{"id":2926,"date":"2001-06-29T23:43:00","date_gmt":"2001-06-29T21:43:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=2926"},"modified":"2021-09-13T23:44:21","modified_gmt":"2021-09-13T21:44:21","slug":"zdarzenie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2001\/06\/29\/zdarzenie\/","title":{"rendered":"ZDARZENIE"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie wyg\u0142upiaj si\u0119 &#8211; poprosi\u0142em krow\u0119. Ona jednak nadal trzyma\u0142a w pysku moj\u0105 w\u0119dkarsk\u0105 kamizelk\u0119. &#8211; Wypluj to, bydlaku! &#8211; krzykn\u0105\u0142em. Zwierz\u0119 oboj\u0119tnie popatrzy\u0142o na mnie wielkimi, rozmarzonymi oczami. Kamizelka mia\u0142a trzyna\u015bcie kieszeni, a w ka\u017cdej co\u015b przecie\u017c umie\u015bci\u0142em: saszetki z haczykami, kr\u0105\u017cki z \u017cy\u0142k\u0105 na przypony, ci\u0119\u017carki\u2026 Niestety, w jednej z nich schowa\u0142em dokumenty, pieni\u0105dze i kluczyki do samochodu. Musia\u0142em wi\u0119c t\u0119 nieszcz\u0119sn\u0105 kamizelk\u0119 odzyska\u0107. Bezradnie rozejrza\u0142em si\u0119 wok\u00f3\u0142: czerwcowe s\u0142o\u0144ce odbija\u0142o si\u0119 jaskrawym blaskiem w wodzie starorzecza, nad przybrze\u017cnym sitowiem przemyka\u0142y granatowe wa\u017cki, popo\u0142udniowy skwar zdawa\u0142 si\u0119 wt\u0142acza\u0107 w ziemi\u0119 k\u0119py niskich, krzaczastych olch. Nigdzie nie by\u0142o wida\u0107 w\u0142a\u015bciciela tej \u0142aciatej, czarno-bia\u0142ej krowy. Znik\u0105d pomocy, ale brak \u015bwiadk\u00f3w mojej kl\u0119ski specjalnie mnie nie smuci\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Wolno zbli\u017cy\u0142em si\u0119 do zwierzaka. Nie ucieka\u0142, spu\u015bci\u0142 tylko g\u0142ow\u0119 i po\u0142y kamizelki zwisaj\u0105ce z obu stron jego mordy opad\u0142y na przywi\u0119d\u0142\u0105 w upale traw\u0119. Jeszcze jeden ostro\u017cny krok i oto sta\u0142em tu\u017c przed czarnym \u0142bem, zdobnym w nadzwyczaj d\u0142ugie rogi. Wa\u017c\u0105c ka\u017cdy ruch &#8211; nie chcia\u0142em bydl\u0119cia wystraszy\u0107 &#8211; schyli\u0142em si\u0119 i obur\u0105cz chwyci\u0142em za kamizelk\u0119. Poci\u0105gn\u0105\u0142em\u2026 \u017badnego skutku, jakbym chcia\u0142 wydoby\u0107 kawa\u0142ek szmaty z zaci\u015bni\u0119tego imad\u0142a. Szarpn\u0105\u0142em raz i drugi. Krasula wstrz\u0105sn\u0119\u0142a \u0142bem i \u0142ypn\u0119\u0142a na mnie ju\u017c nie marzycielskimi, ale niespodziewanie pe\u0142nymi z\u0142o\u015bci oczami. A\u017c si\u0119 wzdrygn\u0105\u0142em. &#8211; Ca\u0142kiem jeste\u015b zwariowana &#8211; pomy\u015bla\u0142em. I w tym momencie dotar\u0142o do mnie, \u017ce ta rzekoma krowa jest niespotykanie masywna i umi\u0119\u015bniona, \u017ce przedni\u0105 nog\u0105 grzebie w ziemi\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c czuj\u0105c nieprzyjemny dreszcz na sk\u00f3rze, odsun\u0105\u0142em si\u0119 nieco w bok i zerkn\u0105\u0142em pod brzuch nieproszonego na w\u0119dkarskim stanowisku go\u015bcia. Zmartwia\u0142em &#8211; to by\u0142 byk. Wielki byk zastanawiaj\u0105cy si\u0119, czy najpierw ze\u017cre\u0107 kamizelk\u0119, czy zabra\u0107 si\u0119 do mnie. Trzeba by\u0142o ucieka\u0107. Niestety, w pobli\u017cu nie ros\u0142o \u017cadne wi\u0119ksze drzewo, na kt\u00f3rym m\u00f3g\u0142bym szuka\u0107 ocalenia. Do samochodu mia\u0142em zaledwie pi\u0119\u0107dziesi\u0105t krok\u00f3w, ale kluczyki schowa\u0142em w kieszeni kamizelki. Pozostawa\u0142o mi tylko rejterowa\u0107 do wody, bo nie s\u0142ysza\u0142em, aby byki lubi\u0142y si\u0119 k\u0105pa\u0107. Nie spuszczaj\u0105c byka z oczu zacz\u0105\u0142em si\u0119 cofa\u0107 w kierunku starorzecza.<\/p>\n\n\n\n<p>I w tym momencie zaterkota\u0142 ko\u0142owrotek. Ucich\u0142 na sekund\u0119 i zn\u00f3w si\u0119 odezwa\u0142. Branie! Rzuci\u0142em si\u0119 ku wygi\u0119tej w pa\u0142\u0105k w\u0119dce, chwyci\u0142em za r\u0119koje\u015b\u0107 i poczu\u0142em si\u0142\u0119 mkn\u0105cej przez to\u0144 ryby. No c\u00f3\u017c, wybra\u0142a kiepsk\u0105 chwil\u0119 na przek\u0105sk\u0119 z dw\u00f3ch ziaren kukurydzy\u2026 Spojrza\u0142em na oddalonego o par\u0119 metr\u00f3w byka. Ogania\u0142 si\u0119 od owad\u00f3w ogonem, mi\u0119tosi\u0142 w pysku moj\u0105 kamizelk\u0119 i gapi\u0142 si\u0119 na mnie z wyra\u017anym zaciekawieniem, a nawet &#8211; m\u00f3g\u0142bym przysi\u0105c &#8211; z pewnym rozbawieniem. Licz\u0105c na to, \u017ce na razie da mi spok\u00f3j, zaj\u0105\u0142em si\u0119 holowaniem zdobyczy. Ryba par\u0142a jeszcze przed siebie, ale impet jej ucieczki mala\u0142 z ka\u017cd\u0105 sekund\u0105. Lekko dokr\u0119ci\u0142em hamulec ko\u0142owrotka i wtedy karp &#8211; by\u0142em pewny, \u017ce to on &#8211; pos\u0142usznie si\u0119 zatrzyma\u0142. Zacz\u0105\u0142em go powoli \u015bci\u0105ga\u0107 ku sobie, a on bez wi\u0119kszego oporu podda\u0142 si\u0119 mojej woli. Nie trwa\u0142o to zbyt d\u0142ugo. Ju\u017c po chwili by\u0142 na brzegu. Wa\u017cy\u0142 z p\u00f3\u0142tora kilograma.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzymaj\u0105c ryb\u0119 obur\u0105cz, odwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 i\u2026 zamar\u0142em. Byk sta\u0142 tu\u017c &#8211; tu\u017c, o dwa kroki ode mnie. Przez chwil\u0119 patrzyli\u015bmy sobie prosto w oczy. Poczu\u0142em jego ostry i nieprzyjemny zapach. Opu\u015bci\u0142 \u0142eb i g\u0142o\u015bno parskn\u0105\u0142. Przera\u017cony, bez zastanowienia unios\u0142em karpia nad g\u0142ow\u0119 i rzuci\u0142em nim prosto w czarn\u0105 mord\u0119 napastnika. Odskoczy\u0142em w bok. Straci\u0142em r\u00f3wnowag\u0119 i upad\u0142em na plecy w przybrze\u017cny szlam. Przeturla\u0142em si\u0119 na brzuch i poderwa\u0142em do g\u00f3ry. Wyszarpuj\u0105c nogi z mu\u0142u rzuci\u0142em si\u0119 w zbawcz\u0105 wod\u0119 starorzecza\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Zanurzony po pas \u015bciera\u0142emz twarzy b\u0142oto i uwa\u017cnie si\u0119 rozgl\u0105da\u0142em. Byka nigdzie nie by\u0142o wida\u0107, znikn\u0105\u0142 r\u00f3wnie niespodziewanie jak si\u0119 pojawi\u0142. Przepad\u0142 w\u015br\u00f3d k\u0119p skarla\u0142ych olch. Z trudem wygramoli\u0142em si\u0119 na l\u0105d i poszuka\u0142em kamizelki. O dziwo, nic si\u0119 jej nie sta\u0142o, a i zawarto\u015b\u0107 kieszonek specjalnie nie ucierpia\u0142a. Podnios\u0142em z ziemi karpia, kt\u00f3ry starcia z bykiem nie prze\u017cy\u0142. I by\u0142a to jedyna ofiara tego zdarzenia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wyg\u0142upiaj si\u0119 &#8211; poprosi\u0142em krow\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2927,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[49],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2926"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2926"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2926\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2928,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2926\/revisions\/2928"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2927"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2926"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2926"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2926"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}