{"id":2868,"date":"2001-06-01T23:24:00","date_gmt":"2001-06-01T21:24:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wedkarz.dkonto.pl\/?p=2868"},"modified":"2021-09-13T23:26:24","modified_gmt":"2021-09-13T21:26:24","slug":"dookola-pieciu-metrow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/2001\/06\/01\/dookola-pieciu-metrow\/","title":{"rendered":"DOOKO\u0141A PI\u0118CIU METR\u00d3W"},"content":{"rendered":"\n<p>Kiedy ko\u0144cz\u0119 zmian\u0119 o drugiej w nocy, marz\u0119 tylko o odpoczynku. Jad\u0119 do domu, szybko si\u0119 przebieram, wrzucam do auta w\u0119dki i ju\u017c o trzeciej wyp\u0142ywam \u0142odzi\u0105 na Dzie\u0107kowice. Poranna szar\u00f3wka to wymarzony czas na po\u0142\u00f3w sandaczy.<\/p>\n\n\n\n<p>W czerwcu sandacze trzymaj\u0105 si\u0119 p\u0142ytko, na stokach o g\u0142\u0119boko\u015bci od 1,2 do 5 m. Najlepsze czerwcowe miejsca to okolice szczytu Wyspy w p\u00f3\u0142nocno-zachodniej cz\u0119\u015bci Dzie\u0107kowic, gdzie g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 wynosi oko\u0142o 3 m, i karczowisko w p\u00f3\u0142nocno-wschodniej cz\u0119\u015bci zwane Patykami. W wietrzne dni ustawiam si\u0119 w pobli\u017cu brzeg\u00f3w, o kt\u00f3re bije fala.<\/p>\n\n\n\n<p>Latem pi\u0119\u0107 metr\u00f3w to g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 magiczna. Z tego poziomu wyj\u0105\u0142em najwi\u0119cej sandaczy. Podobne do\u015bwiadczenia maj\u0105 moi koledzy. \u0141owi\u0119 teraz na tych samych stokach co wiosn\u0105, ale w ich g\u0142\u0119bszych partiach. Bankowym miejscem s\u0105 stoki Wyspy schodz\u0105ce do 6 metr\u00f3w. Czasami wracaj\u0105c do przystani zahaczam o tak zwane kamienie, czyli odcinek umocnionego brzegu kilkaset metr\u00f3w na prawo od Rybacz\u00f3wki. Uchodzi tam podwodna rura, kt\u00f3r\u0105 wyp\u0142ywa woda ze strumyka pe\u0142nego kie\u0142bi. Zdarza si\u0119, \u017ce sandacze czatuj\u0105 tam nawet w po\u0142udnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Z ko\u0144cem lata przenosz\u0119 si\u0119 na coraz g\u0142\u0119bsze \u0142owiska, na przyk\u0142ad w okolice nowej przepompowni. Wyszukuj\u0119 wolne od mu\u0142u garby i g\u00f3rki w po\u0142udniowej, g\u0142\u0119bszej cz\u0119\u015bci Dzie\u0107kowic. Bardzo w tym pomaga echosonda. W pa\u017adzierniku i listopadzie \u0142owi\u0119 tylko w najg\u0142\u0119bszych miejscach od strony Gamrotu, gdzie jest co najmniej 8 m.<\/p>\n\n\n\n<p>Z miejsca na miejsce<br>Lubi\u0119 \u0142owi\u0107 aktywnie i szuka\u0107 sandaczy na stokach. Zawady wcale nie s\u0105 tam konieczne. Wystarczy, \u017ce dno jest twarde i wolne od mu\u0142u. Przestawiam \u0142\u00f3d\u017a co kilkana\u015bcie rzut\u00f3w. Je\u017celi trafi\u0119 na tward\u0105 zawad\u0119 albo mam uderzenie sandacza, staj\u0119 na d\u0142u\u017cej, ale nie przekraczam p\u00f3\u0142 godziny. P\u0142yn\u0119 szerokimi zakosami r\u00f3wnolegle do brzegu. Zaczynam od wody p\u0142ytkiej (w r\u00f3\u017cnych porach roku mo\u017ce to znaczy\u0107 co innego), a kiedy nie mam uderzenia, stopniowo sp\u0142ywam na g\u0142\u0119bsze stoki. Prowadz\u0119 gum\u0119 w d\u00f3\u0142 d\u0142ugimi skokami (na trzy obroty korbki) i podaj\u0119 j\u0105 z opadu.<\/p>\n\n\n\n<p>Przeczesuj\u0105c w ten spos\u00f3b du\u017cy obszar dna na r\u00f3\u017cnych g\u0142\u0119boko\u015bciach trafiam w ko\u0144cu na sandacze, kt\u00f3re \u017ceruj\u0105c przenosz\u0105 si\u0119 z miejsca na miejsce. Przewa\u017cnie tworz\u0105 niewielkie stadka i rzadko maj\u0105 wi\u0119cej ni\u017c 1,5 kilograma. W jednym miejscu mam najwy\u017cej dwa &#8211; trzy brania, potem stadko odp\u0142ywa. Trzymaj\u0105c si\u0119 tej samej g\u0142\u0119boko\u015bci udaje mi si\u0119 czasem na niego natrafi\u0107 w nast\u0119pnych najazdach.<br>Gdy znajd\u0119 ga\u0142\u0119zie, drzewa, karcze &#8211; zmieniam taktyk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzymuj\u0119 si\u0119 w jednym miejscu, bo na pewno stoj\u0105 tam sandacze i to przewa\u017cnie grubsze ni\u017c te, co w\u0119druj\u0105 po stokach. Przez godzin\u0119 lub dwie pr\u00f3buj\u0119 je sprowokowa\u0107, stosuj\u0105c r\u00f3\u017cne gumy i r\u00f3\u017cne sposoby ich prowadzenia. Najpierw zak\u0142adam g\u0142\u00f3wki o 1 &#8211; 2 g ci\u0119\u017csze od tych, kt\u00f3rymi \u0142owi\u0142em z opadu, i prowadz\u0119 przyn\u0119t\u0119 p\u00f3\u0142metrowymi, agresywnymi skokami po dnie. Zmieniam te\u017c tempo prowadzenia. W ostateczno\u015bci wracam do \u0142owienia z opadu, ale tym razem podci\u0105gam przyn\u0119t\u0119 w\u0119dk\u0105, a nie ko\u0142owrotkiem. Po poderwaniu jej jakie\u015b p\u00f3\u0142 metra nad dno potrz\u0105sam szczyt\u00f3wk\u0105. Przyn\u0119ta zawieszona w toni robi szereg drobnych skok\u00f3w. Na\u015bladuj\u0119 w ten spos\u00f3b rybk\u0119, kt\u00f3ra bezskutecznie usi\u0142uje poderwa\u0107 si\u0119 do g\u00f3ry, ale w ko\u0144cu rezygnuje i powoli opada. Jest to bardzo skuteczny spos\u00f3b \u0142owienia, ale i bardzo m\u0119cz\u0105cy, zw\u0142aszcza po nieprzespanej nocy.<\/p>\n\n\n\n<p>Chocia\u017c dzie\u0107kowickie sandacze maj\u0105 w \u017co\u0142\u0105dkach przewa\u017cnie okonie, najwi\u0119cej pobi\u0107 jest na przyn\u0119ty per\u0142owe (rippery i kopyta). Dobre s\u0105 te\u017c rippery w kolorze motor-oil z brokatem, ale zak\u0142adam je tylko wtedy, gdy po nieudanym braniu chc\u0119 sprowokowa\u0107 sandacza gum\u0105 innego koloru. Na og\u00f3\u0142 przy \u0142owieniu sandaczy gumy motor-oil si\u0119 nie sprawdzaj\u0105, bo masowo atakuj\u0105 je drobne okonie. Przez ca\u0142y sezon stosuj\u0119 rippery i kopyta 10-centymetrowe. Do \u0142owienia z opadu zbroj\u0119 je w g\u0142\u00f3wki 4-gramowe, a tylko w najg\u0142\u0119bszych miejscach zak\u0142adam g\u0142\u00f3wki o wadze 6 &#8211; 7,5 g. Kiedy podejrzewam, \u017ce sandaczow\u0105 gum\u0119 skubi\u0105 okonie, k\u0142ad\u0119 j\u0105 na dnie i po sekundzie energicznie podrywam. Je\u017celi przy poderwaniu nast\u0119puje uderzenie albo seria skubni\u0119\u0107, to zmieniam miejsce, bo tam, gdzie jest stado drobnych okonk\u00f3w, na sandacza nie ma co liczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119cej sandaczy \u0142owi\u0119 o \u015bwicie. Po wschodzie s\u0142o\u0144ca na og\u00f3\u0142 bior\u0105 rzadko. O \u00f3smej przewa\u017cnie ko\u0144cz\u0119 ju\u017c \u0142owi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dariusz Parysek<br>Katowice<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy ko\u0144cz\u0119 zmian\u0119 o drugiej w nocy, marz\u0119 tylko o odpoczynku. <\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2869,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2868"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2868"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2868\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2870,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2868\/revisions\/2870"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2869"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2868"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2868"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wedkarz.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2868"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}