{"id":3747,"date":"2002-06-03T22:34:00","date_gmt":"2002-06-03T20:34:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=3747"},"modified":"2021-09-14T22:35:55","modified_gmt":"2021-09-14T20:35:55","slug":"drzewiej-wedkowanie-bylo-rytualem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2002\/06\/03\/drzewiej-wedkowanie-bylo-rytualem\/","title":{"rendered":"DRZEWIEJ W\u0118DKOWANIE BY\u0141O RYTUA\u0141EM"},"content":{"rendered":"\n<p>Pami\u0119tam, jak wielk\u0105 przyjemno\u015b\u0107 sprawia\u0142y mi w zimowe wieczory zaj\u0119cia z bambusowymi w\u0119dkami. Najpierw nale\u017ca\u0142o zerwa\u0107 z nich stare omotki, a p\u00f3\u017aniej delikatnie zetrze\u0107 resztki pokruszonego lakieru. Kiedy to ju\u017c zosta\u0142o zrobione, smarowa\u0142em bambusy bezbarwnym lakierem nitro &#8211; raz, drugi i trzeci. W ca\u0142ym mieszkaniu unosi\u0142 si\u0119 ostry zapach, matka narzeka\u0142a, ale ja my\u015blami by\u0142em w ca\u0142kiem innym \u015bwiecie &#8211; nad rzek\u0105, pod bia\u0142ymi ob\u0142okami sun\u0105cymi po b\u0142\u0119kitnym niebie. Po kilku dniach, gdy lakier ju\u017c wysech\u0142, mo\u017cna by\u0142o przyst\u0105pi\u0107 do zak\u0142adania przelotek. Poza tym co dwa &#8211; trzy tygodnie ko\u0144c\u00f3wki segment\u00f3w zanurza\u0142em na noc w wodzie. Dzi\u0119ki temu drewno nie wysycha\u0142o i si\u0119 nie kurczy\u0142o. Je\u017celi bym tego nie robi\u0142, to wiosn\u0105 mosi\u0119\u017cne skuwki nie siedzia\u0142yby na swoich miejscach i przy ka\u017cdym rzucie w\u0119dzisko by si\u0119 rozlatywa\u0142o. Przesz\u0142o przez moje r\u0119ce wiele bambusowych w\u0119dek, ale w pami\u0119ci zapisa\u0142a mi si\u0119 tylko jedna &#8211; i o niej chc\u0119 opowiedzie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Mia\u0142em czterna\u015bcie lat, kiedy pod pretekstem zakupu kilku haczyk\u00f3w zajrza\u0142em do w\u0119dkarskiego sklepu. Sta\u0142y tam pod \u015bcian\u0105 pi\u0119kne w\u0119dki: trzymetrowe w cenie 110 z\u0142 i prawie pi\u0119ciometrowe po 185 z\u0142 (pami\u0119tam!). Te d\u0142u\u017csze mia\u0142y dolniki zaopatrzone w metalowe ostrza, \u017ceby je mo\u017cna by\u0142o wbi\u0107 w ziemi\u0119. Dzisiaj takie rozwi\u0105zanie, przywodz\u0105ce na my\u015bl oszczep, wzbudzi\u0142oby \u015bmiech, ale mnie wr\u0119cz zauroczy\u0142o. Co za wygoda, nie potrzeba ju\u017c \u017cadnej podp\u00f3rki! Zbli\u017ca\u0142a si\u0119 Wigilia i mia\u0142em sobie wybra\u0107 prezent pod choink\u0119\u2026<br><br>Nast\u0119pnego dnia zaprowadzi\u0142em ojca gdzie nale\u017ca\u0142o i za\u017cyczy\u0142em sobie zakupu za 185 z\u0142. Tata wzi\u0105\u0142 w\u0119dzisko do r\u0119ki i z miejsca orzek\u0142, \u017ce jest dla mnie za d\u0142ugie, za ci\u0119\u017ckie i &#8211; ze wzgl\u0119du na ostry grot &#8211; niebezpieczne. Wt\u00f3rowa\u0142 mu ekspedient, tego z kolei popar\u0142 kierownik sklepu. Upar\u0142em si\u0119 jednak i postawi\u0142em na swoim. Bambus by\u0142 m\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"499\" height=\"650\" src=\"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/Z-drzewiej-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3748\" srcset=\"https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/Z-drzewiej-1.jpg 499w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/Z-drzewiej-1-230x300.jpg 230w, https:\/\/wedkarz.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/Z-drzewiej-1-322x420.jpg 322w\" sizes=\"(max-width: 499px) 100vw, 499px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Kiedy nadesz\u0142o lato i wreszcie pojechali\u015bmy na wakacje, ju\u017c pierwszego dnia pobieg\u0142em nad wod\u0119, z nowym w\u0119dziskiem oczywi\u015bcie. I jeszcze zanim zapad\u0142 wiecz\u00f3r zrozumia\u0142em, \u017ce starsi mieli racj\u0119. By\u0142em do tego bambusa zbyt niski i zbyt s\u0142aby, zreszt\u0105 w\u0119dzisko w og\u00f3le nie nadawa\u0142o si\u0119 do \u0142owienia p\u0142oci i jelcy, a na tym polega\u0142o moje \u00f3wczesne w\u0119dkowanie. Mimo to si\u0119 nie podda\u0142em. Nie potrafi\u0142em na zawo\u0142anie urosn\u0105\u0107, ale mog\u0142em zmieni\u0107 spos\u00f3b \u0142owienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego popo\u0142udnia przyszed\u0142em nad Wart\u0119 ze swoim nowym \u201eoszczepem\u201d zaopatrzonym tym razem w zestaw \u017cywcowy. By\u0142a to \u017cy\u0142ka o \u015brednicy 0,50 mm, przypon ze skr\u0119conych stalowych drucik\u00f3w i pot\u0119\u017cna kotwica. Sp\u0142awik wielko\u015bci\u0105 przypomina\u0142 ma\u0142e jab\u0142ko. Nigdy dot\u0105d nie pr\u00f3bowa\u0142em \u0142owi\u0107 na \u017cywca, ale s\u0142usznie przewidywa\u0142em, \u017ce przy takiej metodzie nie b\u0119d\u0119 musia\u0142 cz\u0119sto zarzuca\u0107 ani bez przerwy trzyma\u0107 w\u0119dziska w r\u0119ku. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce wyci\u0105gn\u0119 na brzeg, pierwszego w \u017cyciu szczupaka. Nie wiedzia\u0142em, jak\u0105 niespodziank\u0119 szykuje mi rzeka\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u0142o\u017cy\u0142em na kotwic\u0119 ma\u0142ego kr\u0105pia, wysnu\u0142em na ziemi\u0119 prawie dwadzie\u015bcia metr\u00f3w \u017cy\u0142ki, wzi\u0105\u0142em szeroki zamach i silnym rzutem pos\u0142a\u0142em przyn\u0119t\u0119 na wod\u0119, w spokojn\u0105 to\u0144 za piaszczyst\u0105 przykos\u0105. Rybka poszybowa\u0142a w powietrzu, srebrzy\u015bcie b\u0142ysn\u0119\u0142a w s\u0142o\u0144cu, by tu\u017c nad powierzchni\u0105 rzeki zderzy\u0107 si\u0119\u2026 z wyskakuj\u0105cym z wody wielkim szczupakiem! Poczu\u0142em silne szarpni\u0119cie i w\u0119dzisko wypad\u0142o mi z r\u0119ki. Chlupn\u0119\u0142o w rzek\u0119 i szybko zacz\u0119\u0142o si\u0119 oddala\u0107 od brzegu. Bez zastanowienia rzuci\u0142em si\u0119 za nim w pogo\u0144. By\u0142o tam, na szcz\u0119\u015bcie, p\u0142ytko i w\u0119dk\u0119 dogoni\u0142em. Co ciekawsze, wywlok\u0142em tego szczupaka na brzeg. To by\u0142 m\u00f3j pierwszy szczupak w \u017cyciu i pierwsza ryba z\u0142owiona na ten kij imponuj\u0105cy ci\u0119\u017carem i d\u0142ugo\u015bci\u0105. M\u00f3j pierwszy szczupak wa\u017cy\u0142 ponad 5 kilogram\u00f3w. Wiele lat musia\u0142em czeka\u0107 na nast\u0119pn\u0105 tak\u0105 ryb\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cde bambusowe w\u0119dzisko by\u0142o inne. Dwa kije, na poz\u00f3r takie same, mog\u0142y mie\u0107 zgo\u0142a odmienn\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Jedno potrafi\u0142o s\u0142u\u017cy\u0107 przez kilka sezon\u00f3w, drugie po paru wyprawach nad wod\u0119 trzeba by\u0142o wyrzuci\u0107. Bambusy \u0142ama\u0142y si\u0119 lub p\u0119ka\u0142y, drewno mursza\u0142o albo si\u0119 wygina\u0142o pod w\u0142asnym ci\u0119\u017carem. Po wyholowaniu wi\u0119kszej ryby szczyt\u00f3wka zwykle przypomina\u0142a zakrzywiony patyk. Wtedy prostowa\u0142o si\u0119 j\u0105 w d\u0142oniach i \u0142owi\u0142o dalej.<\/p>\n\n\n\n<p>Zreszt\u0105 dla wielu w\u0119dkarzy takie w\u0119dzisko, z racji swej ceny, pozostawa\u0142o nieosi\u0105galnym marzeniem. Ruszali oni nad wod\u0119 z kijami leszczynowymi albo z leszczynowo-ja\u0142owcowymi kombinacjami. Mo\u017cna je by\u0142o kupi\u0107 w sklepie za 40 &#8211; 50 z\u0142otych albo zrobi\u0107 samemu. Przy tych dr\u0105gach m\u00f3j bambus &#8211; gigant zdawa\u0142 si\u0119 lekki niczym pi\u00f3rko! Okoliczno\u015bci takie powodowa\u0142y, \u017ce ludzie przywi\u0105zywali si\u0119 do swoich, co bardziej udanych w\u0119dzisk, a u\u017cywaj\u0105c ich latami, z czasem przypisywali im jakie\u015b szczeg\u00f3lne cechy. Moja w\u0119dka, na przyk\u0142ad, mia\u0142a swoiste poczucie humoru: od czasu do czasu lubi\u0142a wyk\u0105pa\u0107 mnie w wodzie. Jeden taki przypadek zapami\u0119ta\u0142em dobrze.<br><br>Ot\u00f3\u017c pewnej jesiennej nocy \u0142owi\u0142em mi\u0119tusy ze starej grobli, usypanej z wielkich polnych kamieni.<\/p>\n\n\n\n<p>Si\u0105pi\u0142 drobny deszczyk i g\u0142azy by\u0142y bardzo \u015bliskie. Uwa\u017ca\u0142em wi\u0119c z ka\u017cdym energiczniejszym ruchem. Kiedy kolejny raz zarzuci\u0142em ci\u0119\u017cki zestaw gruntowy w daleki nurt i schyli\u0142em si\u0119, \u017ceby grot dolnika &#8211; a jednak si\u0119 przydawa\u0142! &#8211; wetkn\u0105\u0107 w szczelin\u0119 pomi\u0119dzy kamieniami, w przyn\u0119t\u0119 silnie uderzy\u0142a jaka\u015b ryba. Sztywny kij tego nie zamortyzowa\u0142, \u0142owiecki instynkt nie pozwoli\u0142 mi wypu\u015bci\u0107 w\u0119dziska z r\u0119ki, moje gumowce rozjecha\u0142y si\u0119 na o\u015blizg\u0142ym pod\u0142o\u017cu i z g\u0142o\u015bnym pluskiem wpad\u0142em do rzeki. Trudno uwierzy\u0107, ale ryby nie straci\u0142em: by\u0142a to dwukilogramowa brzana.<\/p>\n\n\n\n<p>Bambusowymi w\u0119dkami \u0142owi\u0142o si\u0119 przyjemnie dop\u00f3ty, dop\u00f3ki nad naszymi wodami nie pojawi\u0142y si\u0119 pierwsze szklane spiningi. Przywo\u017cone z Zachodu, p\u00f3\u017aniej z pobliskiego NRD, u\u015bwiadomi\u0142y w\u0119dkarzom wzgl\u0119dno\u015b\u0107 poj\u0119cia \u201edobry sprz\u0119t\u201d. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 pogo\u0144 za szklanymi szczyt\u00f3wkami, \u0142\u0105czonymi potem z bambusowymi w\u0119dziskami. Par\u0119 sezon\u00f3w p\u00f3\u017aniej pojawi\u0142y si\u0119 pierwsze teleskopy. Wiosn\u0105 1975 roku po\u017cegna\u0142em si\u0119 ze starym kijem, okutym niczym oszczep. Podarowa\u0142em go te\u015bciowej, bo szuka\u0142a palik\u00f3w pod pomidory. Pojecha\u0142em do Czechos\u0142owacji i kupi\u0142em dwa teleskopy wyprodukowane na francuskiej licencji. Wydawa\u0142y mi si\u0119 \u00f3smym cudem \u015bwiata, a dzisiaj przecie\u017c nawet nie pami\u0119tam, co si\u0119 z nimi sta\u0142o. Potem miewa\u0142em kolejne w\u0119dziska, coraz lepsze oczywi\u015bcie. Niestety coraz lepszy sprz\u0119t nie oznacza\u0142 coraz lepszych wynik\u00f3w w\u0119dkowania. Ale to ju\u017c ca\u0142kiem inna historia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy nadesz\u0142o lato i wreszcie pojechali\u015bmy na wakacje, ju\u017c pierwszego dnia pobieg\u0142em nad wod\u0119, z nowym w\u0119dziskiem oczywi\u015bcie. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3749,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[49],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3747"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3747"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3747\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3750,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3747\/revisions\/3750"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3749"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3747"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3747"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3747"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}