{"id":4551,"date":"2003-03-20T22:40:00","date_gmt":"2003-03-20T21:40:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=4551"},"modified":"2021-10-31T22:42:01","modified_gmt":"2021-10-31T21:42:01","slug":"odmieniec","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2003\/03\/20\/odmieniec\/","title":{"rendered":"ODMIENIEC"},"content":{"rendered":"\n<p>S\u0105 leszczowe brania p\u0142oci i linowe brania karpia, zdarza si\u0119 te\u017c, \u017ce sandacz zaatakuje ciasto, a poczciwy lin, niczym drapie\u017cnik, zapnie si\u0119 na obrot\u00f3wk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zauwa\u017cy\u0142em go, kiedy jeszcze bez w\u0119dki przyszed\u0142em zan\u0119ci\u0107 liny. Usadowi\u0142 si\u0119 tam, gdzie trzciny tworzy\u0142y wysuni\u0119ty w stron\u0119 wody cypel, w odleg\u0142o\u015bci pi\u0119ciu metr\u00f3w od mojego pomostu. Co jaki\u015b czas, gdy nieprzezorna drobnica zbytnio si\u0119 zbli\u017cy\u0142a do trzcinowego cypla, na powierzchni wody powstawa\u0142 wir lub chlapni\u0119cie i niewielka \u0142awica po\u015bpiesznie opuszcza\u0142a to miejsce, pewnie w niepe\u0142nym sk\u0142adzie. By\u0142 i na drugi dzie\u0144, kiedy przyszed\u0142em \u0142owi\u0107.<br>Wyczyny drapie\u017cnika mimo woli skupia\u0142y prawie ca\u0142\u0105 moj\u0105 uwag\u0119. Ale liny bra\u0142y \u017ale, wi\u0119c tym \u0142atwiej mog\u0142em obserwowa\u0107 to polowanie. Nie widzia\u0142em go, bo powierzchnia l\u015bni\u0142a \u015bwiat\u0142em odbitym od drobnej falki, lecz nie mia\u0142em w\u0105tpliwo\u015bci, co si\u0119 tam dzieje. Tylko szczupak przywi\u0105zuje si\u0119 do stanowiska ukrytego w trzcinach, leniwie czekaj\u0105c, a\u017c co\u015b nap\u0142ynie na jego rewir \u0142owiecki. Rewir ten nie by\u0142 du\u017cy i odpowiada\u0142 mniej wi\u0119cej powierzchni jednego metra kwadratowego.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego wilczego apetytu nie m\u0105ci\u0142y nawet nieliczne defilady moich z\u0142owionych p\u0142oci, kt\u00f3re z konieczno\u015bci holowa\u0142em mu przed nosem. Ani nie ucieka\u0142, ani nie przestawa\u0142 \u017cerowa\u0107. W pierwszym odruchu chcia\u0142em p\u00f3j\u015b\u0107 po spining, by na tego \u017car\u0142oka zapolowa\u0107. Postanowi\u0142em jednak, \u017ce dzi\u015b b\u0119d\u0119 si\u0119 tylko nim cieszy\u0142, a spining wezm\u0119 ze sob\u0105 dopiero jutro.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142o\u0144ce stan\u0119\u0142o wysoko, by\u0142 pe\u0142ny dzie\u0144 i przesta\u0142y \u017cerowa\u0107 nawet p\u0142otki. On nie. Zwin\u0105\u0142em w\u0119dk\u0119 i poszed\u0142em na \u015bniadanie. Ale wspomnienie wytropionej sztuki tkwi\u0142o w mojej pami\u0119ci. Zajrza\u0142em nad wod\u0119 przed obiadem, mi\u0119dzy pierwsz\u0105 a drug\u0105. Posiedzia\u0142em na pomo\u015bcie dziesi\u0119\u0107, mo\u017ce pi\u0119tna\u015bcie minut i uda\u0142o mi si\u0119 zaobserwowa\u0107 atak. By\u0142 wi\u0119c nadal. Hipoteza szczupakowa zacz\u0119\u0142a si\u0119 chwia\u0107. Nie zdarzy\u0142o mi si\u0119 dot\u0105d spotka\u0107 szczupaka poluj\u0105cego przez ca\u0142y dzie\u0144. Nawet gdyby cz\u0119sto chybia\u0142 &#8211; bo przecie\u017c nie jest oczywiste, \u017ce ka\u017cdy atak ko\u0144czy si\u0119 sukcesem &#8211; by\u0142a to zawzi\u0119to\u015b\u0107 nie pasuj\u0105ca do leniwego w gruncie rzeczy szczupaka. Oko\u0144? Ale oko\u0144, zw\u0142aszcza spory, nie tkwi\u0142by przez p\u00f3\u0142 dnia w tym samym miejscu i w zaledwie metrowej wodzie.<br>P\u00f3\u017anym popo\u0142udniem wr\u00f3ci\u0142em, \u017ceby czeka\u0107 na zan\u0119cone liny. Przez ponad godzin\u0119 wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce przesta\u0142 \u017cerowa\u0107 albo odp\u0142yn\u0105\u0142. Przed wieczorem jednak potwierdzi\u0142 swoj\u0105 obecno\u015b\u0107 kilkoma atakami powtarzanymi w odst\u0119pach co osiem &#8211; dwana\u015bcie minut. Zaatakowa\u0142 czterokrotnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nazajutrz rozpocz\u0105\u0142em od lin\u00f3w. M\u00f3j drapie\u017cnik o \u015bwicie nie \u017cerowa\u0142. Obserwowa\u0142em linowy sp\u0142awik i zarazem jego terytorium \u0142owieckie, na kt\u00f3rym d\u0142ugo nie dzia\u0142o si\u0119 nic. Ju\u017c po sz\u00f3stej dostrzeg\u0142em pierwsze zawirowanie wody. Nie \u015bpieszy\u0142em si\u0119 jednak, w siatce mia\u0142em tylko jednego lina. Po nast\u0119pnych czterdziestu minutach, a mo\u017ce po troch\u0119 d\u0142u\u017cszym oczekiwaniu, trafi\u0142 si\u0119 drugi, nie przynosz\u0105cy wstydu nawet poka\u017anej patelni. Wtedy zwin\u0105\u0142em w\u0119dk\u0119 linow\u0105 i si\u0119gn\u0105\u0142em po spining. W pude\u0142ku mia\u0142em parti\u0119 nowych gumek, wi\u0119c postanowi\u0142em podda\u0107 je pr\u00f3bie. Wybra\u0142em blado\u017c\u00f3\u0142tego twistera z niemalowanym o\u0142owianym \u0142ebkiem &#8211; \u015bwie\u017cy o\u0142\u00f3w to kolor rybi. Razem z ogonkiem mia\u0142 oko\u0142o o\u015bmiu centymetr\u00f3w. Rzuci\u0142em o kilkana\u015bcie metr\u00f3w dalej tak, by przep\u0142ywaj\u0105cy twister m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 przez drapie\u017cnika dostrze\u017cony.<\/p>\n\n\n\n<p>Operowanie jigowym w\u0119dziskiem na kr\u00f3tkim dystansie nie jest \u0142atwe ani wygodne. Je\u015bli si\u0119 odejmie d\u0142ugo\u015b\u0107 w\u0119dziska, to wolnej \u017cy\u0142ki mi\u0119dzy mn\u0105 a nim pozostawa\u0142o oko\u0142o trzech metr\u00f3w. Wymachiwanie mu szczyt\u00f3wk\u0105 nad g\u0142ow\u0105 i chlapanie pod nosem mog\u0142oby go ostrzec. Dlatego zdecydowa\u0142em si\u0119 rzuca\u0107 poza jego \u0142owisko i powoli przyn\u0119t\u0119 naprowadza\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyszed\u0142 i pobi\u0142 za pierwszym rzutem, ale widocznie uderzy\u0142 w wiruj\u0105cy ogonek, bo zaci\u0119cie okaza\u0142o si\u0119 puste. Ponowi\u0142em rzut. Takie samo wyj\u015bcie i takie samo puste zaci\u0119cie. Po raz trzeci nie zaatakowa\u0142. Za\u0142o\u017cy\u0142em inn\u0105 gumk\u0119: czerwon\u0105, przejrzyst\u0105, z brokatem. Pierwszy rzut by\u0142 pusty. Przy drugim nast\u0105pi\u0142 gwa\u0142towny atak i skuteczne zaci\u0119cie. Teraz go zobaczy\u0142em. To by\u0142 oko\u0144. Ale wypi\u0105\u0142 mi si\u0119 przy manewrowaniu podbierakiem. Sz\u0142o mi to z trudem, bo m\u00f3j pomost zrobi\u0142 si\u0119 wysoki prawie jak my\u015bliwska ambona i to nie dlatego, \u017ce go tak zaprojektowa\u0142em. Niegdy\u015b jego pod\u0142oga le\u017ca\u0142a trzydzie\u015bci centymetr\u00f3w nad wod\u0105, ale po kilku latach jej poziom obni\u017cy\u0142 si\u0119 dobrze ponad metr. Ani zacinanie ryby atakuj\u0105cej z odleg\u0142o\u015bci pi\u0119ciu metr\u00f3w, a wi\u0119c prawie pod nogami, ani podbieranie z tej wysoko\u015bci nie jest wygodne. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce wypi\u0119cie si\u0119 jest dla ryby stresuj\u0105ce i postanowi\u0142em da\u0107 jej czas do wieczora, by ta niemi\u0142a poranna przygoda si\u0119 w jej pami\u0119ci zatar\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Po po\u0142udniu wyp\u0142yn\u0105\u0142em \u0142odzi\u0105. Ustawi\u0142em si\u0119 w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 15 metr\u00f3w od trzcinowego cypla i nie czekaj\u0105c, a\u017c oko\u0144 zacznie \u017cerowa\u0107, pos\u0142a\u0142em mu niewielk\u0105, srebrn\u0105 obrot\u00f3wk\u0119, kszta\u0142tem skrzyde\u0142ka przypominaj\u0105c\u0105 agli\u0119. Gdy dop\u0142yn\u0119\u0142a w obszar jego \u017cerowiska, energicznie zaatakowa\u0142. Zaci\u0105\u0142em i holowa\u0142em go ku burcie. Broni\u0142 si\u0119 energicznie, ale zapi\u0119ty na trzy groty by\u0142 bez szans. Mierzy\u0142 39 cm.<\/p>\n\n\n\n<p>Opowiedzia\u0142em t\u0119 przygod\u0119 nie po to, by si\u0119 pochwali\u0107 tym przecie\u017c nie nadzwyczajnym okoniem. Cho\u0107 w\u0142a\u015bciwie to by\u0142 on niezwyk\u0142y, bo kt\u00f3\u017c by przypuszcza\u0142, \u017ce du\u017cy garbus b\u0119dzie wytrwale czatowa\u0107 przy trzcinach, na p\u0142yci\u017anie i \u017ce cokolwiek sk\u0142oni go w pe\u0142ni sezonu do osiad\u0142ego trybu \u017cycia. A jednak. My\u015bl\u0119 te\u017c, \u017ce nie wszystkie ataki przynosi\u0142y mu sukces. W \u017co\u0142\u0105dku mia\u0142 zaledwie cztery rybki i troch\u0119 bezkszta\u0142tnej ju\u017c masy, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna by\u0142o uzna\u0107 za resztki pi\u0105tej. Je\u015bli nawet lepiej czatowa\u0107 i tylko czasem trafia\u0107, ni\u017c goni\u0107 drobnic\u0119 po jeziorze, to m\u00f3j oko\u0144 nie by\u0142 wierny tradycji swego gatunku. Za to z pewno\u015bci\u0105 zna\u0142 si\u0119 na ekonomii wysi\u0142ku.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotr Calisty<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105 leszczowe brania p\u0142oci i linowe brania karpia, zdarza si\u0119 te\u017c, \u017ce sandacz zaatakuje ciasto, a poczciwy lin, niczym drapie\u017cnik, zapnie si\u0119 na obrot\u00f3wk\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[49],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4551"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4551"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4551\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4552,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4551\/revisions\/4552"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4551"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4551"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4551"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}