{"id":4210,"date":"2002-12-05T01:21:00","date_gmt":"2002-12-05T00:21:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=4210"},"modified":"2021-09-16T01:38:36","modified_gmt":"2021-09-15T23:38:36","slug":"klopoty-z-sieczka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2002\/12\/05\/klopoty-z-sieczka\/","title":{"rendered":"K\u0141OPOTY Z SIECZK\u0104"},"content":{"rendered":"\n<p>\u0141owienie na imitacje miniaturowych muszek, nazywanych sieczk\u0105, jest k\u0142opotliwe. Zimowy lipie\u0144 zbiera je czasem w nietypowych miejscach, a zaci\u0119cie i wyholowanie ryby na haczyku nr 20 &#8211; 22 udaje si\u0119 rzadko. Zazwyczaj tylko co pi\u0105ta ryba l\u0105duje w podbieraku. Ale zamiast narzeka\u0107, mo\u017cna u\u017cy\u0107 kilku sprawdzonych sposob\u00f3w, kt\u00f3re poprawi\u0105 wyniki \u0142owienia na sieczk\u0119. Nagrod\u0105 mo\u017ce by\u0107 wspania\u0142y zimowy kardyna\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142o kilka lat temu na dolnej Rabie. W s\u0142oneczne zimowe po\u0142udnie wyroi\u0142y si\u0119 drobniutkie czarne owady i p\u0142yn\u0119\u0142y po wodzie jak sadza. Bezskutecznie pr\u00f3bowa\u0142em \u0142owi\u0107 lipienie na r\u00f3wnie czarn\u0105 muszk\u0119 zawi\u0105zan\u0105 na haczyku nr 20. W pewnym miejscu na poboczu pr\u0105du zobaczy\u0142em niepozorny odm\u0119t. Na kr\u0105\u017c\u0105cej powoli wodzie zebra\u0142a si\u0119 gruba warstwa sieczki. Co i raz \u017cerowa\u0142y tam jakie\u015b ryby, ale my\u015bla\u0142em, \u017ce to jelce, bo wody by\u0142o po kostki. Dopiero gdy podszed\u0142em bli\u017cej i w odblasku s\u0142o\u0144ca grzbietowa p\u0142etwa zagra\u0142a barwami t\u0119czy, pozna\u0142em, \u017ce to spore lipienie. Powolutku, kroczek za kroczkiem, wycofa\u0142em si\u0119 w g\u00f3r\u0119 rzeki i z kilkunastu metr\u00f3w poda\u0142em much\u0119 prosto w odm\u0119t. Po kilku sekundach zobaczy\u0142em zawirowanie. Zaci\u0105\u0142em. Zaskoczony lipie\u0144 natychmiast wyszed\u0142 z p\u0142ycizny w pr\u0105d. O tym, \u017ceby go przytrzyma\u0107, nie mog\u0142em nawet marzy\u0107. Odda\u0142em link\u0119 i szybko zszed\u0142em za nim w d\u00f3\u0142. Poni\u017cej bystrza by\u0142o spokojne wyp\u0142ycenie. Za moment mia\u0142em ju\u017c w podbieraku pi\u0119knie wybarwionego czterdziestaka w doskona\u0142ej kondycji.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"619\" height=\"482\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/z-sRzeka-4.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-4212\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/z-sRzeka-4.jpg 619w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/z-sRzeka-4-300x234.jpg 300w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/z-sRzeka-4-539x420.jpg 539w\" sizes=\"(max-width: 619px) 100vw, 619px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Po zaci\u0119ciu lipie\u0144 tak szybko wyszed\u0142 z odm\u0119tu, \u017ce nie wyp\u0142oszy\u0142 reszty \u017ceruj\u0105cego stada. Podszed\u0142em mozolnie w g\u00f3r\u0119 rzeki i jeszcze raz spr\u00f3bowa\u0142em szcz\u0119\u015bcia. Po kwadransie mia\u0142em w koszyku ju\u017c dwa czterdziestaki. Z\u0142owienie pi\u0119ciu sztuk (\u00f3wczesny limit) zaj\u0119\u0142o mi godzin\u0119. Najmniejszy mia\u0142 38 cm, najwi\u0119kszy 44. Na pi\u0119\u0107 bra\u0144 by\u0142o pi\u0119\u0107 udanych zaci\u0119\u0107 i pi\u0119\u0107 wyj\u0119tych du\u017cych lipieni. Na sieczk\u0119! Jeszcze nigdy nic takiego mi si\u0119 nie zdarzy\u0142o. Tym razem si\u0119 uda\u0142o, bo wszystkie zasysa\u0142y much\u0119 bardzo g\u0142\u0119boko.<\/p>\n\n\n\n<p>Zimow\u0105 por\u0105 na sieczk\u0119 z zasady \u0142owi si\u0119 w miejscach spokojniejszych i p\u0142ytszych ni\u017c na such\u0105 much\u0119 w jesieni. Lipieni szukam wi\u0119c przede wszystkim na p\u0142ytkich ko\u0144c\u00f3wkach p\u0142ani. Cz\u0119sto grube sztuki podchodz\u0105 na przybrze\u017cne p\u0142ycizny, gdzie o innej porze mo\u017cna spotka\u0107 tylko palczaki. W zimie nie lekcewa\u017c\u0119 nawet niepozornego oczka na wodzie po kostki. Rzadko \u0142owi\u0119 na sieczk\u0119 w pr\u0105dzie, bo tam ma\u0142a jest szansa, \u017ceby lipie\u0144 tak\u0105 ma\u0142\u0105 much\u0119 w og\u00f3le zauwa\u017cy\u0142. Poza tym nawet podczas r\u00f3jki lipieniowi nie op\u0142aca si\u0119 podnosi\u0107 z g\u0142\u0119bokiej wody do takiego drobiazgu.<br><br>Podczas r\u00f3jki sieczka gromadzi si\u0119 w zawirowaniach i odm\u0119tach. Lipienie tam podchodz\u0105 i raz po raz j\u0105 zbieraj\u0105. Jest to nietypowe, bo zwykle stoj\u0105 przy dnie zwr\u00f3cone pod pr\u0105d i tylko od czasu do czasu wychodz\u0105 do powierzchni. W odm\u0119tach nie musz\u0105 zwraca\u0107 uwagi na pr\u0105d i \u017ceruj\u0105 stoj\u0105c ca\u0142y czas pod wierzchem. Je\u017celi \u017cerowania nie widz\u0119, ob\u0142awiam tylko g\u0142\u0119bokie odm\u0119ty. Z przypadkiem opisanym na wst\u0119pie, gdy lipienie wysz\u0142y na p\u0142ytki odm\u0119t bezpo\u015brednio z pr\u0105du, spotka\u0142em si\u0119 tylko kilka razy w \u017cyciu.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy \u0142owieniu muchami nr 18 i mniejszymi nieudanych zaci\u0119\u0107 jest du\u017co, cz\u0119\u015bciej te\u017c ryby spadaj\u0105 z haczyka. Przyczyn\u0105 mo\u017ce by\u0107 ma\u0142o rozwarty \u0142uk kolankowy haczyka, kt\u00f3ry p\u0142ytko si\u0119 wbija i kiepsko trzyma; ma\u0142a wytrzyma\u0142o\u015b\u0107 haczyka i przyponu, kt\u00f3re przy zaci\u0119ciu cz\u0119sto p\u0119kaj\u0105; z\u0142a technika zacinania i holowania; przede wszystkim za\u015b u\u017cycie zbyt mocnej w\u0119dki i ci\u0119\u017ckiej linki.<\/p>\n\n\n\n<p>Dobrze wyposa\u017conemu muszkarzowi naj\u0142atwiej poradzi\u0107 sobie z tym ostatnim problemem. Do \u0142owienia na sieczk\u0119 u\u017cywam bardzo delikatnej much\u00f3wki przeznaczonej do linki nr 4. Mi\u0119kki kij i lekka linka zmniejszaj\u0105 si\u0142\u0119 zaci\u0119cia, tym samym niewielkie jest ryzyko, \u017ce haczyk zostanie wyrwany lipieniowi z pyska, zerwie si\u0119 przypon lub stracimy zdobycz w czasie holu. Je\u017celi kto\u015b nie ma takiego lekkiego sprz\u0119tu, mo\u017ce do w\u0119dki za\u0142o\u017cy\u0107 link\u0119 o jeden lub dwa numery l\u017cejsz\u0105 ni\u017c to przewidzia\u0142 producent, na przyk\u0142ad link\u0119 nr 4 do w\u0119dki nr 6 &#8211; 7. Nie da si\u0119 wtedy daleko<br>i celnie rzuca\u0107, ale przecie\u017c zazwyczaj wystarczaj\u0105 rzuty w granicach kilkunastu metr\u00f3w. Oczywi\u015bcie przy \u0142owieniu na sieczk\u0119 nigdy nie zacinam zamachem ca\u0142ej r\u0119ki. Kiedy lipie\u0144 zbierze much\u0119 i zejdzie z ni\u0105 pod wod\u0119, robi\u0119 tylko lekki ruch nadgarstkiem. Do wbicia haczyka wystarcza ci\u0119\u017car wyprostowanej linki.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed zerwaniem cienkiej \u017cy\u0142ki mo\u017cna si\u0119 cz\u0119\u015bciowo zabezpieczy\u0107 poprawiaj\u0105c amortyzacj\u0119 zestawu. Najprostszym sposobem jest przed\u0142u\u017cenie o p\u00f3\u0142 metra cienkiej ko\u0144c\u00f3wki przyponu. Mi\u0119kka \u017cy\u0142ka 0,10 &#8211; 0,08 mo\u017ce si\u0119 na d\u0142ugo\u015bci metra naci\u0105gn\u0105\u0107 nawet o kilkana\u015bcie centymetr\u00f3w, a to ju\u017c wystarcza, by z\u0142agodzi\u0107 zbyt energiczne zaci\u0119cie. Lepszy jest gumowy amortyzator. Robi\u0119 go z maxgumu, kt\u00f3ry charakteryzuje si\u0119 niewielk\u0105 rozci\u0105gliwo\u015bci\u0105. Gumy stosowane przy \u0142owieniu sp\u0142awikowym tutaj si\u0119 nie nadaj\u0105, bo s\u0105 za bardzo rozci\u0105gliwe. Z maxgumu o \u015brednicy 0,65 mm robi\u0119 ostatni, najgrubszy segment przyponu. Odcinek 30-centymetrowy (taki zupe\u0142nie wystarcza) naci\u0105ga si\u0119 o 20 cm. \u0141\u0105cz\u0119 go z \u017cy\u0142k\u0105 zwyk\u0142ym w\u0119z\u0142em zderzakowym. Spl\u0105tania przy rzucie zdarzaj\u0105 si\u0119 bardzo rzadko, cho\u0107 guma nie jest tak sztywna jak \u017cy\u0142ka i przypon nie uk\u0142ada si\u0119 idealnie. Przy \u0142owieniu na przypon z \u017cy\u0142ki 0,10 cz\u0119sto obywam si\u0119 bez amortyzatora. Kiedy jednak warunki zmuszaj\u0105 mnie do za\u0142o\u017cenia cie\u0144szego przyponu, amortyzator staje si\u0119 konieczny.<\/p>\n\n\n\n<p>Antoni Tondera<br>My\u015blenice<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u0141owienie na imitacje miniaturowych muszek, nazywanych sieczk\u0105, jest k\u0142opotliwe. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4211,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[45],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4210"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4210"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4210\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4213,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4210\/revisions\/4213"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4211"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4210"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4210"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4210"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}