komplet boleni, cho\u0107 wcze\u015bniej przez ca\u0142y tydzie\u0144 nie mia\u0142em brania. Zastanawiam si\u0119: czy to przypadek?<\/p>\n\n\n\n<p>Z daleka widz\u0119 \u015bwiat\u0142a. To kolega. Mina szybko mu zrzed\u0142a, gdy zobaczy\u0142 moje bolenie.<\/p>\n\n\n\n<ul><li>Przecie\u017c m\u00f3wi\u0142e\u015b, \u017ce nie mia\u0142e\u015b nawet pukni\u0119cia?<br>Opowiadam mu ca\u0142e zdarzenie. Jakby na potwierdzenie moich s\u0142\u00f3w zn\u00f3w rozlega si\u0119 chlupot. Tak g\u0142o\u015bny, jakby cz\u0142owiek skoczy\u0142 do wody. &#8211; Co to by\u0142o?<br>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce silnika nie mog\u0142em uruchomi\u0107, bo poluzowa\u0142a si\u0119 klema przy akumulatorze. Wniosek z tego taki, \u017ce nie zawsze warto zna\u0107 si\u0119 na samochodowej maszynerii.<br>Od tego wydarzenia min\u0119\u0142o pi\u0119\u0107 lat. Nigdy ju\u017c nie powiem, \u017ce czerwiec i lipiec to s\u0142abe dla spiningisty miesi\u0105ce. Z ka\u017cdym rokiem moje do\u015bwiadczenia w nocnych \u0142owach staj\u0105 si\u0119 coraz bogatsze. O powodzeniu decyduje pogoda. Najlepsze s\u0105 kilkudniowe upa\u0142y, gdy temperatura powietrza dochodzi do 30 st. C. Nie wybieram si\u0119 nad wod\u0119, gdy wieje wiatr. Bardzo dobra jest pe\u0142nia ksi\u0119\u017cyca, a tak\u017ce burza z b\u0142yskawicami. Mam te\u017c dobrych informator\u00f3w. Zaraz po przyje\u017adzie nad Odr\u0119 zaci\u0105gam j\u0119zyka u grunciarzy. Je\u017celi z\u0142orzecz\u0105, \u017ce ryba nie bierze, to wiem, \u017ce moje nocne \u0142owy oka\u017c\u0105 si\u0119 bardzo udane. Jest te\u017c odwrotnie. Kiedy sp\u0142awikowcy siedz\u0105 do p\u00f3\u017ana i maj\u0105 dobre brania, to drapie\u017cnik w nocy nie \u017ceruje. Pr\u00f3bowa\u0142em wielokrotnie, ale wyniki by\u0142y \u017cadne.<br><br>Do nocnego w\u0119dkowania sprz\u0119t i wyposa\u017cenie musz\u0105 by\u0107 dobrze przygotowane. W nocy nie da si\u0119 improwizowa\u0107. Potrzebna jest przede wszystkim dobra latarka czo\u0142owa. Obecnie mo\u017cna kupi\u0107 znakomite latarki diodowe, kt\u00f3re daj\u0105 \u015bwiat\u0142o mocne i tak rozproszone, \u017ce nawet w\u0142asne palce nie rzucaj\u0105 cienia. Nad wod\u0119 powinno si\u0119 zabiera\u0107 przyn\u0119ty ju\u017c wypr\u00f3bowane. Woblery wk\u0142adam do plastykowych pude\u0142ek, po jednym do ka\u017cdej przegr\u00f3dki. Obrot\u00f3wki trzymam w pi\u00f3rnikach wy\u0142o\u017conych g\u0105bk\u0105, w kt\u00f3r\u0105 wbijam kotwiczki. W sumie mam kilkana\u015bcie przyn\u0119t. Na noc to wystarcza.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p>W\u0119dzisko powinno by\u0107 do\u015b\u0107 mocne, ale bez przesady. Kij o ci\u0119\u017carze wyrzutowym od 5 do 30 g i d\u0142ugo\u015bci 2,20 &#8211; 2,50 m zupe\u0142nie wystarczy. Zaci\u0119cia b\u0119d\u0105 troch\u0119 sp\u00f3\u017anione, dlatego dolnik powinien by\u0107 sztywny. Do tego dobry ko\u0142owrotek z pe\u0142n\u0105 szpul\u0105 \u017cy\u0142ki 0,20-0,25. Nieodzowne s\u0105 wodery, ale spodniobuty odradzam, bo s\u0105 za ci\u0119\u017ckie i korc\u0105 do wchodzenia w g\u0142\u0119bsze miejsca. To nie jest potrzebne, a w nocy bardzo niebezpieczne.<br><br>Najwa\u017cniejsz\u0105 przyn\u0119t\u0105 s\u0105 woblery o d\u0142ugo\u015bci 5 &#8211; 12 cm, p\u0142ytko chodz\u0105ce, w kolorach flagowych, ca\u0142e bia\u0142e, uklejopodobne ze srebrnymi bokami i jasne \u0142ama\u0144ce. W nocy na przelewach potrzebne s\u0105 te\u017c woblery schodz\u0105ce g\u0142\u0119biej, o mocnej akcji. Najwy\u017cej ceni\u0119 sobie balskory Sendala i jugolki. W swoim arsenale mam r\u00f3wnie\u017c imitacje owad\u00f3w. W jasne ksi\u0119\u017cycowe noce bardzo skuteczne s\u0105 chrab\u0105szcze i \u017c\u00f3\u0142tobrze\u017cki Dariusza Mleczki, niezast\u0105pione przy ob\u0142awianiu tzw. klatek, czyli tych miejsc pomi\u0119dzy g\u0142\u00f3wkami, gdzie woda stoi lub wolno p\u0142ynie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"735\" height=\"505\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-4834\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-4.jpg 735w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-4-300x206.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-4-218x150.jpg 218w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-4-696x478.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-4-611x420.jpg 611w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-4-100x70.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 735px) 100vw, 735px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Moj\u0105 drug\u0105 przyn\u0119t\u0105 s\u0105 obrot\u00f3wki, longi i aglie w rozmiarach od 2 do 4, prawie wszystkie w kolorze matowego srebra. Nocne obrot\u00f3wki musz\u0105 mie\u0107 lekkie korpusy, \u017ceby si\u0119 dawa\u0142y \u0142atwo prowadzi\u0107 blisko powierzchni. Lubi\u0119 r\u00f3wnie\u017c lusoksy Meppsa<br>i karbowa\u0144ce Knapa.<\/p>\n\n\n\n<p>Ryby w nocy s\u0105 tak samo p\u0142ochliwe jak w dzie\u0144, dlatego na stanowisku zachowuj\u0119 spok\u00f3j. Staram si\u0119 ma\u0142o chodzi\u0107 i oszcz\u0119dnie wymachiwa\u0107 w\u0119dziskiem. Nie wykonuj\u0119 d\u0142ugich rzut\u00f3w, bo drapie\u017cniki \u017ceruj\u0105 blisko, cz\u0119sto na p\u0142yciznach tu\u017c pod nogami. Najlepszy jest taki rzut, po kt\u00f3rym na wodzie zobaczymy \u015blad opadaj\u0105cej przyn\u0119ty. Im jest ciemniej, tym rzut powinien by\u0107 kr\u00f3tszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyn\u0119t\u0119 prowadz\u0119 blisko pod powierzchni\u0105, bo ma ona udawa\u0107 drobnic\u0119, kt\u00f3ra przecie\u017c w nocy podp\u0142ywa pod sam wierzch. Kle\u0144 i ja\u017a daj\u0105 si\u0119 sprowokowa\u0107 do ataku, kiedy przyn\u0119ta jest prowadzona tak blisko powierzchni, \u017ce zostawia za sob\u0105 bruzd\u0119. Tym sposobem \u0142owi\u0119 przy warkoczach i na spokojnej wodzie obok miejsc, gdzie drobnica si\u0119 pluska i wyskakuje nad wod\u0119. Ale na tak prowadzon\u0105 przyn\u0119t\u0119 drapie\u017cniki nie zawsze reaguj\u0105. Dlatego czasem warto sprowadzi\u0107 woblera g\u0142\u0119biej, zw\u0142aszcza na przelewach i wtedy, kiedy wcze\u015bniej by\u0142o wida\u0107 atak, a przyn\u0119ty prowadzonej pod powierzchni\u0105 ryby nie bior\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"493\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-4831\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-1.jpg 768w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-1-300x193.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-1-696x447.jpg 696w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2003\/06\/NOCNE-SPIN-1-654x420.jpg 654w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Brania bywaj\u0105 bardzo r\u00f3\u017cne, ale na pewno nie b\u0119d\u0105 to typowe uderzenia w przyn\u0119t\u0119, kt\u00f3re mocno poczujemy na w\u0119dce. Najcz\u0119\u015bciej s\u0105 to delikatne przytrzymania, kt\u00f3re musimy natychmiast zacina\u0107. W\u0142a\u015bnie do tego potrzebny jest mocny dolnik.<br>\u0141owienie na spining noc\u0105 nie jest dla nowicjuszy. Nawet ci, kt\u00f3rzy maj\u0105 ju\u017c spore do\u015bwiadczenie, mog\u0105 si\u0119 okaza\u0107 bezradni. Je\u017celi to si\u0119 komu\u015b przydarzy, radz\u0119 spokojnie usi\u0105\u015b\u0107 i obserwowa\u0107 wod\u0119. Letnie noce s\u0105 kr\u00f3tkie i jasne, wi\u0119c zobaczy\u0107 mo\u017cna du\u017co. Szczeg\u00f3lnie miejsca, w kt\u00f3rych nast\u0119puj\u0105 ataki. Mam nadziej\u0119, \u017ce podczas pierwszych nocnych \u0142ow\u00f3w pomocne b\u0119d\u0105 moje mapki. Przedstawiaj\u0105 one \u0142owiska typowe, jakich w Odrze wiele. Pokazuj\u0119 na nich miejsca, w kt\u00f3rych ryby przebywaj\u0105 ca\u0142y dzie\u0144 i z kt\u00f3rych zapewne wyruszaj\u0105 na nocne \u0142owy. S\u0105dz\u0119 tak, bo w dzie\u0144 przy najg\u0142\u0119bszych miejscach drobnicy jest ma\u0142o. Du\u017co jest jej troch\u0119 dalej, gdzie za dnia drapie\u017cniki zagl\u0105daj\u0105 rzadko. Dopiero w nocy drobiazg ten wyskakuje ze strachu w powietrze.<\/p>\n\n\n\n<p>Zach\u0119cam do nocnego spiningowania, bo noc\u0105 wszystko wygl\u0105da inaczej. Nawet ryby s\u0105 wi\u0119ksze.<\/p>\n\n\n\n<p>FM<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dla spiningist\u00f3w jednym z najlepszych miesi\u0119cy jest maj.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4833,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4828"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4828"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4828\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4836,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4828\/revisions\/4836"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4833"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4828"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4828"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4828"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}